wyznawczyniwielkiegoczerwia
06.07.13, 14:29
Pracujecie w dużej firmie z kapitałem zagranicznym, praca dobrze płatna z perspektywą awansu, w świetnej atmosferze pracy, sprawia Wam przyjemność. Zakochujecie się w prezesie, zresztą z wzajemnością. Termin ślubu wyznaczony.
I co teraz? Rezygnujecie z pracy, żebyście Wy/Wasi narzeczeni nie zostali posądzeni o nepotyzm?
Idziecie pracować do konkurencyjnej firmy? Zmieniacie branżę, chociaż kwalifikacje zawodowe macie w tej jednej, jedynej? Zostajecie w pracy i zastanawiacie się co będzie z awansem (awansujecie-oskarżą Was, że to dzięki narzeczonemu, nie awansujecie-wiecie, że będziecie skazane na to dobre dotychczasowe stanowisko ale bez możliwości rozwoju)? Rezygnujecie z pracy w ogóle?
Nie wiedziałam co odpowiedzieć, szczerze: dalej nie wiem co poradzić w tej sytuacji.