Dodaj do ulubionych

Zły dotyk wujka :(

09.07.13, 10:45
Dla mnie absolutnie przerażająca sprawa- a najbardziej bulwersuje fakt, jak źle działają instytucje, gdzie takie sprawy są zgłaszane- bo sprawa była po raz pierwszy .... w 2004 r., a dopiero teraz, gdy dzieci podrosły, same zareagowały coś się ruszył; równie przerażająca jest postawa rodziców- zły dotyk wujka
Obserwuj wątek
    • nihiru Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 10:53
      poprawka - najbardziej przerażająca jest postawa rodzicówsad.
      z artykułu wynikało, że instytucje zrobiły co mogły (aż dziwne) - szkoła w miarę możliwości trzymała dzieci z dala od domu, prokuratura chciała ciągnąć sprawę, ale zeznania matki to uniemożliwiły. wrócili do sprawy przy pierwszej okazji.

      • melancho_lia Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 11:14
        Ja tez nie rozumiem takiej postawy rodziców...
        • marzeka1 Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 11:21
          Rodzice brali kasę za to, co "wujek" robił dzieciom sad - te dzieci są poranione na całe życie pewnie.
          • antyideal Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 11:42
            Wujek placil bezposrednio dzieciom, przynajmniej tak z artykulu wynika.
            Nie zmienia to faktu, ze rodzice to para sk..., bo o wszystkim wiedzieli i
            szli wujkowi na reke.
            • triss_merigold6 Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 11:46
              A dzieci pośrednio wspomagały budżet domowy. Dno i kilo mułu.
              • pearlinee Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 12:29
                ja jako nastolatka padłam ofiarą dziwnych zapędów lekarza, podczas badania. Jak przybiegłam roztrzęsiona do mamy i zaczęłam jej to opowiadać, to się na mnie wydarła, że mam się zamknąć bo jeszcze ktoś usłyszy i się zrobi afera i wstyd, bo ona pracowała w tym samym szpitalu i wszyscy ją tam znają. Także są matki i są .......... nawet nei wiem jak to nazwać
                • thegimel Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 14:16
                  Takie też było podejście kiedyś. Miałam ciotkę, której mąż lubił podrastające panienki. Zniszczył życie swojej córce, po latach kiedy córka matce to wypomniała, to usłyszała, że to wstyd i jak u Dulskiej, brudy pierze się w domu.
    • alpha.sierra Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 14:32
      Chyba nic mnie tak nie przeraża i nie obrzydza jak takie akcje. Jak można pozwolić na krzywdzenie swoich dzieci???

      Ostatnio coś jest wysyp takich wątków na ematce, aż mam koszmary. Dziś mi się śniło ze córka zwiała mi gdzieś do windy, dogoniłam ją na którymś piętrze, stała z opuszczonymi majteczkami a obok niej siedział rozebrany od pasa w dół facet, wyglądało na to że jeszcze nic nie zdążył zrobić. Skopałam gościa konkretnie i dopiero się obudziłam, zlana potem...
    • lolinka2 Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 15:17
      znam taką sytuację - brat wykorzystywał najpierw swoje siostry (miał ich sporo, wszystkie młodsze od niego), potem przerzucił się na ich córki (a córek miały sporo - nie wiem dokładnie ile "zaliczył", ale większości dziewczyn mamusie "nie uwierzyły" i jeszcze były zbulwersowane, że na takiego dobrego i kochanego wujka mogą takie straszne rzeczy gadać. Jedna z dziewczyn zaliczyła próbę samobójczą, bo ją własna matka zwyzywała od q$%^&* z okazji takiej, że pewnie wujka prowokowała... Dwie siostry się wyłamały, choć nie do końca: jedna z nich miała odwagę przeciwstawić się bratu, pilnując jak jastrząb swojej córki a w momencie krytycznym informując go szeptem, że mu utnie co potrzeba, jeśli tylko dziecko dotknie... Druga zawiesiła kontakty na parę lat po sprawie molestowania swojej dorosłej już wówczas córki. Sprawa NIE trafiła do organów ścigania.
      Aha, popędliwy wujcio córki kolegów też molestował. To wypłynęło po latach, również nieoficjalnie.
      • marzeka1 Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 15:22
        O, matko , Lolinka, straszne rzeczy piszesz sad , serio- ucięłabym ch..owi co ma, sekatorem, tępym.
    • redheadfreaq Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 15:29
      Nie wiem... nie rozumiem... jak można spać spokojnie, patrzeć na siebie w lustrze, wiedząc, że ktokolwiek w tym momencie krzywdzi Twoje dziecko? Jak można z tym żyć i nic nie zrobić? Nie pojmuję, co trzeba mieć w głowie, jakie wartości wyznawać, by POZWALAĆ na najgorszą na świecie krzywdę własnego dziecka?
    • eliszka25 Re: Zły dotyk wujka :( 09.07.13, 15:31
      mnie w calej sytuacji wlasnie postawa rodzicow najbardziej przeraza. nigdy nie zrozumiem, jak mozna na cos takiego pozwolic! jak mozna mieszkac pod jednym dachem z takim zwyrodnialcem! nawet nie potrafie sobie wyobrazic, przez jakie pieklo przeszly te dzieciaki i to ciagnace sie latami! 12 lat wiezienia, to moim zdaniem zdecydowanie za malo, bo dzieci maja pewnie zniszczone zycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka