i jakoś żadna nie jeździ oplem corsą, citroenem c1, toyotą aygo, czy chevroletem sparkiem -
do czego używacie tych wielkich aut? (odpowiedzi w stylu "do uprawiania seksu" proszę sobie darować

)
Podejrzewam, że wszytko to, co ogarniacie tymi dużymi autami, równie dobrze da się ogarnąć małym. No, oprócz rodzinnego wyjazdu na urlop.
A więc

: kuku na punkcie bezpieczeństwa, szóstka dzieci na stanie czy lans ?