kropkacom 26.07.13, 20:02 Jak ematka spędza upalny dzień? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aurinko Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:05 W chłodnym mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:10 tak samo strach wychodzić Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:21 Ja niestety musiałam wyjść odebrać córkę z półkolonii, 4 minuty w jedną stronę i 4 minuty w drugą, wróciłam ledwo żywa Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:06 Nie wyściubia nosa z chałupy, w której ma temperaturę przynajmniej o 15 st. mniej niż na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:56 Współczuję. Musicie nieźle marznąć ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:19 No co ty.. W lecie ten dom daje ukojenie, w zimie całkiem ciepło jest. Jedynie mamy problem z wiecznie zapowietrzonym grzejnikiem na II piętrze, ale to podobno ma być zrobione jeszcze przed tą zimą. Piszę 'podobno', bo nasza landlady obiecała nam naprawę tegoż grzejnika jeszcze przed tą zimą, co była, ale wtedy było więcej usterek, które były ważniejsze do naprawy, które znowu ona jakoś olała, jednak gdy nie dostała czynszu na czas, to od razu się znaleźli i fachowcy i to całkiem nieźli i ponaprawiali wszystko, jak trzeba, poza właśnie tym nieszczęsnym grzejnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:45 Na szybko policzyłam, że skoro, na zewnątrz jest ok. 30, to w domu masz 15 stopni, czyli zimno. Osobiście nie lubię zimnych domów, zwłaszcza takich trzymających zimno latem. Moja znajoma ma taki, wchodzę do niej w letni dzień, w letniej sukience i sandałach i po godzinie jestem zmarznięta ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:08 A jaki upalny dzień, nie przypominam sobie kiedy był ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:09 ja miałam jechać w góry, ale ponieważ zachciało mi się robić wczoraj maratony w balerinkach to siedzę dziś z bąblami na stopach i czekam aż zejdą... Ma to też dobre strony - panthenol w sprayu jest lodowaty i przyjemnie chłodzi Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:15 Na działeczce, ulubiony drink bezalkoholowy na podorędziu - maślanka!!! Jest dmuchany basen, niestety nie mogę skorzystać - leczenie żylaków. Można też obejrzeć "Zamieć" z Kate Beckinsale. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:38 Leżę na kanapie przygnieciona brzuchem wielkości dorodnego arbuza, piję hektolitry wody i odliczam dni do września. I dziękuję siłom nadprzyrodzonym że moje kochane dwuipółletnie dziecko samo się cudnie bawi i nie wymaga w tym zakresie żadnej interakcji z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:46 Pamiętaj, nogi do góry na tej kanapie, wiem, co mówię Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:54 Nie da rady, mam rwę kulszową i leżę tylko na boku Na wznak nie wytrzymam 30 sekund. Na szczęście nie puchnę Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:02 Aaa, to na okoliczność tego, że właśnie leczę pociążowego żylaka. A ta ciąża to była jedna w porywach i już dawno Życzę zdrowia i oby wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:07 Żylaki też mi raczej nie grożą, nie ta grupa ryzyka Ja będę znowu po ciąży kręgosłup rehabilitować, mam nadzieję że podobnie jak za pierwszym i drugim razem zwykła krzątanina przy noworodku wystarczy w charakterze gimnastyki Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:14 Ha! To trzecie dziecko? Ale super! No to faktycznie moc... To uważaj na ten kręgosłup, na boczku w takim razie i bez gwałtownych ruchów Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Broceliande OT 26.07.13, 21:28 Broceliande, a jak leczysz tego żylaka? Tak z ciekawości pytam, bo jestem nieoperacyjny przypadek, któremu pomagają hektolitry mocnej heparyny (12000IU/0,4ml), różne maści i już rajstopy, nie pończochy czy podkolanówki przeciwżylakowe. No i nogi w górze. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Broceliande OT 26.07.13, 21:49 Wybrałam się na leczenie nieoperacyjne. Dostałam zastrzyki w żyłę (z takim dość sporym żylakiem, nie do pokazania noga), dość bolesne. Ma się ta żyła "zrosnąć", nie działać. Przez dwa tygodnie trzeba chodzić w pończosze antyżylakowej, bo ta żyła ma być wyłączona, całe krążenie ma "pójść" innymi naczyniami. W poniedziałek idę do kontroli, na razie mam wielkiego siniaka i obawy, czy ta żyła dała się spacyfikować. Metoda operacyjna polega na wyciągnięciu chorej żyły i kosztuje o wiele więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Broceliande OT 26.07.13, 23:10 Metoda operacyjna jest mi bardzo dobrze znana, straciłam jakieś 30% żył, w większości głębokich, dlategom nieoperacyjna teraz. Trzymam kciuki za twoje leczenie i mam nadzieję, że tylko będzie coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:24 A możesz leżeć na boku i trzymać nogi na poduszce? Współczuję rwy. Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:41 Ja sobie leżę na boku na takiej specjalnej podusi w kształcie półksiężyca, genialnie odciąża kręgosłup. Jak się faktycznie oszczędzam tak że kompletnie nic nie robię i unikam obciążających pozycji, to jest ok, w zasadzie nie boli. Ale jak chwilę postoję, posiedzę na twardym krześle, czy poleżę na wznak, to boli tak że kwiczę a lewą nogę mam całkiem bezwładną. Parę dni temu byłam na usg i już posiadówa w poczekalni dała mi w kość, a w połowie usg wymiękłam i zarządziłam żeby mnie pan doktor przeturlał na boczek. W tej ciąży i tak jest pikuś bo mogę normalnie chodzić, w poprzedniej parę kroków z łóżka do łazienki wlokłam się kwadrans w jedną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 23:12 Biedna jesteś.. Bardzo ci współczuję i przesyłam przyjazne fluidy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:23 Broceliande ma rację. Nogi wyżej niż głowa. Od razu ci się chłodniej w stopy powinno zrobić. Ja mam tzw. wrzące stopy, czasem mam wrażenie, że mam stopy w ognisku, jest mi w nie tak gorące. I tylko nogi w górze pomagają, ale nie zawsze się da przeca. No to chodzę w sandałach od marca do prawie grudnia. W tym kraju nikt na to zwraca uwagi, ale w Polsce nieraz ludzie dziwnie na mnie patrzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:13 Takim? A potem będzie tak, co? Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:40 Spontanicznie jedziemy na kilka dni nad morze. Polskie. Nie byłam całe wieki Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:47 na kompleksie basenow odkrytych. konkretnie tym: www.badi-info.ch/lu/kriens-freibad.html Odpowiedz Link Zgłoś
barefoot_duck Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:48 Od poniedziałku do piątku e-matka upalny dzień spędza w klimatyzowanym samochodzie, biurze i mieszkaniu, a pod wieczór bawi z dzieckiem i mężem w nieklimatyzowanym parku. W weekendy jeżeli upały duże wypuszcza dziecko na plac zabaw tylko rano i wieczorem, a w ciągu dnia z mężem targa dziecko po klimatyzowanych salach zabaw, albo trzyma w chłodnym mieszkaniu. Szczęśliwie w ten zapowiadający się upalnie weekend ucieka na mazurską wieś, gdzie planuje siedzenie w chłodnej altanie, pogaduchy z przyjaciółmi i nadzór nad młodzieżą pluskającą się w basenie dmuchanym. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:54 Chlodzi sie w domu i wystawia tylko co jakis czas zeby sprawdzic czy dziecie ma jeszcze wode w basenie Pod wieczor jak sie "ochlodzi" wyskakuje na rower albo fitnes . Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:54 nos wystawia oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:01 Dolna kondygnacja domu chłodna, ale ja na zewnątrz harowałam w ogrodzie, 3 godziny koszenia, ze trzy pielenia, godzina podlewania. W międzyczasie obiad, prania, ciasto...a jutro przyssam się do hamaka i książki, wystawię w slonce tylko nogi. Uwielbiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:10 A mnie jutro czeka przejazdzka na kosiarce... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 20:59 taki jak dzisiaj-w domu przy zasłoniętych oknach-wychylam się rano i wieczorem (dopiero wróciłam) przedwczoraj była u koleżanki na ogrodzie, na wsi za miastem- pryskanie się z ogrodowego węża pomagało przetrwać. czasami jeździmy nad jezioro-ale to w tygodniu i jak jest chłodniej-wtedy jest mniej ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:30 No ja się dziś spryskałam wodą podczas podlewania babcinych roślinek Co sobie głośno i soczyście nagratulowałam, to tylko moje i tych, których naraziłam na usłyszenie obelg pod moim własnym adresem. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:09 w pracy. a po pracy na 5-kilomterowym biegu w lesie. a potem w ogródku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:10 W ogrodzie, pod spryskiwaczem a nawet w baseniku o średnicy 120cm woda cudownie lodowata Ewentualnie w osiedlowym sklepiku, mają klimatyzację rozkręconą na full Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:14 w pracy, na szczęście biuro klimatyzowane, po pracy na zakupy a teraz kołami do góry na sofie. Na szczęście o tej porze temperatura spada do ok 29 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:21 Pracuje do 14.Potem smaży sie w ogrodzie z drinkiem,wieczorem grilluje,a w weekend idzie tańczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:23 Nienawidzę takich dni, dziś akurat miałam bardzo dużo załatwień i przemieszczałąm sie tylko z klimatyzowanego ( dzieki bogu) auta do chłodnych przewiewnych pomieszczeń urzędowych i biurowych.Nie wyobrazam sobie prażyć się na zewnątrz i to jeszcze w miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:26 chodzi na ogródki działkowe Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:42 moczy nogi w bidecie Odpowiedz Link Zgłoś
sokzburakow Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:56 Od kiedy się postarzałam i wysiadło mi serce nie lubię lata i upałów. Spędzam dni w domu z moim pięciolatkiem - który w poniedziałek wybywa z mężem na wieś do rodziny. Czeka mnie więc absolutna swoboda, z której mam plany w pełni skorzystać Naprawdę, nie cierpię lata, latających owadów, gorąca i podlewania. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 21:53 siedze.w.chlodnym.domu.a.wieczorem.dlugi.spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 22:03 Siedze w domu i nigdzie sie nie ruszam jeśli nie musze Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 22:35 Dzisiejszy? Kręgle ze szwagrem, przyszłą szwagierką, mężem i córką, zakupy, pakowanie się (jutro wyjeżdżamy). Kocham klimatyzację i klimatyzatory. A przy okazji - wiedziałyście, że wynajmując tor, można zgłosić, że jeden z zawodników to dziecko i kiedy ono rzuca, wychodzą takie barierki, które trzymają piłkę w torze? Ja się dzisiaj dowiedziałam i jestem zachwycona. Córka była przeszczęśliwa. Chociaż trzy razy trafiła bez dotykania barierek, w tym raz w sam środek. Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 26.07.13, 22:55 Wstałam wypiłam kawę. Na kompie przejrzałam zmęczonymi oczami wieści ze śwaita m.in. n pudelka BTW WTF 15 tysi za same oprawy do oświetlenia do domu , wasz też tyl to kosztowało ?? Zmęczone oczy od przeglądania stron z oprawami świetlnymi... Obudziałam Młodego poćwiczyliśmy oczko, zrobiłilismy śniadanie z płatków kukurydzianych miodu , jogurtu i śliwek. Zjadł on, ja wypiłam wodę z cytryną gwoli ścicsłości. Pojechalilismy załatwaić sprawy z wykończeniem, domu, płytki - tym razzm do kotowni i garażu są gorącym tematetm. W międzyczasie zaliczyliśmy zakupy tym razem w markecie - dla odmiany. Po których mam moralnego kaca. Wydałam za dużo, a 2 zeta tansze czereśnie niz na straganie są jednak mniej szmaczne Plusem jest to, że w markecie jest toaleta bo Młody po takim śaniadanku 2x musiał z niej skorzystać Następnie przyjechaliśmy do domu żeby coś przekąsić i przebrać się w kostiumy, aby pojechać na FALĘ W międzyczasie gdy Młody wszamiał bułkę maślaną z marketu z kiri i jogurt już nie własnej roboty i budował S8 wydarłam się na niego kilkukrotnie, aby się pośpieszył, bo już wydzwałaniał facet od fotoinspekcji coby się z nium spotkać na budowie.. Ale udało się wsiedliśmy do naszego pojazdu bez klimy i udaliśmy się na błogie 2 godziny taplania się w malinowej wodzie... Nasęepnie letnie leczo, wycieczka rowerowa na plac budowy, do dziadków... A jutro gril nal fajnie zagospodarowanym kompleksie wodnym i w drodze powrotnej, pizza najlpesza w naszym regionie nie wiem czy nie kraju u mniam a pojurtrze , też fajny zbiornik wodny słok do popołudnia bo później imieniny cioci, urodziny babci.. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 27.07.13, 10:37 ematka pewnie na plaży, najlepiej egzotycznej, albo w klimatyzowanych wnętrzach ja najczęsciej u rodziców w ogródku, bo tam jest cień, a u mnie w mieszkaniu na poddaszu jest niemożliwie gorąco... Odpowiedz Link Zgłoś
oteczka Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 27.07.13, 12:19 Siedzę przed kompem popijam zimne piwko,zimną wodę i jem małosolne nie wiem co na to mój żołądek a najwyżej dowiem się później ,okna zasłonięte cisza spokój ,tylko przeraża mnie to że niedługo muszę wyjść pomóc koleżance przy torcie i słabo mi na samą myśl . Odpowiedz Link Zgłoś
elle_hivernale1 Re: Jak ematka spędza upalny dzień? 27.07.13, 13:13 Cydr. Dużo zimnego cydru i wiatrak. Odpowiedz Link Zgłoś