Dodaj do ulubionych

Czym ratować paskudne włosy dziecka?

31.07.13, 16:19
Córka (prawie 3 lata) ma kręcone włosy. Nie jakieś sprężyny mocno skręcone, ale taki luźny skręt owszem. I mam problem ogromny, bo ona te włosy ma cieńkie, suche i absolutnie nie dające się rozczesać... Już próbowałam drogeryjnych odżywek do zniszczonych włosów, Tą fryzjerską maskę do włosów w litrowym słoiku latte, olej kokosowy, detangler z Soft Sheen-Car Son Dark and Lovely kids, z tego samego szampon z odżywką i krem do włosów, nic nie daje rezultatów... Włosy myję jej raz w tygodniu, może powinnam częściej?
Włosy przy czesaniu aż skrzypią, są tępe w dotyku. Po każdej nocy jeden wielki dred z tyłu. Już jej ścięłam to co wydawało mi się najbardziej zniszczone, a tu się okazało że chyba niepotrzebnie, bo dalej jest to samo.
Nie chcę jej tak ciągnąć, bo wiem, że to boli. Co robić, macie jakieś doświadczenie?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:24
      A czesać tangle teezer próbowałaś?
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:25
        Nie, nie próbowałam, a co to jest?
        • annakate Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:30
          Nożyczkami. Dobry fryzjer zdziała cuda, włosy z czasem będą zmieniać strukturę, stana się grubsze, przestaną się tak "pirzyć" - a na razie krótsza fryzura uwolni Ciebie i dziecko od mąk czesania, rozczesywania.
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:08
            No już ma ścięte u fryzjera, z resztą jakby nie było to ja też nożyczki fryzjerskie też posiadam tongue_out
            Nic to nie dało, bo te zniszczenia jakby z końców przeniosły się wyżej, w kierunku nasady włosów... A żeby uwolnić nas od mąk czesania, ciągnięcia i bólu musiałabym ją maszyną na zero obciachać...
        • aurinko Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:41
          szczotka do włosów
    • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:28
      szczotka tangle teezer czy jakos jej tam wink

      Nie mam pojecia co to za kosmetyki ktore wymienilas, ale chyba sa dla dzieci?
      Ja "bawilam" sie nimi dlugo i nic nie pomagalo, teraz myje dzieciecym szamponem i potem biore normalna moja odzywke do wlosow, taka ulawiajaca rozczesywanie i na koniec jakby jeszcze bylo ciezko spryskuje tez odzywka (gliss kur schwarzkopfa w sprayu bez splukiwania) i szczotka wchodzi jak w maslo wink
      • jematkajakichmalo Re: P.S. 31.07.13, 16:30
        Szczotka nei jest tania, ale warto wydac na nia kase.
        Wlosy po myciu biore i podpinam do gory, wyciagam od dolu pojedyncze pasemka i je rozczesuje
        • amoreska Re: P.S. 09.08.13, 21:20
          Kupiłam Tangle Teezer.
          Naprawdę działa.
          • opium74 Re: P.S. 09.08.13, 22:20
            Mój ma długie i gęste włosy. Oprócz tangle treezer odkryłam ostatnio preparat lipowy i yves roche. Na prawdę superowe.
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:11
        Ja najpierw myłam jej szamponem babydream, ponoć nie ma sls'ów. Odżywkę z gliss kur'a też miałam, tą czarną właśnie, do włosów bardzo zniszczonych i tak samo tępe były te włosy. Miałam już jedwab z Joanny ten w sprayu, odżywkę do rozczesywania w sensie i też nic. Olejek arganowy miałam w takiej buteleczce jak jedwabie są- nic.
        • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:36
          To moze musisz raz zaryzykowac i obciac jej na bardzo krotko sad
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:13
            Przypuszczam, że musiałabym na zero, nie zrobię tego dziecku prawie trzy letniemu, niestety... Wiem, że lepsze krótkie ale zdrowe włosy niż dłuższe a byle jakie i zniszczone włosy ale już teraz ma te włoski krótkie, tak na 4-5 cm, w dodatku skręcone jeszcze krótsze się wydają...
    • aneta-skarpeta Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:33
      w moich doswiadczeń to po ścięciu wlosy mogą sie zacząc prostowac
      jesli ma plątliwe włosy z natury to pozostaje jej krótka fryzurka
      nic w tym złego, lepiej miec ładna krótka niz długa i brzydką
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:12
        Jej się nie prostują, kręcą dalej, z resztą to nie pierwszy raz jak miała scinane wink
        • aneta-skarpeta Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:21
          a nie może mieć krótkich? nie wiem jakie ma włosy

          moja bratanica miala cos takiego, ze dół i boki króciutkie, a na górze pokręcone dłuższe, ale max do ucha i wyglądała bardzo dziewczęco
    • kammik Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:45
      Jedwab w płynie? Mojej pomaga, ma 4,5 roku i kręcone włosy do pasa. Tangle Teezer imo niczym się nie różni od zwykłej szczotki, młoda się tak samo wyrywała jak przy zwykłej szczotce, sama jak się czesałam to też nie widziałam żadnej różnicy.
    • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:49
      Dziecko ma myte wlosy raz w tygodniu?jessu
      Nie mam kreconych wlosow,ale jakbym myla je raz na tydzirn to tez byl nue dala rady ich rozczesywac.
      • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 16:57
        A co ma piernik do wiatraka?

        Ja mojej myje raz na tydzien czasem co 10 dni, ale czesze ja codziennie wiec gdzie problem?
        Dzieciom sie wlosy nie przetluszczaja jak doroslym.
        • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 17:03
          Szkoda ci na wode czy na szampon?
          Dzieci sie poca,dzieci sie brudza,nie wyobrazam sobie myc dziecku wlosy raz na tydzien,a juz 10dni to jakies ekstremum.Obrzydliwe.

          GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
          mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
          GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
          Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:17
            Ja myję jej raz na tydzień, czasem częściej jak mi się przypomni, ale raz w tygodniu to minimum.
            To chyba chodzi o to, z tym myciem rzadkim, żeby dzieciakom nie podrażniać delikatnej skóry głowy. Wiadomo, że jak dzieciak ma piach, pot, jedzenie we włosach czy cokolwiek innego niepożądanego, wtedy to się nazywa potrzeba i myje się włosy, nie czeka z uporem maniaka aż minie "regulaminowy" tydzień wink Ale jeśli włosy nie wyglądają źle, skóra głowy też to ja nie widzę powodu, żeby myć częściej głowę dzieciakowi który i tak ma suche włosy (bo kręcone takie właśnie są).
          • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:31
            Po pierwsze nie zaluje ani na jedno ani na drugie. Po drugie inaczej jest z chlopcami, ktorzy w wiekszosci maja prawie lyse glowy (no chyba ze sa obcieci na nie powiem co tongue_out ) a dziewczynkami, przykladowo jak moja, ktore maja geste krecone wlosy do pasa i chociazby wysuszenie ich trwa prawie godzine (a poza naprawde duzymi upalami trzeba te wlosy wysuszyc zawsze).
            Po trzecie moja corka ma zawsze taka fryzure, ze nie ma we wlosach jedzenia (??!!), kleju czy innych plastelin...
            • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:09

              Moj syn mial bardzo dlugo poki,mylam mu codziennie tak Jak i teraz.A moje dziecko ma we wlosach np piach,nie mowiac o tym,ze poci sie nawet bez upalow.
              Nie wiem po kiego dziecku wlosy do pasa.
              Jsk widac to niepraktyczne i niehigieniczne.

              GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
              mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
              GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
              Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
              • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:15
                A co komu do tego jakie moje czy inne dziecko ma wlosy. Chce i lubi to ma. Bedzie chciala krotkie to zetne.
                Moje dziecko nie robi strusia w piaskownicy... tongue_out chyba tylko raz sie zdarzylo, ze miala opiaszczona glowe.
                • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:26

                  Alez mi to wisi jakie twoje dziecko ma wlosy.Prawda jest taka,ze jestes brudasem.

                  GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
                  mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
                  GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
                  Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
                  • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:03
                    No jestem, jestem... i blotku lubie sie potaplac... calkiem jak twoje dziecko w piasku i wlasnym pocie big_grin
                  • kocianna Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 23:19
                    Edelstein, trzech dermatologów mojej córki zabroniło mi kąpania jej częściej niż raz w tygodniu. Dozwolone jest mycie rąk, stóp, miejsc intymnych, ewentualnie przecieranie skóry gąbeczką. Położne przychodzące do noworodków nie mają nic przeciwko temu, żeby dzieci kąpać co drugi-trzeci dzień. I faktem jest, że dzieciom się włosy nie przetłuszczają jak dorosłym, więc jeśli nie ma w nich piasku i jedzenia, to nie trzeba ich myć codziennie.
              • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:17
                Są dzieciaki które się brudzą niemiłosiernie, są też takie, które są bardziej... zachowawcze wink że tak powiem wink Jednak mycie codziennie włosów dziecku bez zaistniałej potrzeby (jak wyżej opisane jedzenie we włosach czy piach, etc) moim zdaniem mija się z celem, bo myje się dziennie jak włosy się przetłuszczają i dorośli mający ten problem chcąc jakoś wyglądać, myją dziennie. Ale dzieciaki nie mają produkowanego nadmiaru sebum do pewnego wieku (dopóki nie zaczną wchodzić w fazę dojrzewania) więc i po co drażnić tą skórę jeśli nie ma potrzeby.
                • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:25

                  Czyli myjesz sie raz na tydzien,bo po co draznic skore jesli nie Ma potrzeby?
                  Zdradze ci tajemnice,dzieci sie poca.Zaraz sie okaze,ze twoje nie.

                  GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
                  mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
                  GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
                  Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
                  • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 12:25
                    Chyba masz jakiś kompleks, po pierwsze co Tobie do tego, kto, w czym, jak często, etc. się myje? big_grin Toż to obłęd jakiś big_grin Tematem były włosy, zeszło na mycie całego ciała big_grin

                    Oczywiście, że moje dziecko się poci, jest człowiekiem.
              • landora Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:36
                Muszę się zgodzić z Edel.
                Wolałabym, żeby moje dziecko miało krótsze, ale czyste włosy, niż długie do pasa, a brudne.

                Do autorki: może Twoja córka ma te włosy nadmiernie obciążone tymi wszystkimi specyfikami? Ja mam lekko kręcone włosy i jeśli przesadzę z odzywkami, to robią się matowe i sztywne. Teraz myję codziennie szamponem bez sls (obecnie Biały Jeleń), nakładam odrobinę (ale naprawdę odrobinę!) odżywki z olejkiem arganowym Joanny (też bez sls) i pryskam lekko Wella Create Character. Włosy są błyszczące, miękkie i fajnie się układają. Z tym, że ten sprej Welli jest fryzjerski i dość drogi, można go kupić w salonie albo może w hurtowni fryzjerskiej? Dodatkowo spróbuj nie suszyć jej włosów suszarką, krótkie i cienkie schną szybko, a suszarka bardzo niszczy włosy.

                • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:55
                  Zapewniam cie, ze we wlosach mojego dziecka mozesz z lupa w rece brudu szukac...
                  • landora Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:00
                    Po tygodniu bez mycia? Nie kurzą się, głowa jej się nie poci? Akurat...
                  • sara_lund Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 10:58
                    Rzadko sieodzywam, ale mnie ruszyło...

                    Raz na 10 dni?!?! Nie ścieraj kurzu z parapetu przez 10 dni - pewnie będzie idealnie czysty tak jak włosy Twojego dziecka....
                    Dodaj jeszcze pot, łój (tak, gruczoły go wytwarzają, łuszczący sie naskórek....
                    Moje dziecko też ma długie kręcone włosy - i nie wyobrazam sobie nie myć ich co 2-3 dni, a latem codziennie. Przecież takie włosy to siedlisko brudu...omg mam nadzieję, że moje dziecko nie trafi na taką koleżankę w przedszkolu - bałabym się że coś złapie..
                • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 12:28
                  Jedyne, czego używam codziennie teraz, to ten detangler nieszczęsny. I to odrobinę dosłownie. Suszarki jak jest tak ciepło nie używamy.
                  Nie wiem, zobaczymy, może dojdziemy metodą prób i błędów wink
                  Dzięki za odpowiedź na temat smile
        • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 17:06

          Taa jeszcze napisz,ze dzieci sie nie poca i nie brudza.Nie wyobrazam sobie myc dziecku wlosow raz na tydzien,10dni,obrzydliwe.
          Teraz juz wiem dlaczego wszy Maja sie tak dobrze.

          GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
          mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
          GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
          Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
          • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:35
            No moja jako jedno z nielicznych dzieci w przedszkolu jeszcze nigdy ich nie dostala... nie mam w domu prosiaka tylko dziewczynke, ktora wie ze wlosy nie sluza do zabawy... zawsze sa zaplecione i upiete.

            A latem jak sie poci to moge umyc czesciej bo wtedy w upaly nie musze suszyc. Nie pojmie tego jednak nikt kto nie mial z tym do czynienia.
            • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:10
              aaaaaaaaaaa... jeszcze cos - chyba nie zan mosoby, ktora by sie nie zachwycala wlosami mojej corki... w przedszkolu jakby to bylo mozliwe ustawilaby sie kolejka chetnych do czesania ale zabronilam katgorycznie tego procederu i dotykania jej wlosow.
        • jamesonwhiskey Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 17:08
          j apierdziele nagroda dla mega brudasa miesiaca przyznana
          • zlotonaiwnych Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:22
            No i masz, autorko, odpowiedź na swoje pytanie. Po prostu włosy są brudne i dlatego nie dają się rozczesać. Ja również nie wyobrażam sobie myć dziecku włosy raz w tygodniu, zwłaszcza teraz, w te upały, myję włosy mojemu pięciolatkowi codziennie, a poza latem co drugi dzień.
            • japanunieprzerywalempanieposle Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:50
              co ludzie maja z ttym rzadkim myciem wlosow? czym skora glowy jest gorsza od skory twarzy? reszte ciala tez raz na tydzien myjecie?
              • jamesonwhiskey Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:02
                W sobote
                • landora Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:38
                  Najlepiej jak moi ex-sąsiedzi, cała rodzina w tej samej wodzie wink
                  • jamesonwhiskey Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:26
                    potem jeszcze mozna na tym pranie zrobic a na koncu kibel splokiwac
              • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:06
                Ja nie chce wiedziec Jak czesto myja sie miedzy nogami,w koncu tam tez sa wlosy.

                GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
                mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
                GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
                Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
                • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:58
                  No i kazdy sadzi sam po sobie... hehe jak masz wlosy miedzy nogami to tylko wspolczuc... jakbys nie wiedziala to maszynke do golenia moga uzywac takze kobiety... a jeszcze lepiej jak sie wlosy laserem usunie tongue_out
                  • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:14

                    Ja mam takie dziwne wiesz,mimo uzywania maszynki,rosna dalejtongue_out
                    • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:17
                      No dobrze, to moze uzywasz jej za rzadko?? tongue_out jak beda krociotko ogolone caly czas to az tak nie bedzie smierdzialo tongue_out
                      No i pisalam: laser polecam i po bolu.
                      • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:02
                        Mi nic nie smierdzi,ja to nie ty,by myc sie raz na tydzienbig_grin

                        GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
                        mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
                        GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
                        Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
                        • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:14
                          Badz konsekwentna! Nie co tydzien tylko co 10 dni!
                          • gazeta_mi_placi Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 08:55
                            Skoro włosy dziecka się nie brudzą ani nie pocą po co w ogóle myć, nawet co 10 dni? Lepiej nie myć wcale.
                        • tereferefretka Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 10:52
                          Jasne,ze dzieci sie pocą i glowy im się brudzą, to nie podlega żadnej dyskusji

                          moje córki mają długie wlosy,mloda tak do polowy plecków(ale ma kręcone na końcach) i spryskujemy po myciu odzywka dla dzieci ulatwiajaca rozczesywanie
                          starsza ma wlosy za lopatki,ale proste, i w zasadzie nie ma problemu z czesaniem,czy z odzywka czy bez
                          myjemy co 2-3dni normalnie,ale w te upały codziennie

                          natomiast podpięłam się do tego posta, bo mnie arogancja forumki edelstein powala, i to obojętnie w jakim watku,w każdym odpowiedź 'na to samo kopyto',trzeba tak pluć jadem?dla mnie to bez sensu,

                          o ile w wątku nt.dyscypliny i wychowywania trochę cie popierałam,bo też nie rzucam wszystkiego jak moje dziecko ma widzimisię teraz mame przytulac,jak mam rece po lokcie w kartoflach,tak tu cie nie rozumiem

                          wyzywanie kogos od brudasów? i co ci to da? satysfakcje jakąś?
                          • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 12:49

                            OJP znaczy sie polityczna poprawnosc osiagnela juz szczyty,teraz slowo brudas nalezy zastapic zdaniem:myjacy sie b.rzadko.big_grin
                            Tak,dla mnie osoba,ktora myje wlosy raz na tydzien,10dni jest najzwyklejszym brudasem.
                            • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 12:53
                              Wiesz, tu chyba nie chodzi o samo słowo "brudas", tylko o sposób, w jaki się wypowiadasz. Bez kultury i bez szacunku do innych. To miał być normalny wątek, masz radę to ją udziel, a jak Cię język swędzi na temat wypowiedzi konkretnej osoby to może rozważ napisanie do niej wiadomości prywatnej, zamiast naskakiwać i wyjeżdżać z nietrzymaniem higieny w miejscach intymnych? CO CIĘ TO KOBIETO OBCHODZI??? Nie potrafię zrozumieć takiego czegoś. Patrz babo na swój nos, a nie wtrącaj go do czyjejś zupy.
                              Pozdrawiam.
            • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:05
              Ciekawe czy bys tak myla codziennie krecone dlugie geste wlosy... juz to widze, szczegolnie zima.
              • landora Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:02
                Właśnie dlatego, że włosy mi schną bardzo długo, mam je maksymalnie do łopatek.
                Wolę krótkie i pachnące, niż długie i brudne.
                • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:13
                  No dobrze, Ty to Ty, a ja wole dlugie i smierdzace... i brudne oczywiscie, spocone, sklejone i z jedzeniem w grzywce big_grin
                  • tereferefretka troche OT 01.08.13, 11:00
                    to ja z innej bajki,a po co obcinacie dzieciom grzywki?

                    ja swoim nigdy grzywki nie zrobilam,i mi mama też nie ścinała, to jest dopiero niewygodne i niepraktyczne -tak mi sie wydaje jak patrze na co po niektóre dziewczynki, o chłopcach nie wspominając...
              • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 21:23
                codziennie nie, ale tak co 3-4 dni to jest jednak minimum.
    • aniuta75 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 20:52
      Jedwab smile. Ja kupuję swojej taki w rosmanie
      https://nokautimg2.pl/p-99-22-992278467e100d93e92c4a82de9684d6500x500/farouk-biosilk-jedwab-do-wlosow-silk-therapy-15ml.jpg
      • bunkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:23
        Potwierdzam smile myję swojej pięciolatce włosy (długie, kiedyś kręcone teraz pod ciężarem ledwie falowane) szamponem babydream a potem robię turban żeby wchłonął się nadmiar wody. Na mokre nierozczesane włosy nakładam trochę jedwabiu biosilk. Zostawiam do wyschnięcia - idzie spać z wilgotnymi. Rano rozczesuję suche. Bezproblemowo, nawet sama daje radę rozczesać je sobie szczotką.
        • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:28

          Tylko do tego trzeba myc wlosy czesciej niz raz na 10dni,Jak sie przypomnibig_grin
        • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:00
          Nie kazdy moze polozyc dziecko spac z wilgotnymi wlosami... Jakbym tak mojej zrobila to by sie rano obudzila chora. U nas to siedzenie przez godzine i mozolne suszenie pasmo po pasmie.
          • kura28 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:13
            Strasznie dziwne. Jak można zachorować od mokrych włosów? Macie nie ogrzewane mieszkanie/dom?
            Eldstein rzadko pisze z sensem, ale tym razem miom zdaniem ma racje. Dziecko ma dużo za rzadko myte włosy.
            Ja mam z natury kręcone, puszące sięwłosy. Nawet nie próbuję ich czesać na sucho, nie dość że boli, to w dodatku uczesane wygadają jak sterta siana. Czeszę wyłącznie na mokro po nałożeniu odżywki/balsamu wygładzającego. Włosy myję oczywiście codziennie.
            • jematkajakichmalo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:20
              Tak, obudzi sie niestety z katarem a to u niej na 100% wrozy chorobe. Dom mam ogrzewany, ale ona typem- poludniowcem jest i jak ja ide w T-shircie to ona najlepiej ubralaby gruby sweter... Teraz sa mega upaly, a ona za choinke nie ubierze nic lekkiego do spania bo twierdzi, ze jej zimno uncertain
              • gazeta_mi_placi Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 08:57
                Tylko brudas się tłumaczy uncertain
                Nie mam fioła na punkcie higieny, ale mycie włosów raz w tygodniu to hard core uncertain
          • edelstein Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:18

            No tak,zaraz sie okaze,ze to wynik jakiejs rzadkiej choroby.Choroba brudasa.
      • sylki Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 22:52
        też mam to cudo, ale niektórym włosy przesusza, bo ma alkohol.
        • aniuta75 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 02.08.13, 12:11
          A faktycznie, jej alko w składzie. Jakoś ani ja jak miałam dłuższe włosy ani młoda tego nie odczułyśmy, ale ja daję dosłownie kropelkę i najpierw na końcówki a potem to co zostanie na górę włosów.
          Kiedyś był fajny preparat z Avona, nie wiem czy jeszcze go mają
          https://images.sklepy24.pl/55873833/418/medium/serum-na-zniszczone-koncowki-advance-techniques.jpg
    • barabasia2 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:17
      u nas pomogła odrobinę szczotka TUNGLE BRUSH TUFT. Ale ostatnio wymiękłam, bo suche włosy zaczęły się zwijać w dready. Obciełam włoski do wysokości karku. I problem czasowo zniknął wink
    • run_away83 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:27
      Ja miałam takie włosy jako dziecko, co prawda proste, ale z tendencją do plątania, miękkie jak pierze i suche jak siano. Rano jak wstawałam to na potylicy miałam jednego wielkiego dreda. Mama myła mi łebek zimą ze 2 razy w tygodniu, latem nawet codziennie. Stosowała jakieś domowe odżywki z żółtka i płukanki z dodatkiem soku z cytryny, ale pomagało jak umarłemu kadzidło wink Ścinane miałam te piórka na króciutko gdzieś tak do piatego roku życia, kiedy w końcu zaczęły mi rosnąć prawdziwe włosy smile W drugiej klasie podstawowki miałam już warkocz do pasa smile

      Mój młodszy syn ma te dziecięce włosy po mnie, ale na szczęscie to facet więc wystarczy go skosić na krótko maszynką i problem z głowy. Dziewczynkę polecam oddać w ręce doświadczonej fryzjerki mającej doświadczenie z dziećmi i takimi puszącymi się dziecięcymi włoskami.
    • beliska Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:43
      Gdyby moja córka miała takie problemy z włosami, ścięłabym najkrócej jak by się dalo.
      Zresztą mając trzy latka miała b. krociutkie jak chłopczyk, bo jakies takie liche były.
      Maska z olejku glicerynowego czyni cuda jesli chodzi o włosy. Sprawdziłam na samej sobie.
      Regularne stosowanie maski-trzymałam po 2h , potem dokładne mycie i odzywka juz drogeryjna dobra bez spłukiwania. Nie wiem czy dziecko tak małe będzie na tyle cierpliwe.
      Jak dla mnie te wszystkie drogeryjne czy fryzjerskie wynalazki nie umywają się nawet do tej maseczki naturalnej z glicerynowego olejku, cytryny ewentualnie żółtka. Glicerynę można dodawac po kilka kropel do jakiejś dobrej maski na włosy, choc dla malucha wolałabym po prostu zrobić i tyle.
      Córce na mocno elektryzujące, sianowate włosy/już dośc dlugie/, ale zdrowe wlosy nakładałam po odrobinie odżywki Ziaji odzywka intensywne odzywianie do włosów delikatnych i super na jej włosy działała.
      • bei Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:56

        Spray do rozczesywania włosów i szczotka- nie znam tej polecanej w 2gim poście, ja polecę takie, które dziewczyny kupują do włosów przedłużanych.
        Mają one "zęby" o roznej dłogości, dłuższych jest mniej, a krótsze są miękkie.
        Szczotki są tak zbudowane, by nie szarpac zgrzewow czy tulejek we włosach.
        Chodzi o taką budowę strony czeszącej.
        mirelka-wlosy.pl/38-szczotka-drewniana.html
        Mój syn, który nosi długie wlosy tylko taką szczotką jest w stanie rozczesać je sam.
        Ja tez ją preferujęsmile
        Mam zniszczone włosy, cieniutkie, ta szczotka radzi sobie w tej mojej fryzurze na wiedźmę błotną i nie skalpujebig_grin
    • aska381 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 21:59
      Wrzuć w google haslo olejowanie włosów. Regularne olejowanie powinno pomóc, nie wiem tylko, czy trzylatka je zniesie.
    • samotari87 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:31
      moze powiem herezje, ale wydaje mi sie,ze jak myjesz dzieciakowi glowe co tydzien to nie ma sie co upierac przy szamponie bez sls. Mialam kiedys faze na mycie glowy szamponami bez sls, m.in. Baby dream, ktory jest do dupy,delikatnie mowiac. Wlosy po nim tepe, sztwne, okropne i zadna odzywka nie pomaga. Obie z siostra za dziecka mialysmy wlosy geste, falowane, sztywne i platliwe. Zeby je ujarzmic mama myla nam wlosy obojetnie jakim szamponem i po myciu stosowala odzywke gloria. Wiem,ze jest jeszcze do dostania w kioskach ruchu, malych osiedlowych drogeriach. Jesli nie znajdziesz polecam odzywki joanny naturia (biale butelki z kolorowymi nakretkami) za 4zl. Nie splukuje sie ich. Mozna je stosowac na mokre i na suche wlosy. Co do jedwabiu, mi osobiscie zaszkodzil, wysuszyl klaki na wior. Ah, i jeszcze jedno...wprawdzie teraz prostuje wlosy, ale kiedy tego nie robilam, nie czesalam suchych wlosow. Krecone suche wlosy po wyczesaniu wygladaja jak snop siana. Czesz jej tylko na mokro i niech nie kladzie sie czasem spac w mokrych,bo to lamie wlosy. Moze na noc warto zwiazac wloski w luzny warkocz zeby rano nie byly skoltunione?
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 12:50
        W sumie warto przemyśleć, to co piszesz o sensie używania szamponu bez sls jak sie myje co tydzień włosy... No na chłopski rozum brak sls jest polecany właśnie jak się myje często włosy, żeby ich nie przesuszać, bo to detergent silny jest, a od czasu do czasu też trzeba go użyć, żeby zmyć np. silikony z odżywek, których szampon bez sls nie ruszy.
        Dzięki Bogu, że są też normalnie myślące osoby jak Ty, które normalnie doradzą, a nie tylko obrażające jak parę tutaj się wypowiadających... smile

        Ja jej też nie czeszę suchych, bo się nie da po prostu. Mam grzebień z szeroko rozstawionymi zębami. No i często puszczam spać w wilgotnych włosach... Może to też przyczyna? Postaram się to zmienić smile
        Dzięki za rady smile
        • samotari87 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:27
          mysle ze spanie w mokrych wlosach to glowna przyczyna problemu. Niech wyschna przed spaniem, splec je w luzny warkocz i dopiero hasiu. Wlosy krecone i puszace sie kochaja silikony, moje tak samo, wg mnie nie ma co upierac sie i uzywac szamponow bez sls, kiedy to zamiast pomagac - szkodzi dla nich. Ty widzisz to na wlosach dziecka, ja na swoich.
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:31
            Czyli myć obojętnie jakim szamponem, nawet johnson's baby? Czy z sls'em są jakieś lepsze?
            Spleść ich teraz już nie splotę bo aktualnie za krótkie są... uncertain
            • samotari87 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 14:05
              ja bym nie uzywala dzonsona. Polecam szampon joanny do suchych i zniszczonych wlosow, chyba z miodel i cytryna. Biala butelka z biala zakretka. Kosztuje ok 6zeta.
              • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 14:17
                Ok, dzięki smile
    • polifonia1983 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 22:57
      Myj częściej i rozczesuj ociekające wodą, potem jeszcze raz po osuszeniu. Osuszaj bawełną (np. t-shirtem) lub ręcznikiem z mikrofibry lekko odsączając włosy, nigdy nie trąc. Możesz też je spłukać samą wodą lub płukanką do włosów (np. z cytryny czy pietruszki), nie chodzi o to, że są brudne, tylko o to, że dla niektórych rodzajów kręconych włosów czesanie na sucho to morderstwo. I odwrotnie, zupełnie prostych nie powinno się czesać na mokro, po prostu włosy mają inną strukturę. Zmień poszewkę na jedwabną lub satynową, zwykła bawełniana niszczy włosy, tyle, że jak ktoś ma nisko porowate, to tego nawet nie zauważa. Spróbuj myć samą odżywką, potem jeszcze nałożyć jakąś bardzo nawilżającą do kręconych włosów np. garniera masło karite i awokado. Poczytaj o włosach wysoko porowatych na wizażu czy jakiś blogach. Tangle Teezer nie na wszystkich kręconych się sprawdza, jest za to świetny do prostych.
      Pierwsze czesanie szeroko rozstawionym grzebieniem, najlepiej drewnianym, bo nie ma "szwów", najpierw końcówki, potem coraz wyżej.
      Acha, i możesz spróbować różnych technik mycia takich włosów, przy czym efekty nie pojawiają się od razu, więc po jednym myciu nie stwierdzisz, czy metoda pomaga czy nie.
      - OMO - nakładasz odżywkę, potem delikatnie myjesz sam skalp szamponem, potem znów odżywkę.
      - kubeczkowa - czyli rozpuszczasz szampon w kubku z wodą i myjesz rozrzedzonym.

      Olej kokosowy do kręconych się raczej nie nadaje, poszukaj w necie info, jaki najlepiej, bo kokos często kręcone włosy puszy i jakby wysusza (przynajmniej moje). Spróbuj zwykłej oliwy z oliwek, z pestek winogron, lnianego. Dobrą opinię mają też oliwki Hipp i Babydream, ale nie wiem, jak działają na bardzo kręcone włosy. Jako odżywkę bez spłukiwania możesz kupić na wypróbowanie Joanny.

      Ja mam włosy, które się puszą i są sianowate, myję na ogół tak, że myję skalp baby dream, hippem lub co jakiś czas mocniejszym szamponem, resztę włosów myję alterrą granat i aloes, spłukuję to i nakładam garniera awokado i karite, spłukuję wodą i płukanką - tylko dzięki temu jestem w stanie rozczesać włosy, kiedy jeszcze woda ocieka. Wycieram delikatnie t-shirtem i roszczesuję jeszcze raz, wcześniej nakładam joannę (nie mam ulubionej). Olej na ogół nakładam z oliwek, czasem mieszam z rycynowym lub maską do włosów, zostawiam na pół godziny (jak trzymam dłużej, mam mokrą włoszkę na głowie) i zmywam szamponem ze sls. Jak jest źle to odrobinę oleju nakładam na mokre włosy, żeby lepiej się rozczesywały. Jedwab tylko na końcówki. U mnie działa, może i twojej małej pomoże. Wszystkie te kosmetyki są łagodne, więc dla skóry dziecka powinny być ok.
      • polifonia1983 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:01
        myję na ogół tak, że myję skalp b
        > aby dream, hippem lub co jakiś czas mocniejszym szamponem, resztę włosów myję a
        > lterrą granat i aloes, spłukuję to i nakładam garniera awokado i karite,
        Co do alterry, to myję maską do włosów, nie szamponem, szamponem tylko skalp.
      • andaba Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:04
        Zapuścić i zaplatać.


    • ewaewawa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:10
      do szamponu dodawaj dwie krople oleju rycynowego, świetnie poprawia kondycje wlosów- błyszczą, lepiej sie rozczesują
      • 3-mamuska Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 31.07.13, 23:43
        Kup szampon lub odzywke z kreatyna , tylko nie wiem czy mozna dla dzieci. Firma global ma takie specjalne.

        Mycie wlosow raz na tydzień to masakra. Myśle ze częściej lepiej.
        Ja rozczesuje dziecku jeszcze z piana na głowie ,płukanie , potem odzywkei tez czeszemy, na koniec płukanie . I nigdy nie tre wlosow raczej omijam w ręcznik i przycieskam.

        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
        • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 12:58
          Ok, dzięki smile Spróbuję myć częściej, może to też powód. Gdzieś przeczytałam kiedyś, że kręconych sie nie powinno często myć, bo to im szkodzi.
          Ja nie jestem w stanie jej rozczesać z pianą, nawet z toną odżywki przy kąpieli.
          Po umyciu nigdy sobie nie tarłam włosów, dziecku tez nie zamierzam wink Ma frottowe szlafroki z kapturami i w to sobie wsiąka cała woda smile
    • ste3fa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 00:30
      A próbowałaś spray ułatwiający rozczesywanie? Jest ich mnóstwo do wyboru. U nas sprawdza się ten: www.corinedefarme.com/pl-PL
      A problem był codziennie, bo długie włosy mojej córy po spaniu przypominały stos sianasmile
    • burina Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 00:31
      1.Tangle teezer.
      2. Sprawdź sobie, co to jest przeproteinowanie włosów.
    • tomelanka Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 06:53
      Sama mam kręcone i w dzieciństwie mialam mega siano bo mamcia czesala mnie właśnie szczotka na sucho. Teraz robię tak: wlosy myje codziennie lub co drugi, osuszami recznikiem delikatnie, nie można czekac az podeschna,odzywka w spreju i rozczesuje od koncow grzebieniem o RZADKICH zębach. Potem jedwab. Nie muszę bo kręcone niezbyt długie wlosy schna błyskawicznie. Spróbuj na pewno będzie różnica na plus. Tu kluczowe wydaje mi się czesanie na mokro. Nigdy na sucho,. jak już bardzo ostrożnie by siana nie zrobić, ułożenie mokrych palcami i zestawienie w spokoju
      • kanga_roo Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 08:28
        ja myje dzieciom włosy tym samym szamponem, co sobie. po fazie wypróbowywania cudów-wianków bez sls, eko, mycia odżywką, olejów itp wróciłam grzecznie do szamponu Nivea, stosowanego oszczędnie, oraz odżywki do loków, też nivea, bez spłukiwania na zmianę z psikaczem glisskur. moje własne, długie, falujące włosy zachowywały się (w fazie testów cudów-wianków) jak włosy Twojej córki, teraz znowu jest OK.
        a włosy młodszej, właśnie takie piórka, choć proste, nie kręcone, kiedyś nawet laminowałam żelatyną, żeby jakoś wyglądały, teraz wystarczają w/w odżywki. plus cięcie - dość krótki bob.
        • lily-evans01 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 08:38
          Kiedyś młoda miała takie przesuszone i połamane włosy - zresztą trudne są do czesania, kupiłam szampon Ducray z tych odżywczych (nazwy nie pamiętam, ale jakoś dużo rodzajów to tam nie ma). Był bardzo dobry. No, ale u nas myje się głowę co drugi dzień wink.
          Włosy obciążone odżywkami, cudami i długo nie myte będą, jak podejrzewam, nie do rozczesania.
    • tititu Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 10:23
      Mam takie samo sianko na kręconych włosach i tylko jedą odżywkę - pantene, która sobie z tym radzi. Odżywka sklepowa dla dorosłych, do włosów suchych lub farbowanych, nawet do normalnych pomaga. Pozostałe nie działają, niestety. Ani odżywki ani maski.
      I jeszcze szampony - niestety każdy z YR potęguje efekt wysuszenia. Zwykły dla dzieci jest ok ale bez odżywki nie daję rady ich rozczesać.
    • mapewoj Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 10:58
      grzebien z szeroko rozstawionymi zębami.
    • morgen_stern Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 11:00
      1. Myj włosy dziecku częściej, niż raz na tydzień, jeśli nie chcesz codziennie, wystarczy raz na 2, 3 dni.
      2. Żaden "jedwab", tylko obciąża i obkleja włosy. Pomaga na chwilę, nie rozwiązując problemu.
      3. Próbowałaś lekkich odżywek w spraju? Używam tej różowej z Rossmana, też mam długie, plączące się włosy.
      4. I last but not least - zrób eksperyment z olejkiem arganowym, wetrzyj odrobinę w same końce. Mam po tym piękne, miękkie włosy.
      • tomelanka Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:03

        Wiesz morgen, jak ktoś ma suche siano kręcone tak jak my to wlosy dosłownie piją jedwab. Można wmasowac pół bułeczki i jest ok a na prostych faktycznie łatwo przesadzic. Loki po jedwabiu się nie pusza
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:07
        1. Ok, spróbuję myć jej włosy częściej. Może w tym tkwi szkopuł wink
        2. Bo "jedwabie" na czele składów mają silikony, dlatego wink
        3. Ale odżywki te z Issany? Miałam dla młodej kiedyś chyba taką brzoskwiniową, o ile się nie mylę. Niezbyt nam pasowała. A nie mam z tym co robić jak nie spasuje bo kupić mi tego nikt nie chce, na rozdawanie mnie aktualnie średnio stać wink A sobie używać nie mogę bo mam oklapłe włosy po każdej odżywce.
        • lauren6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 14:33
          W całym tym wątku jest dla mnie niesamowite, że nakładłaś córce na włosy pełno różnej chemii dla dorosłych kobiet, zamiast najpierw wypróbować najprostsze rozwiązanie: woda i szampon, codziennie.
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 21:44
            No ten detangler, krem, szampon 2w1 były dla włosów afrykańskich, dziecięcych, moja droga wink I też nie działają smile
    • noname2002 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 11:06
      Nie wiem czy 3latka wytrzyma, ale zniszczone suche włosy odratowywały mi maseczki z żółtka trzymane około 20 minut na włosach. Potem oczywiście trzeba umyć włosy szamponem. Wystarczało raz w tygodniu nałożyć i po 2-3 maseczkach włosy były w zupełnie innej kondycji.
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:09
        A jak się robi taką maseczkę? Wytrzymać może by wytrzymała, ale nie jest to ciężkie do zmycia?
        • tomelanka Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 13:57
          Ja bym nie ryzykowała bo jak źle oddzielisz żółtko od białka to bd mieć jajecznice
        • noname2002 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 14:18
          Z dwóch, trzech jajek oddzielasz żółtka i smarujesz włosy, po 20minutach zmywasz szamponem, bez problemu. Może na przykład w kąpieli jej nałożysz i się pobawi w wannie przez 20minut?
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 14:24
            I to wsio??? Żadnej cytryny czy oleju???
    • zurekgirl Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 15:12
      Mam dziecko z podobnym problemem, teraz ma juz 5 lat i zaczynaja jej rosnac normalniejsze wlosy, ale jako 2-3-latka wiele wycierpiala przy czesaniu, tez chodzila z dredami. Kupilam szczorke tangle teamer (taka zasada dzialania jak tangle teaser), ale wciaz ja ciagne, musze rozczesywac po kawaleczku. Szczotki drewniane, fryzjerskie, prostujace i grzebienie najrozniejsze sa jeszcze gorsze, wiec juzsie mecze tym tangle teamerem. Do tego po kazdym myciu uzywa najmocniejszej odzywki do wlosow zniszczonych (sayos czy tam tresseme, my w UK, nie wiem jak to sie w Pl zwie), albo wrecz odzywki clairol po farbowaniu, bo ona jakos luski skleja i koncowki sa bardziej sliskie. Jak nie mam mega mocnej odzywki, to po zwyklej nakladam jedwab. Wlosy zawsze sa splecione, ksiezniczka nie pozwala obciac. Myte raz na tydzien o ile sie nie pobrudza lub nie zamocza w basenie. Wszy nie ma, smrodu tez nie. Ja mialam geste, ciemne, proste wlosy jako dziecko i tez rodzice mi je myli z raz na tydzien. Wszy mialam raz, w przedszkolu. Swoje wlosy myje co 4 dni i za brudasa sie nie uwazam.
      • przystanek_tramwajowy Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 18:20
        Chodzę z klasą mojego dziecka na basen. I od razu wiem, który dzieciak ma nowoczesną mamuśkę, co mu włosy raz na 10 dni myje. Jak się suszy takie brudne, zmoczone wodą basenową a później prysznicową włosy, to uwierzcie, że można pawia puścić.
    • robin2510 jedwabiem do włosów n/t 01.08.13, 18:45

    • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 21:20
      tzreba smarowac końcówki włosów dowolnym serum do końcówek z tych takich lepkich przezroczystych. większośc firm je ma. wystarczy końcówki - a całe włosy będą się rozczesywac dużo łatwiej. spórbuj, to działa dużo lepiej niż jakiekolwiek detanglery.
    • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 21:32
      acha, czesanie na mokro szerokim grzebieniem też ma sens. odstawić szampon baby dream, bo widocznie nie służy. myc częściej. dla higieny przede wszystkim. ale poza tym kurz i łój zbierające się na włosach nie ułatwiają czesania. ale na 100% pomoze serum do końcówek.
      • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 22:18
        Ale to serum obojętnie, czy z silikonami, tak?
        • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 22:48
          obojetnie, chodzi o to, zeby było takie lepkie. ale nie ten jedwab co jedna forumka zalecała (on się trochę różni). nie podam nazwy, bo chyba każda firma je ma. L'Oreal, Kerastase, ale tez te tańsze. zazwyczaj są w takich małych buteleczkach.
          jak to:
          p.alejka.pl/i2/p_new/39/37/l-oreal-absolut-repair-serum-regenerujace-koncowki-50-
          • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 22:49
            o, sorry, może to wyjdzie:
            images.okazje.info.pl/p/uroda/3549/kerastase-nutritive-serum-nutri-sculpt-30ml-odzywka-do-wlosow-do-wlosow-ze-zniszczonymi-koncowkami-wygladzajace-serum.jpg
        • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 22:56
          a do mycia i jako odzywke polecam natomiast to:
          i257.photobucket.com/albums/hh215/ragamu/polarbelle/MarkAnthonyOilofMoroccoArganOilShampooConditioner.jpg
          • kfiatuszkowa Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 23:08
            Tia, a gdzie ja to dostanę?
            A odnośnie tego serum, jakieś tanie, drogeryjne może być też?
            • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 23:15
              tak, moze być drogeryjne.
              www.rossnet.pl/Produkt/Garnier-Fructis-Goodbye-Damage-Serum-na-rozdwojone-koncowki,323835,1836
              www.rossnet.pl/Produkt/Gliss-Kur-Ultimate-Oil-Elixir-Serum-do-wlosow,290479,1836
              ale jak jedno nie zadziała, spóbuj jakiegoś innego. u mnie działaly wszystkie, ale jedne gorzej, inne lepiej.
              wszystko dostaniesz w Rossmanie.
              • claudel6 Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 01.08.13, 23:16
                w Rossmanie jest też coś takiego tej firmy Marc Anthony:
                www.rossnet.pl/Produkt/Marc-Anthony-Strictly-Curls-Serum-wygladzajace-do-wlosow-kreconych,105526,1837
                ale nie próbowałam, tylko wklejam, bo ma opis adekwatny.
        • franczii Re: Czym ratować paskudne włosy dziecka? 02.08.13, 07:49
          Na same koncowki dobrze dziala olej rycynowy. Ale doslownie na koncoweczki bo jak wiecej dasz to wlosy sie lepia. Ja bym silikonowych unikala bo dzialaja doraznie a na dluzsza mete wlosy przesuszaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka