16.08.13, 12:20
Syn znajomego jest na na studiach finansowych na dobrej, państwowej uczelni. Wybiera teraz specjalizację: zastanawia się nad rachunkowością i pójściem w stronę audytu, bądź nad podatkami i zostaniem doradcą podatkowym. Ja mu doradzać nie będę (zresztą nie prosił o to), ale sam się zastanawiam, który kierunek byłby lepszy. Nie pracuję w tej branży i realiów nie znam. Dotąd myślałem, że podatkami zajmują się raczej prawnicy, ale chłopak zaczął mi tłumaczyć, że finansiści też mogą.
Obserwuj wątek
    • agata_abbott Re: praca 16.08.13, 12:36
      Po tych specjalizacjach można w zasadzie wylądować w podobnych robotachsmile Chociaż jeśli chodzi o audyt, to praca raczej w renomowanej firmie audytorskiej. Jeśli doradztwo podatkowe, to podobnie, ale można też - większym stopniu - pracować na własny rachunek.
      • sen.bon Re: praca 16.08.13, 12:47
        Doradca podatkowy to taki trochę radca prawny w dziedzinie podatków. Zastanawiam się, czy oba zawody mają podobny status majątkowy. Bo jeśli tak to chyba lepiej zajmować podatkami niż audytem.
      • maggorlo Re: praca 16.08.13, 12:50
        aby audytować należy mieć doświadczenie w zawodzie, branży itd. Nie można sprawdzać poprawności materii, o której się niewiele wie. Wydaje mi się, że doświadczony doradca podatkowy może dorobić sobie uprawnienia audytorskie i być cennym nabytkiem w branży. A chyba dla doradców rynek jest większy. Tak mi się wydaje..
        • sen.bon Re: praca 16.08.13, 18:38
          Też mi się wydaje, że doświadczenie zebrane przy zajmowaniu się podatkami w zestawie z uprawnieniami księgowymi bądź audytorskimi to patent na niezłe zarobki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka