madame_edith Re: Jakiego wynalazku byście sobie życzyły? 18.08.13, 17:33 Ja to nie mogę pojąć, że wszystko potrafią wynaleźć, dziecko w łonie matki zoperować, ale na to jak trwale pozbyć się niechcianych włosów na nogach jakoś nikt wpaść nie umie. A ja bym się chciała raz posmarować i żeby włochy poszły w cholerę razem z cebulkami. Może dożyję, jak nie ja, to chociaż moja córka. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Jakiego wynalazku byście sobie życzyły? 18.08.13, 17:37 Robot domowy wieloczynnościowy - sprzątanie, prasownie, obieranie warzyw itp - gotować mogę sama Teleporter też byłby super, zwłaszcza teraz, kiedy maż pracuje 400 km od domu Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Kapsuła SPA 18.08.13, 17:44 Wchodzę, zamykam, programuję i już tylko czekam aż wydepiluje, wypilinguje, wymasuje, i nabalsamuje gdzie trzeba - czas maks 15 minut Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Jakiego wynalazku byście sobie życzyły? 18.08.13, 20:23 klonowania włosów. niby coś takiego już wynaleźli ale nie może wyjść poza fazę testów. Odpowiedz Link Zgłoś
zonajana Re: Jakiego wynalazku byście sobie życzyły? 18.08.13, 20:42 Ją bym chciała wynalazek, który już kiedyś był, ale matka natura w drodze ewolucji nam go zabrała. Ogon, najlepiej taki chwytny, odpadł by np problem trzymania parasola, czy trzymania się w metrze. Odpowiedz Link Zgłoś