triss_merigold6
06.09.13, 22:02
Małe gumowe ucho, czyli co robicie jeśli chcecie przez chwilę porozmawiać o kwestiach zdecydowanie nieprzeznaczonych dla dzieci i luźne nawiązanie do imprez bez potomstwa.
Bywa, przynajmniej w moim świecie, tak, że niektórych kwestii nie chcemy omawiać w czujnym towarzystwie np. 8-9- latka, który wprawdzie pozornie jest niezainteresowany tematem, ale słowa-klucze wychwyci i zadaje pytanie albo próbuje wciąć się z komentarzem. Z telefonem uciekam na balkon, czasem uciekamy razem z chłopem, żeby coś soczyście skomentować, czasem czekamy do wieczora aż bachory padną. Czasem też pada niepoprawna politycznie komenda idź do swojego pokoju, bo chcemy przez chwilę porozmawiać, albo nie interesuj się, jedz/odrabiaj lekcje/zajmijcie się czymś z siostrą.
M.in. dlatego też kocham pracę i inne okoliczności towarzyskie, dające kontakt z wyłącznie dorosłymi ludźmi, bo nie muszę się hamować, cenzurować ani wyjaśniać kim jest Ziutek, któremu obrabiamy właśnie d..ę i dlaczego.