mamusia1999
08.09.13, 16:46
moze wy cos wymyslicie, bo mnie wkurza i obrzydza.
otoz nasza lokatorka staruszka zatrudnia do opieki zmienne kobitki z Polski. zmiana opiekunki oznacza postoj busa na naszym podworku. i kupke petow (ostatnio rowniez lusek ze slonecznika). kobity rozne, busy tez. tabliczke po polsku wywiesic, ze prosimy o zabieranie petow ze soba?