obrus_w_paski
03.10.13, 09:51
pieniedzmi?
mam zagwozdke.
od jakiegos czasu mam calkiem fajne nadwyzki finansowe, ktore chcialabym jakos dobrze i rozsadnie spozytkowac, odlozyc na "czarna godzine". do tej pory leza pieknie na moim zwyklym koncie i zdarza mi sie, ze zupelnie niechcacy cos z tych nadwyzek uszczkne...i zastanawialam sie...jak sie finansowo/ bankowo zorganizowac?
warto otwierac sobie konto oszczednosciowe? jakies lokaty? pod materac?
mam taki problem, ze siostra ze szwagrem mieszkali przez prawie 20 lat na Cyprze- i niestety mieszkali tam w momencie, kiedy pieniadze zwyklych smiertelnikow byly zablokowane przez jakis czas..po tym zdarzeniu jakos trudno mi wierzyc bankom, boje sie ze cos stanie takiego, ze nagle banki stana sie niewyplacalne...
jak sobie radzicie z ew. oszczednosciami?
kiedys kumpel mi proponowal zakup zlota- ale tez nie widze w tym sensu:
1) gdzie mialabym to zloto trzymac? w domu? w banku to na jedno wyjdzie...
2) w jakiej formie mialoby byc to zloto? sztabki? lancuszki??
tak, wiem glupi problem, ale cos trzeba w koncu zdecydowac...