isa1001 16.10.13, 21:22 skróciła radykalnie włosy? Ale tak bardzo radykalnie? Jak się czułyście? Szok, niedowierzanie i chęć, żeby te włosy dokleili z powrotem czy raczej zadowolenie i lekkość bytu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gretchen184 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:24 zdarzyło mi się kilka razy obciąć dłuższe włosy na całkiem krótkie. za każdym razem czułam się tak,jakby mi ubyło z 10 lat i z 10 kg Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:27 10 lat mniej to byłoby coś! Chyba się skuszę! Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:24 Skróciłam z półdługich włosów do ramion na 0,5 cm, ale to bylo w liceum i bylo mi wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:25 Zadowolenie i lekkość bytu. Uwielbiam krótkie fryzury. Teraz mam do ramion i czuję się szaro i zwyczajnie. Zmianę planuję na wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:26 ogromna satysfakcja! świetne uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuwka Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:27 Ja. Z włosów do łopatek na całkiem krótkie (jak ma teraz kożuchowska) masakra. Głowa jakaś lekka, po szyi wiało No i to układanie teraz zapuszczam. Mam już do brody. Never! Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:33 ładnych parę razy czułam się świetnie, jak rasowy łobuz, poza tym świetnie i łatwo się układały. teraz mam długie i znów mnie nęci, żeby opitolić... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:37 Ja. Na poczatku sie ucieszylam, a pozniej przerazilam. Wrocilam do poprzedniej dlugosci. Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:41 Mnie kusi strasznie. Moje włosy nie układały się dobrze nigdy. Kolor naturalny - myszaty. Ale nawet je lubiłam. Dopóki beznadziejnie nie posiwiały. Beznadziejnie - bo na czubku głowy. Farba wymywa się błyskawicznie - po 2 tygodniach zostają marne resztki na tych siwulcach. Brrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:52 Jak kusi to obetnij. Wlosy nie rece, odrosna. Nawet jak to nie bedzie to, to przynajmniej bedziesz na przyszlosc wiedziec. Warto eksperymentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:47 mialam wlosy prawie do pasa. poszlam do znajomej fryzjerki i powiedzialam, ze ma zrobic cos, zebym miala jakas konkretna fryzure, pasujaca do mnie, na dlugosci mi nie zalezy. no i wyszlam z wlosami nawet nie do ramion i zupelnie nowa fryzura. nigdy wczesniej takiej nie mialam, ale bardzo mi sie podobala. jak maz po mnie przyjechal, to mnie nie poznal , choc nowe bylo tylko ciecie, koloru nie zmienialam. teraz znow mam wlosy za lopatki i coraz bardziej korci mnie, zeby zrobic podobny numer. taka zmiana od czasu do czasu dobrze robi, przynajmniej mi. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:48 isa1001 napisała: > skróciła radykalnie włosy? Ale tak bardzo radykalnie? Ale tak całkiem na łyso??? Raczej zadowolenie i lekkość bytu, ale później jednak stwierdziłam, że lepiej się czuję w długich. Poczekałam aż odrosną i na razie się tego trzymam. Ale wiesz, włosy odrastają ... Odpowiedz Link Zgłoś
caroninka Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:49 Kilka razy, za kazdym czulam sie o kilka kilo lzejsza Ostatni raz latem, z dlugosci do pasa, zostala odkryta szyja z przodem do brody. Odpowiedz Link Zgłoś
merit_p Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:51 Zadowolenie i lekkość bytu. Za jakiś czas jak się fryzura znudziła chciałam je mieć z powrotem, ale nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 21:52 Ja, dopiero co. To było wydarzenie - przez ostatnie 30 lat mialam wlosy do ramion, bardzo gęste, krecone. Powodowana głównie ciekawością kazałam obciąć radykalnie, krociusieńko, jak chlopca. Lekkość, wygoda, czesanie się niekoniecznie (nienawidzę). Po raz pierwszy od lat slyszę: jak ladnie wygladasz, a nie: jakie masz piekne wlosy. Przybylo mi odwagi i zdecydowania. Jakiś tydzień po obcieciu przysniło mi sie, ze znowu mam dlugie - bylam zrozpaczona, kiedy sie obudzilam obmacalam glowe - i odetchnęlam. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 22:09 Z mojej maksymalnej dlugosci scielam na kilkucentymetrowego jezyka. Chcialam to mialam, chociaz na poczatku trudno sie przyzwyczaic - myje sie szklanka wody, schnie w piec minut, w oczy nie wpada... Otoczenie zareagowalo duzo silniej, ale to chyba normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 22:26 ja, tydzien temu kocham krotkie wlosy fryzura z beznadziejnej (do ramion) na krotka kozuchowska kilka standardow -dlaczego obcielas?! (zupelnie jak gdyby to wlosy duzego VV byly) oprocz tego pierdylion zachwytow i cielece oczy hasbiego wrocilam do fryzury studenckiej Odpowiedz Link Zgłoś
biotka Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 22:25 Z włosów za łopatki do takich ledwo za ucho. Dwa razy. Czułam się lekko, młodziej. Włosy nie zęby - odrosną Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 22:30 trochę ponad dwa lata temu z dość długich włosów ścięłam prawie na zero - i tego mi było wtedy trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1234 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 22:47 z długich do pasa na zdecydowanie krótkie. Do tego zmieniłam kolor- z ciemnego na jasny. To był szok dla rodziny i znajomych a ja czułam się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 23:16 Ja raz miałam włosy do pasa. Skróciłam na takie, że ledwo dosięgały szyi Ulga, o wiele łatwiej myć i czesać. No i schną szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 23:21 Ciachnęłam z długości do połowy tyłka na króciutko i od razu przefarbowałam na fiolet. Zachwycona byłam Z tym, że wtedy miałam 21 lat. Ale często zdarza mi się z długich przejść w krótkie i nijakiego szoku to we mnie nie wywołuje. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 23:23 Za świadomego życia - raz. Z takich za łopatki zeszłam do takich za ucho. Ogólnie był zachwyt, natomiast ja jednak wolę siebie w długich Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: Czy któraś z was... 16.10.13, 23:26 bedąc w szkole średniej skróciłam na 'chłopaka" z długich. bardzo żałowałam i wówczas uważałam ze jest to mój jedyny bład życiowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Czy któraś z was... 17.10.13, 00:56 Miałam włosy sięgające niemal do pasa. Ogoliłam na 3 mm. Czułam się dobrze, odpoczęłam od długotrwałego rozczesywania itp. Odrosły. Siwieją mi pojedyncze, coraz więcej, ale w żaden sposób mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Czy któraś z was... 17.10.13, 07:22 Ja parę ładnych lat temu. Miałam włosy do pasa, skróciłam tak na 7cm mniej więcej. Czulam się bosko. Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: Czy któraś z was... 23.10.13, 14:39 Dzięki za wszystkie rady. Stało się i... czuję się świetnie. Młodsza, zadbana i lżejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: Czy któraś z was... 23.10.13, 15:35 Fajnie. Zazdroszczę. Ja też uwielbiam krótkie włosy. Od jakiegoś czasu zapuszczam, ale znów mnie kusi, żeby obciąć. A w linku Merethe Hopland - przepiękna: okrotkichwlosach.blogspot.com/2013_05_01_archive.html Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: lillaj 23.10.13, 15:42 He, he, he... Włosy mam obcięte jak ta pani (na pierwszych zdjęciach od góry). Aczkolwiek nie wyglądam jak ona. Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: lillaj 23.10.13, 15:45 W długich włosach byłaby jedną z wielu ślicznotek, w krótkich jest zachwycająca. Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Czy któraś z was... 23.10.13, 17:17 Ja, dwa razy się cięłam na jeża 1 cm. Fajne to było Raz miałam wygolony bok- też super. Włosy odrastają. Odpowiedz Link Zgłoś