28.10.13, 11:22
Przecieram dziś rano zaspane oczy nad kaszą dla dziecka i co widzę? Dwóch sąsiadów z naprzeciwka, skądinąd - praktykujący katolicy, obstawili sobie wejścia do domów dyniami.
O co chodzi???

Moja sugestia - może to taka nowa tradycja, że jak idziesz na groby, musisz się potknąć o dynię.
Macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:25
      u mnie juz dynie w oknach smile
      • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:26
        i chyba dzisiaj dyniowe lody zrobie smile
        • melmire Re: dynie 28.10.13, 11:59
          daj przepis smile
          • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 12:04
            nie chce sie strona wyslac uncertain

            przepis ze strony moje wypieki, a te lody to lody dyniowe z pomarancza
            chociaz chyba zrobie lagodniejsze tzn bez imbiru i cynamonu
      • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:26
        Ale Ty emigracja jesteś? Jeśli wejdziesz miedzy wrony...
        U mnie miejsce: Warszawa, czas: 28.10.2013
        • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:29
          nie
          • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:51
            To dlaczego ją postawiłaś?
            • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:56
              mialam sen w ktorym diabel piszczalka kazal mi kupic dynie suspicious
              • paszczakin Re: dynie 28.10.13, 12:45
                rewelka! oplulam monitor!
              • ioanna80 Re: dynie 28.10.13, 15:20
                Cudne! big_grin
            • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:59
              a odpowiadajac powaznie
              zacytuje prababcie : zeby glupi mial zagadke !!!
    • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 11:26
      u nas tradycyjnie znicze. Dynię polecam na zupę krem.
      Jakoś nie odczuwam kompleksów z powodu tego amerykańskiego zwyczaju i nic nie muszę.
      • attiya Re: dynie 28.10.13, 11:42
        znicze przed domem stawiasz?
        • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:02
          tia, całe stada
      • maadzik3 Re: dynie 28.10.13, 13:46
        poza tym ze nie amerykanski a celtycki big_grin
        • ardzuna Re: dynie 28.10.13, 21:57
          Niewiele to mu oczywiście pomaga na środkowoeuropejskich równinach i nie tylko równinach.
    • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 11:28
      mam zresztą wrażenie, ze niektórzy zamiast łba mają dynię. powinni jeszcze amerykańskie flagi se przy domu zawiesić. no co Hameryka pełną gębą
      • ichi51e Re: dynie 28.10.13, 12:02
        Ojp. Co cie cudza dynia boli?
        • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:02
          co co cie boli że mnie boli?big_grin
      • edelstein Re: dynie 28.10.13, 13:40

        Juz ci w innym watku tlumaczono,ze to nie amerykanskie swieto.Jestes wyjatkowo odporna na wiedze.

        "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
    • wuika Re: dynie 28.10.13, 11:29
      Jeszcze bardziej Cię pewnie zdziwi, że to nie wszystkich krajach jest rozjazd pt: jak katolicy, to nie halloween suspicious
    • attiya Re: dynie 28.10.13, 11:32
      czyli katolik nie może sobie dyni postawić przed domem?
      ta dynia to jakiś znak szatana czy innej cholery? bo za bardzo nie wiem
      • ichi51e Re: dynie 28.10.13, 12:04
        No wiec dynia raczej jest talizmanem odstraszajacym demony niz znakiem wyznawcow szatana. Historia jack o'lantern bardzo ciekawa
    • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 11:33
      Nie rozumiem, skąd ta histeria. Bardzo fajny zwyczaj, sympatyczny i ludzie jedzą więcej dyni! No i jak tu lubić tych twardogłowych katolików, homogenicznych, z klapami na oczach, wrednych i nienawidzących wszystkich, którzy się dobrze bawią i nikomu krzywdy nie robią.
      • attiya Re: dynie 28.10.13, 11:45
        bo jedynie słuszne zwyczaje, to te na które da zgodę kk uncertain
        a teraz okazuje się, że dynia jest zagrożeniem dla kk, odciąga ludzi od - sic - kościoła, wredne ludzie, zamiast na tacę, kupują dynie, nic tylko ekskomuniką trzeba postraszyć co niektórych
        gorzej, że za dwa dni część dzieci przebierze się i będzie chodzić po domach i cukierki zbierać, to dopiero diabelskie zachowanie
      • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:53
        Wy dwie uważajcie, żółć piękności szkodzi. No chyba, że w waszym przypadku nie ma czemu szkodzić, na co wskazywałaby widoczna i wylewająca się z każdej wypowiedzi frustracja.
        • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:59
          slonce frustracja ?big_grin
          to ty przezywasz jak stonka wykopki co sasiad przed wlasnym domem stawia
        • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:06
          ale na co mamy uważać?
        • niutaki sugestia... 28.10.13, 12:27
          moja jest taka, ze jak to sie tu na forumie mowi, trza kija z doopy wyjac, a tak serio, to im starsza jestem tym bardziej zlega mi co kto i gdzie stawia. U mnie trzy dynie w domu stoja, a tarta dyniowa juz zjedzona. Pozdrawiam i wiecej luzusmile
      • dziennik-niecodziennik Re: dynie 28.10.13, 11:56
        co ma piernik do wiatraka? w poście autorki ci co sobie dynie postawili tez wierzący katolicy.
        ja osobiscie tez wierząca i tez nie lubie Halloweenu. wolno mi nie lubic, czy tez to moze oznacza ze tez jestem wrednym, twardogłowym, homogenicznym katolikiem nienawidzącym itd itp? jest jakis przymus lubienia Halloweenu?...
        PS Walentynek też nie lubie.
        • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 11:59
          Nie, nikt nie musi tego lubić, ale na ogół komentarze są agresywno - prześmiewcze, albo uderzające w ton bogoojczyźniany, jakby co najmniej kukły Hitlera sobie ludzie przed domem stawiali. Znajcie umiar.
          • ichi51e Re: dynie 28.10.13, 12:26
            10/10
          • dziennik-niecodziennik Re: dynie 28.10.13, 12:39
            Ty tez znaj umiar. bo Twoje uogólnienia czasem przekraczaja granice nonsensu.
        • nanuk24 Re: dynie 28.10.13, 18:34
          O matko, a dynie to tylko na halloween?
          Ja wystawiam dynie na powitanie jesieni, podobnie jak astry w doniczkach wystawiam przed dom. Konczy sie jesien, wystawiam dekoracje zimowe, konczy sie zima, dekoracje wiosenne, a latem mam kwitnace kwiaty i krzewy.
          Robic problem z dekoracji, niezaleznie jaki tego powod jest,to treba miec...
    • mid.week Re: dynie 28.10.13, 11:42
      o właśnie, muszę dynie kupić wink
      Będzie dziś wieczorne wykrajanko dyniowatych lampionów.
    • lilly_about Re: dynie 28.10.13, 11:42
      A w czym ci te dynie u sąsiadów przeszkadzają? Zazdrościsz, to postaw sobie własne. I co ma katolicyzm do dyni? Ech, skup sie raczej na dzieciaku, a nie śledzeniu sąsiadów.
      • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:54
        Nie zazdroszczę, tylko raz - zastanawiają mnie dlaczego się pojawiły, dwa - śmieszą, bo wieś tańczy i śpiewa.
        • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 11:56
          U ciebie rozumiem frustracji żadnej nie ma big_grin
        • iwles Re: dynie 28.10.13, 11:57

          dynie sąsiadów tańczą i śpiewają ???
          • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 12:06
            > dynie sąsiadów tańczą i śpiewają ???

            moze w kaszce byly jakis dodatki tongue_out
          • mid.week Re: dynie 28.10.13, 12:07
            oj to faktycznie może być wiocha. Szczególnie jak tańczą z gwiazdami big_grin
        • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 12:02
          Po prostu chrześcijańska miłość bliźniego się z ciebie wylewa z każdego postu.
          Zwróciłam na ciebie uwagę, jak tylko się pojawiłaś, nowa na pewno nie jesteś tylko z nowym nikiem i zdecydowanie jesteś jedną z najbardziej odpychających forumowiczek ever na ematce. raczej nie wypowiadam się w twoich wątkach, bo omijam je z daleka, dziś sobie pozwoliłam i nie zawiodłaś mnie. Obrzydliwa z ciebie baba.
          • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 12:07
            No popatrz, a ty mi się nie wyróżniasz z szarej ciemnej masy, zupełnie nie kojarzę kto zacz. Powodzenia w omijaniu moich wątków.
            • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 12:09
              taaa jasne heheheeh
    • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:51
      Panie stawiające - co ta dynia oznacza? Czego jest symbolem?
      Z ciekawości pytam. Dotąd dyni nie było - teraz jest. Dlaczego teraz je stawiacie?
      • joanna_poz Re: dynie 28.10.13, 11:54
        bo ładnie wygladają.

        u nas na osiedlu przed domami, na tarasach dynie, wrzosy stoja od miesiąca i po prostu pełnią funkcję ozdobną.
      • iwles Re: dynie 28.10.13, 11:54

        dotąd, to znaczy do kiedy nie było? do wczoraj ?
        • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:55
          Jeszcze kilka lat temu w Polsce dyń na Święto Zmarłych nie było.

          Czyli nie wiecie, dlaczego je stawiacie?
          Przednie smile
          • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 11:57
            Taka z ciebie katoliczka pełną gębą i nie wiesz, jak się prawidłowo to święto nazywa? To raz.
            Ludzie mogą sobie przejmować zwyczaje z innych krajów, zwłaszcza w dobie globalizacji i świętować, co im się żywnie podoba. Twoje zdziwienie jest kuriozalne. Urodziłaś się wczoraj? W piwnicy?
            • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:09
              ona po prostu się boi, bo to co obce, jest złe

              jestem ciekawa ile ona zwyczajów owych obcych przejęła suspicious
            • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:39
              o, o o, nastepna nowoczesna. Globalizacja. Inne kultury. KOMPLEKSY.
              hehe
              • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 12:43
                Nie musisz się bać nowych słów. Sprawdź w słowniku.
          • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:57
            uuu na religie sie chodzilo i mowi sie swieto zmarlych ?
            oj nie ladnie tongue_out
          • iwles Re: dynie 28.10.13, 12:00

            aaa... czyli dla ciebie "dotąd" oznacza bliżej nieokreślone ileś tam lat ?
            Bardzo precyzyjne, bardzo.

            A ty te dynie na grobach widziałaś, zamiast zniczy na 1 listopada ?
          • misterni Dynie to ja pamiętam jeszcze z wczesnego 28.10.13, 12:49
            dzieciństwa jak moja mama hodowała. W przeróżnych kolorach i kształtach - wersje mini, midi i maksi. I całą jesień stanowiły dekoracje domu i ogrodu. Spytam mamy, czy ma świadomość jak śmieszna była wink
          • arkanna Re: dynie 28.10.13, 21:00
            spytalabym sie taty skad ta tradycja ale juz nie moge bo od 16 lat nie zyje. U mnie w domu od kiedy pamietam zupa dynia byla glownym daniem na Swieto Zmarlych, a skorupa stala i zdobila parapet.
      • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 11:55
        moj czarny kot mi tak kazal
        i moja kolekcja lalek monster high ładnie wygląda przy dyni suspicious
        • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 11:56
          Czyli koleżanka z drugiej strony lustra? Szacun.
          • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 12:08
            nie jemy tej samej kaszki wiec przetlumaczsuspicious
        • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:07
          pamiętaj o ponny - to też źródło szatana big_grin
          • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 12:09
            nie lubie pony
            brzydkie sa
            z konikow sobie kupie koszmara -konia dyrektorki tongue_out
      • kikimora78 Re: dynie 28.10.13, 11:57
        Nie oznacza nic, zupełnie nic - taka sezonowa dekoracja.
        Ale jak ci koniecznie musi coś oznaczać, to niech oznacza odstraszanie "złych", które w tą noc po świecie grasują tongue_out
        Albo drogę do domu w ciemności (w sensie, że się świeci).
        Albo, że dziś na obiad zupa z dyni a na deser ciasto z dyni.
        Albo, że dzieciaki się fajnie bawią.
        Albo, że pani domu ma nóż (bo wycieła mordę).
        Albo, że nie pracuje i jej się w dupie poprzewaracało od siedzenia w domu i z nudów mordy robi z warzyw.

        Wybierz sobie.
      • dziennik-niecodziennik Re: dynie 28.10.13, 11:58
        nie wyglupiaj sie, nie wierze że nie wiesz.
      • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:03
        bzdura, dynię pamiętam z bardzo wczesnych lat dziecięcych u dziadków a raczej całe zagony owych dyni
        co ta dynia oznacza? pestki, ciasto z dyni, zupa z dyni, dynia marynowana, dynia suszona
        a co oznacza dynia? cóż, to niemal końcówka wszelakich zbiorów na wsi, później zbiera się jeszcze kapustę, jabłka zimowe ale sam zbiór dyni, to niemal zakończenie zbiorów i powolne szykowanie się do zimy
        ludzie to jednak ubodzy są w swych znajomościach pewnych spraw i zaraz upatrują w czymś nieznanym li i jedynie szatana i bóg wie co tam jeszcze
      • mid.week Re: dynie 28.10.13, 12:05
        Różnie źródła podają, ale dynia miała też odstraszać złe duchy przed wtargnięciem do domostwa. Jak we wszelakich innych świetach plony skladane w ofierze bogom mialy zapewnić dobrobyt w kolejnym sezonie.
        Ja stawiam bo lubię. W duchy, bogów, inne czary-mary nie wierzę, ale lubię się bawić tymi klimatami. Dynia jest ekologiczniejsza od zniczy, biodegradowalna. Na dodatek to dobro sezonowe - środek idzie do ciasta, skorupa do ozdoby domu.
        Bardzo wdzięczna i bardzo stara tradycja, której powielanie sprawia mi przyjemność. I wydaje mi się, że to dość - człowiek wszak świętuje dla przyjemności.
      • bri Re: dynie 28.10.13, 12:38
        Dynia jest symbolem jesiennych zbiorów - dynie się zbiera właśnie jesienią, zapewne dlatego ciężko robić dekoracje z dyni na wiosnę.
      • nanuk24 Re: dynie 28.10.13, 18:40
        Na powitanie jeseni. Stawiam miedzy doniczkami astrow, podobnie jak ozdony wiosenne - na powitanie wiosny, a w lato wystawiam doniczki z kwiatami.
        Czy to takie dziwne?
      • claudel6 Re: dynie 28.10.13, 23:27
        ja stawiam, bo jestem poganką. ale pewnie nie mnie pytasz.
    • default Re: dynie 28.10.13, 11:58
      Dyni nie stawiam, tzn. takiej mordy wydrążonej - bo by mi się nie chciało robić. Dynie w całości, kolorowe, ozdobne, ułożone na drewnianej misie robią za dekorację jadalni.
      Ale to chyba się nie liczy. Za to przyjmuję halołinowych przebierańców - co roku chodzą, mam już nawet zakupione cukierki na tę okoliczność smile
      I od razu przyznaję -nie wiem tak do końca o co chodzi z tym Haloween, ale skoro tak się teraz ludzie bawią, to niech tam.
    • vilez Re: dynie 28.10.13, 12:01
      A przecierasz oczy, jak kurna wszędzie choinki stoją w porze świątecznej? Czy tylko dynie są dziwne, a choinki już nie?
      • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 12:04
        Choinki znam od dzieciństwa, dyni jeszcze do niedawna nie było.

        Zastanawiam się, co kieruje osobami, które je wystawiają / dekorują nimi dom, a nie należą do Polskiego Stowarzyszenia Hodowców Dyń Olbrzymich.
        • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:06
          o Yesu Paulina za trudne pytania zadajesz.
          ona jedna z druga nie wie czemu, bo adnie, modnie, nowoczesnie no i po amerykansku a nie jakies tam znicze, chryzantemy smutek, phi
          • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 12:12
            A to te dwa święta się nakładają? Jeśli ktoś postawi wydrążoną dynię koło drzwi to nie chodzi potem "na groby"? Ciekawa teoria, masz jakieś badania na to? Histeryzujecie i tyle.
        • kikimora78 Re: dynie 28.10.13, 12:08
          Bo może należą do Polskiego Stowarzyszenia Czcicieli Pomarańczowych Mord?
        • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:13
          a jeszcze dodam, że dynia jest łatwa, prosta i tania w uprawie, dlatego kiedyś niemal u każdego gospodarza we wsi zagony owych dyń widywało się
          ale widocznie nie wszyscy o tym wiedzą jak widać big_grin
        • vilez Re: dynie 28.10.13, 12:27
          > Choinki znam od dzieciństwa, dyni jeszcze do niedawna nie było.

          Czyli- lubię te piosenki, które znam wink
          Każda nowość budzi w Tobie takie reakcje? Oj, chyba nie.
          • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 13:03
            no ale to, że coś jest nowe to nie znaczy, że trzeba to chłonąć bez namysłu.
            Czy nie wolno mieć swoich zasad? Dlaczego ktoś kto nie lubi Halołinu jest do dupy i jest zaszczekany przez stokilka wpisów. Gdzie ta nowoczesna tolerancja do cholery?smile
            • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 13:06
              przypominasz mi znajome male pieski
              najpierw zacyznaja podgryzaja a jak sie na nie tupnie to wszask i pisk ze atakowane suspicious
              • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 13:06
                wrzask
            • iwles Re: dynie 28.10.13, 13:06

              to ty raczej powiedz, dlaczego wyzywasz i obrażasz tych, którzy nie boją się halołinu ?
              • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 13:29
                sie własnie zastanawiam?tongue_out
            • attiya Re: dynie 28.10.13, 14:55
              to, że ktoś nie lubi, nie obchodzi świąt kk, to oznacza wg ciebie, że można z nich nabijać się, obrażać, przez 200 wpisów wytykać im to?
      • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:05
        ale choinki są też w kosciołach a dlaczego DYNIE nie, pliss powiedzcie dlaczego
        • iwles Re: dynie 28.10.13, 12:08

          a widziałaś kiedyś marzannę w kościele ?
          czy ten zwyczaj też należy kategorycznie wykreślić z życiorysu "prawdziwych" katolików ?
          No luuudzie.... az takie zagrożenie dla wierzących ? I "Harry Potter" i "Calineczka" ?
          • rhaenyra Re: dynie 28.10.13, 12:11
            calineczka nie byla naturalnie poczeta i wziela sie stad ze egoistyczna matka chciala miec dziecko
            toz to propagowanie in vitro
            • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:27
              nie tylko invitro ale też modnej pedofilii, chyba nie muszę pisać czemu???
              • iwles Re: dynie 28.10.13, 12:30

                ty naprawdę tak serio to piszesz ?
                Nie wierzę, jaja sobie robisz.
                • morgen_stern Re: dynie 28.10.13, 12:55
                  Nie, jak ją poczytasz dłużej, to wszystko jest szalenie spójne.
        • jakikato Re: dynie 28.10.13, 13:05
          > ale choinki są też w kosciołach a dlaczego DYNIE nie, pliss powiedzcie dlaczego

          w dekoracji naszego kościoła, na mszy z okazji dożynek, wśród płodów rolnych takich jak wszelkie owoce i jarzyny były też piękne, dorodne DYNIE smile czyli można smile
          • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 13:14
            o ludzie no jasne i ogórki są i kapusty i dynie. Ale czemu nie ma w Święto Zm. dyni ze świeczką w środku i wyciętą mordą - też by pasowało ubogaciłoby wystrój naszych smutasowych i poważnych kościołów.
            • iwles Re: dynie 28.10.13, 13:30

              a Mikołaje w kościele w Wigilię widziałaś ?
          • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 13:28
            Jasne, że można, czemu nie, tyle że dożynki - koniec lata, podsumowanie plonów obchodzi się w polskiej tradycji w sierpniu. Mamy z tej okazji tzw. wieńce dożynkowe:
            https://www.wolicakozia.pl/galerie/wience/pict0070.html
            • paul_ina Re: dynie 28.10.13, 13:30
              Oj taki ładny wieniec, spróbuję jeszcze raz:
              https://www.wolicakozia.pl/galerie/wience/duze/pict0070.jpg
              • claudel6 Re: dynie 28.10.13, 23:32
                są dwa rodzaje dożynek - letnie i jesienne. letnie - zboża, jesienne - warzywa i niektóre owoce
            • maurra Re: dynie 28.10.13, 15:56
              dożynki to pogański i słowiański zwyczaj zawłaszczony - jak 80% świąt i obrzędów - przez chrześcijaństwo
              • ardzuna Re: dynie 28.10.13, 22:09
                To bardzo dobrze. Nie powiesz jednak że zapożyczyliśmy go w Polsce od Celtów big_grin
        • arkanna Re: dynie 28.10.13, 21:09
          i tu sie mylisz. U nas na wsi jest cos takiego jak dozynki i wtedy swieci sie pelne koszyki warzyw w kosciele i teraz zagadka
          - co oprocz marchwi, selera, pora ,zboza znajduje sie w koszyku?

          DYNIA wink
      • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:11
        o to to
        od protestantów przejęto one, i to całkiem takoż niedawno, w sumie nie wiem jak można tę wstrętną, protestancką choinkę w domu stawiać, toż to prawie symbol diałba suspicious
    • antyideal Re: dynie 28.10.13, 12:05
      U mnie widzialam tylko w warzywniaku.
      Znaczy moja dzielnica odporna na amerykanizację, póki co..
    • beataj1 Re: dynie 28.10.13, 12:06
      O u mnie też dynia na schodach przed domem. Mało tego dynia stoi obok donicy z chryzantemami.
      Mało tego kolędników nie przyjmuje a dzieciaki z dyniami już tak - sama osobiście moją kuzynkę namówiłam do tej zabawy w zeszłym roku korumpując ją cukierkami i batonikami.
      Co sąsiedzi myślą - ich sprawa - jak mają za dużo czasu by przejmować się moimi dyniami to sprawię im tą satysfakcję (wiem że nie mają z tym problemu bo się sami po dynie do mnie zgłosili).
      W zeszłym roku młodociana kuzynka położyła dynie ze świeczką w środku na grobie babci 1 listopada.
      Babcia z grobu nie powstała znaczy że jej nie przeszkadza.
      • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:08
        dynia dynią, sama dynia może być ozdobą - ale już z wyciętą mordą potwora i świeczką w środku jest symbolem helołinu, nie mylcie pojęć
        • iwles Re: dynie 28.10.13, 12:16

          świeczka świeczką, to symbol Wszystkich Świętych, stawiany na grobach.
          Rozumiem, że w domu żadnych świeczek nie używasz ?
          • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:26
            w dyniach nie
            ale w świecznikach tak. Nie rozumiem związku??
            • iwles Re: dynie 28.10.13, 12:29

              > Nie rozumiem związku??

              nie szkodzi.
          • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:27
            Nie, mam taki nowomodny wynalazek co się prąd nazywa ale ponoć to tylko wstrętni czciciele helołinu go używają i ci wstrętni ateiści, bo prawowiernym wyznawcom pana w niebiosach to nie wypada, jeszcze ktoś ich ekskomunikuje
        • beataj1 Re: dynie 28.10.13, 12:18
          A jak jest symbolem halołinu to co. Mam spodziewać się plag egipskich i ognia piekielnego.
          Mnóstwo symboli przejęliśmy od innych kultur. Tak rozwijają się społeczeństwa. Ten akurat jest fajny i wesoły. Nie widzę powodu do darcia szat.
          Jak do twojego dziecka przychodzi mikołaj ubrany na czerwono (a to kolor wymyślony przez marketingowców od coca coli) to szczujesz go psami czy jednak przyjmujesz prezenty.

          Nie rozumiem tej histerii na halołin, walentynki czy inne komercyjne święta. są fajne i ludzie to kupują. Nasze zielone światki to jednak lipa przy dyni.
          • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:26
            beatka ty serio?
            • beataj1 Re: dynie 28.10.13, 12:35
              To ja pytam czy ty serio. Czy odrzucasz wszystkie przeszczepy z obcych kultur czy tylko te które akurat Ci nie pasują.
              Ja mam do tego całkowicie swobodne podejście. Wybiorę to co mi się bardziej podoba choćby było z Madagaskaru. Nasze polskie jak mi się nie podobają są przeze mnie olewane i zapominane bez żalu. Reasumując pobawię się dynią ale nawet mi przez myśl nie przejdzie iść nazbierać tataraku (na jakieś święto się zbiera nie pamiętam na jakie).
              A u Ciebie jak? Choinka i mikołaj ok. Halołin nie. Walentynki tak czy nie?
              Gałązki brzozy do domu przynosisz po Bożym ciele?
              Wstążeczka czerwona na wózku była? Jaki jest klucz wyboru?
              • neffi79 Re: dynie 28.10.13, 12:36
                ot jaka liberalna kobieta, postawa godna pozazdroszczenia. ja tak nie umiem, kwestia wychowania...ale dobrze mi z tym
                • iwles Re: dynie 28.10.13, 12:41

                  szczerze mówiąc, chyba jesteś w dużym błędzie, ale że "grzeszych" z nieświadomości, to zostaje ci mieć nadzieję, że grzech będzie ci odpuszczony.
                • bri Re: dynie 28.10.13, 12:56
                  Ewangelizacji również nie popierasz? Niby czemu wtłaczać komuś na siłę nową religię, skoro zazwyczaj mają jakąś swoją własną i związane z nią obrzędy?
              • attiya Re: dynie 28.10.13, 12:53
                beataj1 napisała:
                > Wstążeczka czerwona na wózku była? Jaki jest klucz wyboru?

                big_grinbig_grinbig_grin
              • ardzuna Re: dynie 28.10.13, 22:13
                beataj1 napisała:

                > Ja mam do tego całkowicie swobodne podejście. Wybiorę to co mi się bardziej pod
                > oba choćby było z Madagaskaru.

                Tylko dziwnym trafem podoba ci się komercha anglosaska, a nie zapomniany buriacki obyczaj przywitania wiosny na przykład.
        • mia_siochi Re: dynie 28.10.13, 19:50
          A ja mam dynie ze zniczem w środku, żeby nie zgasło.
          Rozpusta mocium panie.
    • soczek_bez_gazu Re: dynie 28.10.13, 12:11
      Ja się zastanawiam czy w takiej, dajmy na to, Irlandii wiedzą że katolikom dyni nie wolno wystawiać.
    • neffi79 jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:18
      że gdy ktoś traci kogoś naprawdę bliskiego (mamę, męza, dziecko) - to mu żadne dynie i Helołiny w głowie, jest racze zaduma w tych dniach i spokój.
      A najbardziej szczekają te, których nic takiego nie spotkało a Świeto zmarłych, czy wigilia święta zmarłych czy zaduszki to okazja do propagowania wiedźm, potworów, duchów, świetna zabawa i durną mordą dyni w tle.
      Poganstwo i tyle. Nazwijcie rzczy po imieniu co sie tak boicie??
      • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:22

        przesadziłas.
        Co ty wiesz o osobach tu się wypowiadających ?
        • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:24
          tyle wiem co widzę w treściach i wypowiedziach, co ja na to poradzę, że jedynie taki obraz tu widać??
          • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:28
            to nie pisz tutaj, bo jeszcze zarazisz się od nas suspicious
          • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:32
            Chodzi mi o ten twój wniosek:

            "jak to jest bezmyslne ludziska, że gdy ktoś traci kogoś naprawdę bliskiego (mamę, męza, dziecko) - to mu żadne dynie i Helołiny w głowie"

            i z tego wątku to wyczytałaś ?
          • olewka100procent Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:43
            wkurza mnie to małpowanie kultury zachodniej, czy polacy nie mają własnej ? helołin powoli staje naszym świętem, a śmingus dyngus zanika . Bez sensu . Mój dzieciak odlicza dni do halołin, kupił sobie maskę do straszenia i mówi że będzie chodził po domach zbierał cukierki uncertain tylko, że on ma 6 lat i jak mu wytłumaczyć, że to u nas w mieście nie jest praktykowane ( prowincja )
            • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:52
              o BOZE jak ja tego nienawidze! Biedne dzieci żebrające o słodycze w kretyńskich przebraniach. Jaki żal. Jaki wstyd.
              • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:57
                to twoje dzieci żebrzą o cukierki? no faktycznie wstyd, że nie potrafisz na te cukierki zarobić tylko dzieci na żebry wysyłasz suspicious
              • rhaenyra Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:58
                neffi79 napisał(a):

                > o BOZE jak ja tego nienawidze! Biedne dzieci żebrające o słodycze w kretyńskich
                > przebraniach. Jaki żal. Jaki wstyd.

                o kolędnikach piszesz bo sie pogubilam ? tongue_out
                • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:06
                  jakich kolędnikach kobieto?smile
                  O małych przebranych potworkach, które 31 października snują się po osiedlach z pustą torbą bo stara wysłała po cukierki.
                  Lub biedne same, z cukierkowego głodu. Bo emama czytająca w necie że słodycze są fuj nie daje w domu cukru.
                  • rhaenyra Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:08
                    a myslalam ze o tych smiesznie poprzebieranych dzieciach zebrzacych o cukierki i spiewajacych koledy

                    pory roku mi sie pomylily suspicious
                  • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 15:02
                    no ależ moja droga, nie raz i nie dwa w swoim życiu widziałam dzieci i młodzież poprzebierane za potworki - diabełki, wilki i inne cuda - a podawały się owe potworki za kolędników, czyli jednak i po BŻ takowe dziwy nas nawiedzają
                • morgen_stern Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:07
                  hahahaha to ci się udało, piąteczka big_grin
            • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:55
              mają - dziady
              i nie wiem czemu nie widzę owych tłumów na grobach w związku z dziadami
          • marychna31 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:27

            > tyle wiem co widzę w treściach i wypowiedziach, co ja na to poradzę, że jedynie
            > taki obraz tu widać??

            A nie przyszło ci do głowy, ze widzisz tylko troszeczkę a nie prawdziwy obraz bo na prawdziwy obraz jesteś zwyczajnie za głupia?
      • lusitania2 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:27
        a jak pan bóg chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera.
        Przyznajcie się, neffi97 i pau_lina, czym dobrego boga tak obraziłyście, że was tak okrutnie doświadczył?

        • paul_ina Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:34
          Rozumu to brak tym, co coś robią, a nie wiedzą dlaczego to robią. Albo robią, bo inni tak robią.
      • beataj1 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:29
        Bzdura.
        Co roku chodzę na grób ukochanej babci. Jest to również symboliczne miejsce gdzie zapalam światełko dzieciom z moich dwóch utraconych ciąż. I nie przeszkadza mi to w najmniejszym stopniu kilka dni wcześniej sprawiać sobie przyjemność zabawą z dyniami i około halołinowymi gadżetami.
        Mało tego samego 1 listopada lubię sie przy grobach spotykać z rodziną pogadać i czasem pożartować i powspominać babcie. Babcia była strasznie fajną kobietą i zawsze jest nam miło ja powspominać. I tak są to wesołe wspomnienia.
        Trzeba mieć galaretkę zamiast mózgu by narzucać komukolwiek jak ma sobie radzić ze stratą bliskich i co mu wypada a co nie. Zwłaszcza w przypadku takich pierdół jak dynia czy inne znicze.
        • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:38
          Beata zanieś babci dynię a dzieci przebierz za wiedźmy. NO CO.
          Nie masz wrażenia, żeś sie pogubiła?
          • morgen_stern Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:45
            Ale ona nie ma zamiaru tego zrobić, więc o czym ty bredzisz?
            • beataj1 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:52
              Ekm smile Dynia w zeszłym roku na nagrobku wylądowała. Maluteńka. Kuzyneczka sama ją wycięła "dla babci" i była z siebie tak dumna że nikomu nawet nie przyszło do głowy by pyszczyć że nie wypada.

              Mam nadzieje że nie doprowadziliśmy do nagłego zejścia na zawał u współodwiedzaczy grobów. Nie chce mieć nikogo na sumieniu smile
          • beataj1 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:48
            Ale pogubiła w stosunku do czego. Czy ta nieszczęsna dynia stanowi taki straszny problem. Zwykłe warzywo a taki jazgot.
            Babcia dynie miała postawioną na grobie. Kuzynka paroletnia chciała a my nie widzieliśmy powodu by mieć z tym problem.

            Dziecko za wiedźmę pewnie będzie przebrane kiedyś. Na razie ma małe.
            • ardzuna Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 22:18
              beataj1 napisała:

              > Babcia dynie miała postawioną na grobie. Kuzynka paroletnia chciała a my nie wi
              > dzieliśmy powodu by mieć z tym problem.

              Ciekawe czy gdyby chciała postawić paprykę/patisona/bakłażana to mielibyście z tym problem czy nie? Obstawiam że wyperswadowalibyście jej to, bo papryki/patisona/bakłażana się na grobie nie stawia, grób byłby uznany przez innych za zaśmiecony i co by ludzie powiedzieli.
      • morgen_stern Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:38
        Następna... no i jak z was tu się nie śmiać? Weź dziecko katechizm czy co tam masz pod ręką, obie swoje Niunie posadź na kolankach i doucz się, jak się to twoje święto nazywa.
      • loola_kr Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:38
        ale Halloween jest 31.10 a Dzień Zaduszny 2.11 więc nie mają ze sobą nic wspólnego.
        • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:40
          majom bo helołin to wigilia wszyskich swiętych, a że jest slowo wigilia to jest dobrze.
          • morgen_stern Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:42
            Nie majom! Wcale że nie!
          • cyn-ta Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:44
            Powiem tak: niektórzy mają dynie zamiast mózgu.
            • ardzuna Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 22:18
              I to wydrążone!
          • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:48

            chodzi ci o słowo wigilia? że niby jest zarezerwowane dla Świąt Bożego Narodzenia, tak ?
            • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:55
              chodzi mi o to, że są na tym świecie ludzie (kiedyś w którymś z wątków), którzy nie rozumieją słowa 'wigilia' i myslą, że tyczy się ono czegoś dobrego po prostu. Bo wigilia to przecież boże Narodzenie nie? Coś dobrego no nie? Kurde.
              więc helołin to wigilia WŚ, czyli coś dobrego co nie?
              • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:01

                motasz się coś, nie rozumiem,
                to znaczy, że ty uważasz, że słowo "wigilia" oznacza coś dobrego, a ponieważ Halloween jest wigilią Wszystkich Świętych, to wg ciebie oznacza świętokradztwo ?
                • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:07
                  NIE
              • morgen_stern Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:09
                yyyy twoja wiedza na temat religii, która wyznajesz i której czystości z takim zapałem bronisz po raz kolejny mnie zadziwia. To święto, o którym tu rozmawiamy nie nazywa się Święto Zmarłych. A Wigilia to NIE TO SAMO co Boże Narodzenie. No niech mnie ktoś zastrzeli, bo nie wierzę w to, co tu widzę big_grin
                • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:11
                  No cóz zostałam źle zrozumiana. Widocznie nie umiem się wysłowićsmile
                  Dokładnie! Wigilia to nie to samo co BN ale pozytywny oddźwięk słowa "wigilia" kojarzy się również pozytywnie w przypadku Helo.
                  A pozytywny nie jest bo Helołin to sztanizmsmile
                  Koniec.
                  • rhaenyra Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:13
                    sztanizm ?
                    w sensie chodzenie w sztanach ? ( spodniach takich )
                    • crises Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:21
                      www.youtube.com/watch?v=VWzxxvokEfA
                  • kropkacom Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:14
                    > bo Helołin to sztanizmsmile

                    Szatanizm... big_grin
                    • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:16
                      smile
                      nie śmać się proszę, takie określenie słyszałam z ust jeden z babć kiedyś pod sklepem
                      • kropkacom Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:19
                        To super. Niech cię babcia nauczy jeszcze kilku cool określeń z RM.
                        • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:21
                          No co ty w RM słyszałaś, powinnaś się wstydzić przyznawać....I ty słuchasz tej ciemnoty?
                          Oh shit!
                          • kropkacom Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:23
                            Skąd ten wniosek? big_grin
                            > No co ty w RM słyszałaś
                            • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:24
                              no właśnie o to samo miałam panią spytaćsmile
                      • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:21

                        babci może się szczęka obluzowała i stąd ta niewyraźna wymowa, a ty powielasz tongue_out
                        • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:22
                          smile
                    • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 15:06
                      szatanizm - czyli wyznawca ubierania się w szaty?
                      może i tak tongue_out
                  • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 15:03
                    ksiądz w kościele tak ci powiedział?
                    • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 15:10
                      ja nie chodzę do kościoła - ot teraz będziesz miała zagwostkę
                      big_grin
              • claudel6 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 29.10.13, 00:19
                wigilia to jest noc poprzedzająca tumanie. TYLKO TYLE, nic więcej nie znaczy.
          • loola_kr Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:51
            to tylko pochodzenie nazwy święta (i to tylko prawdopodobne), nie ma nic wspólnego ze świętem Wszystkich Świętych.
        • attiya Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 12:54
          ale jak widać, niektórzy - zgodnie z tym, co ksiądz w kościele powie - mają z tym problem i to duży
      • misterni Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:04
        neffi79 napisał(a):

        że gdy ktoś traci kogoś naprawdę bliskiego (mamę, męza, dziecko) - to mu żadne dynie i Helołiny w głowie, jest racze zaduma w tych dniach i spokój.

        Jakim prawem ustalasz, co kto powinien mieć w głowie w związku z przeżytą żałobą?
        • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:08
          takim, że sama niedawno w żałobie byłam i mam kontakt z ludźmi, którzy są.
          I nikt o dyniach, potworach i szaleństwach nie myśli. Ty rób co chcesz, możesz w formie żałoby urządzić bal Helołinowy
          • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:13

            sorry, ale nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem w dziedzinie żałoby.
            A twoje posty pozwalają mi wysnuć wniosek, że żaloba wyzwala w tobie agresję i obrażanie innych. Czy w związku z tym mam prawo uważać, że każda żaloba wyzwala agresję ?
            Nie, nie mam takiego prawa, bo ja wiem, że każdy przeżywa inaczej. I w życiu nie pozwoliłabym sobie na krytykowanie kogokolwiek, zwłaszcza w tak delikatnej sprawie, jak uczucia po stracie kogoś bliskiego.
          • misterni Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:28
            Jesteś zwyczajnie bezczelna i gruboskórna. Nie chce mi się dyskutować z kimś takim.
            • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:33
              Prawda bolismile Stąd takie wierzganie.
              Nie chcesz nie pisz, nie czytaj, nie marnuj czasu.
              Smieszą mnie ludzie, którzy nie maja dystansu. Dystansu do internetowego światka.
              • misterni Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:39
                Jak prawda dziecino? Jakie wierzganie? Póki co ty tu wierzgasz. Ja za to teraz wierzgnę i wpisując się w twoją konwencję, w związku z niedawno przebytą przez ciebie żałobą, pożyczę ci na koniec tej dyskusji wesołych świąt Wszystkich Świętych.
                • neffi79 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:39
                  big_grin
                  • misterni Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:41
                    Prawda jak pięknie? To susz zęby dalej.
                • kochamruskieileniwe Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 16:52
                  Gwoli ścisłości dla katolików 1 listopada , czyli Wszystkich Świętych to święto jak najbardziej radosne. Nawet szaty liturgiczne (ornat) jest biały, jak w Wielkanoc.
                  Tak wiec zyczenia, jak najbardziej na miejscu.

                  • misterni Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 22:34
                    Ja wiem, inaczej nawet będąc w najgorszym humorze bym nie życzyła na opak.
                    Przyjrzyj się intencjom interlokutora. smile
              • iwles Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:42

                twoją prawdą jest "dowalanie"innym ?
                zaprawdę, nie jesteś dobrym katolikiem.
      • ira_07 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 28.10.13, 13:38
        Jesteś pusta jak wydmuszka...

        > że gdy ktoś traci kogoś naprawdę bliskiego (mamę, męza, dziecko) - to mu żadne
        > dynie i Helołiny w głowie, jest racze zaduma w tych dniach i spokój.

        Straciłam w tym roku mamę, dziś mija 4 miesiące. I uwierz, nie siedzę całymi dniami i nie dumam, wracam powoli do normalnego życia. Na imprezy taneczne nie chodzę, ale jakby mnie ktoś na halołinową posiadówkę zaprosił to bym poszła i zupełnie nie kłóci mi się to z tym, że pamiętam o stracie mamy i boli jak ch..olera. Serio, wydrążona dynia nie oznacza, że nie pójdę na Jej grób i nie zapalę świeczki. W ogóle się to nie kłóci.

        Osobiście nie podoba mi się Halloween, kiedy mamy swoje Dziady i nie podobają mi się Walentynki, bo mamy własną Kupałnockę. Ale tacy jak Ty i założyciekla wątku nie podobają mi się jeszcze bardziej. Wolnoć Tomku w swoim domku.

        Najśmieszniejsze jest to, że piszecie o wiedźmach, diabłach i pogaństwie, a ochoczo stawiacie w domach pogańskie choinki (argument, że to dawny zwyczaj jest od czapy, bo kiedyś był nowy i w dodatku przejęty od LUTERAN).

        A naj-najśmieszniejesze jest to, że na grobach palicie pogańskie światełka big_grin a pogańska dynia wam przeszkadza. Przejdźcie się kiedyś na cmentarz protestancki. Prawie żadnych światełek, chyba, że katolicy przyniosą, ale wciąż wieeeelu ludziom się to nie podoba - bo pogaństwo, bo dawniej nie było itd.
      • claudel6 Re: jak to jest bezmyslne ludziska 29.10.13, 00:16
        alez spoko. ja jestem legalną poganką. jeżdżę na grób bliskiej mi osoby 31 października. stawiam dynie. 1 listopada mam wolne big_grin
    • iwoniaw Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 12:46
      Tzn. te surowe jakoś uprażyć trzeba na patelni, podpiec w piekarniku? Czy jak robicie?
      • iwles Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 12:49

        suszymy na kaloryferze smile
      • rhaenyra Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 12:50
        ja rozkladam mniej wiecej rozno na blasze do pieczenia i wstawiam do piekarnika po wyjeciu lazanii lub ciasta
        i tak sie susza
      • naturella Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 12:52
        My Halloween co roku z dzieciakami obchodzimy, przebieramy się, straszymy tatę, jak wraca z pracy (obowiązkowo z cukierkami wraca, bo jak nie to psikus), dynię stawiamy, świeczki, wieszamy powycinane nietoperze, dynie i inne Dracule, masa śmiechu i pisku. W tym roku zamierzam z dziećmi upiec ciasteczka "paluchy wiedźmy" i jeszcze jakieś, z ozdobami z duszków. Ot, okazja do zabawy jak każda inna, w Walentynki robimy sobie prezenty nawzajem i laurki, w Święta Wielkanocne szukamy jajek w ogrodzie, w urodziny i imieniny świętujemy z rodziną, dzieci na urodziny mają kilka imprez, na każdej tort i świeczki - wychodzę z założenia, że zwykłe, powszednie dni są dość powtarzalne i warto sobie je urozmaicać przy każdej możliwej okazji.

        No ale lokalna inkwizycja uświadomiła moje dzieci, że Halloween to dzień szatana, na szczęście są uodpornione przeze mnie na ideologiczne chwyty i światopoglądowe straszenie, więc dynię dzisiaj wydrążymy, a w Halloween zjemy zupę dyniową - pewnie przez nią szatan w nas wlezie.
        • neffi79 Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 12:57
          nturella a po amerykańsku też wtedy mówicie? No wiesz żeby kąplet był
          • naturella Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:01
            A po co ma być kąplet? smile
            • neffi79 Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:09
              No bo Helołin bez Hameryki?
              smile
              • kropkacom Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:13
                Ty musisz być kobiecym wcieleniem tego trolla papacośtam. Ta sama nowomowa. Te same fobie.
                • morgen_stern Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:14
                  Też o tym pomyślałam, z tej samej sztancy. Ale się wyrobił, "niunie" sobie pododawał, żeby wiarygodnie wyszło wink
              • morgen_stern Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:13
                Dziewczyno. Idź się najpierw trochę doucz na temat wiary katolickiej, prawidłowych nazw świąt katolickich, poczytaj trochę o ich genezie, przy okazji poćwicz gramatykę i ortografię, a potem wracaj, bo na razie to jak rozmowa z lekko niedouczonym gimnazjalistą. Można się pośmiać, ale zaczynam się czuć, jakbym się śmiała z kogoś upośledzonego, więc odpuszczam.
                • neffi79 Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:18
                  smile
                  Lubię was.
                  Podoba mi się emama, w koncu coś się dzieje a nie jakieś sranie w banie na Niemowlach czy Innych Małych Dzieckach
                  tak łatwo dajecie się wkręcić kobitki. Buziaki za to
                  • iwles Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:20

                    czyli to nie są twoje poglądy ?
                    no to ufff, już się bałam, że tacy ludzie istnieją naprawdę.
                  • kropkacom Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:20
                    Nie ściemniaj. tongue_out Uważaj dynia za tobą stoi.
                    • neffi79 Re: Czy ktoś ma przepis na pestki z dyni 28.10.13, 13:23
                      Dziś nie idę na wieczorny spacer.
    • babsee Re: dynie 28.10.13, 12:55
      Wy sobie chyba żartujecie...
      Dynia jest po prostu ladna-tak samo jak tykwa.Dojrzewa na jesien i stanowi jedynie element ozdobny!nie dobrabiam ideologii do dyni.
      Za to u dzieci w przedszkolu jest co roku dyniowy konkurs i jest pięknie, jak dzieciaki z rodzicami drąze te wielkie dynie i cuda prawdziwe z nich robią-pojazdy, misie,balwanki, pojazdy kosmiczne, Angry Birds itp.
      Tak jak nie dorabiam do czerwonych reniferow, których tez kiedys nie stawialam a taraz wieszam i stawiam z Ikea bo sa śliczne-tak, stawiam na Świeta.
      Pierniczkow tez nie pieklam, bo nie umialam ale forumki mnie namowily i pieke co rok pierniczki-tez złe sa?
    • crises Re: dynie 28.10.13, 12:57
      To święto pastarfariańskie - w ten sposób czciciele Latającego Potwora Spaghetti dziękują za obfite zbiory dyni makaronowej.

      Mam nadzieję, że pomogłam.
    • vilez Re: dynie 28.10.13, 12:59
      Poganstwo i tyle. Nazwijcie rzczy po imieniu co sie tak boicie??

      > A co jest złego w pogaństwie? Katolicyzm dla judaizmu to też "pogaństwo"- przyszło takie nowe i se jest.

      Nazwałam po imieniu (pominąwszy, że to absurd merytoryczny, bo dynia jako symbol Halloween, które to jest najprawdopodobniej skrótem od All Hallows' E’en (a wcześniej: All Hallows' Eve ) a oznacza wigilię Wszystkich Świętych, wpisuje się w katolicki wymiar Wszystkich Świętych (które zresztą też ma genezę pogańską, patrz: słowiańskie Dziady).
      Zatem: lepiej nie popisujcie się ignorancją, bo to źle służy i Wam i ideolo, które wyznajecie.
    • kropkacom Re: dynie 28.10.13, 13:03
      Dzisiaj będziemy wycinać dynię. Jestem ochrzczona, ale nie praktykuje i nie wierzę. Co mi grozi? big_grin
      • beataj1 Re: dynie 28.10.13, 13:15
        Skaleczenia i inne rany cięte.
      • lilly_about Re: dynie 28.10.13, 13:34
        Sąsiadka ci pogrozi. Po tym, jak się potknie o dynie rzecz jasna.
    • misterni Jakiś desant z wielodzietnych.org? 28.10.13, 13:05

      • marychna31 Tak. Na dokładkę z sekcji bezmózgi.org /nt 28.10.13, 13:28

    • sta-fraszka Re: dynie 28.10.13, 13:06
      Odkad pamietam, moja mama stawiala kosze z dyniowatymi z ogrodu (tymi mniej udanymi na ogol) jesienia. Tak sobie akcentowala zmiany por roku. Na ogol wieszala tez wianek z lisci na drzwi.

      Tez jest praktykujaca katoliczka. Po prostu podoba jej sie taka dekoracja.
    • natalia.nat Re: dynie 28.10.13, 13:12
      A co Cię obchodzi co (i po co) inni ustawiają koło swojego domu? Daj żyć ludziom jak chcą. Nie musi Ci się podobać i nie musisz rozumieć...
    • anika772 Re: dynie 28.10.13, 13:35
      Tak, właśnie tak jak powiedziałaś- przyjęła się nowa tradycja. Twój niechętny stosunek raczej niczego nie zmieni w tej kwestii.
      Mnie zupełnie nie kręcą te upiorne klimaty halloweenowe, nie "świętuję", nie przebieram się, itp. Na myśl o fikuśnym wykrajaniu dyni od razu jestem zmęczona, ale jak tak Ciebie czytam, to kto wie, z czystej przekory zrobiłabym lapmion.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka