Ile wydaliscie w tym roku na znicze. Pytam znicze bo sama kwiatow czy wiencow nie kupuje - dla mnie to taka dekoracja (a i tak wiadomo ze ukradna ;p) czym kierujecie sie przy wyborze zniczy? (Polska potentatem zniczowym jest btw) Przyznam sie ze nigdy nie kupuje tych najwiekszych czy jakis bardziej wypasionych - bo moim zdaniem sa po prostu brzydkie ale w innym watku byla sugestia ze kupowanie zniczy za 2.50 - moim zdaniem najladniejszych wcale nie specjalnie dziadowskich - to skapienie.
Ja wydalam na znicze 15 (i 5 na skorki panskie - zabijcie mnie) 6x2.50. Grobow mam 4. Zmarlych bedzie z ponad 20 osob. Nie kupuje z nastawieniem babci czerwona duza dziadkowi zielona mniejsza (i ustawiania w strategicznym miejscu na grobie zeby nie bylo pomylki kto ma swiatelko - moja cioteczna babka bardzo sie tego trzymala) zawsze raczej obchodze groby i patrze jakby to dekoracyjnie wygladalo - dokladam czerwony symetrycznie przesuwam rozowy i dodaje fioletowy i robie krzyz etc. Pomodle sie pogadam z babcia synka pokaze i do domu z poczuciem ze ladnie to wyglada. (A dodam ze rodzina duza wiec swiatelek multum)
A wy? Spinacie sie? Patrzycie kto jakie dal?

(moje ciotki swietnie rozpoznaja po swiatelkach kto juz byl...)