hana79
07.11.13, 15:11
Już drugi rok słyszę (obecnie kl 5), że wydziera się na dzieci a one panicznie się jej boją, ale dziś mojego syna nazwała pod tablicą cymbałem. Dlaczego - bo zbyt długo myślał nad zadaniem, a zaznaczę, ze z matematyki jest najlepszy w klasie, ale czasem rozwiązuje zadania trochę wolniej niż robot. No i z tego co mi dziś powiedział, boi się jej i jak wrzeszczy, on nie może się skupić!.
Ok 18 dzwonię do wychowawczyni na razie. Nie toleruję darcia twarzy na dzieci a tym bardziej wyzywania, cokolwiek by nie zrobiły!!!
Może jeszcze macie jakieś sugestie na trzeźwo, bo ja wku...a jestem póki co...
Ps A może ja się mylę...może tylko krzykiem i wyzywaniem można coś osiągnąć???