Dodaj do ulubionych

brak kompleksów

16.11.13, 10:40
Czy ludziom z wysokim poczuciem własnej wartości żyje się lepiej ?Uwazam że choć duża pewność siebie, przekonanie o swojej wartości i wyjątkowości może byc uciązliwe dla innych to chyba takiemu człowiekowi generalnie łatwiej się żyje. Jak uwazacie?
A generalnie napewno lepiej jest nie mieć kompleksów i czuć sie ze sobą dobrze niż je mieć.
Obserwuj wątek
    • mindtriper Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:45
      Myślę, że ja jestem osobą o wysokim poczuciu wartości.
      I, może cię zaskoczę, to wcale nie oznacza, że wszystko mi się w sobie podoba.
      Sądzę na przykład, że mam za chude nogi albo że szybko męczą mnie ludzie.
      Ale
      Moje poczucie wartości pozwala mi na lubienie siebie POMIMO wad oraz na uznanie siebie za osobę WYSTARCZAJĄCO w porządku by móc traktować siebie z szacunkiem.
      Samozachwyt ma więcej wspólnego z narcyzmem (zaburzenie) niż ze stabilnym, wysokim poczuciem wartości.
      • bri Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:12
        Dokładnie. Mnie się wydaje, że to co się potocznie nazywa wysokim poczuciem wartości odnosi się bardziej do zaufania wobec własnych ocen niż poczucia, że jestem wspaniały, piękny itp.
    • moofka Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:49
      dlaczego przekonanie o wlasnej wartosci jest uciazliwe dla innych?
      ja uwielbiam osoby pewne siebie
      dzialaja na mnie stabilizujaco
      osoby przekonane o wlasnej wartosci zazwyczaj sa przyjazne
      lubia siebie i lubia innych
      nie musza sie dowartosciowywac cudzym kosztem
      umniejszac zazdroscic ryc i podsyfiac
      • mindtriper Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:54
        No właśnie. Większość ludzi wokół mnie mówi mniej więcej, że dobrze się przy mnie czują, że ich nie oceniam i że nie muszą przesadnie troszczyć się o moje ego.
      • elejna Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:56
        Tak to prawda ale z drugiej strony takie pewne siebie i przekonane o swojej wartosci typy mogą przytłaczać innych sobą, tzn to prawda tylko tych ktorzy mają kompleksy ale chyba ludzi niepewnych i nieakceptujących siebie jest wiecej niz tych pogodzonych bez kompleksów.
        • moofka Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:01
          elejna napisała:

          > Tak to prawda ale z drugiej strony takie pewne siebie i przekonane o swojej war
          > tosci typy mogą przytłaczać innych sobą, tzn to prawda tylko tych ktorzy mają
          > kompleksy ale chyba ludzi niepewnych i nieakceptujących siebie jest wiecej niz
          > tych pogodzonych bez kompleksów.

          ale to jest wylacznie ich problem i ich odbior
          przez pryzmat siebie i swoich doswiadczen
          i nieadowolenie z siebie
          ona jest taka jak ja chcialabym byc
          ma cos, co ja chcialabym miec
          i dlatego zle sie przy niej czuje
          i jej pewnosc siebie odbieram jako atak na swoja integralnosc i jej wade
          nie zalete
          ja rozumiem ze tak to dziala
      • echtom Re: brak kompleksów 16.11.13, 23:50
        > osoby przekonane o wlasnej wartosci zazwyczaj sa przyjazne lubia siebie i lubia innych

        No dokładnie. Osoby o niskim poczuciu wartości albo są skoncentrowane na sobie i swoich wadach, albo pokrywają to megalomanią i dołowaniem innych. W obu przypadkach nic fajnego. Właśnie pomyślałam o ukochanej śp. ciotce, która była najbardziej uroczą i przyjazną osobą na świecie, całkowicie pozbawioną kompleksów.
    • edelstein Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:49

      Nie Ma ludzi bez zadnych kompleksow,nalezy te kompleksy skrzetnie skrywac,bo wiekszosc czeka,by te kompleksy wykorzystac.Gruba skora to podstawa.
      • triss_merigold6 Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:53
        Ale świadomość swoich słabszych stron to nie kompleksy.
        • elejna Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:59
          Ja mysle ze są ludzie ktorzy siebie akceptują w 100% i to jest brak kompleksów, oni nie musza sie opancerzać edel, oni poprostu sa z siebie zadowoleni, a ze nikt nie jest obiektywnie doskonały to oczywiste ale chodzi tu raczej o to co mamy w głowie na swoj temat.
      • moofka Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:54
        ale jakie kompleksy konkretnie wykorzystac
        co do wygladu?
        ze ja np moze niespecjalnie lubie swoj nos
        ale mam atut w postaci nog
        to chyba fajnie tak sie urealnic i wiedziec co jej mocna strona co slaba
        i nikt mi jakos szpili nie wbije
        poznanie swoich mocnych stron i zaakceptowanie przywar tez nie przeszkadza kochac sie i akceptowac
        • edelstein Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:15

          Ile ludzi,tyle roznych kompleksowwink
          Twoje nogi,mniammnmmmmmmmwinkchyba mam ciagoty lesbijskie,bo obraz twych nog mam so teraz w glowiewink
          Ja tam uwielbiam moje piersi,choc w stosznku so mego ciala sa za duze podobnowink

          "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
          • moofka Re: brak kompleksów 16.11.13, 21:11
            oj Edel bo sie zarumienie big_grin
            ja to w tzw przykladzie pisalam
            swoja droga im dluzej zyje tym bardziej sie przekonuje ze to nie wyglad zewnetrzny wplywa na samoocene
            ci najbardziej pewni siebie wcale nie sa jacys ach
            i odwrotnie
            • edelstein Re: brak kompleksów 17.11.13, 12:44

              Na pewno wygladasz bardzo seksownie taka zarumienionawink
              Jakbys chciala zmienic partnera,to wal smialowink
    • neffi79 Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:55
      elejna napisała:

      > Czy ludziom z wysokim poczuciem własnej wartości żyje się lepiej ?

      Oczywiście, żyje się lepiej i częściej osiągają sukcesy. (przykład własnytongue_out)

      Uwazam że cho
      > ć duża pewność siebie, przekonanie o swojej wartości i wyjątkowości może byc
      > uciązliwe dla innych to chyba takiemu człowiekowi generalnie łatwiej się żyje.

      Uciążliwe dla innych dla mnie równa się z zazdrością. Koniec kropka. Mnie zawsze ale to zawsze motywowały czyjeś wyższe osiągnięcia czy status. Wówczas rodzi się ambicja i jest kop do działania.
      Ludzie dla których czyjś sukces jest uciążliwy są przegrani. I niestety jest ich cała masa.

      > Jak uwazacie?
      > A generalnie napewno lepiej jest nie mieć kompleksów i czuć sie ze sobą dobrze
      > niż je mieć.

      Zapewniam Cię, że niemal każdy ma jakiś komplekssmile zawsze coś się znajdzie nieważne od wielkości kapitału na koncie. Choćby jakiś drobiazg. Inna sprawa to, że osoba zamozniejsza kładzie na to większą laskę i kompleksami nie niszczy sobie życia.
      • neffi79 Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:08
        zapomniałam dodac
        IMO kompleksy na punkcie wyglądu są duzo bardziej nieszkodliwe środowiskowo
        niz kompleksy na punkcie swojej pozycji w otoczeniu (poczucie niższości, bycia głupszym, mniej inteligentnym, że się nic w życiu nie osiągnie, etc).
    • helufpi Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:55
      ?Uwazam że cho
      > ć duża pewność siebie, przekonanie o swojej wartości i wyjątkowości może byc
      > uciązliwe dla innych
      To nie tak. Jeśli ktoś jest nabzdyczonym zadufkiem to najczęściej ma właśnie NISKĄ samoocenę i musi sobie powlewać kosztem bliźnich. Z ludźmi, którym dobrze ze sobą właśnie przyjemnie przebywać.
      A już przekonanie o swojej wyjątkowości jest całkowicie niemiarodajne - nie znasz ludzi, którzy uważają, że są wyjątkowo do niczegowink?
      • zona_mi Re: brak kompleksów 16.11.13, 21:43
        > Jeśli ktoś jest nabzdyczonym zadufkiem to najczęściej ma właśnie NISKĄ samoocenę i musi sobie powlewać kosztem bliźnich.

        Postrzegam to dokładnie tak samo.
        Nieraz irytują mnie pewne siebie osoby, ale nie dlatego, że ja taka nie jestem, tylko dlatego, że po prostu są rytujące i bezkrytyczne wobec siebie, co eksponują. Też uważam, że właśnie one pokrywają taką hałaśliwością swoje kompleksy.

        > Z ludźmi, którym dobrze ze sobą właśnie przyjemnie przebywać.

        Tak.
    • krecik Re: brak kompleksów 16.11.13, 10:58
      Sie ci sie myli poczucie wlasnej wartosci z zadufaniem/zarozumialstwem i/lub przeswiadczeniem o wlasnej wspanialosci.

      Poczucie wlasnej wartosci oznacza, ze nie czujesz sie gorsza od innych - niekoniecznie od razu, ze czujesz sie lepsza od innych.
      A takze, ze mimo wlasnych wad wiesz, ze wlasna praca osiagnelas to, co masz i mozesz osiagnac wiecej.
      Rowniez to, ze nie musisz sie godzic na zle traktowanie, bo zaslugujesz na dobre.
      A takze, ze nad kompleksami mozna pracowac oraz to, ze wlasne wady, zwlaszcza te powierzchowne, nie determinuja niepowodzenia ani tego, ze jest sie gorszym na wszystkich plaszczyznach.

      Ag
      • echtom Re: brak kompleksów 16.11.13, 23:44
        > Poczucie wlasnej wartosci oznacza, ze nie czujesz sie gorsza od innych - niekoniecznie od razu, ze czujesz sie lepsza od innych.

        Trafnie to ujęłaś smile
    • nangaparbat3 Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:09
      elejna napisała:

      Uwazam że cho
      > ć duża pewność siebie, przekonanie o swojej wartości i wyjątkowości może byc
      > uciązliwe dla innych to chyba takiemu człowiekowi generalnie łatwiej się żyje.
      > Jak uwazacie?

      Uważamy, że czlowiek mający rzeczywiste, nieudawane poczucie wlasnej wartości szanuje innych ludzi i jest dla nich dobry, dbajac jednoczesnie o siebie. Umie to połączyć.
      Uważamy rownież, ze nasz stosunek do siebie (czy siebie samych akceptujemy, szanujemy, lubimy) poznajemy wyłacznie po naszym stosunku do innych ludzi i istot żywych.
      A generalnie napewno lepiej jest nie mieć kompleksów i czuć sie ze sobą dobrze
      > niż je mieć.

      generalnie na pewno smile
    • sarah_black38 Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:17
      Niektórym poczucie własnej wartości myli się z megalomanią. A megalomanek na forum nie brak ...
      • elejna Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:33
        A co sądzicie o związkach, chyba łatwiej jest byc z partnerem który akceptuje siebie w 100% jest z siebie zadowolony niż z osobą z kompleksami?
        • blond_suflerka Re: brak kompleksów 16.11.13, 13:04
          elejna napisała:

          > A co sądzicie o związkach, chyba łatwiej jest byc z partnerem który akceptuje s
          > iebie w 100% jest z siebie zadowolony niż z osobą z kompleksami?

          Oczywiście. Łatwiej i normalniej bez głupich jazdwink
          Tyle tylko, że można mieć kompleks jeden albo milion. To też wszystko zalezy, na ile dany człowiek jest zadowolony z siebie a na ile pogrążony w tych kompleksach.
      • gretchen184 Re: brak kompleksów 16.11.13, 11:35
        sarah_black38 napisała:

        > Niektórym poczucie własnej wartości myli się z megalomanią. A megalomanek na fo
        > rum nie brak ...

        conajmniej jedna się już tu wypowiedziała big_grin
    • 18lipcowa3 Re: brak kompleksów 16.11.13, 12:55
      Mi tam się dobrze żyje. A ja nie mam kompleksów.
      • kariwitch00 Re: brak kompleksów 16.11.13, 13:01
        Nie masz bo jesteś ładna, ładnym się żyje lepiej bo wtedy mimo roznych innych defektów ktore sie ma bo nie ma ideałow, człowiek czuje sie ze soba dobrze a to przeklada sie na jakosc życia.
        • 18lipcowa3 Re: brak kompleksów 16.11.13, 16:56
          kariwitch00 napisała:

          > Nie masz bo jesteś ładna, ładnym się żyje lepiej bo wtedy mimo roznych innych
          > defektów ktore sie ma bo nie ma ideałow, człowiek czuje sie ze soba dobrze a t
          > o przeklada sie na jakosc życia.


          to nie ma wiele wspólnego z wyglądem
          • drinkit Re: brak kompleksów 16.11.13, 20:44
            >
            > to nie ma wiele wspólnego z wyglądem


            to prawda. Od cholery męskich pasztetów, którzy nie mają kompleksów (a powinni)
    • blond_suflerka Re: brak kompleksów 16.11.13, 13:01
      Jest trochę nieporozumień z tym określeniem bo według definicji wysokie poczucie własnej wartości to po prostu zdrowe poczucie własnje wartości a to wyklucza buca zakochanego w sobiewink ale też czasem mówi się o tym w kontekście narcyzów właśnie i tutaj buc jak najbardziej występuje.
      Najlepiej mieć zdrowe poczucie własnej wartości, tak jak piszą dziewczyny. Świadomość swojej niedoskonałości ale kochanie siebie/lubienie pomimo to.
    • vilez Re: brak kompleksów 16.11.13, 16:45
      Jedną z pierwszych lekcji życiowych. których udzielił mi ojciec, było właśnie, że z dala od ludzi zakompleksionych. Aż tak daleko nie poszłam, ale coś w tym jest. Ludzie zakompleksieni i na tym tle hodujący resentyment to zmora. Złośliwość, rycie, dopindalanie się, negacja wszystkiego, czego nie mają -bardzo męczący ludzie.
    • kropkacom Re: brak kompleksów 16.11.13, 16:53
      Z na maksa wywindowanym poczuciem własnej wartości jest często tak jak z asertywnością. Częsta zasłona dymna dla nieciekawego charakteru. Wolę osoby po ludzku szczęśliwe. One naprawdę nie mają kompleksów. Albo nimi nie karmią wszystkich. A jak się żyje? Pewnie doskonale big_grin
    • pinkdot Re: brak kompleksów 16.11.13, 17:49
      Oj tak, ja jestem bardzo szczęśliwa, będąc zadowoloną z siebie i jak to mąż określa "pełną samouwielbienia"smile. Uważam, że żyje mi się lepiej dzięki temusmile.
    • agaja5b Re: brak kompleksów 16.11.13, 20:40
      elejna napisała:

      > Czy ludziom z wysokim poczuciem własnej wartości żyje się lepiej ?
      Mysę że innym z nimi zyje się atwiej, o ie ci inni nie są chodzącą górą kompleksów.

      Uwazam że cho
      > ć duża pewność siebie, przekonanie o swojej wartości i wyjątkowości może byc
      > uciązliwe dla innych to chyba takiemu człowiekowi generalnie łatwiej się żyje.
      Dlaczego uciążliwe dla innych? Człowiek z poczuciem własnej wartości szanuje siebie i innych, a kontakty z nim mogą być uciążiwe tylko i wyłącznie dla zakompleksionych ale to juz nie jest wina tego bez kompleksów. Zresztą bez kompleksów nie oznacza bez wad, tylko te wady są zaakceptowane.
    • guderianka Re: brak kompleksów 17.11.13, 08:47
      coś w tym jest- ja nie mam kompleksów -ani z powodu wyglądu -chociaż do top modelek mi daleeeeeko, ani z powodu wykształcenia, statusu czy stanu posiadania. Ale jestem szczęśliwa-kocham żyć, doświadczać, budzić się każdego ranka, kocham ludzi i podchodzę do nich z życzliwością, jestem optymistką. Myślę, że poczucie własnej wartości daje właśnie takiego endorfinowego kopa.
    • ida771 Re: brak kompleksów 17.11.13, 19:39
      Uciążliwa to jest osoba z kompleksami. Obraża się o byle co, stroi fochy, reaguje nerwowo, nie przyznaje się do błedu- to dopiero komplikuje życie.
    • joa66 Re: brak kompleksów 17.11.13, 19:46
      Nie wiem. Z jednej strony tak, z drugiej można cierpiec jeżeli człowiek czuje się niedoceniony.

      Nie da się żyć dobrze długo jeżeli tylko my sami jesteśmy przekonani o swojej wartości. Potrzebujemy też tej akcpetacji i docenienia od innych.
    • gulcia77 Re: brak kompleksów 17.11.13, 19:53
      Kompleksy ma każdy. Pewność siebie, wg mnie to raczej zaufanie do siebie, do swoich ocen, poczucie własnej wartości w tych punktach, w których rzeczywiście jestem mocna i otwarte mówienie o swoich słabościach. Taaak, myślę, że jestem pewna siebie. Ale to nie ma nic wspólnego z podkreślaniem własnej wspaniałości big_grin Bo wtedy byłabym dopiero zlepkiem kompleksów big_grin
      • echtom Re: brak kompleksów 17.11.13, 21:21
        > Kompleksy ma każdy.

        Czy na pewno? Myślę, że są osoby, które osiągają na tyle wysoki poziom akceptacji siebie i rzeczywistości, że nie ma tam już miejsca na kompleksy.
    • mamma_2012 Re: brak kompleksów 17.11.13, 21:35
      Moim zdaniem najlepsza jest realna samoocena. Wiem w czym jestem dobra, co jest moja mocna strona, ale jestem tez swiadoma swoich wad, wiec nie czuje sie bostwem, alfa i omega w jednej osobie.
      A mieszanie kompleksów, wad, zalet i pewności siebie to zwykle zamieszanie. Mozna miec wysoka samoocene będąc świadomym swoich niedoskonałości, ktore nie zawsze musza byc kompleksami itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka