Dodaj do ulubionych

Tatus w koloratce

20.11.13, 21:23
www.se.pl/wydarzenia/kraj/exclusive-ksiadz-waldemar-irek-ojcem-malego-kubusia-testy-dna-rozwialy-watpliwosci_367073.html
Z mojego podwórka.
Szkoda dziecka tylko, bo bedzie wytykane paluchami.
Kolejny przyklad hipokryzji katabasów.
Pogonilabym to sukienkowe zaklamane towarzystwo.
A mamuska nie lepsza, troche sie przejechala na tym ukladzie.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:26
      Cóż, do mamuni niech się potem dziecko zwróci z pretensjami. Co baba miała w głowie, że poleciała na księdza?!
      • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:30
        A gdzie znalazlaby lepszego sponsora?
    • malowanka06 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:32
      hej, z mojego też big_grin
      to skąd jesteś?
      żal dziecka- po co jego twarz w gazecie?
      • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:47
        PWT mam po sąsiedzku.5 minut spacerkiem.
    • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:33
      lola211 napisała:

      > Z mojego podwórka.
      > Szkoda dziecka tylko, bo bedzie wytykane paluchami.

      Wytykane paluchami będzie przez takich ja TY, bo własnie to robisz.
      Co sie stało to sie nie odstanie - biedny dzieciak, niczemu nie jest winny.
      Wystarczy że jego foto pokazuje sie brukowcach, a ty sie dokładasz.

      > A mamuska nie lepsza, troche sie przejechala na tym ukladzie.

      Starych pomijam. Durna baba i nielepszy księżulo.
      • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:40
        Dokladam? Poszlo w eter bez mojego udzialu.
        • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:42
          a kto załozył nowy wątek by jeszcze bardziej nagłośnić tragedię niewinnego dziecka??????
          Powiedziałam: starych pomijam bo są oboje do d...
          ale po co powielać sensację z zdjęciem małego w tle?
          Żalsad
          • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:49
            Przeciez o tym media pisza, co ty, z choinki sie urwalas? W kilku miejscachch w necie sie natknelam, o tym huczy,a ty piszesz jakbym jakas tajemnice na swiatlo dzienne wyciagnela.
            • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:00
              Litości
              niech piszą, ale po co kolejny temat by jeszcze więcej ludzi zobaczyło
              chodzi tylko o to biedne dziecko, które zapewne zostanie zniszczone
              • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:18
                Mleko sie juz rozlało i na zamiatanie pod dywan za pozno.
                • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:23
                  widzę, że nadal jesteś przekonana , ze robisz dobrą robote
                  rzyg po prostu.
                  • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:26
                    Cala ta sytuacja to jeden wielki rzyg.
                    • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:08
                      ja rzygi omijam z daleka, nie patrzę na nie, nie wącham, nie dyskutuję.

                      przytrafiło się, nie pierwsi i nie ostatni.
                      nie moja sprawa i nie moje prawo do oceny.

                      i tak... w pełni zgadzam się z neffi79. po cholerę ten post?
                      • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:11
                        Dopóki kler bedzie warstwa uprzywilejowana w Polsce dopóty wrecz obowiazkiem jest wyciaganie takich spraw na swiatło dzienne.
                        Chca byc specjalnie traktowani, wiec nie ma usprawiedliwiania, ze to sie zdarza.Zdarzyc sie NIE POWINNO.
                        • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:16
                          ale to są dwie różne sprawy.

                          wyciągasz dziecko, oceniasz osoby.
                          to skomentuj, że prawo kościelne jest do d..., napisz, że bez sensu celibat, że coś nie gra w instytucji kk.

                          czy oni komuś zrobili krzywdę aby oceniać ich publicznie? skrzywdzili tylko siebie.
                          • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:41
                            Własna matka wciagnęła w to dziecko.Do niej pretensje.
                            Tak, zrobili krzywde -wlasnemu dziecku.
                            • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:43
                              a Ty to musisz podkreślić. podać dalej. nie?
                              • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:46
                                A dlaczego nie?
                                Bo temat niewygodny?
                                • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:48
                                  dlatego, że jeśli Ci żal chłopca to warto jak najszybciej uciąć ten temat a nie rozgłaszać go jeszcze głośniej.
                                  dlatego, że to w sumie nie Twoja sprawa, nie Twoje życie.

                                  • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:51
                                    Ale to juz jest rozgloszone.
                                    Owszem- moja sprawa, dopoki kler ma w Polsce przywileje.
                                    • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:53
                                      jakie przywileje?
                                      coraz więcej ludzi odchodzi z kk. coraz mniejszy wpływ na życie rodzinne ma kk. coraz więcej konfliktów jest pomiędzy wiernymi a kk, a i przeciwnikami a kk.

                                      POBUDKA!
                                    • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:54
                                      lola211 napisała:

                                      > Ale to juz jest rozgloszone.
                                      > Owszem- moja sprawa, dopoki kler ma w Polsce przywileje.

                                      ale nie klerowi robisz koło d... tylko jakiemuś niewinnemu dzieciakowi
                                      puknij się w łeb bo nadal tego nie rozumiesz
                                      w sumie dobrze ci idzie bo temat ma popularność
                                      zadowolona? devil
                                      • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:56
                                        Ale to nie ja robie, tylko jego wlasna rodzona matka.
                                        • yenna_m Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 19:14
                                          bo gdyby tatuś pracował jak cłowiek, to by dzieciakowi renta po ojcu przysługiwała

                                          a tak - niech KK płaci...
                                          widać KK się miga
                                          • wro-tka Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 08:22
                                            ale tatuś akurat pracował jak człowiek - wykładał, był rektorem uczelni. nie siedział na parafce i czekał na zbiory na tacę.
                                            • iwles Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 09:15

                                              to znaczy, że majątek swój posiada, tym bardziej spadek dziecku się należy.
                                              • wro-tka Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 09:22
                                                ma ten cały sporny dom w oławie. ma spuściznę po matce.
                            • morekac Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 11:00
                              Ale co jest takie straszne? To, że miała dziecko z księdzem czy to, że dostało się to do mediów? Czy może to, że postanowiła zadbać o interesy spadkobiercy i musiała dochodzić tego przed sądem?
                              Tatuś jest nie tyle w koloratce, co w trumnie.
                              Prawdopodobnie, gdyby tatuś żył, nie byłoby tej sprawy. Po prostu w takiej sytuacji, w jakiej się znalazła - to był jedyny sposób o zadbanie o interesy materialne dziecka. Bo ojciec nie żyje, zmarł nagle i nie było innej opcji. To, że ktoś poleciał z tym do jakiegoś brukowca czy jakiś pismak to wyczaił, to inna sprawa, ale być może niewiele w tym winy jest tej pani.
                        • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:18
                          lola211 napisała:

                          > Dopóki kler bedzie warstwa uprzywilejowana w Polsce dopóty wrecz obowiazkiem je
                          > st wyciaganie takich spraw na swiatło dzienne.

                          I tobie sie wydaje, że wypełniłaś obywatelski obowiązek.

                          > Chca byc specjalnie traktowani, wiec nie ma usprawiedliwiania, ze to sie zdarza
                          > .Zdarzyc sie NIE POWINNO.

                          Wszyscy wiedzą , że NIE POWINNO! Ale Ty dalej nie rozumiesz własnej kompromitacji.
                          • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:42
                            Gdybym te rewelacje wyszperała z niebytu, to twój zarzut byłby słuszny.
                            Ale to jest sprawa juz upubliczniona.
                            • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:44
                              nie sądź abyś nie była sądzona - mawiają.

                              jak 100 osób rzuci kamieniem w kobietę i ta zginie to też Twój kamień będzie usprawiedliwiony?
                              no myśl logicznie.
                              • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:47
                                Zawsze jak chodzi o kler to sie znajduje tysiac usprawiedliwien.Znamienne.
                                • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:48
                                  ale to nie chodzi o kler. chodzi o zasadę - nie czyń drugiemu co tobie nie miłe.
                                  • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:59
                                    Jak nabardziej chodzi o kler.Instytucje która uzurpuje sobie prawo do decydowania o zyciu innych.Umoralniania.
                                    • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:08
                                      kk wskazuje drogę swoim wiernym. nie pasuje się wypisujesz i nic Ci do tego. a jak się nie wypisujesz to też masz swój łeb aby przemyśleć wskazówkę i podjąć dobrą decyzję dla siebie.

                                      Irkowi i matce jego dziecka pewnie ktoś inny, wyżej postawiony w hierarchii kościoła pewnie też wygłaszał mowy, umoralniał, itp... ale oni również byli wolnymi ludźmi i podjęli sobie słuszną decyzję.

                                      i koniec mojej dyskusji. nie rozumiesz, to może potrzebujesz czasu aby dojrzeć do zatrybić o co chodzi w życiu.
                                      • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:10
                                        To ja poprosze, zeby kk sie wyniosl ze szkoly ,gdzie uczy sie moje dziecko.
                                        • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:12
                                          lola211 napisała:

                                          > To ja poprosze, zeby kk sie wyniosl ze szkoly ,gdzie uczy sie moje dziecko.

                                          no nie mów, że zamiast do świetlicy posyłasz dziecko na religię???!!!
                                          • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:19
                                            i znów... ktoś musi się Tobie podporządkować. bo Ty se nie życzysz...
                                            nie posyłaj swoje dziecko na religię i problem masz z głowy.
                                            ktoś inny może mieć potrzebę kk w szkole. nie jesteś sama na tym świecie.
                                          • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:30
                                            A w zyciu.Zeby mi dziecko ogłupili?
                                            Chyba nie sadzisz, ze obecnosc KK w szkole ogranicza sie tylko i wylacznie do zajec z religii?
                                            • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:33
                                              a do czego jeszcze? bo w szkole córki tylko do tego
                                              sory raz w roku szkołe odwiedza biskup (możesz dzieciaka w tym dniu nie posłać do szkoły)
                                              a może wolne dni świąteczne ci przeszkadzają?
                                              bo nie jarze co jeszcze???
                                        • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:43
                                          To zaproś pastora o ile zbierzesz grupe o określonej liczbie chetnych.
                                      • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:14
                                        > kk wskazuje drogę swoim wiernym.

                                        Ładna droga- oszustwa, pedofilstwo, cudzołostwo.Nic, tylko ich nasladowacbig_grin
                                        • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:24
                                          bla bla bla...
                                          100% księży nie jest zaangażowanych w oszustwa, pedalstwa, cudzołóstwa.

                                          tak jak 100% lekarzy pogotowia ratunkowego nie uśmierca swoich pacjentów, 100% lekarzy nie bierze łapówek, 100% nauczycieli nie manipuluje dzieciakami i rodzicami, 100% mężów nie ma kochanki na boku, 100% rodziców nie bije swoich dzieci, 100% ginekologów nie ślini się na widok cipki, 100% pracujących w MacDonalds nie spermia się do szejków, itd...

                                          w każdej, KAŻDEJ grupie znajdzie czarną owcę.
            • sumire Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:15
              huczy, serio? ja na ten przykład pierwsze słyszę.
        • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:51
          Ja o sprawie przeczytalam w twoim wątku, tak wiec sie przylozyłas.
          • lola211 Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 08:26
            Dzis bys przeczytala na gazecie, bo i tu pojawil sie artykuł.
            Co za roznica, skąd sie dowiedzialas tak naprawde.
      • sarah_black38 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:27
        neffi79 napisał(a):

        > lola211 napisała:
        >
        > > Z mojego podwórka.
        > > Szkoda dziecka tylko, bo bedzie wytykane paluchami.
        >
        > Wytykane paluchami będzie przez takich ja TY, bo własnie to robisz.

        A ja dodałabym, że jeszcze tego wytykania nauczysz swoje potomstwo. Wstyd!
        • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:12
          Bredzisz.
      • gaskama Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 11:33
        Neffi,
        bądź konsekwentna. Nie podbijaj tematu dyskutując bez sensu bo swoim zachowaniem przeczysz w tej sytuacji sama sobie.
    • amy.28 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:34
      ja miałam w rodzinie taką akcję.
      i najbardziej mnie przeraziło iż kuria zaproponowała księżulkowi wszystko ukryć. zaproponowali łożenie na dzieciaka, ale aby on został.
      i takich sytuacji jest uwierzcie mi - tysiące.
      szkoda gadać.
      • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:36
        amy.28 napisała:

        > i takich sytuacji jest uwierzcie mi - tysiące.

        w ogóle miliony

        > szkoda gadać.
        no własnie
        • amy.28 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:48
          no jeśli z zakonu odeszło kilkanaście ciężarnych pań...plus mam znajomego księdza który po kilku głębszych opowiedział to i owo i nakreślił skalę problemu skupiając się na bardzo wąskiej grupie którą znał - to mogę śmiało powiedzieć że seks wśród księzy i to że mają partnerki jest normą. cichą normą, a ze co niektóry wpadnie - bywa. jak i w "normalnym życiu".
          • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:58
            a ty co? wierząca? chodząca do koscioła? że tak cię bola cudze grzeszki?
            devil
            • amy.28 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:06
              ja nie. ale chyba ciebie boli. mnie jedynie co to może być przykro że taki odsetek narodu daje się dymać.
              • neffi79 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:16
                amy.28 napisała:

                mnie jedynie co to może być przykro że taki odse
                > tek narodu daje się dymać.

                a mnie nie, mam to gdzieś
                widocznie lubią dawać się dymać
    • marychna31 świństwo 20.11.13, 21:40
      pokazywac w gazecie twarz dziecka, opisywac z imienia i nazwiska....
      jaki to w ogóle ma cel??
      • lola211 Re: świństwo 20.11.13, 21:41
        Widac wazniejsza jest kasa.
        • misterni Re: świństwo 20.11.13, 21:44
          Kasa tez jest ważna, ale można było załatwić spadek bez udziału prasy.
          • lola211 Re: świństwo 20.11.13, 21:50
            No ale widocznie sie nie dalo,bo az Rutkowskiego musiala zatrudnic.
      • misterni Re: świństwo 20.11.13, 21:43
        No właśnie, ciekawa jestem, dlaczego ta sprawa wypłynęła do prasy? Bo ja rozumiem roszczenia matki do udziału w majątku, niejako jej obowiązkiem było małego zabezpieczyć, ale kto poleciał z tym do prasy? Ona?
        Swoją drogą celibat powinien być zniesiony.
    • tin_t Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 21:53
      Byłam kiedyś na ślubie znajomego, ślubu udzielał katolicki ksiądz, który potem był na weselu. Znajomy zapytany o to, czy to ktoś z rodziny, odpowiedział: to teść mojej siostry. Mnie nic w tej kwestii nie dziwi.
      • ichi51e Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 08:45
        Moj wuj xostal ksiedzem w wieku lat 50 - po smierci zony (nie jest to czeste i trzeba specjalnej zgody ale sie zdarza) dzieci ma jak najbardziej.
        Naprawde myslicie ze ktos bedzie dziecko wytykal bo ojciec ksiadz? Malo to dzis bekartow? Dzieci samotnych matek? Ojcow? Dzieci z rodzinami patchworkowymi? Naprawde uwazacie ze to kogos obchodzi?
        • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:09
          Owszem,obchodzi,I owszem, to dziecko bedzie rosło z pietnem -bo jest dzieckiem obłudnego goscia,swietojebliwego na pokaz.
          • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:54
            Tos napisala, takich obludnikow bez koloratek plodzacych dzieci tez mnóstwo.
            • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:01
              Owszem,ale oni nie czerpia zysków z faktu przynaleznosci do obłudnej organizacji.
              Od niektorych wymaga sie wiecej, to koszt uprzywilejowanej pozycji.
              • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:09
                ej kobieto bez skrupułów, załóż nowy wątek gdzie wylejesz swoje żale w stos. do kk

                dzieciak ma teraz 3 lata, przez osoby twojego pokroju będzie piętnowany byc może całe życie

                no, chyba, że nie wytrzyma nacisku i popełni samobójstwo (to teraz coraz częstsze wsród coraz to młodszych dzieci) - BEDZIESZ WÓWCZAS ZADOWOLONA???
                • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:12
                  Do swojej matki powinin miec zal.Ze go tak na strzal publicznie wystawila.
                  • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:15
                    i ty masz dzieci? przecież ty nie masz żadnych zahamowan
                    wpółczuje twoim dziecią takiej matki
                    po trupach do celu
                • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:23
                  Dlaczego ma popelniac samobojstwo- ani on pierwszy ani ostatni. Ludzie zaraz zapomna i psa z kulawą noga nie bedzie obchodzic kto go splodzil, bedzie milionowym dzieckiem samotnej matki.
                  Teraz przekupy sie tym ekscytuja bo życie erotyczne innych widac ciekawsze niz ich wlasnewink
                  • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:29
                    przeciwcialo napisała:

                    > Dlaczego ma popelniac samobojstwo- ani on pierwszy ani ostatni. Ludzie zaraz za
                    > pomna i psa z kulawą noga nie bedzie obchodzic kto go splodzil, bedzie milionow
                    > ym dzieckiem samotnej matki.

                    Oby... ostatnio czytałam o samobójstwach coraz to młodszych osób i przeraziło mnie z jak błahego powodu mozna targnąć sie na życie, dla dzieciaka nękanego przez kolegów to może byc wystarczający powód a tu mamy do czynienia z pokazaniem twarzy chłopaczka całej PL. dziękuję.

                    > Teraz przekupy sie tym ekscytuja bo życie erotyczne innych widac ciekawsze niz
                    > ich wlasnewink
                    otóż tosmile
              • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:21
                Palacy lekarz pacjentowi każe przestac palic bo to niezdrowe a sam pali nadal. Tez obłuda.
    • iwles Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:27
      Przeciez to nie jest ewenement, ksieza dzieci mieli od 'zawsze', dlatego wg mnie powinien byc zniesiony celibat.
      A ze kobieta walczy o zabezpieczenie dziecka? Ma prawo.
      • aka10 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:31
        Dlaczego dziecko ma byc wytykane? Nie rozumiem. Nie rozumiem nawet, dlaczego ta kobieta ma byc wytykana. Obydwoje chcieli, ich prywatna sprawa. Mogl jedynie Kosciol zmienic na bardziej tolerancyjny lub w ogole wystapic i zaczac zyc jak normalna rodzina.
        A tu Love for all. Dla niektorych pewnie jeszcze bardziej szokujace.
        www.youtube.com/watch?vshockLpfHNuhZbk
        • aka10 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:41
          Moze tak wejdzie.
          tinyurl.com/64kdk8
        • sarah_black38 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:48
          aka10 napisała:

          > Dlaczego dziecko ma byc wytykane?

          Właśnie autorka wątku to zrobiła to zrobiła. Tylko nie palcem na ulicy ( patrzcie - dziecko katabasa ! ), a wygrzebała z otchłani Internetu pseudoartukuł z brukowca i pokazała gawiedzi. Ja i sporo osób prócz mnie nie wiedziałaby o tym chłopcu, o jego pochodzeniu a tym bardziej jego twarzy.
          • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:52
            Nic nie wygrzebywalam.Weszlam sobie na wrocławska gazete,a tam na pierwszej stronie artykuł na ten temat.I kilka odnosnikow, miedzy innymi do SE.To juz zadna tajemnica,a jak juz Rutkowski w akcji to o czym w ogole mowa? Sprawa jest naglosniona i zaden w tym moj udzial.
            • sarah_black38 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 19:00
              lola211 napisała:

              > Nic nie wygrzebywalam.Weszlam sobie na wrocławska gazete,a tam na pierwszej str
              > onie artykuł na ten temat.I Sprawa jest naglo
              > sniona i zaden w tym moj udzial.

              Ale się tematem jarasz niezdrowo. Zajmij się swoim życiem.
              • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 21:24
                Argumentów brak,co?
        • lola211 Re: Tatus w koloratce 20.11.13, 22:55
          No nie jest to prywatna ich sprawa,bo to nie zwykly wikary, tylko wysoki urzednik KK.A ona chce kasy od kurii, czyli tez nie traktuje tego jak prywatnej sprawy.
          A bycie kochanka ksiedza lub jego potomkiem nie jest bynajmniej powodem do dumy, wstyd na cała Oławe.Nie ma co udawac, ze jest inaczej.
          • wioskowy_glupek Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 02:01
            "- Kubuś ciągle pyta o tatę. Mam nadzieję, że po badaniach, które ujawnią prawdę, ludzie przestaną ze mnie szydzić - mówiła kobieta w rozmowie z "Super Expressem"."

            Z pewnością, szczególnie tępa pindo, że sprzedałaś wasze nazwisko i dziecka facjatę za kasę brukowcom. A o szydzeniu z dziecka jak widać nie myśli, ani teraz sprzedając go mediom, ani jak nogi przed księdzem rozkładała... Żenada
            • misterni Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 08:35
              Miała prawo zapewnić byt dziecku, pewnie dopóki żył jego ojciec, pieniądze dawał.
              Zmarł i musiała coś przedsięwziąć. Pytnie, czy nie dało się bez udziału mediów.
              • ichi51e Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 08:51
                Nie dalo sie bo ksieza malo co wlasnego posiadaja. Dziecko nieuznane do tego. Raczej babka nic nie uwojuje imho - jedyne co gazety zaplaca...
                • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 08:57
                  Ona walczyc bedzie o spadek po nim, jakis dom.Zatem musi miec klepniete sadownie ojcostwo tego ksiedza.Moze jakas renta sie tez bedzie nalezala.
                  • ichi51e Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:45
                    Raczej nie ma bo po co by byly badania dna?
                    • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 18:02
                      Nie napidsalam, ze ma, tylko ze musi miec,.W sensie przyszlym.
          • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:14
            każdy nosi jakiś wstyd. każdy coś ma za pazurami.
            człowiek jak każdy inny.

            Waldemara Irka znałam. uczył mnie etyki na PWR lata temu, bardzo fajnie go wspominam, super wykłady pełne studentów. a jego grzeszki mnie nie obchodzą. jego decyzje, jego życie, problemy i konsekwencje.
            • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:44
              Wszystko sie zgadza.Gdyby tylko nie byl czlonkiem uprzywilejowanej kasty skubiacej cale spoleczenstwo.
              • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:46
                a czego on był członkiem?
                jakiej kasty?

                był rektorem Papieskiego Fakultetu. nie został biskupem, był proboszczem wiejskiej parafii. jaka kasta?
                • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:49
                  Nie udawaj.
                  • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:56
                    to nie jest konkretna i konstruktywna w dyskusji odpowiedź.

                    dorobek Irka:
                    Urodził się w Oławie w 1957 roku jako syn Michała i Bronisławy z domu Podsiedlik. Uczęszczał w swoim rodzinnym mieście do liceum ogólnokształcącego, które ukończył w 1976, uzyskaniem świadectwa dojrzałości. Następnie podjął studia na Metropolitarnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu, po zakończeniu których przyjął w 1982 święcenia kapłańskie.
                    W latach 1982–1985 pracował jako wikariusz i katecheta w Strzegomiu, a w latach 1985–1987 w Wydawnictwie Księgarni Archidiecezjalnej we Wrocławiu. Następnie został skierowany na studia specjalistyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył je w 1990, uzyskując stopień doktora nauk teologicznych w zakresie teologii fundamentalnej na podstawie pracy: Możliwość aplikacji społecznej zasady pomocniczości do rzeczywistości Kościoła w świetle katolickiej eklezjologii[1]. W tym samym roku został pracownikiem naukowym na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, gdzie prowadził ćwiczenia z homiletyki i wykłady z metodologii. W 1991 został adiunktem i objął wykłady z filozofii społecznej. Równocześnie objął funkcje kapelana Garnizonu WP we Wrocławiu i dziekana Śląskiego Okręgu Wojskowego, a w 1992 został redaktorem pisma wojskowego Nasza Służba. W latach 1995–2007 pełnił funkcję proboszcza w oławskiej parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła. W 2004 pozytywnie przeprowadził kolokwium habilitacyjne na podstawie swojego dorobku naukowego i pracy Oświecenie poprawione. Przezwyciężenie błędu antropologicznego (CA 17). Droga rekonstrukcji społecznej[2]. Od 2007 do śmierci pełnił funkcję rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

                    głównie naukowy, bo był bardzo mądry i inteligentny. nie widzę aby działał w jakiejś kaście. nie widzę jego kariery.
                    • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:03
                      Na biskupa mial chrapke.Taki skromny nic nie znaczacy sobie proboszcz.Obudz sie.
                      • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:10
                        miał chrapkę, ale nie doczekał się. bo właśnie instytucja kk wyłapała, że ma dziecko i że nie byłoby w porządku dać mu takie wyróżnienie.
                        człowiek to tylko człowiek - ma prawo do popełniania nawet największych błędów.

                        sama się obudź. bo kręcisz się w kółko jak w filmie science fiction.
                        • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:11
                          Widac byla to tajemnica poliszynela i wiedzieli, ze nie da sie tego ukryc.
                          • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:18

                            myslę, że ocharkałaś monitor i zrobiłaś pazurami dziury w klawiaturze
                            zmierz se puls
                            • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:25
                              jedyne światełko w tunelu tej dyskusji wink
                      • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:49
                        Ematka też nie marzy o byciu prezesem, bycie szeregowa urzedniczka wystarczy jej za cała kariere big_grin
          • morekac Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 11:03
            Ona chce kasy nie tyle od kurii, tylko osobistego majątku zmarłego człowieka...
          • iwles Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 17:27
            A wiesz dlaczego od kurii? Bo renta rodzinna po zmarlym rodzicu jest wyplacana przez ZUS i scisle zwiazana z praca czyli placeniem skladek. Ksieza wiadomo, ze nie placa, wiec do kogo ma sie kobieta zwrocic?
            • lusitania2 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 18:58
              iwles napisała:

              > A wiesz dlaczego od kurii? Bo renta rodzinna po zmarlym rodzicu jest wyplacana
              > przez ZUS i scisle zwiazana z praca czyli placeniem skladek. Ksieza wiadomo, ze
              > nie placa, wiec do kogo ma sie kobieta zwrocic?
              >

              rotfl
              Jak ciebie czytam, kobieto, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.
    • plater-2 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 08:40
      Celibat nie jest obowiazkowy. Nikogo sie nie zmusza do bycia ksiedzem.

      Podobnie jak nie zmusza sie kobiet do zostawania kochanka ksiedza.

      Czy ten ksiadz zmajstrowal dziecko nieletniej lub niepelnosprawnej umyslowo ?
    • beatulek Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:03
      Dzieciaka faktycznie szkoda. Matka pewnie chce wydoić kasę i uciec gdzieś za granicę. Tu w Polsce po tej akcji jaką zrobiła dzieciak już nie będzie miał normalnego życia. Jeśli zamierza zostać w kraju toj est zwyczajnie głupia.
      • kietka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:19
        ksiadz, facet, jak kazdy inny.
        czy zonaty nie obiecuje kochance rozwodu? tak samo ksiadz moze obiecywac zrzucenie sutanny... okazał sie, jak 90% zonatych, niesłowny i chcacy zaspokoic swoj poped seksualny.
        wykorzystał naiwnosc kobiety....ile z was ma takie historie z zonatym w zyciorysie? i co chciałyscie sie nachapac? zarobic? szukłayscie sponsora?
        dziecko nie ma powodu do wstydu, chociaz pewnie spotka na swojej dordze dzieci matek, ktore uwazaja, ze tak jest.
        winny jest tylko i wylacznie ksiadz. trzeba nagłasniac takie historie, zeby kolejne naiwne zakochane zastanowiły sei 2 razy.
        • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:29
          jakie naiwne kobiety?
          oboje wiedzieli co robili. emocje wzięły górę. nie poradzili sobie OBOJE z pożądaniem i ułożyli życie jak ułożyli.

          konsekwencje związku zawsze leżą po obu stronach.
          • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:35
            też tak myslę
            w innym wypadku kobieta zgłosiłaby gwałt i niejeden brukowiec by nas o tym poinformował już dawno
          • kietka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:36
            kobiete mozna podejrzewac jedynie o naiwnosc, a faceta o premedytacje.
            • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:42
              lol...
              zawsze może być odwrotnie. to ona mogła wabić księdza. zwłaszcza, że jego intelekt był naprawdę pociągający wink

              a mogło być tez i tak, że oboje wpadli w sidła pożądania.

              Twój tok rozumowania jest jak z księżyca.
              • kietka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:47
                sama weszła mu do łózka i potrzebowałą zaspokojenia? a on po prostu nie potrafił jej odmowic?
                pewnie masz racje...
                kobieta, kotra manipuluje nie czakała by tylu lat, zeby udowodnic ojcostwo. pomysl troche.
                • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:52
                  kobieta, która manipuluje nie lubi rozwiązań oczywistych. jest na to zbyt inteligentna wink

                  nie osądzam kobiety. nie wiem i nie chcę wiedzieć czym się kierowała w swoich wyborach. ale znów nie róbmy z kobiet jakiś głupich i naiwnych baranków.
                • lola211 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:55
                  > kobieta, kotra manipuluje nie czakała by tylu lat, zeby udowodnic ojcostwo

                  Cala sprawa sie rypła, bo umarł.Jakby zyl to by siedziala cicho, byla szansa ze zostanie biskupem(!),to dopiero by byla nobilitacja dla niej.
                  • kietka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:27
                    kobieta po prostu weszła w zwiazek.
                    moze dla niej sutanna nie rozni sie niczym od kiecki krakowianki. moze nie jest katoliczka i dla niej to był tylko facet.
                    jaki tutaj jest powod do wstydu, tym bardziej dla dziecka.
                    rozumiem, ze kazde dziecko z nieprawego łoza powinno sie wstydzic i na pewno bedzie obiektem kpin.
                    • kietka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:30
                      ile z was kreci, ze partner jest ustawiony finansowo i jeszcze ma super perspektywy zawodowe...
                      no zadna po prostu, po prostu same romatyczne julie na utrzymaniu mezow wink
                    • neffi79 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:32
                      kietka napisała:

                      > kobieta po prostu weszła w zwiazek.
                      > moze dla niej sutanna nie rozni sie niczym od kiecki krakowianki. moze nie jest
                      > katoliczka i dla niej to był tylko facet.

                      dokładnie, miałam na studiach przyjaciółkę, która za cel wybierała sobie młodych księzy i klerykówtongue_out Mawiała , że kręci ją zdobywanie czegoś z pozoru nie do zdobycia
                • przeciwcialo Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:53
                  Widac nigdy nie trzepnał cie strzałą Amor, że tu i teraz bez wzgledu na konsekwencje.
      • morekac Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 13:57
        może też zmienić nazwisko
    • aurita Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 09:36
      Jaki sliczny chlopczyk, tylko nie rozumiem jakim cudem jego zdjecie jest w gazecie bez paska na oczach???
    • foringee Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:31
      Zastanówmy się:
      czy aby nie ci własnie, którzy uwazają dziecko za biedne, gorsze, skazane na prześladowania i ze zlamanym życiem tylko dlatego że plemnik z którego powstało jest w koloratce?

      Płodna kobieta i płodny facet podczas uprawiania seksu poczęli dzidziusia.
      Jak ojciec przystojny i niebiedny to niejedna by byla zadowolona takiego ojca dziecku dać.
      A nie domowego lenia lub pijusa.

      Jakoś u protestantow i innych religii dziecko ojca ktory jest duchownym jest zupełnie normalnym dzieckiem. a w Polsce wszyscy dołączaja do nagonki na dziecko i kodowania że "o o -to ten bachor ksiądza! wyśmiać! poniżyć!" .
      Opanujcie się.
      Zacznijcie swoim dzieciom dawać jasny przekaz: "to zupełnie normalne dziecko, nie jest lepsze ani gorsze dlatego że ma ojca księdza".
      Jeśli w domu rozmawiacie między doroslymi piętnując to dziecko jako "inne" to się nie łudźcie - wasze dzieci też będą tego dzieciaka gnębić i poniżać.
      • wro-tka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:32
        amen wink
        • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:37
          dwa ameny smile
      • triss_merigold6 Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:36
        Protestanccy duchowni mogą, a nawet powinni mieć żony. Pop żonę mieć musi, żeby być wiarygodnym dla społeczności, podobnie rabin.

        Kobieta, która ma paroletni romans z księdzem - osobnikiem, który ślubował celibat i życie w specyficznej zamkniętej strukturze - musi mieć coś bardzo nie tak z psychiką.
        • wro-tka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:39
          > Kobieta, która ma paroletni romans z księdzem - osobnikiem, który ślubował celi
          > bat i życie w specyficznej zamkniętej strukturze - musi mieć coś bardzo nie tak
          > z psychiką.

          e tam... może mieć duże pokłady nadziei, że ostatecznie wybierze ją. miłość jest ślepa. może nie widzieć czarnej sutanny.

        • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:40
          wyobraz sobie, ze sa na tym swiecie kobiety, dla ktorych katolickie przysiegi sa tyle warte, co przysiega małzenska, czy przysiega zulusa szefowi plemenia.
          w kazdym razie kazda kobieta wchodzaca w zwiazek z ksiedze, zonatym, innym po przysiedze ma zryta psychike, idac dalej zryta psychike ma kilkadziesiat procent kobiet w tym kraju.
          ksiadz to nie swiety, ani stym bardziej swieta krowa, tylko człowiek. tobie nie zdarzylo sie złamac zadnej przysiegi?
          • lusitania2 Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:55
            kietka napisała:

            > ksiadz to nie swiety, ani stym bardziej swieta krowa, tylko człowiek.

            człowiek, który z jakiegoś tam powodu, przyjmuje się, że z wiary, składa przysięgę, że będzie żył według określonych reguł. Przyjmijmy, że jest przytomny i wie, do czego się zobowiązuje.
            A że akurat w przypadku katolickich duchownych są one imo mocno niezdrowe dla zdrowia psychicznego - to owszem, teza: żadna psychicznie zrównoważona kobieta w związek z księdzem się nie wda, jest uzasadniona.
            Po drugie - tak, przyrzeczenia się czasem łamie. Pytanie, jak kto się zachowuje, po złamaniu słowa. Czy jest się na tyle silnym i uczciwym by skończyć daną relację, skoro się okazało, że z podjętych zobowiązań nie jestem w stanie się wywiązywać, czy jest się złamasem, przez lata dalej brnącym w oszukiwanie i kłamstwa bo się nie chce zrezygnować z tej dającej pewne profity dotychczasowej fasady.
            • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:57
              zonaty facet tez składa przysiege, ze bedzie zył wg okreslonych reguł, w tym seksualnych, nie widze roznicy, miedzy romansowaniem z zonatym,a romasowaniem z ksiedzem.
              • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:59
                zadna zdrowa psychocznie katoliczka, moze tak, nie uogolniaj nie kazdy widzi w sutanni e swietosc, niektorzy uwidza jedynie smieszna kiecke.
                twoim zdaniem kobieta chcaca zyc w otwartym zwiazku, tzn bez slubu, troche na odleglosc, a jednak chce posiadac z takim facetem dziecko jest chora psychicznie, czy tylko nie zyje zgodnie z dogmatami wiary katolickiej.
                swiat nie konczy sie na watykanie na szczescie
              • foringee Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:01
                kietka napisała:

                > zonaty facet tez składa przysiege, ze bedzie zył wg okreslonych reguł, w tym se
                > ksualnych, nie widze roznicy, miedzy romansowaniem z zonatym,a romasowaniem z k
                > siedzem.


                hyhy, ba! nawet mężate kobiety składaja mężowi przysięgę. po czym zdradzają męża i jakoś uważają że to jest ok. tylko cudza zdrada nie jest ok, ncudze grzechy trzeba pietnować, własne tłumaczyć i uważać za normalne i dopuszczalne.
                • beatulek Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:07
                  Ten zdradzający małżonek raczej nie poucza innych z ambony. Zdradza ale nie straszy innych piekłem za grzechy, które sam popełnia.
                  • przeciwcialo Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:08
                    Od lat nie sluyszalam aby z ambony ksiądz straszyl pieklem.
                  • wro-tka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:12
                    ale może działać w poradniach rodzinnych, być mediatorem przed rozwodem, psychologiem małżeńskim, wykładowcą etyki.

                  • foringee Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:30
                    beatulek napisała:

                    > Ten zdradzający małżonek raczej nie poucza innych z ambony. Zdradza ale nie str
                    > aszy innych piekłem za grzechy, które sam popełnia.


                    uuu...kochana, malo wiesz o życiusmile popatrz na polityków, jakoś pouczają kogo się da a sami robią co innego.
                    popatrz na sasiadów którzy zdradzaja- 3/4 z nich stosuje klasyczne wyparcie i uważa się za tych dobrych, działających prawidłowo, słusznie czyniących
                    małozonek mojej przyjaciółki przez lata ją napominał co do wierności i w towarzystwie głosno potępiał zdrady, nienawidził zdradzajacych kobiet - okazało się, że sam od paru lat zdradza żonę tongue_out

                    myslisz, że gdyby to towarzystwo założyło koloratki to by im się mentalnosc zmieniła?tongue_out

                    problem jedynie w tym, że ciągle częśc osób patrzy na księży jako na nad-ludzi. i nie ma do nich ludzkiego podejścia tylko jak do pół-bogów. hipokryzja kwitnie w całym społeczeństwie a nie tylko wśród księży. a widać, że im ktoś ma większy burdel w swoim zyciu - tym więcej wymaga od księży, chyba by nie było już miesca na wymagania od siebie :tongue_out
        • ichi51e Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:49
          Daj spokoj - malo to zonatych ma kochanki przez lata? Niektorzy nawet rodziny rownolegle...
        • foringee Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 10:58
          triss_merigold6 napisała:


          > Kobieta, która ma paroletni romans z księdzem - osobnikiem, który ślubował celi
          > bat i życie w specyficznej zamkniętej strukturze - musi mieć coś bardzo nie tak
          > z psychiką.


          a jak zrytą psychikę musi miec kobieta-mężatka zdradzająca radośnie męża któremu przysięgała? oraz tak dwukrotna rozwódka, każde dziecko z innym, ostatnie nieślubne, itd itp?
          przejrzyj się dokładnie w lustrze a potem ustanawiaj "normy" psychiki bo coraz zabawniej brzmią Twoje wypowiedzi tongue_out

          • triss_merigold6 Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:05
            Och, nie brałam się za niedostępnych. W ogóle nie chodzi mi o rozważania etyczne, morlane czy inne kocopały na temat przysięgania.
            Ksiądz katolicki jest z założenia niedostępny, funkcjonuje poza normalną strukturą społeczną i przeszedł określoną formację w seminarium. Najkrócej mówiąc, nie jest to mężczyzna.
            • wro-tka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:17
              tak, to święta krowa, baranek boży, kozioł ofiarny, owca pomiędzy wilkami, nieskazitelna gołębica.
              • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:24
                trisss...dla katolików moze tak
              • triss_merigold6 Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:26
                Czego nie rozumiesz? Żonaty może się rozwieść, wyjeżdżający wrócić i osiąść, a ksiądz wybiera w młodym wieku rezygnację ze świeckiego życia i za założenia jest to wybór na resztę życia.

                Oczywiście może te śluby łamać i duża część księży (o ile nie 99%) ma problemy z celibatem, ale porzucać instytucji nie zamierzają - i o tym kobieta powinna pamiętać. Żaden zdrowy psychicznie mężczyzna nie złoży ślubów czystości, a jeśli złożył, to nie jest zdrowy psychicznie i nie nadaje się na potencjalnego partnera i ojca dziecku.
                • foringee Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:37
                  są księża którzy rezygnują ze stanu kapłańskiego na rzecz rodziny, sa kobiety które chcą luźnego układu z dochodzącym facetem i może takim być ksiądz. po odbębnieniu służby kościelnej zamieszkuja sobie razem. albo zyja razem latami gdyz pani obsługuje dom parafialny.
                  tak samo jak zwiazki z żonatymi. a nawet lepiej, bo tam się trzeba dzielic z inna kobietę i jej dziećmi a tu tylko z wirtualnym dla wielu bogiem, a faceta ma się praktycznie na wyłacznośc.
                  instytucjonalnie bardzo podobnie jak wojskowi. czy wojskowym nie powinno się zabronić zakładania rodziny? wraca taki z wojny i tłucze dzieci i małżonkę bo ma stresa pourazowego. co to za życie?
                • foringee Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:40
                  i jeszcze - czy Ty aby na księży nie przenosisz traumy swojego życia domowego rodziców- gdzie ojciec wiecznie był gdzieś oddelegowany i ciągle musiał się przeprowadzac gdzie mu "góra" kazała a rodzina nie miała nic do gadania?
                  rozlicz się z ojcem - na księżach wyładowywać się za jego winy nie musisz wink
                • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:43
                  zaden zdrowy psychicznie mezczyzna nie złozy slubów wiernosci jednej kobiecie, o nie taka natura faceta, a jednak składja miliardy....
                  facet moze sie rozwiesc, zrzucic sutanne w takim samym stopniu i z taka sama "wina" wobec zdradzanego "obiektu"....
                  co tutaj do rozumienia, czy prowadzenia wywowdow o wyzszosci przysiegi kaplanskiej nad malzenską? troche tchnie sredniowieczem i zabobonem.
                  • triss_merigold6 Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:46
                    Nie o wyższość tylko o skalę zobowiązań i totalne poddanie się hierarchicznej instytucji. Gość, który w tym siedzi nie nadaje się do normalnego życia, rozumiesz?
                    Kobieta durna, bo że ksiądz z niej korzystał, to mnie akurat nie dziwi.
                    • kietka Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:53
                      nie rozumiem, na prawde nie widze roznicy pomiedzy facetem, kotremu wydaje sie, ze dochowa wiernosci jednej kobiecie, a tym, kotremu wydaje sie, ze da ade w calibacie, a moze jest krzywoprzysiezca z premedytacja, w tym , czy w tym przypadku taka sama patologia seksualna.

                      tak samo mozna powiedziec, ze partnerki, poetow, filozofow, artystów, to dopiero pojechane sa, ze z tak oderwanymi od zycia facetami probuja budowac relacje i mysli, ze nadaje sie do normalnego zycia.

                      na prawde myslisz, ze 100% ksiezy idzie w kaplanstwo z polwolania?
                      dlaczego zakadasz, ze nie ma kobiet, ktorych ksieza kreca i godza sie na taki układ zyjac w nim wzglednie normalnie i absolutnie nie kłocie sie to z ich swiatopogladem....
                      trzeba spojrzec z innej perspektywy, nie kazda babka chce skarpet na podłodzie i osikanego kibla, te zyjace w wolnych zwiazkach nie sa porabane, one tak wybrały po prostu.

                      zyj i pozwol zyc, a dziecko ma prawo do pieniedzy ojca, czy to ksiadz, czy nie ksiadz. po to sa sady.
                • sarah_black38 Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 19:11
                  triss_merigold6 napisała:


                  >
                  > Oczywiście może te śluby łamać i duża część księży (o ile nie 99%) ma problemy
                  > z celibatem,

                  Masz jakieś wiarygodne informacje, czy to twoje luźne dywagacje przy popołudniowej herbatce? A może sama takowe badania zrobiłaś? Podziel się z nami, proszę. Chętnie zobaczę wyniki?
        • morekac Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 13:52
          On ślubował celibat, nie ona...
      • aurita Re: Ale kto będzie wytykła palcami? 21.11.13, 11:43
        tu nie chodzi o wytykanie palcami, tylko o ochrone danych osobowych.
    • guderianka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 10:57
      nie pierwszy nie ostatni
      kościelny fundusz alimentacyjny ma co robić, takich dzieci jest wiele..
      • konwalka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 12:41
        ulala
        poznałam kiedys osobiście kobitę, którą kręcili wyłacznie księża
        pierwsze bobo księżowskie
        jego mosinek dostał jakąś karną ekspedycję, ale na komunię syna przyjechał
        drugie dziecko z cywilem, który jednakowoż zginął w wypadku
        kolejna, wielka miłość pani- proboszcz parafii z sąsiedniej wioski
        i tyle
        miała być sutanna i już

        był niedawno duzy artykuł nt dzieci księzy
        to na tyle popularne, stare i znane zjawisko, że działa specjalny kuriowy fundusz alimentacyjny
    • a.nancy Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 13:23
      od kiedy to kochanka (z dzieckiem czy bez) ma prawo do spadku po gachu?
      • morekac Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 13:43
        Dziecko ma prawo do spadku po ojcu od nader dawna, matka jest jego przedstawicielem ustawowym.
        • plater-2 Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 14:33
          Dziecko ma prawo do spadu i alimentow, o ile ojcec je uzna lub zostanie mu udowodnione ojcostwo w sadzie.
          • a.nancy Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 15:54
            ano właśnie. rozumiem, że ksiądz nie uznał, bo nie byłoby tematu.
          • morekac Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 17:53
            zostanie mu udow
            > odnione ojcostwo w sadzie.
            No i właśnie sąd uznał, na podstawie dostępnych materiałów dowodowych, że konkretny pan był ojcem dziecka.
      • wro-tka Re: Tatus w koloratce 21.11.13, 13:45
        od czasów kiedy kobiety noszą mini wink
        • plater-2 Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 06:53
          Zastanawiam sie, czy dziecko moze cos odziedziczyc po ojcu, ktorego ojcostwo zostalo udowodnione dopiero po śmierci .
          • wro-tka Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 08:22
            ale co ma piernik do wiatraka?
            • plater-2 Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 08:30
              Tytul watku "tatus w koloratce".

              Problem - mozna sie zwrocic do sadu o udowodnienie ojcostwa skoro ojciec nie chce go uznac - ale po co ? Odpowiedz: alimenty, nazwisko, ewentualny spadek po ojcu.

              Jesli ojcostwo nie zostalo udowodnione ojciec zmarl ? Czy sa szanse na przechwycenie nazwiska i spadku (alimenty odpadaja).

              • morekac Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 09:05
                Jesli ojcostwo nie zostalo udowodnione ojciec zmarl ? Czy sa szanse na przechwycenie nazwiska i spadku (alimenty odpadaja).
                Jest na to procedura przewidziana prawem, nie tylko dla tego jednego przypadku...
              • wro-tka Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 09:24
                no właśnie o to w całej tej sprawie chodzi wink
    • lelija05 Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 09:25
      Jeśli pani uda się zdobyć spadek dla dziecka, to wydaje mi się, że będzie to jakiś krok w kierunku roszczeń finansowych wobec kościoła, czyli to czego od wieków chcieli uniknąć - dziedziczenia.
      • plater-2 Re: Tatus w koloratce 22.11.13, 11:15
        Jesli ten ksiadz posiadal jakis majatek to dziecko powinno miec mozliwosc dziedziczenia (nie wiadomo, czy mial jedno, czy wiele dzieci). Ale dlaczego ma placic kuria ?


        Czy ten ksiadz byl niepelnosprawny umyslowo i kuria byla jego prawnym opiekunem i nie wywiazala sie z obowiazkow ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka