Dodaj do ulubionych

seks i wiek

22.11.13, 20:50
z czym zwiazane jest to, ze 40 latki sa postrzegane za lepsze w lozku niz np dwudziesto paro latki. czy potrzeba do tego az 20 lat dosiwadczenia? to samo z facetami. powiedzcie mi jak krowie na rowie w czym np 43 latek jest lepszy od 26 latka?
Obserwuj wątek
    • alexa0000 Re: seks i wiek 22.11.13, 20:57
      Wie, gdzie dotknąć, gdzie posmyrać, jak posmyrać, ale, co najważniejsze- co powiedzieć przed, w trakcie i po.
    • gulcia77 Re: seks i wiek 22.11.13, 20:58
      W moim osobistym przypadku, ja mam dużo mniej zahamowań i idiotycznych kompleksów (właściwie nie mam ich wcale), a także mam coraz więcej doświadczenia w tym jak zaszaleć. Moja druga strona ma to samo. I choć w wieku 45 lat może mniej, ale za to jest to bardziej satysfakcjonujące.
    • kkalipso Re: seks i wiek 22.11.13, 21:00
      japanunieprzerywalempanieposle napisała:

      > z czym zwiazane jest to, ze 40 latki sa postrzegane za lepsze w lozku niz np dw
      > udziesto paro latki. czy potrzeba do tego az 20 lat dosiwadczenia?

      Może chodzi o to ,że nie leżą jak kłody i czynnie uczestniczą w zabawie . Umieją zadbać o nieziemski orgazm, a facetom to się podoba . Jest tego troszkę....

      to samo z fa
      > cetami. powiedzcie mi jak krowie na rowie w czym np 43 latek jest lepszy od 26
      > latka?

      Pewnie też o to samo - lubi się zabawić a nie tylko "zaliczyć".
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: seks i wiek 22.11.13, 21:22
        leza? really? taki dwudziestoparolatek, ktory jest kilka lat w stalym zwiazku tez nie ma cisnienia na zaliczanie
    • gonia28b Re: seks i wiek 22.11.13, 21:01
      no nie wiem czemu, ale młodsi ode mnie w ogóle mnie nie pociągają.
      Trochę tak jakbym uprawiała seks z synem niewiele starszej ode mnie kumpeli wink
    • triss_merigold6 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:05
      A są?
      Nie mam pojęcia, może wynika to z lepszej znajomości własnych reakcji i mniejszego skupiania się na idealnym wyglądzie, jeśli w ogóle tak jest? Nie wiem.
      Dwudziestoparolatki to jeszcze mogą mieć po seksie jakieś krępujące loty w stylu co z nami będzie, czterdziestolatka chyba z czymś takim nie wyskoczy, może o ten atut chodzi?

      I szczerze wątpię czy doświadczony 40+ przebije jurnością i kondycją doświadczonego 26-latka. No chyba, że na viagrze albo zupełnie wyjątkowo, na co dzień nie.
      • kkalipso Re: seks i wiek 22.11.13, 21:26
        triss_merigold6 napisała:

        > I szczerze wątpię czy doświadczony 40+ przebije jurnością i kondycją doświadczo
        > nego 26-latka. No chyba, że na viagrze albo zupełnie wyjątkowo, na co dzień nie
        > .

        Ja się z tym absolutnie nie zgadzam i nie tylko dlatego że mam żywy przykład w domu (aczkolwiek jeszcze przed 40) ale po wielu dyskusjach z panami nawet po 50 jurnymi że hej. Znajomymi od lat czy to kimś z rodziny. Wiek nie ma tu aż takiego znaczenia.
        • triss_merigold6 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:30
          Aaa...dyskusjach. Rozumiem.
          • aandzia43 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:35
            Dyskusje... wink Dla mnie miarodajne są zeznania kobiet: jak mi mówi koleżanka konkretnie i wyraźnie, że jej czterdziestolatek tak ze cztery razy w ciągu nocy bez żadnej viagry kilka razy w tygodniu, to ja wiem, że pan jest buhaj. Ale jak bym to usłyszała od niego, to bym za grosz nie uwierzyła.
          • kkalipso Re: seks i wiek 22.11.13, 22:22
            No tak złapałaś mnie na słówku....

            Oby to się kończyło na dyskusjach.Mężczyźni ci potrafią porzucać żony i dzieci dla dziuni która im lepszy seks serwuje itd. Jeden z nich przyznaje się bez bicia , że wacek nim rządził całe życie.A mądry wykształcony facet - wojskowy.

            Z drugiej strony coraz więcej żon co to misiów przyłapuje przy waleniu konia przed kamerką , więc po co taki ma się starać żonę zadowolić , po co?Jak sam sobie radzi-nawet bezstresowo. Może stąd,że mniej jurny a wcale tak nie jest ....
            • blond_suflerka Re: seks i wiek 22.11.13, 22:33
              kkalipso napisała:

              > Z drugiej strony coraz więcej żon co to misiów przyłapuje przy waleniu konia pr
              > zed kamerką , więc po co taki ma się starać żonę zadowolić , po co?Jak sam sobi
              > e radzi-nawet bezstresowo. Może stąd,że mniej jurny a wcale tak nie jest ....

              No ale to przecież nie to samo. Zwykłe rozładowanie napięcia. Onanizm z seksem to ma mało wspólnego.
        • aandzia43 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:32
          Wiek nie ma tu aż tak
          > iego znaczenia.

          Wiek mężczyzny ma znaczenie generalnie. A wyjątki się zdarzają, nie powiem. Wyjątki.
    • aandzia43 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:07
      to samo z fa
      > cetami. powiedzcie mi jak krowie na rowie w czym np 43 latek jest lepszy od 26
      > latka?

      No coś ty? Jak się Jaś po dwudziestce nie nauczył czego trzeba, to Jan po czterdziestce już załapie. A do tego Janowi nie stoi już tak dobrze, jak Jasiowi.
      • triss_merigold6 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:19
        Dokładnie. Od samego upływu czasu ani pan, ani pani nie nabiorą biegłości.
      • imogen0 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:19
        Mój Jan po 40stce i nie narzekamsmile
        • aandzia43 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:24
          Ale pewnie jako trzydziestolatek już miał zadatki na to, byś teraz nie narzekała? smile
    • blond_suflerka Re: seks i wiek 22.11.13, 21:25
      Sprawa jest prosta. Jako dwudziestolatek czy dwudziestolatka masz mniejsze doświadczenie, nie znasz aż tak dobrze swojego ciała, nie masz też takiego doświadczenia w relacjach tak w ogóle. Koło 40-tki człowiek jest bardziej wyluzowany, już wie co jest ważne a co mniej, nie jest tak spięty, jest za to bardziej otwarty, bardziej akceptuje siebie, no i ma taką pewność w rękach, której nie ma młody chłopak czy dziewczyna nowink Ale to nie musi być 40. 30 też może być. Ważne jest chyba to, że to jednak dzieje się po kilku czy kilkunastu latach od rozpoczęcia współżycia. I nie chodzi tu o ilość partnerów, żeby była jasność.
      • triss_merigold6 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:29
        Szczerze mówiąc, gdyby 40-latek, który dotąd bzykał się tylko z żoną, albo owa 40-latka z doświadczeniem z jednym facetem, wchodzili po rozstaniu w jakiś nowy związek, to seksualnie byliby bardziej spięci i mniej otwarci, niż 20+ latkowie, ktorzy już mieli kilku-kilkunastu partnerów.
        • blond_suflerka Re: seks i wiek 22.11.13, 21:35
          Chyba niekoniecznie. Oczywiście tylko jeden partner to faktycznie mniejsze doświadczenie ale z drugiej strony-taka osoba ma pewne przymioty związane ze swoim wiekiem, to raz. Dwa-jeśli była w długim związku i potrafiła czerpać radość z bliskości to to jest duży plus. Dwudziestolatek nie będzie tego miał. Co z tego, że ma doświadczenie z 5 partnerkami jak z każdą był na pół gwizdka?
          • triss_merigold6 Re: seks i wiek 22.11.13, 21:41
            Dwudziestolatek nabył sprawności i - o ile był pojętny - wiedzy, że kobiety są różne. Dla doświadczonej kobiety taki młodziak bez większego przebiegu to dramat, ale młodziak jeszcze ma szansę się nauczyć.
            Z ciekawości, jakie mogą być te przymioty związane z wiekiem u starszego mało doświdczonego gościa, który po 40-tce trafia do obiegu i chce z nową kobietą? Entuzjazm?
            • blond_suflerka Re: seks i wiek 22.11.13, 21:48
              Przymioty związane z wiekiem i doświadczeniem życiowym. Większy luz i dystans w stosunku do siebie i partnerki. Mniej spinania, kompleksów, ścigania czy rywalizacji. Mniej koncentracji na sobie, więcej chęci do przeżywania miłych chwil. Ciekawsze rozmowy pomiędzywink To są te przymioty. I to samo dotyczy kobiet. Oczywiście nie wszystkich ale chodzi mi o pewien trend.
              I nie chodzi mi o to o czym Ty piszesz. Nie o żadną sprawność w fikołkach u tego dwudziestolatka. Im dłuższa i bliższa relacja tym ludzie bardziej się na siebie w seksie otwierają. I tego dwudziestolatek z wieloma partnerkami nie będzie potrafił. Zresztą-tu chodzi o cały klimat no, tło. Nie ma bata, żeby dwudziestolatek miał taką mądrość jak czterdziostolatek(mówię tu o mądrości wynikającej z liczby lat i pewnych doświadczeń) i tym samym intymność z nim będzie inna niż z tym starszym. Tylko, że Ty piszesz 'starszym' jakby tu była mowa o facecie 50+tongue_out a ja mówię 30, 30-parę, 40.
    • jola-kotka Re: seks i wiek 22.11.13, 21:33
      Nic o tym nie wiem mój 29 letni mąż jest super w łóżku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka