Dodaj do ulubionych

Głupie emocje

26.11.13, 09:21
Oczywiście, nie ma głupich i złych emocji, tylko to co robimy z nimi, ale wątek nie o tym.
Wątek jak najbardziej lightowy (podkreślam!)
Miewacie czasem durne myśli czy uczucie, a które nijak się mają do waszego systemu wartości czy w ogóle, potrzeb, ale się pojawią?
Na przykład:
Widzę lądujący samolot i sobie myślę "a niech spadnie, zobaczę na żywo katastrofę" (co oczywiście nie oznacza, że komuś aż tak źle życzę)
Albo (klasyk chyba) - stojąc na moście - miewam impulsy, żeby skoczyć albo coś zrzucić.
Obserwuj wątek
    • lelija05 Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:23
      Zawsze chciałam by Gargamel dorwał Smerfy.
      • gazeta_mi_placi Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:35
        Ja też. Gargamel z Klakierem, a co... Kotu też się coś od życia należy.
    • mindtriper Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:25
      Albo jeszcze zawsze mam lekkie ukłucie (lęku), kiedy słyszę "bilety do kontroli", a ZAWSZE mam bilet.
      • jematkajakichmalo Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:10
        A ja wychodzac ze sklepu z tymi piszczacymi urzadzeniami przeciwko zlodziejom... Zawsze sie boje, ze zaczna piszczec big_grin
        • pruszynkaaa Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:27
          Ooo ja mam to samo! Raz jakiejś dziewczynie która wychodziła za mną, kasjerka nie odpięła wszystkich klipsów z ciucha i jej te bramki zapiszczały - myślałam że mi serce wyskoczy, oblał mnie zimny pot. Okropne uczucie
      • goodnightmoon Re: Głupie emocje 26.11.13, 18:29
        mindtriper napisała:

        > Albo jeszcze zawsze mam lekkie ukłucie (lęku), kiedy słyszę "bilety do kontroli", a ZAWSZE mam bilet.

        Eeee tam, ukłucie lęku ... kiedyś się zamyśliłam, na hasło "bilety do kontroli" aż podskoczyłam, omal zawału nie dostałam! Możliwe, że nawet zbladłam, bo kontroler bardzo mnie przepraszał. A bilet miałam tongue_out
    • bri Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:29
      Powtarzająca się fantazja: tłuczenie kamieniami wielkich szyb wystawowych.
      • agaja5b Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:19
        Jak jadę do rodziców, po drodze mijam ogromny skład drzewa ulubionej na tym forum firmy z wyposarzeniem wnętrz. Drzewa jest że tak powiem " po widnokrąg" i zawsze mi wtedy przychodzi do głowy marzenie piromana, i myslę, że w końcu komus to moze na serio wpaść do głowy.
        • agaja5b Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:29
          Wyposażeniem
          • burina Re: Głupie emocje 26.02.15, 23:26
            I drewna a nie drzewa.
    • twoj_aniol_stroz Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:30
      miewam, miewam smile żeby komuś podstawić nogę dla kawału - i wcale nie chodzi o to, żeby wybił zęby... Ot głupi impuls wink
    • gazeta_mi_placi Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:36
      Widząc w hipermarkiecie dział z cukierkami na wagę mam ochotę wziąć jednego i bezkarnie zjeść, gorzej... Dwa razy tak zrobiłam big_grin
      • mindtriper Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:41
        Ja też miewam ochotę coś ukraść wink
      • 3-mamuska Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:43
        Jedyne u mnie, to jak stoję na moście czy gdzieś wysoko to czasem sobie mysle ciekawe jakby to było gdybym skoczyła/co by sie stało gdyby most/ schody/ kamienie sie zarwaly i spadlibysmy w dół.

        To jest dziwne do teoretycznie wiem co by sie stało.
    • tosterowa Re: Głupie emocje 26.11.13, 09:43
      Kiedyś płynęłam statkiem i czułam, że zaraz wezmę i wskoczę do wody, to było straszne, myślałam, że zwariuję tongue_out
      I jak stoję na balkonie na wysokim piętrze to też mam myśli, żeby wyskoczyć, ale to chyba lęk wysokości.
      • agaja5b Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:26
        tosterowa napisała:

        > Kiedyś płynęłam statkiem i czułam, że zaraz wezmę i wskoczę do wody, to było st
        > raszne, myślałam, że zwariuję tongue_out
        > I jak stoję na balkonie na wysokim piętrze to też mam myśli, żeby wyskoczyć, al
        > e to chyba lęk wysokości.
        A myslisz że czemu jest tylu samobójców w górach, na mostach, czy zaporach? Kiedyś byliśmy z wycieczką nad Soliną na tej zaporze i oprowadzający nas facet na wstepie powiedział, że takie odczucia moga się pojawiać, nauczony doswiadczeniem, bo wiele takich niezaplanowanych samobójstw widział. oczywiscie część to jakieś nieszczęśliwe wypadki, że się ktos za mocno wychylił, ale sporo było takich zdarzeń, że ktos po prostu nagle się decydował i skakał, pokusa była widac nie do odparcia, zwłaszcza nastolatki podatne sa na takie impulsy.
    • redheadfreaq Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:10
      Mam czasem koszmarną chęć powiedzieć komuś bliskiemu coś obrzydliwego i uwłaczającego.

      Kusi mnie też czasem, by wziąć wielki klucz nastawny i powybijać szyby we wszystkich samochodach zastawiających chodnik.
      • mindtriper Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:21
        A żeby porysować wzdłuż samochody? suspicious
        • redheadfreaq Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:31
          Teżżżżżż.

          Ale ten klucz... taki jebitnie wielki i ciężki... Kupiłam go sobie pod pretekstem remontu. Jakoś tak... często i nie wiem po co noszę go w torbie. A nuż kiedyś się przyda jako broń zaczepna tongue_out
      • eliszka25 Re: Głupie emocje 27.02.15, 01:54
        a to nie tylko ty tak masz. niektorzy nawet ida za tym instynktem, na ten przyklad burmistrz wilna ulzyl sobie na zle zaparkowanych samochodach big_grin
        www.polskatimes.pl/artykul/434731,wilno-zle-zaparkujesz-burmistrz-rozjedzie-twoj-samochod-czolgiem-film,id,t.html?cookie=1
    • elle_hivernale1 Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:23
      Całą masę. Przygładzić komuś włosy, pocałować w czubek głowy i zwiać - autobusowe. Sklepowe - wsunąć komuś batonika do kieszeni i patrzeć jak się tłumaczy ochroniarzowi albo dorzucić komuś do pełnego koszyka coś niespodziewanego, żeby się zdziwił przy kasie, np. cieliste majty rozmiaru 56.
      Ale najnajmocniej korci mnie w miejscach typu muzea, wystawy, żeby zrobić z eksponatów jesień średniowiecza.
    • default Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:29
      mindtriper napisała:
      > Miewacie czasem durne myśli czy uczucie, a które nijak się mają do waszego syst
      > emu wartości czy w ogóle, potrzeb, ale się pojawią?

      Może ten system wartości gdzieś tam w głębi mamy jednak inny niż nam się wydaje. W podświadomości czai się bestia wink
      • vilez Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:41
        Też tam uważam wink
      • agaja5b Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:50
        default napisała:

        > mindtriper napisała:
        > > Miewacie czasem durne myśli czy uczucie, a które nijak się mają do waszeg
        > o syst
        > > emu wartości czy w ogóle, potrzeb, ale się pojawią?
        >
        > Może ten system wartości gdzieś tam w głębi mamy jednak inny niż nam się wydaje
        > . W podświadomości czai się bestia wink
        Nie wiem czy to o system wartosci chodzi, bo nabywamy go w procesie wychowania, robimy sobie (albo raczej robia nam rodzice) taką kulturalną nakładkę na pierwotne instynkty. Niby człowiek wie jak sobie w razie gwałtownych emocji, trochę tej pary spod nakładki upuścić i to tak by innych i siebie nie pozabijać, ale jednak czasem kusi. To chyba nic złego, że kusi, bo wzmaga czujność, ważne by nie skusiło. Pół biedy jak skusi w szale silnych emocji, jednorazowo, gorzej jak skusi w porozumieniu z rozumem, to niestety efekty sa opłakane i straty liczone w setkach istnień. Patrz Hitler, Breivik i inni
        • vilez Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:57
          Warto jednak zastanowić się nad taka rozbieżnością. Bo ona może wiele o nas nam powiedzieć.
          • mamusia1999 Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:45
            Rozkminiac to nalezy dopiero jesli taka odjazdowa mysl zaczyna nas na prawde namolnie dreczyc. Wtedy to jest natrectwo. Natrectwo zawsze jest sprzeczne z moralnoscia i dlatego budzi nasz lek i sprzeciw, co niestety dodaje mu pary. Natrectwo nigdy nie odzwierciedla realnego ryzyka popelnienia danego czynu, wrecz przeciwnie przewaznie dotyka osob o bardzo twardym kregoslupie moralnym, takich co to nawet mysla nie chca zgrzeszyc. Najzdrowsza reakcja na niemoralne imaginacje jest totalna akceptacja, co tez te nasze synapsy potrafia wyprodukowac.
      • mindtriper Re: Głupie emocje 26.11.13, 11:44
        Wiesz, to oczywiste.
        W KAŻDYM z nas czai się bestia ( w tobie też), ale właśnie po to mamy system wartości, żeby tych impulsów nie wcielać w czyn. Więc tu nie ma żadnej sprzeczności, tylko zwykły efekt procesu wychowania.
        Impulsy do niszczenia, zabijania, silnych doznań itd. mamy i tyle.
        Grunt to wiedzieć, że się je ma, a nie udawać przed sobą, że absolutnie nie, nigdy w życiu.

        Cholera, miało być lightowo.
      • laquinta Re: Głupie emocje 26.11.13, 17:28
        default napisała:


        >W podświadomości czai się bestia wink

        Nazwali ja Szatanem. smile
    • ichi51e Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:34
      Most - zawsze mam wizje ze sie urwie. Pociag zawsze mam stracha ze sie poslizgne lub ktos mnie wepchnie
    • amy.28 Re: Głupie emocje 26.11.13, 10:42
      Mam. Oj mam. ALbo takie właśnie głupoty jakby to było jakbym umarła albo była chora ( a przeciez wcale tego nie chce, ale tak sobie myślę na luzaku jakby to było)

      plus lęk przed policją itd. Co kilka dni dmucham bo jeźdże przez taką dzielnicę gdzie zawsze stoją i sprawdzają trzeźwość i za każdym razem mimo że piję okazyjnie raz-dwa w miesiącu i to piwo albo wino (pół kieliszka ) zawsze mam jakieś lęki że wydzie im na alkomacie że jadę nawalona jak diabli big_grin
    • jak_matrioszka Re: Głupie emocje 26.11.13, 11:57
      Ja bym chciala miec kalasznikowa, i tak rownym rzadkiem niektorych bym kosila. Za zle parkowanie, za zla jazde, za zasmiecanie, za zrobienie krzywdy zwierzeciu - bez sadu i na szybkiego, bo jak poczekam to mi emocje mijaja i wtedy juz bym nie dala rady pociagnac za spust.
      Impulsu skakania nie mam, ale nie lubie jak ktos w takich miejscach stoi kolo mnie, bo wiem ze ludzie maja impuls popychania innych, co wg mnie jest gorszym impulsem niz chec samodzielnego skoku.
    • jematkajakichmalo Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:13
      Bedac w teatrze mam ochote wskoczyc na scene, ot tak po prostu, zagadac aktorow itp. Dlatego nigdy nie kupuje biletow w pierwszym rzedzie.
      • morgen_stern Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:19
        Hahaha mam to samo! Ja mam ochotę coś głośno powiedzieć w teatrze albo filharmonii, no aż się prosi... najlepiej stek wulgaryzmów, albo coś równie głupiego.
        • rhaenyra Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:27
          lepiej : PADNIJ !!!
      • gazeta_mi_placi Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:24
        O matko, mam tak samo, to straszne, zwłaszcza że ostatnio miałam akurat miejsce w pierwszym rzędzie, br...
        Nigdy więcej kultury zresztą bo mi nie służy.
        • ekaczmarczyk Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:33
          Rozne mysli mnie nachodza jak stoje na balkonie u mnie na 9 pietrze...sad i jak widze samochod z balami drewna to mysle co by bylo gdyby sie odpiely tak jak w OSZUKAC PRZEZNACZENIE... I jak kolo tira przejezdzam to mam czarne mysli...
          • micha11 Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:50
            Z tym balkonem to po prostu lęk wysokości. Masz myśli i obawy, że skoczysz, ale tego nie zrobisz. To tylko lęk przed samą myślą, że masz taką możliwość i możesz ją zrealizować.
        • baltycki Re: Głupie emocje 26.11.13, 17:07
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Nigdy więcej kultury zresztą bo mi nie służy

          Fakt
      • heca7 Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:41
        Ja nie kupuję w I rzędzie bo to zbyt blisko kontakt z aktorem. Nie lubię też na kabaretach i nie chcę być wciągnięta na scenę, nie na wi dzę tego.
        Poza tym zdarza się, że aktorzy plują. Moja matka była ze znajomymi. Część z nich uparła się kupić sobie bilet z przodu. W czasie przerwy dwie koleżanki zapytały jej czy nie ma tam na górze jakiś wolnych miejsc bo jeden z aktorów niemiłosiernie pluje big_grin

        Chyba każdy ma czasem kosmate myśli. Tylko normalnego człowieka hamuje instynkt samozachowawczy, wpojone normy społeczne, strach przed ośmieszeniem itd. Ludziom z zaburzeniami tego brakuje.
    • peggy_su Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:49
      No pewnie!
      Jak byłam dzieckiem, stojąc w kościele w ławce zawsze miałam ochotę popchnąć tego człowieka przede mną co stał i mi wszystko zasłaniał. Dosłownie siłą się powstrzymywałam.
      Jako nastolatka często myślałam jakby to było, gdyby wybuchła wojna, i że nareszcie działoby się coś ciekawego.

      To z balkonem też mam. Jak stoję i trzymam się barierki to myślę, że tak niewiele trzeba by się odbić i wyskoczyć.
      Czasem mam ochotę tak ścisnąć mojego kota żeby go udusić. Oczywiście nigdy przenigdy nie zrobiłabym mu krzywdy. Ale miewam takie myśli.
      • peggy_su Re: Głupie emocje 26.11.13, 16:50
        Zresztą kot jak kot, z chomikami było jeszcze trudniej się powstrzymać tongue_out
    • premeda Re: Głupie emocje 26.11.13, 18:26
      Co do mostów i balkonów i to tak nie mam, bo mam lęk gruntu smile Nie podejdę zbyt blisko barierek i już. Za to mam tak z przejeżdżającymi ciężarówkami i pociągami... taką chętkę by wleźć pod koła. No i wybuch wulkanu mi się fantazjuje, meteoryt albo jakaś epidemia, czyli jakby to było gdyby 1/3 ludzkości nie było. Najgorsze jest to, że takie teoretyczne wyliczenia pomagają mi zasnąć przy bezsenności. Zwłaszcza przy problemach w pracy, to taka burza słoneczna mordująca elektronikę mi się marzy.
    • ghrtth Re: Głupie emocje 26.11.13, 22:03
      Najwięcej takich impulsów pamiętam z dzieciństwa. Np. pomacać włochatą czapkę pani przede mną w autobusie - zrealizowane big_grin

      Później w autobusach miałam ochotę komuś powiedzieć coś miłego parę razy.

      Poza tym związane ze studiami i pisaniem maili. Czasem jak nie wiedziałam, co napisać w mailu do wykładowcy, tworzyłam jakieś absurdy i sama się nakręcałam, że przypadkiem mi się wyśle. Coś jak ze skakaniem w przepaść, że niby nie chcę, ale jest pokusa i strach, że mogę tak zrobić.

      Czasem też mam ochotę zrobić coś, żeby zobaczyć czyjąś reakcję. Kiedyś po przyjściu na mail grupowy wyników egzaminu jednej niezadowolonej koleżance wysłały się jakieś bluzgi w odpowiedzi. Prawdopodobnie pomyliła coś w odpowiedziach i zamiast odpowiedzieć zgodnie z mailowym drzewkiem na mail grupowy wysłała mail prowadzącej. Później próbowała odkręcić sytuację robiąc aferę, że niby to ktoś chciał ją wrobić i dlatego wysłał takiego maila podpisując się jej imieniem, ale z kontekstu jasno wynikało, że to po prostu jej pomyłka. Miałam wielką ochotę ze skruszoną miną podejść do niej i powiedzieć, że faktycznie, popełniłam błąd, wysłałam złośliwie tego maila i bardzo przepraszam. Aż żałuję, że tego nie zrobiłam, pewnie minę wspominałabym do dziś big_grin.
      • helka.pentelka Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:58
        jak byłam dzieckiem to zawsze głaskałam futra pań stojących obok w kościele
        przeszło mi tylko trochę smile
    • to_ja_tola Re: Głupie emocje 26.11.13, 22:33
      aaa
      to ja mam podobnie z tym samolotem wink
      znaczy bardziej myślę,że wolałabym nie widzieć ani wypadku samochodowego,ani samolotowego...
    • rhaenyra Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:23
      odkopuje



      jak gram w pandemic 2 i już wszystkie porty i lotniska sa zamknięte to strasznie mi zal tych statkow i samolocików które zostały i tak biedne lataja i plywaja i nigdzie nie mogą wyladowac
      • 3-mamuska Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:29
        A ja wychodzac ze sklepu z tymi piszczacymi urzadzeniami przeciwko zlodziejom... Zawsze sie boje, ze zaczna piszczec

        Mam tak samo.

        Mam okropne uczucie widząc młotek zwłaszcza taki duży, ze zaraz osoba z młotem rozwali konus glowe.
        Z tym mostem tez, zastanawiam sie jakby to było lecieć w doluncertain
    • melmire Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:33
      Kiedy mijam kogos o lasce albo o kulach, mam uklucie strachu ze zahacze noga o laske, wytrace im ja z rak i sie przewroca.
    • mamaemmy Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:43
      Pod wieloma postami mogę sie podpisać smile

      Historia małej Emmy Marii
    • kozica111 Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:47
      Jak widzę łysego to chce go poklepać o głowie, szczególnie jak siedzi, a najgorsze że obawiam się że to kiedyś zrobię jak sie zamyślę.
    • loqia Re: Głupie emocje 26.02.15, 19:54
      Gdy idę chodnikiem a na nim stoją zaparkowane samochody to ściskam klucze od mieszkania w kieszeni i wyobrażam sobie jak szoruję tymi kluczami po drzwiach idąc wzdłuż auta.
      • bi_scotti Re: Głupie emocje 26.02.15, 20:30
        Wjechac (jadac na autostradzie) in full speed w tyl ciezarowki przede mna, ewentualnie w betonowy filar mostu/wiaduktu.
        Udusic meza poduszka w nocy gdy on smacznie spi a ja nie moge zasnac.
        Podlozyc noge kelnerowi niosacemu nad glowa wielka tace pelna talerzy z dymiacymi daniami i kieliszkow/szklanek z napojami.
        Rzucic za siebie kieliszek (jak w Grecji wink ) po wypiciu champagne w jakiejs eleganckiej knajpie, sprawdziwszy najpierw, ze ma szanse upasc na jakas wyfiokowana damulke.
        Ile razy mam siedzenie przy Exit w samolocie (z jakiegos powodu budze zaufanie i dosc czesto takie miejsce dostaje mimo, ze nie jestem mlodym, silnym mezczyzna jacy ponoc bywaja preferowani) otworzyc te cholerne drzwi gdzies nad Oceanem.
        • rhaenyra Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:16
          >Udusic meza poduszka w nocy gdy on smacznie spi a ja nie moge zasnac.
          to normalne tongue_out ciekawe czy w sadzie by przeszlo jbig_grin
        • tomato.soup Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:54
          Biscitti, w samolocie mam dokladnie to samo, te drzwi sa jakies takie kuszace big_grin
          I czasem jak ogladam ladujace samoloty, to mysle ze fajnie byloby zobaczyc rozbijajacy sie samolot. Tyle ze najlepiej bez ludzi w srodku smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:03
      hej, wreszcie ktos fajny temat wygrzebał wink

      zapedy samobójcze na wysokościach to widze standard, wiec sie łapie do standardu. swoją drogą ciekawe z czego to wynika?...
      ja mam schizę schodową - boję się kazdych wyzszych niz cztery stopnie. po prostu widze jak z nich lece na morde w dół. najgorsze są ażurowe (znajomi sobie strzelili zewnętrzne - wysokie tak na piętro - z kratki, jak jest ciemno na dworze to schodzę z nich pół godziny...) i takie co mają same płaszczyzny poziome, bez tego pionowego łączenia. brrrrr.
      jak jade samochodem przy jeziorze czy jakiejs innej wiekszej wodzie to mam ochote skręcić...
      i jak trzymam coś spiczastego - nożyczki, śrubokręt itd - to mam taki zapęd żeby sie dziabnąć w oko.
      • rhaenyra Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:14
        >zapedy samobójcze na wysokościach to widze standard, wiec sie łapie do standardu. swoją drogą ciekawe z >czego to wynika?...

        z checi latania chyba
        latac możemy niestety tylko w dol wiec taka przestrzen kusi
      • szarsz Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:31
        > hej, wreszcie ktos fajny temat wygrzebał

        smile
        Mi to się aż głupio przyznać, ale kiedyś, parę lat temu, gdy siedziałam z bardzo poważnym i poważanym jak również dystyngowanym towarzystwem, które radziło nad moją pracą - nagle pojawiła się myśl:
        co by się stało, gdybym nagle puściła mega głośnego bąka?
        • rhaenyra Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:45
          big_grin
        • agaja5b Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:51
          He, he, ja moze o bąkach w dystyngowanym towarzystwie nie marzę, ale o jakiejś innej formie spuszczenia pary z tego "balona" to i owszem, a wszstko po to by ludzie nawet dystyngowani okazali sie ludźmi.
        • fadilla Re: Głupie emocje 26.02.15, 21:54
          No krzepiące poznać czyjeś szajby big_grin

          Mi autentycznie sie marzy zmniejszenie ilości populacji. Uwielbiam, puste, wyludnione ulice miast np. podczas świąt. Wstaje wczesnym rankiem i sobie wychodzę a tu cisza, pustka, wspaniałe poczucie jakiegos panowania nad tą przestrzenią. Kiedys snulam wizję, że jestem jedna z niewielu ludzi, ktorzy przetrwali jakąs klęske, katastrofę i moge bezkarnie wchodzić do sklepów i cudzych domów i brać co chcę, jak w filmie "Jestem legendą" big_grin
          • agaja5b Re: Głupie emocje 26.02.15, 22:03
            A ja jako dziciak czesto miałam sen że jestem sama noca w przedszkolu i sie bawie zabawkami, jakos fascynujaco straszne to było, ale z przewaga fascynujacego i kiedys sobie moja fascynacje spełniłam włamujac sie przez okno do podstawówki. Musze przyznac, że to dojmujące i dziwne uczucie chodzić samotnie po miejscu na codzień tetniącym gwarem i zyciem.
          • rhaenyra Re: Głupie emocje 26.02.15, 22:09
            big_grin
    • naomi19 Re: Głupie emocje 26.02.15, 22:09
      Większość takich myśli to podczas jazdy samochodem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka