Dodaj do ulubionych

A sweter ile razy

20.12.13, 13:12
zakładacie pomiędzy praniami? A np. dzianinową sukienkę? O ile nie mam problemu z praniem niedrogich sieciówkowych sweterków, bo po prostu wrzucam je do pralki po dwukrotnym założeniu i nie przejmuje się, nawet jeśli się trochę w tym praniu zniszczą, to przed praniem kaszmirowego swetra czy szalika ręka mi trochę drży, zwłaszcza, że nie cierpię prać ręcznie. Tak samo z praniem i suszeniem dzianinowej, długiej kiecki, roboty sporo, a uprana w pralce po kilku razach będzie jak psu z gardła. Jak często wy pierzecie wełniane rzeczy, zakładając, że nie pracujecie w nich na budowie, kąpiecie się codziennie i nie pocicie jakoś specjalnie?
Obserwuj wątek
    • wilsonowa Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:13
      a i jeszcze chciałam zapytać ile razy zakładacie ciuchy typu żakiet czy marynarka.
      • norbia Re: A sweter ile razy 29.12.13, 20:07
        po jednorazowym całodziennym użyciu
        • morgen_stern Re: A sweter ile razy 29.12.13, 22:01
          Marynarkę czy żakiet pierzesz po jednorazowym użyciu?
    • gazeta_mi_placi Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:13
      Po mniej więcej 4-5 "włożeniach".
    • default Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:24
      wilsonowa napisał(a):
      > uprana w pralce po kilku razach będzi
      > e jak psu z gardła. Jak często wy pierzecie wełniane rzeczy, zakładając, że nie
      > pracujecie w nich na budowie, kąpiecie się codziennie i nie pocicie jakoś spec
      > jalnie?

      Pani Wilsonowo, wg emamowych standardów rzeczy pierze się po jednorazowym założeniu, gdyż:
      - poza potem ciało wydziela różne inne elementy, jak np. złuszczony naskórek i nie wiadomo co jeszcze, a sweter zbrukany kilkoma własnymi złuszczonymi komórkami to coś obrzydliwego co należy jak najszybciej wydezynfekować (najlepiej wsadzić do autoklawu),
      - pranie nie szkodzi ubraniom z najwyższej półki, a tylko takie posiada emama.
      • wilsonowa Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:30
        Pani Default droga, ze mnie ematka nietypowa, bo właśnie tych markowych za wiele nie posiadam, dlatego szkoda prać po jednym założeniu, bo mnie się mechacą
        • default Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:46
          wilsonowa napisał(a):

          > Pani Default droga, ze mnie ematka nietypowa, bo właśnie tych markowych za wiel
          > e nie posiadam, dlatego szkoda prać po jednym założeniu, bo mnie się mechacą

          Jesteś zatem patologią i brudasem, bidetu na pewno też nie masz.
          big_grin

          P.S. Ja piorę swetry - o ile się w nich np. nie spociłam akurat - po ok. 3-4 założeniach. Chyba że zakładam na krótko (2-3 h), to i więcej razy da radę smile A czysto wełnianych, najbardziej nieodpornych na pranie - po prostu nie posiadam.
          • capa_negra Re: A sweter ile razy 29.12.13, 20:29
            A co ja jestem skoro bidet mam, ale swetrów nie posiadam i dylematów kiedy prać też nie smile
            Patologia czy jakaś inna inszość?
      • mor_lena Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:41
        default napisała:

        >> - poza potem ciało wydziela różne inne elementy, jak np. złuszczony naskórek i
        > nie wiadomo co jeszcze, a sweter zbrukany kilkoma własnymi złuszczonymi komórka
        > mi to coś obrzydliwego co należy jak najszybciej wydezynfekować (najlepiej wsad
        > zić do autoklawu),

        Dlatego ja wyrzucam sweter natychmiast po zdjęciu z siebie, bo kto mi da gwarancję, że jakaś złuszczona komórka nie pozostanie na nim pomimo dezynfekcji?

        > - pranie nie szkodzi ubraniom z najwyższej półki, a tylko takie posiada emama.

        Tym bardziej, nie wyobrażam sobie zbezczeszczonego komórkami markowego swetra.
    • rhaenyra Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:47
      1 gora 2

      ale dlatego ze ja sie zawsze czyms uciapie tongue_out
      • wilsonowa Re: A sweter ile razy 20.12.13, 13:50
        A to insza inszość. Mnie dzieciak zawsze butami pokopie i wtedy pranie musowo.
    • mid.week Re: A sweter ile razy 20.12.13, 14:06
      Ups... nie mam dzianinowej długiej sukienki, kaszmirowego sweterka, ani wełnianego.
    • daisy Re: A sweter ile razy 20.12.13, 14:12
      Rzadko zakładam coś takiego na gołe ciało, bo mnie gryzie. smile
      Więc w zasadzie nie piorę po każdym założeniu. Częstotliwość zależy od wielu czynników - na przykład po wieczorze w miejscu, gdzie się pali albo je, ciuchy często przesiąkają nieświeżymi zapachami i wtedy trudno, trzeba prać.
    • vilez Re: A sweter ile razy 20.12.13, 14:14
      Jedna zasada: gdy na gołe ciało, to używam jednokrotnie. Gdy na koszule czy tiszerty, to kilka razy.
      • vilez Re: A sweter ile razy 20.12.13, 14:16
        O żakietach już kiedyś pisałam. Tak samo jak ze swetrami, a że niektóre ciężko prać, to ich nie lubię. Mąż marynarki często daje do czyszczenia.
      • k1k2 Re: A sweter ile razy 30.12.13, 02:18
        Ja podobnie
    • edelstein Re: A sweter ile razy 20.12.13, 14:15

      Nie posiadam swetrow,sukienek dzianinowych ani marynarek,oprocz jednej,ktora zalozylam raz na pogrzeb.
    • erin7 Re: A sweter ile razy 29.12.13, 20:17
      Max po 2 założeniach.a i to wyjątkowo a jakoś szczególnie sie ni epoce. Po prostu dla mnie po całym dniu jest to już nie świeże. Serio zakładacie jeden swetr czy sukienkę dzianinowa 4 razy zanim wybierzecie?
      • annakate Re: A sweter ile razy 29.12.13, 21:38
        a co w tym zdrożnego? Pod sweter/sukienkę zakładam halkę, podkoszulek, bluzkę; pracuję w biurze, a nie na budowie, po przyjściu z pracy się przebieram w domowe ciuchy. Nie widzę potrzeby prać częściej. Zaraz się dowiem, że płaszcz powinnam prać co drugi tydzień oraz wykopane zostaną wątki na temat częstotliwości zmieniania ręczników/pościeli/majtek...
    • beverly1985 Re: A sweter ile razy 29.12.13, 20:19
      Nie kupuje rzeczy, których nie mogę łatwo wyprac. Wyjątkiem sa kiecki wieczorowe, ale to wiadomo- po jednym razie się pierze.

      Stąd żadnych kaszmirowych swetrów nie mam, sukienki dzieninowe dwie- z siecieówki, piorę co 2 załozenia. Marynarek nie znoszę, jak już muszę to zakładam tylko na czas prezentacji/spotkania. Po kilku takich razach piorę albo oddaje do pralni.
    • zazou1980 Re: A sweter ile razy 29.12.13, 21:59
      Zakładam 2-3 razy, piorę jak leci i nie rozkminiam, czy się zniszczy czy nie. Nawet nie wiem jak co trzeba prać, bo wszystkie metki wycinam przed pierwszym założeniem. Wszystko puszczam na 40°, jak się niszczy to wypada z użycia...
    • morgen_stern Re: A sweter ile razy 29.12.13, 22:03
      Jeśli zakładam na gołe ciało, to raz. Ale zimą zazwyczaj mam pod spodem podkoszulek, więc spokojnie dwa razy, nie oblewam się takim potem, trochę rozsądku.
    • inguszetia_2006 Re: A sweter ile razy 29.12.13, 22:11
      Witam
      Sweter? Taki kaszmirowy? To tak z 5 razy, jak nic. Czyli piorę raz w sezonie. Nie lubię swetrów. Musi być naprawdę zimno,żebym założyła sweter.
      Pzdr.
      Ing
    • kota_marcowa Re: A sweter ile razy 29.12.13, 22:16
      Nie kupuję rzeczy, których się nie da łatwo wyprać. Swetrów nienawidzę, także ten problem odpada. Jak coś się po iluś praniach zmechaci/rozciągnie/popsuje trudno, taka kolej rzeczy.

      I to jednak prawda, że ludzie od siebie nie czują. Najgorszy smrodek spod pachy wyczuwam przeważnie od takich wełnianych sweterków. Przebijają to tylko panowie w rzadko pranych garniakach, najczęściej z dużą domieszką sztucznego. Nie wiem czemu, ale od takich w swetrach nie raz jedzie gorzej niż od tych, w tyle samo czasu noszonej bluzce. Przecież w zimie nie trzeba pracować fizycznie, w takim biurze też kaloryfery grzeją.
    • morgen_stern Re: A sweter ile razy 30.12.13, 09:16
      Co do prania swetrów, bo się to w wątku często powtarza. Jeśli nie mówimy o jakimś super drogim kaszmirze, to czy nikt już nie suszy swetrów w ręczniku? Piorę je normalnie w pralce, w niskiej temperaturze i po praniu zawijam w ręcznik. Potem rozkładam na ręczniku. Schnie przez to dłużej, ale nic się nie niszczy i nie muszę prać ręcznie, czego nie cierpię.
      • maggi9 Re: A sweter ile razy 30.12.13, 09:23
        Ale po co suszyć na ręczniku?
        Ja swetry wełniane (100%, jakieś mieszanki etc no oprócz tego drogiego kaszmiru i jakiś wymyślnych aplikacji) piorę normalnie w pralce na programie dla wełny i wiruję. Na 800 zazwyczaj. Wełnie to nie przeszkadza wcale, wygląda dobrze i wełniane swetry o ile mi się nie znudzą noszę po kilka lat. Rekordzistą jest jeden 100% wełniany sweter, który ma lekko ponad 10 lat i nie jest sfilcowany.
        • morgen_stern Re: A sweter ile razy 30.12.13, 09:26
          Na wszelki wypadek tongue_out ja wiruję wszystko na 1000, więc niech już sobie poleży na tym ręczniku, nie przeszkadza mi.
    • mindtriper Re: A sweter ile razy 30.12.13, 10:25
      Oczywiście przeczytałam "a sylwester, ile razy", odpowiedziałabym, że kilka smile
      A w kwestii swetrów - raz, max dwa razy, ale to max.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka