zebra12
20.12.13, 21:33
Dziś nieszczęśliwie dostałam w otwarte oko własnym portfelem i to dość solidnie. Córka mi go rzucała, ja nie zauważyłam i tak to się stało.
Ból był ogromny, silne łzawienie i fioletowe mroczki. Potem zamglone widzenie i dyskomfort. Widać wybroczyny między tęczówką a białkówką - niewielkie.
Minęły 2 godziny, ostrość wzroku wróciła, gałka oczna boli tylko przy nagłych ruchach.
Moje pytanie: czy jest się czym martwić? Lecieć do lekarza z czymś takim? Co byście zrobiły na moim miejscu?