Do rodzicoe nie dzwonie, bo beda sie niepotrzebnie denerwowac. Pare minut temu maz przyniosl poczte do domu. A tam list od wlascicielki domu ( dom wynajmujemy od prawie 7 lat ). Wypowiada nam najem od dnia 1 kwietnia , zaznaczyla ze chce tu sama zamieszkac. Mamy 3 mies na znalezienie nowego mieszkania.
W styczniu maz idzie do banku zalatwiac kredyt. Ja juz przegladam oferty mieszkan. Do tej pory upieral sie na kupno domu. Na dzien dzisiejszy jest to nierealne. Za to mieszkanie , jak najbardziej mamy szanse. Trzymajcie kciuki dziewczyny . Dosyc ciekawie koncze stary rok i zaczynam nowy , nie ma co