tzn bezmleczny i bezglutenowy, bez czerwonego miesa dla 2 malych dzieci. na razie wymyslilam kartofle. poelccie jakies sprawdzone potrawy, ze skladnikow ogolnodostepnych, taki pod dzieci. chce ugoscic dzieciaki znajomej, odciazyc ja chociaz na jeden dzien, ale na razie wyglada na to, ze porwalam sie z motyka na slonce...
od razu z tego miejsca chce przekazac serdeczne wyrazy wspolczucia dla wszystkich ktorzy musza tak sie zywic/gotowac dla innych. moze jestem jakas nienormalna, ale dla mnie to niewykonalne