Dodaj do ulubionych

Pomysły na kolacje

07.01.14, 13:13
Co zwykle robicie na kolacje- pytam głównie pod kątem dzieci, chciałabym, żeby po całodziennym przedszkolnym wikcie zjadły coś zdrowego. Pomysłów mi brak.
Obserwuj wątek
    • princessa.of.persia Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 14:02
      u nas np:
      omlet z kasza jaglana i dzemem
      jajecznica ze szczypiorkiem i pomidorem
      kluski lane (z maki orkiszowej)
      kasza jaglana z jogurtem i owocami
      nalesniki z serem bialym i cynamonem
      owsianka
      platki owsiane z rodzynkami ziarnami i jogurtem
      placki z maki orkiszowej/owsianej z bananem lub jablkiem
      jajka na twardo z pomidorkami cherry i chlebem
      koktail jogurtowy z mango z otrebami i amarantusem
      kanapki z wedlina i ogorkiem kiszonym
      czasami makaron z sosem z obiadu

      u nas kolacja zazwyczaj nabialowa...
      • mamaoskarka18 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 14:30
        domowe hod-dogi, hamburgery, pizza,kebab ,naleśniki z dżemem itp, naleśniki z serem żółtym parówką przypiekane z bułce i jajku,spaghetti,carmonelli,makarony zapiekane,tortille z sałatą pomidorem i kurczakiem, jajka pod każdą postacią, omlety, kanapeczki tzw. wiosenne pokrojone z trójkąty,tosty, parówki,musli, jogurty naturalne z ulubionym dodatkiem
          • gaskama Re: Pomysły na kolacje 08.01.14, 09:29
            To nie była krytyka. Uważam, że twoja dieta jest ok. Zmuszam się od kilku dni do owsianki. Straszny syf. Ale zdrowy.
            U nas podstawą diety są:
            1. Mięso, jesteśmy wybitnie mięsożerną rodziną. Ale jemy tylko kurczaka, indyka i od czasu do czasu wołowinę i cielęcinę. Nie lubimy wieprzowiny.
            2. Ryby, ryby i jeszcze raz raby. Grillowane, gotowane na parze, surowe, z cebulką, w oleju, w formie tatara, sushi.
            3. Warzywa, na surowo, w tortillach, grillowane, w sałatkach, w sosach pomidorowych.

            Trudno mi powiedzieć, czy to zdrowe, czy nie. Tak po prostu lubimy.
            • mooi Re: Pomysły na kolacje 26.11.19, 13:18
              ło jessu,...no to podziwiam bo ja nie cierpie mięsa, szczególnie w takiej ilosci - na sniadanie, obiad i kolacje...
              Ryby niby lubie ale...dzis środowisko morskie jest...hmmm.. no, srednio wiarygodne. Moge wsunac torebke plastikową za darmo a nie placąc krocie za rybke w plastiku...
        • lafiorka2 Re: Pomysły na kolacje 08.01.14, 10:14
          gaskama napisała:

          > Wow. Mój nic by z tego nie zjadł. Absolutnie nic. Ja niestety też raczej nic.

          no i co w związku z tym?
          tak oczwiście ematka i jej dzieci tylko kaszą jaglaną się żywią i ewentualnie mleiem prosto od krowy z zaufanegobig_grin gospodarstwa

          big_grin
    • run_away83 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 14:05
      U mnie na kolację jest obiad i zwykle jest to makaron z warzywnym sosem (pomidorowy/szpinak plus różne inne dodatki - z pomidorem komponuje się fasolka szparagowa, cukinia, bakłażan, papryka, pieczarki, oliwki, rukola lub świeży szpinak w listkach, ze szpinakiem - mięso z indyka, sery, łosoś). Druga opcja to ryż + warzywa + ewentualnie mięso/ryba/krewetki. Lubię tajską pastę curry, przyprawione nią mięso plus warzywa (najczęsciej z mrożonki) lekko podsmażam a potem duszę i podaję z ryżem - obiad w kwadrans. Czasem dla odmiany robię wrapy z warzywnym lub mięsno-warzywnym wsadem.

      Bardziej pracochłonne potrawy zostawiam sobie na weekend smile
    • ichi51e Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 14:35
      Pizza domowa lasagne domowa klasyka czyli miesko pieczone ziemniaczek pieczony warzywko placki dyniowe z sosem... Zniwu zaspamuje ale zobacz sobie blog matki weganki i jej dziecka wege ale tam mase jest pomyslow.
      Pieczone jablka nadziewane figami itp omlety zapiekane warzywa zapiekanki w ogole...
      • anyaa Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 15:57
        Nasze obiadokolacje to głównie:
        różne makarony, np. z oliwkami i suszonymi pomidorami albo z tuńczykiem
        kasza gryczana z dodatkami (np. pieczarkami) i z kefirem
        sałata z dodatkami, np. z zapiekaną fetą i pomidorkami albo z kurczakiem
        naleśniki
        risotto
        kurczak curry z ryżem
        w lecie różne zapiekane cukinie, faszerowane paryki, leczo etc.

        Moje dzieci i tak najbardziej lubią zupy.
        • myszmusia Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 17:43
          ja sie nie umiem przestawicsad tzn siebie samej na jedzenie obiadu po 18. Ale fakt wstaje o 5 rano to i długo po takim obiedzie bym nie posiedziała. Czuła bym sie strasznie ciezko.
          No i efekt taki, ze jak faktycznie jestem pozno to obiad mi "ucieka". A ciepłego lunchu nie mam szansy zjesc
          A dzieciecy to mam "wkodowany" ze miedzy 13 a 14 miej wiecej powinien byc.
          TYle ze małych dzieci juz "na stanie " nie mam
              • run_away83 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:27
                Poszedł pusty uncertain

                Już się poprawiam wink

                No więc u nas pobudka o 7.m dzieci ciut później, sniadanie o 8, pierworodny na 9 do szkoły, mąż do pracy. Około 12 lunch (mąż w pracy,starszak w szmole, ja i średniak w domu). O 13 idziemy na spacer, o 15.15 odbieramy starszaka ze szkoły i jak nie pada to jeszcze spacerujemy. W domu jesteśmy 16-17. Robię dzieciom lekki podwieczorek (kanapka/jogurt/tost), czasami jem z nimi. O 18 wraca z pracy mąż i wtedy robię obiadokolacje. Jakbym miała każdemu robić obiad o innej porze to bym chyba oszalała.

                Za parę tygodni harmonogram dnia trochę mi się skomplikuje, bo o 12 (przed przerwą na lunch) będę odbierać średniaka z przedszkola, będę musiała wrócić do domu, dać mu jeść, a potem na 15.15 biec po starszaka. Teoretycznie mogę usprawnić sobie życie wożąc isobiste dupsko i dziecięce tyłeczki autem, ale zdążyłam polubić nasze długie spacery i kombinuję jak to zrobić żeby z nich nie rezygnować smile
                • myszmusia Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:38
                  Fakt napiete to wszystko u ciebie.
                  Bardzo rozsadne odstepy miedzyposiłkowe.
                  U mnie ten lunch byłby ciut pozniejszy i byłby obiadem w domuwink
                  Albo zupa z dzieciem ok 12-13 a po powrocie drugie danie.


                  A sory, ze dopytamsmile na lunch domowy to co sie jada?
                  • run_away83 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:54
                    Na lunch zwykle robię coś na ciepło, często z jajek- zupa krem/naleśniki/tosty/jajecznica/omlet. Czasem jak mnie dopadnie wilczy głód to w ramach lunchu jest coś w stylu angielskiego cooked breakfast - opiekany chleb, jajka sadzone, grillowane fraknfurterki, grillowane w plastrach pomidory i pieczarki, oraz fasolka w sosie pomidorowym smile Najstarszy syn zabiera lunch z domu i zwykle są to kanapki z serem i wędliną przygotowane z opieczonego wcześniek chleba, które w szkole pabi mu podgrzewa w mikrofali smile Do tego ma zawsze banana lub mus owocowy, jakiś malutki jogurt i duży bidon wody do picia. Czasem w ramach urozmaicenia zamiast kanapek bierze makaron z jakimś niepaćkajacym sosem (np. oliwki, szynka, suszone pomidory), albo wytrawne muffiny (np. z cheddarem albo z bazylią i suszonymi pomidorami).
                    • myszmusia Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 19:05
                      moja odkad miała zajecia w szkole pełnowymiarowo, czyli długo zabierała rozniste sałatki makaronowe/ryzowe itp.. takie ktore mozna jesc na zimno.
                      Czyli jednak takie półobiadowewink sa te twoje dania w południesmile

                      A wytrawne mufiny tez trenowałysmysmile
    • gaskama Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 16:01
      Ależ to chyba wszystko zależy od dziecka i jego upodobań. Mój nie znosi wędlin, kanapek, zup i wielu innych rzeczy. Ale uwielbia wieczorem tatara z cebulką i ogórkiem kiszonym. Lubi domowe frytki z hamburgerem zrobionym przeze mnie, różne rodzaje sosów pomidorowych z makaronem, tatara z łososia. Ponieważ lubi sam sobie zrobić coś na ciepło, więc muszą to być dania proste. Więc np. halibut, łosoś z grilla, sandacz na parze itd. itp.
        • asases Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 17:40
          A co dałybyście na kolację dziecku które nie jada - jajecznicy, omletu, parówek, kanapek, makaronów, żadnych sosów, żadnych warzyw, żółtego i białego sera, hamburgerów, wędliny, kasz,ryżu, owsianki, z owoców tylko maliny, truskawki i w drodze wyjątku jabłko, z zup tylko rosół i pomidorowa, z mięs polędwica i pierś kurczaka smażona, żadnej ryby???
          • solejrolia Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 17:49
            nic bym nie dała.
            pozwoliłabym się przegłodzić. potem dałabym suchą bułkę.
            chyba, że dzieciak chory, to uwzględniłabym że to, czy tamto, może mu szkodzi, może mu nie pasuje, gotowałabym 5razy w tygodniu rosołek i 2 razy w tygodniu pomidorową- aż do wyrzygu. i trudno.
            ale jak zdrowy, to nie ma zmiłuj, takie wybrzydzanie nie u mnie. jakby nie zjadł raz, i drugi tego co wszyscy, to przy najdalej trzecim posiłku młóciłby to, co dostał na talarzu ino uszy by się trzęsły.
            sorry, winnetou, sama jesteś sobie winna, że dzieciak niczego nie chce jeść. z dobrobytu i podtykania smakołyków w dupsku się poprzewracało.
            tongue_out
            • lafiorka2 Re: Pomysły na kolacje 08.01.14, 11:15
              solejrolia napisała:

              > nic bym nie dała.
              > pozwoliłabym się przegłodzić. potem dałabym suchą bułkę.
              > chyba, że dzieciak chory, to uwzględniłabym że to, czy tamto, może mu szkodzi,
              > może mu nie pasuje, gotowałabym 5razy w tygodniu rosołek i 2 razy w tygodniu
              > pomidorową- aż do wyrzygu. i trudno.
              > ale jak zdrowy, to nie ma zmiłuj, takie wybrzydzanie nie u mnie. jakby nie zjad
              > ł raz, i drugi tego co wszyscy, to przy najdalej trzecim posiłku młóciłby to, c
              > o dostał na talarzu ino uszy by się trzęsły.
              > sorry, winnetou, sama jesteś sobie winna, że dzieciak niczego nie chce jeść. z
              > dobrobytu i podtykania smakołyków w dupsku się poprzewracało.



              tjaaa jasne.
              mam takiego co mało je.Na szczęście zje hamburgera,ale jak je to raz na jakiś czas...Tak to niestety sucha bułka,do picia woda.Ewentualnie jogurt.Czasami kurczak z rozna i niestety najchętniej jadł by zupki z paczki z makaronem.
              Głodziłam go nie raz i nie dwa.Nic nie pomaga.Tak więc jak nie masz na stanie takiego niejadka to naprawdę nie wiesz o co chodzi.
          • jolunia01 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:39
            asases napisała:

            > A co dałybyście na kolację dziecku które nie jada -....

            Głodówkę bym zaordynowała. Człowiek je dlatego, że jest głodny. Jak nie jest głodny, to może nie jeść. Jak zgłodnieje, to zje.
          • run_away83 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:43
            Bułkę z masłem i kubek kakao?

            Tosty (z serem/dżemem//tosty francuskie - z kromek chleba maczanych w roztrzepanym jajku)?

            Pokrojone na kawałeczki sery, kromeczki bagietki i owoce?

            Manna na mleku (też może być z owocami)?

            Makaron z oliwą i parmezanem? Albo z pesto?

            Coś w stylu amerykańskich pancakes (niby naleśniki ale dodajesz do ciasta proszek do pieczenia i wychodzą grube i puszyste) - z miodem, z owocami?

            Placuszki z cukinii albo ze szpinaku albo z marchewki i dyni? Moje dzieci uwielbiają, choć do warzyw podchodzą podejrzliwie i nie w każdej formie zjedzą (na przykład farfocle ze startych warzyw pływające w zupie odpadają)

            Makaron z sosem pomidorowym?

            Domowy burger (pełnoziarnista buła i w środek kotlet taki jak dziecko lubi, czyli na przykład ta pierś z kurczaka)?

            Grillowane w piekarniku łódeczki z ziemniaków i inne warzywa (cukinia, bakłażan,papryka)?

            Zacznij od proponowania potraw podobnych do tych które dziecko lubi. Porównuj z czymś co już jadło i mu smakowało. Nie rób rewolucji na talerzu tylko niech potrawy ewoluują - najlepiej tak powoli, żeby mały wybrzydzacz nie zarejestrował zmian wink
    • jusiakr Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 17:48
      chciałabym, żeby
      > po całodziennym przedszkolnym wikcie zjadły coś zdrowego
      Przedszkolny wikt w Polsce to nie jest wcale taka tragedia. Porównując do amerykańskiego.
      Mój po przedszkolu zjada np. (z ostatnich dni)
      kanapki z wędliną i papryką/ogórkiem (aktualnie ser żółty jest bee)
      kurczak ze szpinakiem + ziemniaki (wcześnie przygotowane)
      domowe muffiny z serem
      Zazwyczaj po przedszkolu jest bardzo głodny, więc jedzenie musi być "na już".
      W dni gdy nie chodzi do przedszkola na kolację robimy np.:
      jajka zapiekane w kokilkach z kawałeczkami sera i szynki
      chilli con carne
      zapiekanki
      domowe hot dogi
      risotto
      sałatka z tuńczyka
      zupa krem warzywna z grzankami
      albo kanapki smile
    • solejrolia Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:04
      u nas jest bardzo, bardzo różnie, zimą raczej na ciepło, zimą mam sporo czasu na wymyslanie potraw i stanie w kuchni.zimą jadamy wcześniej (bo są to raczej konkretne rzeczy)

      naleśniki- pod rozną postacią, jako krokiety, z mięsem, z pieczarkami, czy warzywami, ale też na słodko, albo omlety
      placki różne- ziemniaczane, z dyni,
      ryż z jabłkiem, z dodatkiem konfirury i słodkiej śmietanki
      bardzo często na kolację piekę muffinki,(na następny dzień córka ma również do szkoły na drugie śniadanie)
      piekę też albo placek drożdżowy, babkę z jabłkami, jakiegoś murzynka czy inne szybkie ciasto
      albo jakieś racuszki, czy bułeczki na słodko,
      albo bułeczki wytrawne,nadziewane (mięsem, czy warzywami) i smażone lub pieczone w piekarniku
      tosty
      zapiekanki na chlebie
      zapiekanki makaronowe- np. makaron z obiadu+przegląd lodówkiwink
      czasem pizza (ale rzadko)
      domowe hamburgery (bardzo, bardzo często 1-2razy w tygodniu, robię więcej kotletów mielonych, część nawet zamrażam, potem tylko dokupuję bułeczki, warzywa, łycha majonezu, trochę keczupu, świetna kolacja)
      jakieś sałatki, typu ryż+kurczak wędzony+kukurydza+papryka konserwowa+majonez
      albo sałatka warzywna (zwłaszcza jak mam warzywa z rosołu!)
      albo sałatka makaronowa typu makaron+tuńczyk+kukurydza+duzo natki pietruszki+majonez
      sałatki dość często robię, bardzo różne
      tarta, np. z cukinią (córka nie lubi)
      albo coś ala pizza, bo na cieście francuskim

      a kanapki ? kanapki są sporadycznie, kanapki są przereklamowane. relatywnie drogie, i niewiele wnoszą.
    • beverly1985 Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 18:45
      Zwykle makaron z warzywami albo ryż z warzywami. Tak, nudne tongue_out ale u mnie wszyscy to lubia. Zmieniamy warzywa (szpinak, pomidory, papryka, cukinia, baklazan, cebula i in).
      Zupy-kremy.
      Nie daję rzeczy słodkich.
      Od swieta placki ziemniaczane albo naleśniki na ostro.

      jesli dzień na lżejszej diecie- kanapka, salatka.

    • mona_mayfair Re: Pomysły na kolacje 07.01.14, 19:11
      Moje młode ostatnio ciągle życzy sobie Halawę ;p Ale po za tym tosty-sandwiche z serem, szynką i szczypiorkiem, jajecznica, kuskus albo kasza jaglana z jabłkiem i rodzynkami, omlety wszelkiej maści, czasem kanapki, obowiązkowo z ogórkiem i szczypiorkiem ;p
    • belgijska.czekolada Re: Pomysły na kolacje 08.01.14, 09:41
      Wydaje mi się, że autorce wątku chodziło o zdrowe kolacje dla dziecka, nie o kolacje w ogóle, a proponowanie jako zdrowego posiłku dla dziecka hot dogów, kotletów mielonych z majonezem, pizzy, ciasta, zapiekanek z serem, ciasta francuskiego, racuchów, krokietów z pasztetem i innych smażonych potraw jest mz mało trafione........ Jak ma być zdrowo to powinny być warzywa, owoce, trochę nabiału i trochę węglowodanów (i to nie w postaci białej bułki hamburgerowej czy muffinka). No i nie smażone, bez majonezu, bez tony żółtego sera.
    • zuzuua Re: Pomysły na kolacje 08.01.14, 10:09
      po przyjściu z przedszkola/szkoły "wydaję" normalny obiad: godz 15-17, zależy jak nam wyjdzie. potem na kolację ok 19 jedzą chrupki z mlekiem, kaszki (np. manna, czy raz na jakiś czas ryżowa bananowa z bobovity), syn czasem tosta (suchego lub z masłem) z kakao, córka czasem kanpkę z wędliną z kakao. młodszy życzy sobie talerz brokuła lub fasolki polanej bułką tartą z masłem. jak już nic nie chcą jeść, a w sumie w ciągu dnia jadły mało dostają kanapkę z nutellą. wtedy jest święto w domu smile
      ponieważ dzieci nie przepadają za jogurtami (zwykłymi, z owocami, danonankami, monte itp.), maślankami, kefirami ani za białym i żółtym serem, pozwalam często jeść na kolację chrupki z mlekiem.
      owoce typu jabłko, mandarynka, gruszka są na przegryske na deser po obiedzie. banan zazwyczaj na drugie śniadanie. w sezonie nie mam większych problemów z warzywami i owocami, bo pochłaniają je na tony. sczególnie owoce. natomiast w zimie to koszmar: nie chcą ani ogórków kiszonych, ani kapusty kiszonej. w sumie syn teraz jada na przemian brokuła z fasolką szparagową z mrożonki.
      usiłuję przemycić owsiankę, ale niestety nie udaje się sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka