Jest problem. Uzylam szamponu (sora forte)
,zeby odwszawic progeniture, a tymczasem w trakcie czesania po szamponie wypada dorodny insekcik i radosnie przebiera nozkami. Wielkie bydle, krolowa matka chyba
co to znaczy - ze sa uodpornione na srodek w szamponie, czy zle to wyszlo? robilam wedle instrukcji.
Poradzcie cos madre ematki, bo nie wiem zbytnio co zrobic, powtorzyc "szamponowanie" czy probowac innym srodkiem?