Dodaj do ulubionych

"sorry, taki mamy klimat"

20.01.14, 21:02
Tłumaczenie pani Bieńkowskiej spóźnień pociągów. Świetne, nie ma co ... sorry
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:09
      Źle piszesz o polskiej kolei big_grin Znaczy sugestie złe. Czy jesteś emigrantką?
    • nevada_r Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:16
      No może się nie wyraziła zbyt elokwentnie, natomiast, jeżeli mówi prawdę - że tylko 2 pociągi nie dojechały na czas, a prawie 4000 [!] tak, to ja kupuję jej tłumaczenie. Awarie zawsze się gdzieś zdarzają i nie wszystko się przewidzi.

      Nie wiem, czym się oburzasz.
      • ada16 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:26
        Nie dwa nie dojechały na czas , tylko dwa utknęły, tzn miały np 400 minut opóźnienia.
        Pociągów opóżnionych o godzinę lub więcej było znacznie więcej.
        • paskudek1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:37
          no ale CO mieli robić jak odlodzili a padający deszczyk zamarzał wesolutko w try miga od nowa? W Stanach jak spadł jakiś pierwszy śnieg w mieście waszyngton i temperatura spadla do -7 to w biurach mogli sie legalnie pospóźniac o 2 godziny (pracownicy) i nikt pretensji nie miał. Ja rozumiem, że pordóżni mogą mieć pretensje o; bak informacji, o brak np. gorących napojów, o niedogodności ale do licha z pogodą NIE DA się wygrać. O czym chyba zapominamy w swej bucie i samouwielbieniu jako rodzaj ludzki. Wydaje się nam że wzystko zawojowaliśmy i nad wszystkim panujemy. A tu taki zonk, -5 i desz marznący i już nie dajemy rady.
          • krejzimama Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:03
            To nie buta rodzaju ludzkiego.
            To głupota polactwa.
            • lusitania2 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:09
              krejzimama napisał:

              > To nie buta rodzaju ludzkiego.
              > To głupota polactwa.

              10/10
            • paskudek1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:22
              może i masz rację, może nas ta "wolność' rozpuściła, bo, jak ktoś wspomniał (niekoniecznie tutaj) za czasów blędów i wypaczeń spóźniało się 3998 pociągów a i tak ludzie cieszyli się że w ogóle jadą smile
              a tak na marginesie - w piątek i sobotę miałam jazdę po 300 km w jedną i drugą stronę, i mimo że jechalam samochodem i pogoda jednak była lepsza to w bagażniku byla saperka a w samochodzie termos z herbatą oraz zapałki i nóż. Tak NA WSZELKI wypadek gdyby nas coś zastało nie tak po drodze.
              • mallard Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:21
                paskudek1 napisała:

                > w bagażniku byla saperka

                Łeee, myślałem, że teściowa...
                • paskudek1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 10:42
                  do teściowej to ja akurat jechałam, zresztą ukochanej teściowej smile
          • morekac Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 22:02
            To, że warunki atomsferyczne były takie, jakie były, nie oznacza jeszcze, że polityk może się z lekka bezmyślnie wypowiadać. Cóż, wypowiedziała się bez cienia współczucia dla tych nieszczęśników, którzy w tych pociągach utknęli. Postawa ministry byłaby do przyjęcia. gdyby zarządzała sobie swoim prywatnym folwarkiem - tylko że tak nie jest.
            BTW: Cimoszewicz przestał być premierem po wypowiedzi bardzo podobnej w stylu (aczkolwiek okoliczności były dużo bardziej dramatyczne po powodzi w 1997) - już samo to powinno nauczyć polityków pewnej powściągliwości w wypowiedziach i niepaplania wszystkiego, co do głowy wpadnie.
      • incubus_1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:48
        Opóźnionych pociągów było 82. opóźnione pociągi Poza tym zima jest nie pierwszy raz. Kojarzy mi się to z zaskoczeniem drogowców.
        • paskudek1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:50
          na 4000 skladów 82 opóźnione to i tak niewiele. Na prawdę trudno jest obrażać się za oblodzoną trakcję.
          • incubus_1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:57
            Ja się nie obrażam na oblodzoną trakcję, tylko na sposób i poziom wypowiedzi pani minister, Wydawałoby się, że od osoby publicznej na wysokim stanowisku można wymagać więcej, a chociażby posługiwania się prawidłową i ładną polszczyzną.
            • paskudek1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:10
              no ale czego byś chciala/ Wyraźnie probowano ją wywołać do tablicy i zmusić do kajania się za utrudnienia z powodu... kompletnie niezależnego od nikogo. Może zbyt kolokwialnie się wyraziła ale... wiesz niektorzy purpuraci wyrażają się gorszymi "lapsusami" i to w zdecydowanie ważniejszych i bardziej gorszących sprawach i jakos nikt się ich nie czepiał. albo niewielu. A tu szczera wypowiedź i juz takie larum.
        • to_ja_tola Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 23:14
          incubus_1 napisała:

          > Opóźnionych pociągów było 82. opóźnione pociągi Poza tym zima jest nie pierwszy raz. Kojarzy mi
          > się to z zaskoczeniem drogowców.



          z ty "zaskoczeniem" drogowców to też tylko medialnie.Nikt się nie zastanowi a piszą głupoty.
      • attiya Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 07:40
        yyyy, dobrze przestudiowałaś wiadomość??
        pociągów, które się spóźniły było kilkadziesiąt - te akurat dwa pociągi utknęły na dobre
        dziwne, że kolej transsyberyjska nie spóźnia się, możeby tak Rosjan spytać co się w zimę z koleją robi, że nie spóźniała się i nie stawała w szczerym polu
        • turzyca Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:59
          jedzie się ze średnią prędkością 58 km/h
        • mallard Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:31
          attiya napisała:

          > dziwne, że kolej transsyberyjska nie spóźnia się

          Skąd wiesz?
          • kocianna Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:40
            Bo się nie spóźnia. Tutaj punktualna kolej to punkt honoru. Transsyberyjska toczy się powoli, ale jest zawsze na czas.
            • mallard Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 12:44
              kocianna napisała:

              > Transsyberyjska toczy się powoli, ale jest zawsze na czas.

              No nie wiem. Ja pamiętam taki dowcip z czasów "głębokiego" ZSRR

              Megafon na którejś ze stacji kolei transsyberyjskiej obwieszcza:

              Uwaga, uwaga, pociąg pospieszny z Moskwy do Władywostoku jest opóźniony o trzy dni. Proszę odsunąć się od toru i rozbić namioty!
              • attiya Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:22
                a ja pamiętam dowcip o pociągu do Nowej Huty, który miał przyjechać o 7:15 i takowy faktycznie przyjechał, tylko, że to był pociąg z dnia poprzedniego tongue_out
          • attiya Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:16
            z własnych obserwacji? big_grin
            i nie moge już na fali przykładów nie wspomnieć o przedwojennej kolei, gdy regulowano zegarki wg jazdy pociągów...to były czasy suspicious
            wtedy można było - i żadne zamiecie i inne gołoledzie nie przeszkadzały owej kolei...a dziś byle deszczyk, byle mróz i już pociąg ma 400 minut opóźnienia suspicious
            • oqoq74 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 16:44
              Tia... bo przed wojną kolej miała głównie na stanie parowozy. A elektryfikacja kolei dopiero raczkowała.
        • dziennik-niecodziennik Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 12:23
          > możeby tak Rosjan spytać co się w zimę z koleją robi, że nie spóźniała się i nie stawała w szczerym polu

          po co pytac jak wiadomo. mają pociągi i infrastrukturę dostosowane do tamtych warunków. w Polsce takie dostosowanie nie ma racji bytu.
          • aniorek Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 16:29
            W Finlandii jest zimno, a tez pociagi maja opoznienia jak naprawde przymrozi (tak z -30).
      • majka003 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 15:46
        nevada_r napisał(a):

        > No może się nie wyraziła zbyt elokwentnie, natomiast, jeżeli mówi prawdę - że t
        > ylko 2 pociągi nie dojechały na czas, a prawie 4000 [!] tak, to ja kupuję jej t
        > łumaczenie. Awarie zawsze się gdzieś zdarzają i nie wszystko się przewidzi.
        >
        > Nie wiem, czym się oburzasz.
        Zgadzam się,powiedziała prawdę.Kolej nie zawiniła tylko taki klimat mamy,że zawsze zimą się spóźniają albo coś się stanie.
    • krejzimama Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:33
      Nareszcie ktoś z jajami kto potrafi wiecznie niezadowolonemu polactwu powiedzieć prawdę w oczy.
      Przy tym co teraz się dzieje czyli padający deszcz przy ujemnej temperaturze nasz kraj radzi sobie świetnie.
      • vampire-freak Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:46
        Wasz kraj sobie pewnie radzi. Tylko który to? Bo Polska na pewno nie.
        • krejzimama Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:59
          Ta , w której mieszkam radzi sobie świetnie.
      • ally Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:50
        Syndrom sztokholmski.
        • krejzimama Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:01
          Stary cie leje a ty go ciągle kochasz. Twoja sprawa.
      • incubus_1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:50
        Ach, ach, nasz kraj radzi sobie świetnie! A z jakąż to straszną klęską musi sobie radzić? A gdzie ten deszcz pada? W trzech, czterech miejscach?
        • krejzimama Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:00
          Przynajmniej nad połową kraju.
        • krejzimama Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:02
          Informacja ze strony GDDKiA

          "Utrudnienia w postaci opadów deszczu występują na terenie całego kraju z wyłączeniem województwa:
          podlaskiego,
          warmińsko-mazurskiego."
        • asia_i_p Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:13
          Padający przemrożony deszcz, który od razu zamarza w twardą powłokę lodową, jest z reguły "bardziej skuteczną" klęską żywiołową niż przeciętna śnieżyca przy -15 stopni. I nie bardzo jest z tym co robić.
          Zrobi się cieplej albo zimniej, skończą się kłopoty, te graniczne temperatury dla transportu są najgorsze.
    • incubus_1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 21:49
      Poraża mnie poziom wypowiedzi pani minister.
    • dziennik-niecodziennik Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:02
      a ja uważam że ma racje babka. nic przyjemnego, ale żeby z tego (spóźnienia) takie larum robic to przesada. i jestem granitowo pewna że nie tylko w Polsce sie to zdarza.
      gorzej ze pociąg był nieogrzewany. tu to mozna miec pretensje.
    • joxanna Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:02
      Ja sama dziś jechałam z Warszawy do Gdańska, pociąg spóźniony 3 godziny. Super. Ale... deszcz faktycznie padał. Przynajmniej jakaś część tego spóźnienia jest całkowicie uzasadniona. Jakaś inna, to jak sądzę efekt tego, że schematy się pomieszały i jakoś te pociągi trzeba zgrać szybko na nowo. Nie jestem szczęśliwa, bardzo mi to pomieszało plany, no, ale trudno się na pogodę obrażać. Chyba, że zafundujemy sobie podgrzewane tory i trakcję.

      Zresztą w ostatnich miesiącach trochę czasu spędziłam z Finami. Finlandia - kraj marzenie jak mi się wydawało. Ale dwie rzeczy mnie zszokowały: oceniają, że edukacja schodzi na psy (kiedyś była super, byli z niej bardzo dumni, ale odkąd państwo zaczęło oszczędzać na nauczycielach już jest dużo gorzej) i właśnie transport (znowu: oszczędności - państwowa firma kupiła bodajże włoskie wagony, które jednak nie sprawdzają się w klimacie, ale za to były tańsze).

      To były argumenty dla zdumionych, liberalnych Polaków, że hiperliberalna polityka, która opiera się tylko na efektywności finansowej, a nie faktycznej, nie zawsze się sprawdza.
      • aniorek Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 17:01
        joxanna napisała:

        > Zresztą w ostatnich miesiącach trochę czasu spędziłam z Finami. Finlandia - kra
        > j marzenie jak mi się wydawało. Ale dwie rzeczy mnie zszokowały: oceniają, że e
        > dukacja schodzi na psy (kiedyś była super, byli z niej bardzo dumni, ale odkąd
        > państwo zaczęło oszczędzać na nauczycielach już jest dużo gorzej) i

        Ooo na pewno nie jest duzo gorzej, tylko w tescie pisa nie wyszlo juz im tak dobrze i posypaly sie gromy, moim zdaniem przesadne. Pamietaj, ze Finowie strasznie narzekaja na wlasny kraj, rownie mocno jak Polacy i Wlosi. A czesto nie ma podstaw. Sami nie zdaja sobie sprawy, w jakim fajnym kraju mieszkaja.

        właśnie tra
        > nsport (znowu: oszczędności - państwowa firma kupiła bodajże włoskie wagony, kt
        > óre jednak nie sprawdzają się w klimacie, ale za to były tańsze).

        Sklady inne niz wloskie Pendolino tez nawalaja jak przyjdzie prawdziwy mroz...
    • demonii.larua Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:10
      Pani może nie najszczęśliwiej się wypowiedziała, ale ma rację.
    • incubus_1 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 22:39
      Ale ja pisałam o FORMIE WYPOWIEDZI, a ta mnie razi. A jeśli już do meritum - 82 to nadal niedużo, ale nie 4, prawda?
      • kol.3 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:59
        Przynudzasz z tą formą wypowiedzi. Miała się trzynastozgłoskowcem wypowiedzieć?
    • d.d.00 Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 23:08
      Pani Minister to nie jest typowy polityk, który od zawsze był w młodzieżówce i nie była szkolona na pewno przez pana Tymochowicza. Dziewczyna mówi co myśli.
    • to_ja_tola Re: "sorry, taki mamy klimat" 20.01.14, 23:11
      no ale co
      Ty się możesz spóźnić do pracy,bo auto musisz odmrozić itp,a pociągi się spóźnić nie mogą?
      z tego samego wzgęldu?
    • kocianna Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 06:00
      Ja mam jeszcze fajniejszy klimat, mało tego, pociągi jeżdżą przez miejsca bezludne, a można wg nich zegarki nastawiać. Pięć lat tu jestem, i jeszcze nigdy NIE SŁYSZAŁAM, żeby jakiś pociąg się spóźnił (za wyjątkiem jednego, który nie dojechał, bo go terroryści wysadzili w powietrze - te, które jechały za nim tą samą trasą dojechały na czas).
      Kiedy jadę do Warszawy rosyjskim składem, dojeżdżam bez przygód. Kiedy jadę polskim... zamarzają drzwi, zamarza kibel, wysiada ogrzewanie (a to niefajnie, kiedy jedzie się 18 godzin po mrozie) albo jeszcze coś się dzieje.
    • mid.week Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 06:28
      Dziennikarze przyzwyczaili się, że zmuszają kolejnych ministrów transportu do przepraszania za warunki atmosferyczne. Poprzedni grzecznie się kajali. Bieńkowska złamała schemat. Szok trochę potrwa, ale powinien dać do myślenia. Co innego naduzycia finansowe, fatalne prztargi, paskudna organizacja. Ale naprawdę ministrowie nie mają wiele wpływu ani na deszcze, ani na stan taboru i szyn. Te ostatnie poprawią się po wielu latach dobrobytu, bo tu kasy trzeba a nie słońca. Pana Redaktora z wieloletnim doświadczeniem przy uj....ym stole stać na lepsze pytania. Wolałabym dowiedziec się nad czym Bieńkowska pracuje w zakresie kolei (i nie tylko), a nie oglądać szoł obliczone na granie na emocjach.
      • iwoniaw 10/10 n/t 21.01.14, 09:47

    • sonniva Ma dziewczyna rację. 21.01.14, 07:11
      Dla mnie babka jest ok i dobrze mówi.
      • nowi-jka Re: Ma dziewczyna rację. 21.01.14, 07:58
        wg mnie swietnie usadziła tego dziennikarza który juz gotów był dymisji żądać
        dobrze wiemy ze na koleji jeszcze pracy duzo ale w tym całym bałaganie te 2 utkniete pociagi i 82 ospóznione to naprwde niedużo, to jeden remont trasy moze spowodowac 82 opóznienia a co dopiero gołoledz na 3/4 obszaru Polski
        Brawo dla minister ze potrafi odpowiedziec nie populistycznie.
      • klubgogo Re: Ma dziewczyna rację. 21.01.14, 17:48
        Twierdzić, że oblodzenie w połowie stycznia w klimacie umiarkowanym jest anomalią, to jakiś żart ze strony minister, a mówić sorry, kiedy się jest jedną z ważniejszych osób w państwie, to już kpina.
        Sorry, ale pani minister nie popisała się. A jutro nie pójdę do pracy, zadzwonię do szefa i powiem, sorry, ale taki mamy klimat, że nie wyjdę z domu. W końcu też pracuję w administracji rządowej i mogę jej wzorem równie glupio sie tłumaczyć.
        • araceli Re: Ma dziewczyna rację. 21.01.14, 18:14
          klubgogo napisała:
          > Twierdzić, że oblodzenie w połowie stycznia w klimacie umiarkowanym jest anomal
          > ią, to jakiś żart ze strony minister, a mówić sorry, kiedy się jest jedną z waż
          > niejszych osób w państwie, to już kpina.

          Ale przecież ona właśnie stwierdziła, że to nie jest anomalia.

          > Sorry, ale pani minister nie popisała się. A jutro nie pójdę do pracy, zadzwoni
          > ę do szefa i powiem, sorry, ale taki mamy klimat, że nie wyjdę z domu. W końcu
          > też pracuję w administracji rządowej i mogę jej wzorem równie glupio sie tłumac
          > zyć.

          W zeszłym tygodniu u mnie w mieście z powodu ataku zimy sparaliżowane były prawie wszystkie drogi. Spóźniło się większość pracowników - i tych dojeżdżających samochodami i tych poruszających się komunikacją miejską. I tak owszem - szefowie doskonale rozumieli 'zima panie - zima!' wink
          • klubgogo Re: Ma dziewczyna rację. 21.01.14, 21:06
            Rano twierdziła, że to jest anomalia.
            • mamma_2012 Re: Ma dziewczyna rację. 21.01.14, 21:19
              Bo to jest anomalia, takie rzeczy zdarzają sie co kilka lat, ale zapobieganie im niestety jest kosztowne. Pozostaje wiec wybieranie, w ramach protestu, bezpieczniejszych form komunikacji lub płacenie za bardzo drogie bitelety (w koncu nie dadzą tych pieniędzy na zapobieganie tak od siebie, bo to nie Caritas a od klientów)
    • attiya Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 07:23
      jaka minister, takie tłumaczenie big_grin
      strach pomyśleć, jakie głupoty wygadywałaby, gdyby było z minus 25 uncertain
    • olena.s Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:21
      To jest kwestia pieniędzy, jakie chcesz w coś włożyć.
      Zbudowanie systemu odpornego na wszystko jest absurdalnie kosztowne.
      U mnie na wsi na przykład nie warto jest budować i utrzymywać rozwiniętego systemu studzienek kanalizacyjnych, bo deszcz pada 2-3 razy na rok, z czego 1x2lata jest to ulewa tropikalna.
      W związku z czym 2x3 razy na rok robią się jeziora na ulicach i wszyscy się spóźniają, a stłuczek jest wtedy o wiele więcej. Koszty klimatyczne i tyle.
      Gdyby np. Warszawa miała być bez względu na wszystko bezśnieżna i bezsolna, to pewnie trzeba by na to wydać 3-5x więcej niż obecnie (i tej forsy nie byłoby na nowe metro, autobusy czy angielski w szkołach).
      • kocianna Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:20
        Albo "taki mamy klimat" - i wtedy wkładamy pieniądze w mrozoodporne pociągi, albo "bardzo przepraszamy, siła wyższa" - i zapewniamy w oblodzonym pociągu w szczerym polu transport zastępczy albo gorące napoje i kanapki + zwrot kosztów podróży.
        • turzyca Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:55
          i zapewniamy w oblodzonym pociągu w szc
          > zerym polu transport zastępczy albo gorące napoje i kanapki

          Transport zastepczy odmowil wspolpracy, bo jest gololedz na drogach i autobusy nie moga bezpiecznie jechac.
          Kanapki i gorace napoje powinny byc dowiezione, to jasne ze PKP powinna sie zmozdzyc i to jakos zalatwic, chocby przez reczne wydzwonienie jakiejkolwiek firmy cateringowej w tej okolicy.

          Tylko dlaczego minister ma odpowiadac za dzialania jakiejs PRYWATNEJ firmy? Minister infrastruktury moze odpowiadac za stan torow i trakcji, ale dlaczego ma odpowiadac za to, ze prywatna firma nie zaopatrzyla ludzi w kanapki i herbate? Dlaczego Lis nie probowal wczoraj rozwalkowac Janusza Malinowskiego szefa spolki Intercity.pl, ktora oferuje TLK a wiec i polaczenie "Rozewie"?



          Ten facet odpowiada za to, ze ludzie jechali na glodniaka i zmarznieci.

          https://inwestycje.pl/img/11797.jpg
        • olena.s Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:58
          Niedecyzyjność - uznanie, ze PKP nie jest w stanie skutecznie zabezpieczć się przed takimi dowcipami klimatu (a to raczej kwestia romontów/utrzymania trakcji niż pociągów) byłoby, podejrzewam, uznane za hańbę i defetyzm. Toteż lotne patrole z herbatą nie powstaną. Tym bardziej, że przecież nie w każdy punkt torów dojedzie auto z termosami...
          • turzyca Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 10:21
            olena.s napisała:

            > Niedecyzyjność - uznanie, ze PKP

            PKP to ma przede wszystkim problem z informacyjnoscia. Kolej niemiecka tez sie spoznia (Niemcy zreszta na to potwornie jojcza), ale w takiej sytuacji pasazerowie sa informowani na biezaco, co sie dzieje.
            Czy pasazerowie Rozewia dostali informacje, ze zamowiono transport zastepczy, ale zadna firma nie chce sie go podjac?

            Tym bardziej, że przecież nie w każdy punkt torów d
            > ojedzie auto z termosami...

            Ale drezyna owszem. Tam zreszta jezdzily lokomotywy spalinowe, ktore byly uzywane do przepychania unieruchomionych pociagow. Ale nikt z wladz spolki Intercity.pl nie uznal zaopatrzenia ludzi w prowiant, napoje i koce za dosc wazne.
            Bo kazdy jeden wiedzial, ze oni po telewizjach ciagani nie beda. Gdyby bylo inaczej, to by prezes z wlasnego funduszu reprezentacyjnego, ba z wlasnej kieszeni - on przeciez zarabia wielokrotnosc ministerialnej pensji, co to dla niego wylozyc 2 tysiace - wyciagnal kase, zeby zamowic jakikolwiek catering. I jesli nie daloby sie go dowiezc do pociagu w polu, to ludzie dostaliby jedzenie na najblizszej stacji. Ale jego nikt nie rusza, wiec co go to obchodzi, ze ludzie marzna?
            • hipinka Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 13:48
              10/10
              pełna zgoda, co z tego, że poleci kolejny minister, który na wiele rzeczy nie ma zbyt wielkiego wpływu (bo przecież nie będzie własnoręcznie dowozić ludziom herbaty i kanapek), jak inni, którzy ten wpływ mają, uprawiają "tumiwisizm" bo co im kto zrobi
              i dlatego problemy z polską koleją będą zawsze, bo właśnie ta firma, jak mało która, uzależniona jest od działania każdego małego trybika
            • araceli Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 18:10
              turzyca napisała:
              > Czy pasazerowie Rozewia dostali informacje, ze zamowiono transport zastepczy,
              > ale zadna firma nie chce sie go podjac?

              Nie, żebym była przeciw takim informacjom ale co to miałoby dać pasażerom? Większą frustrację?

              > Bo kazdy jeden wiedzial, ze oni po telewizjach ciagani nie beda. Gdyby bylo ina
              > czej, to by prezes z wlasnego funduszu reprezentacyjnego, ba z wlasnej kieszeni
              > - on przeciez zarabia wielokrotnosc ministerialnej pensji, co to dla niego wyl
              > ozyc 2 tysiace - wyciagnal kase, zeby zamowic jakikolwiek catering. I jesli ni
              > e daloby sie go dowiezc do pociagu w polu, to ludzie dostaliby jedzenie na najb
              > lizszej stacji. Ale jego nikt nie rusza, wiec co go to obchodzi, ze ludzie marz
              > na?

              To nie do końca byłyby 2 tysiące ale nie w kwocie problem tylko organizacji. Podzwoń sobie po firmach cateringowych i zorientuj się, która byłaby w stanie 'na już' dostarczyć kanapek dla kilkudziesięciu/kilkuset osób. Uprzedzę: ŻADNA. Ale nawet jakby się znalazła to TRWA (zrobienie, dostarczenie). Nie wierzą, że osoby decyzyjne nic nie zrobiły 'bo po telewizjach ciągani nie będą'. Zapewne liczyli na to, że 'już za chwilę awarię usuną i już za chwilę pociąg ruszy'. A chwila niestety się przedłużyła.
              • turzyca Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 23:48
                > Nie, żebym była przeciw takim informacjom ale co to miałoby dać pasażerom? Więk
                > szą frustrację?

                Co Cie bardziej frustruje:
                - wszyscy maja mnie w serdecznym powazaniu, nikt nic nie robi?
                - wszyscy lataja jak male (nomen omen) parowoziki i staraja mi sie pomoc?


                > To nie do końca byłyby 2 tysiące ale nie w kwocie problem tylko organizacji

                Ile moga kosztowac kanapki dla 200 osob? Jakub Karnowski, prezes PKP SA, zarabia 59 tys. brutto miesiecznie. W sumie dobry milion zlotych rocznie. I jest na tym stanowisku prawie dwa lata, od kwietnia 2012.
                Dla porownania Bienkowska zarabia 14 909 zl (byl konkurs Angory z taka suma do wygrania) i jest na stanowisku niespelna dwa miesiace.

                Al
                > e nawet jakby się znalazła to TRWA (zrobienie, dostarczenie).

                600 minut? 700? 800? Caly czas by sie wyrobili.

                Pomijajac juz, ze zrobienie herbaty jest jednak szybsze, a tez by ludziom duzo dalo. I nawet jakby ja dowiezli nie gdzies tam w pole, ale na pierwszej stacji kolejowej, to i tak by ludzie reagowali inaczej.


                Nie wierzą, że os
                > oby decyzyjne nic nie zrobiły 'bo po telewizjach ciągani nie będą'.

                A ktos ich ciaga? Widzisz na okraglo Malinowskiego z Karnowskim? Cos mi umknelo? Olejnik ich rozstrzelala? Czy szklo kontaktowe rozwalkowalo?


                Zapewne lic
                > zyli na to, że 'już za chwilę awarię usuną i już za chwilę pociąg ruszy'. A chw
                > ila niestety się przedłużyła.

                Zerwalo trakcje, nie da sie jej naprawic, wysylamy lokomotywy spalinowe, ktore musza dojechac, co zajmuje... czas.
                Poza tym w ktoryms momencie wiadomo bylo, ze mleko sie juz wylalo. Wiadomo bylo, ze bedzie coraz gorzej i wiadomo, ktoredy pociag bedzie jechal. Nie ma w calej Wielkopolsce jakiejs skladnicy Warsu, zeby przygotowac ze dwa termosy wrzatku?
                • araceli Re: "sorry, taki mamy klimat" 22.01.14, 22:34
                  turzyca napisała:
                  Poza tym w ktoryms momencie wiadomo bylo, ze mleko sie juz wylalo. Wiadomo bylo
                  > , ze bedzie coraz gorzej i wiadomo, ktoredy pociag bedzie jechal. Nie ma w cale
                  > j Wielkopolsce jakiejs skladnicy Warsu, zeby przygotowac ze dwa termosy > wrzatku

                  Oczywiście Turzyca WIEDZIAŁA. Taka Polska cecha - specjaliści od lotnictwa, piłki nożnej, tenisa a teraz kolei. W zależności co strona główna zapoda big_grin
                  • turzyca Re: "sorry, taki mamy klimat" 22.01.14, 23:40
                    > Oczywiście Turzyca WIEDZIAŁA. Taka Polska cecha - specjaliści od lotnictwa, pił
                    > ki nożnej, tenisa a teraz kolei. W zależności co strona główna zapoda big_grin

                    Turzyca nie wiedziala, ze sie trakcja zerwie, bo nie zna sie na wytrzymalosci przewodow. Nie gledzi o tym, ze istnieja systemy, ktore pozwalaja na utrzymanie tras przejezdnych niezaleznie od gololedzi. Nie medrkuje na temat czestotliwosci wystepowania gololedzi w Polsce. Nie sugeruje zainstalowania w kazdym wagonie koksownika, zeby utrzymac cieplo niezaleznie od trakcji.
                    Ale o tym, ze pociag ma 400 minut opoznienia to uslyszala. Tak po prostu, wlaczyla radio i uslyszala, zadna wiedza tajemna czy ekspercka. I doswiadczenie pasazera PKP jej powiedzialo, ze nie ma szans, zeby pociag to nadrobil, ale ze wrecz przeciwnie, skoro juz raz wypadl z rozkladu, to opoznienie sie bedzie zwiekszac. Znowu zadna wiedza ekspercka. To ze ludzie siedzacy w pociagu sa glodni i zmarznieci, to raczej oczywistosc. Czy moze potrzeba specjalnych ekspertow, zeby to ustalic? I nie wiem, bo nie znam topografii Wielkopolski w kazdym detalu, moze nie dalo sie im dowiezc niczego do srodka gluszy, moze tam faktycznie nie ma zadnych drog i jest tylko jeden tor. Malo prawdopodobne znajac historie kolei, ale niech mozliwe, ze w tym akurat punkcie sie nie dalo nic zaoferowac. Ale zalatwienie dostarczenia czegos cieplego w miescie, to jest zupelnie inna sprawa.
                    Tylko ze zaden z prezesow PKP nie widzial sensu dzialania. Tez bym nie widziala, gdybym byla pewna, ze nikt nie bedzie mnie odpytywal. Malinowski z Karnowskim siedza spokojnie, nikt ich nie szarpie, nikt nie pociaga do odpowiedzialnosci. Dwa lata temu byly zapowiedzi, jak sie kolej zmieni, wprowadzono dodatkowy szczebel kadry zarzadzajacej, obiecywano zorientowanie na klienta (slynny cytat o frytkownicy). I co? Czy po dwoch latach cokolwiek sie zmienilo? Czy widac to zorientowanie na klienta? Ale becki dostaja nie ci, ktorzy zajmuja sie tym i tylko tym od dwoch lat, tylko kobieta, ktora od niespelna dwoch miesiecy zajmuje sie cala polska infrastruktura.
        • araceli Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 17:33
          kocianna napisała:

          > Albo "taki mamy klimat" - i wtedy wkładamy pieniądze w mrozoodporne pociągi, al
          > bo "bardzo przepraszamy, siła wyższa" - i zapewniamy w oblodzonym pociągu w szc
          > zerym polu transport zastępczy albo gorące napoje i kanapki + zwrot kosztów pod
          > róży.

          Ale my 'taki klimat' mamy średnio kilka-kilkanaście dni w roku. Tak jak napisała Olena - możemy się do tego dostosować ale kosztuje to absurdalne kwoty a za bilety nikt nie chce cały rok więcej płacić.
          • kocianna Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 21:49
            No właśnie o to chodzi - jeśli nie ma sensu inwestowanie w sprzęt zapobiegający takim sytuacjom (a pewnie nie ma), to nie tłumaczy się tych sytuacji klimatem, tylko siłą wyższą. I przeprasza się pasażerów kolei i obiecuje, że wyciągnie się konsekwencje wobec tego, kto nawalił i nie podjął na czas właściwej decyzji. Choćby nie poinformował ludzi, co się dzieje. Zupełnie inaczej czeka się w nieogrzewanym pociągu wiedząc, że ktoś robi wszystko, żeby ci pomóc, niż czując, że ktoś ma cię w d.
            Bo mamy taki klimat, że NORMALNIE trakcja nie jest oblodzona, a gołoledź jest do pokonania. Więc skoro jest nienormalnie, nie tłumaczmy tego klimatem.
            • araceli Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 22:00
              kocianna napisała:
              > No właśnie o to chodzi - jeśli nie ma sensu inwestowanie w sprzęt zapobiegając
              > y takim sytuacjom (a pewnie nie ma), to nie tłumaczy się tych sytuacji klimatem
              > , tylko siłą wyższą.

              Nadal nie rozumiesz różnicy. 'Siła wyższa' to np. nawałnica - anomalia pogodowa, która może wystąpić w danym miejscu raz na 10lat. Mróz do nich nie należy - to część klimatu. Ale to jest ta część klimatu dla której nie warto inwestować w syberyjską infrastrukturę (tym bardziej, że w lecie parę dni zwykle są afrykańskie upały i w drugą stronę też by to kosztowało).
              • morekac Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 22:08
                Araceli, takie warunki jak wczoraj zdarzają się dosyć rzadko - ja tam sobie nie przypominam, żeby przy minus 5 padał jeszcze deszcz, nie śnieg.
    • aurita Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:37
      No ale mamy taki klimat, pozostaje tylko wyjazd do cieplych krajow...ale tam moze nie byc pociagow smile
    • 18lipcowa3 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:37
      Mądra dziewczyna.
    • amarulla Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:47
      w Wlk Brytanii przy takiej pogodzie w ogóle odwołują pociągi ;/ i stoi rano cały peron ludzi, zeby do pracy się dostać a tu nic z tego, bo ćwierć cm śniegu spadło i temp. -2 wink

      powiedziała krótko i sensownie, to nie Rainbow Dash żeby umiała chmury rozganiać wink
    • lelija05 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 08:51
      No to teraz tylko czekać pierwszych memów smile Tłumaczenie Bieńkowskiej ma szanse stać się kultowym smile
      • sundry Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:46
        Już są: deser.pl/deser/51,111858,15306989.html#BoxSlotIIMT
    • morgen_stern Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 09:22
      Cóż, ma rację.
      • kariwitch00 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 10:08
        Dokładnie, mówi jak jest,ok nie telewizyjnie wypada ale nie jest wystudiowanym politykiem, wczesniej myslalam ze brakuje mi u niej wlasnie takiego uglaskanego prawienaia okragłymi zdaniami do ktorego bylam przyzwyczajona a od dzis uwazam że nie,że najwazniejsze ze opisuje trafnie rzeczywistoc i zna sie na swojej pracy, to mądra kobieta.
    • podkocem Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 12:34
      W UK problemy z pociągami zwala się na opadające jesienne liście, a gdy zdarzy sie mrozik i 10cm sniegu, siada cała komunikacja z londynskim metrem włącznie. Tak wiec nie narzekajcie i zróbcie sobie wolne smile
      • szamanta Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:43
        Bardzo czesto bywam w Uk i jeżdżę kolejami, bo lubię, nie musze, moge autem , albo tam jazda kolejami jest bezstresowa i wygodna i praktyczna.Ich stan kolei ,punktualność, komfort jest nieporównywalny jeśli chodzi o koleje w Pl .Tutaj się chowają do tych w UK. J
        Widac daaawno w Pl pociągiem nie jechałaś. Ja w Polsce pociągami nie jeżdżę, moje dzieci tak. Nie dość ze o wygodzie można zapomnieć, stan pociągów straszny,to punktualność opłakana
        • slonecznik1981 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 15:12
          Koleje brytyjskie są w tragicznym stanie po ich sprywatyzowaniu. Nie wiem czy nie gorsze niż polskie.
          • szamanta Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 15:43
            slonecznik1981 napisała:

            > Koleje brytyjskie są w tragicznym stanie po ich sprywatyzowaniu. Nie wiem czy n
            > ie gorsze niż polskie.

            W żadnym wypadku się nie zgodze, nieporównywalny jest stan pociągów i kolei ang. a pol. O niebo lepszy od polskich .Co do punktualności, organizacji rozkładów (jasność i czytelność) i komfortu podróży tez nie mam zastrzeżeń w UK ,czego nie mogę powiedzieć o polskich kolejach .
            Stan pociągów i torów w Pl jest tak fatalny , człowiek czuje się jakby traktorem na przyczepce jechał po polu, w UK jadąc virginem czy arriva nawet kawę sobie mogę pic bezstresowo i telepania ,żadnych podrzutów nie czuć. W WB podróżować kolejami to dla mnie sama bezstresowa przyjemność, w PL najgorszy horror ,unikam jak tylko się da i to robię.
    • aankaa Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:00
      lepsze to niż Arłukowicza nt śmierci bliźniąt...
    • vilez Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:08
      No niedyplomatycznie.
      I fajnie smile
      Co nie znaczy, że miała rację, bo polskie koleje to bida z nyndzą - ale to z kolei nie jej wina. Mogła powiedzieć: "no takie mamy koleje, sorry" i by było fest big_grin
      • hipinka Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:30
        gdyby tak powiedziała, to dopiero by oberwała smile
        bo przecież według wielu ona te koleje powinna była cudowną różdżką przemienić w cacko, a nie zrobiła tego, więc na pewno się opieprza
        i nieważne, że na tym stanowisku jest dopiero kilkadziesiąt dni
        chyba tekst o klimacie był bezpieczniejszy smile
        • vilez Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:37
          wink
        • oqoq74 Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 16:52
          Myślę, że co niektórzy oczekiwali, że pani minister sama pójdzie odmrażać zamrożone trakcje, rozdawać ciepłe napoje, informować o opóźnieniach każdego Kowalskiego, a na końcu i tak by jej się oberwało, bo herbata była ... bez cukru.

          Sorry, ale jeśli ktoś uważa, że to wina ministra, że ludzie pracujący na kolei (mówię o tych zarządzających wszystkimi spółkami kolejowymi i całą resztą) mają informowanie klientów i zadbanie o nich w du... to pozostaje tylko uśmiechnąć się z politowaniem.
          Bo to tak samo jakby winić dyrektora firmy, że dozorca czy sprzątaczka źle wykonują swoje obowiązki.
      • kietka Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 14:30
        premierkę mamy oczytaną i wykształcona zna angielski i nie zawaha sie go uzyc, jak widac.
        tylko widze pewna niekonsekwencje, jezeli mamy taki klimat, to PKP powinno tym, bardziej byc przygotowane na takie wypadki i nie tłumaczyc sie pogodą.
        • aneta-skarpeta Re: "sorry, taki mamy klimat" 21.01.14, 15:48
          ale jak mozna się zabezpieczyc na wypadek zamarzajacego deszczu?

          teraz to szczególnie padało- robiła sie momentalnie tafla lodu- na szybach, na drogach, która lekko topniała, rozpływała sie i momentalnie zamarzała i tak co kilka godzin i do tego padajacy marznący deszcz ( warszawa)

          mają zamontować podgrzewane tory?

          pretensje o to, ze kolej kazała tym ludziom marznąć bez ciepłej herbaty

          jeszcze kiedys pan o asfaltu sie wypowiadał, ze mimo, ze nie mamy jakiegos niecodziennego klimatu to u nas np jest taki problem że mieszanka asfaltowa musi wytrzymąc zarózno mocno minusowe jak i mocno dodatnie temperatury

          dlatego łatwiej zrobic dobrzą drogę tam gdzie zawsze jest zimno lub ciepło, niz tam gdzie jest ciagle inna pogoda- a miewamy i +30 i -20
    • rita75 osoba bezmysla to i palnela... 21.01.14, 15:17
      posiadania jaj tu nie widze, tylko chlapniecie ozorem tego, co statystyczny polityk mysli, czyli manie w d...pie potrzeb i spraw wyborcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka