Dodaj do ulubionych

Jak postąpic? Mandat

27.01.14, 21:12
Odebralam na poczcie wezwanie do SM.Musze sie stawic by wskazac osobe, ktora kierujac moim samochodem przekroczyla predkosc.Sęk w tym,ze nie bardzo wiem jak mam wskazac sprawce, gdyz załączone zdjecie jest na tyle niewyrazne, ze kompletnie nie widac kierowcy.Rozmazana plama.Zdarzenie sprzed ponad 2 miesiecy.Kierujacym mogły byc przynajmniej 3 osoby.
Co robic w takiej sytuacji? Nie chcialabym wprowadzac organow w błąd.Jednoczesnie przydaloby se,zeby- skoro mnie wzywaja- dali szanse na wywiązanie sie z obowiazku wskazania.Jakies wyrazne fotki czy cos..
Obserwuj wątek
    • best_bej Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:14
      bez jaj, gdybym cie nie kojarzyla pomylalabym ze trolujesz. 3 osobu to nie 300, zapytaj sie i tyle.
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:19
        Ale o co mam zapytac? Kto z nich chce zaplacic mandat? No wez..
        • best_bej Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:24
          dokłądnie tak. skoro mialas na tyle aufnia zeby uzyczyc komus samochód to chyba nie masz problemu zeby zapytac kto przy jego uzyciu złamal prawo.
          a jakby ktos nim potracil dzieciaka tez mialabys dylemat pytać nie pytac?
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:26
            Co ma do tego zaufanie?
            Zadna z tych 3 osob nie pamieta czy w tym dniu prowadzila.
            • best_bej Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:27
              tiaa, wiec płacz i plaćsmile
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:29
                Zeby zaplacic musialabym sklamac i wskazac siebie.Czyzbys namawiala mnie do skladania fałszywych zeznan?
                • best_bej Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:30
                  a jednak trollujesz
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:33
                    Nie.Pisze serio.Co radzisz?
                    • best_bej Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:36
                      powiedz prawdę, że nie wiesz kto to moze byc i nie pamiętasz komu dałas kluczyki. a kiedy zaproponują tobie zaplate upeiraj sie ze to poswiadczenie nieprawdy i absolutnie sie nie zgadzasz i nie zapomnij dodac ze namawiaja cie do popelnienia przestępstwa.
                • madzioreck Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:13
                  lola211 napisała:

                  > Zeby zaplacic musialabym sklamac i wskazac siebie.Czyzbys namawiala mnie do skl
                  > adania fałszywych zeznan?

                  I po tym poście mam wrażenie, że ściemniasz. Albo manipulujesz.
                  Nie masz kłamać. Masz ewentualnie powiedzieć zgodnie z prawdą, że nie jesteś w stanie po takim czasie wskazać, kto prowadził, a zdjęcie jest niewyraźne i ie rozpoznajesz.
                • morekac Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 19:40
                  Możesz powiedzieć, że nie masz pojęcia i zapłacić więcej. Skleroza to kosztowna przypadłość.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:37
                    A czytanie ze zrozumieniem-jak widac umiejetnosc wielu niedostepna.
            • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:27
              A w to bym nie wierzyła. Ja pamiętałabym kiedy pożyczałam samochód.
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:28
                Moge nie wierzyc,ale co to da? Jak mam ustalic, kto prowadzil?
                • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:29
                  To trudne, jak wszystkie zainteresowane strony straciły pamięć.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:30
                    Trudne, fakt.To co zrobic?
                    • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:31
                      Wybierz losowo.Bo sam też nie pamiętasz komu dałaś kluczyki i dokumenty.
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:34
                        Kluczyki i dokumenty leza sobie w chalupie.Nie mam pojecia kto kiedy wsiada i jedzie.
                        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:35
                          I dużo osób po domu się pęta i tak sobie bierze co chce i kiedy?
                          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:43
                            Tylko bliscy i bliscy znajomi.
                            • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:45
                              Serio znajomi borą kluczyki i jeżdzą twoim autem bez pytania?
                              • feleedia Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:56
                                Dowód rejestracyjny i ubezpieczenie też tak sobie leżą luzem do użytku swobodnego?
                                • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:01
                                  Owszme, leza sobie w domu.Z samochodu korzystaja 3 osoby,swobodnie, bez zadnego "pozyczania".Po prostu jak potrzebuja to biora i jada.
                                  • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:04
                                    Cóż jak widzisz nic w tym fajnego, zwłaszcza jak wszyscy mają kiepska pamięc.
                                    • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:06
                                      E tam, bez przesady,
                                      Problemu by nie było,gdyby zdjecie było wyrazne.
                                      • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 10:59
                                        Lola problem z du...
                                        Zapłac i po krzyku.
                                      • dankaimirek Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:23
                                        w takim razie rozłożcie mandat na 3 osoby które korzystają z auta
                                  • landora Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 07:27
                                    Nie wiem, co w tym dziwnego. U mnie też dowód i kluczyki leżą i kto potrzebuje, to bierze. Dwie osoby, czyli mąż i ja. I też bym miała wątpliwości kto danego dnia jechał.
                                    • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:16
                                      To inna sytuacja niz kluczyki i dokumenty dostepne dla znajomych.
                              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:05
                                Nie musza mnie pytac, bo moga zapytac mojego faceta, ma takie samo prawo udostepnic.Dlatego tez nie zawsze wiem, kto i gdzie jechal, bo nie zdajemy sobie relacji z takich dupereli.
                                • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 11:00
                                  Skoro to duperele po co ten watek. wykładasz kasę i dalej udostępniacie każdemu potrzebującemu autasmile
                                  • dankaimirek Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:24
                                    gryzelda71 napisała:

                                    > Skoro to duperele po co ten watek. wykładasz kasę i dalej udostępniacie każdemu
                                    > potrzebującemu autasmile
                                    no właśnie
                • best_bej Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:30
                  normalnie osoba która pożyczała od ciebie w danym dniu samochód. to nie szklanka cukrusmile
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:31
                    A skad mam wiedziec kto pozyczał, jak mnie na miejscu nie było?
                    • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:23
                      Nie ma cie w domu a po mieszkaniu ludzie hulaja, dokumenty i kluczyki zabierają. Klucze dodatkowe tez maja do mieszkania?
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:40
                        Wyobraznia Ci szwankuje? W domu sa inni dorosli, ktorzy moga sobie rozporzadzac samochodem.
                        • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:44
                          To ile tych dorosłych mieszka w twoim mieszkaniu?
            • m_incubo Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:32
              I ty nie też nie pamiętasz komu pożyczyłaś auto?
              To zapłać mandat sama i potraktuj to jako inwestycję - bo gwarantuję, że to fenomenalnie wpłynie na poprawę twojej pamięci w przyszłości.
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:35
                Nie pamietam, bo nie bylo zadnego przekazania kluczykow i dokumentów.Leza sobie w domu i dostep jest swobodny.
    • guderianka Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:15
      Spytaj sąsiada suspicious

      p.s. sorry nie mogłam się powstrzymać
    • mid.week Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:19
      Masz 3 opcje do wyboru:
      wskaać na siebie
      wskazać na kogoś innego
      nie wskazać na nikogo, nie dostać punktów, ale zapłacić większy mandat.
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:20
        Alez ja chce wskazac -tylko kogo?
        • mid.week Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:20
          Misia Gogo
          • misiowamama-2 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 10:57
            mid.week napisał(a):

            > Misia Gogo<

            big_grin big_grin dokładnie to samo chciałam napisać big_grin
        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:21
          Zapytac tych trzech osób i juz.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:24
            Serio- i juz? Zadna nie pamieta, czy akurat tego dnia o tej godzinie jechala ta trasa.
            • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:25
              To zapłac jako właścicielka auta.
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:27
                Ale to chyba wbrew prawu, bo mandat ma zaplacic ten kto prowadzil,a nie wlasciciel samochodu.
                • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:28
                  To wskaż kogokolwiek.Ty ie pamiętasz, te 3 osoby nie pamiętają co za róznica?
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:32
                    Nie moge kogokolwiek, bo to bedzie kłamstwo.Podpada pod paragraf.
                    • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:33
                      To powiedz,że nie pamiętasz kto prowadził i komu pożyczałaś.To prawda.
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:36
                        Tak bede musiala zrobic, tylko jak to sie ma do obowiązku wskazania?
                        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:37
                          O rany....
                          • grave_digger Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:51
                            lola, zmień dealera.
                • szamanta Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 01:13
                  lola211 napisała:

                  > Ale to chyba wbrew prawu, bo mandat ma zaplacic ten kto prowadzil,a nie wlascic
                  > iel samochodu.

                  Parkowanie na kopertach tez jest wbrew prawu i masz na to centralnie wywalone .Genialna wybiórczość
                  • gretchen184 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 06:38
                    szamanta napisała:

                    >
                    > Parkowanie na kopertach tez jest wbrew prawu i masz na to centralnie wywalone .
                    > Genialna wybiórczość

                    prawda jaka praworządna? tongue_out jak jej pasuje
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:37
                    A gdzie wyczytalas, ze mam wywalone?
                    Jak najbardziej licze sie z mandatem, gdy złamię prawo.
                    Natomiast nie zamierzam płacic w sytuacji, gdy nie zlamalam.
                    • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:45
                      To dogadaj się z tymi co złamali to prawo.
                    • gretchen184 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 16:35
                      lola211 napisała:

                      >
                      > Natomiast nie zamierzam płacic w sytuacji, gdy nie zlamalam.

                      parkując na kopercie łamiesz prawo.
                      i masz na to wywalone. ba- ty nawet nie masz poczucia,że coś robisz źle tongue_out
                    • nutka07 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:29
                      lola211 napisała:

                      > A gdzie wyczytalas, ze mam wywalone?
                      > Jak najbardziej licze sie z mandatem, gdy złamię prawo.
                      > Natomiast nie zamierzam płacic w sytuacji, gdy nie zlamalam.

                      To zlam prawo, powiedz ze to Ty i zaplac.
                      W czym problem.
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:42
                        Problem w tym, ze ani mysle płacic.
                        • gretchen184 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:56
                          lola211 napisała:

                          > Problem w tym, ze ani mysle płacic.

                          mam nadzieję,że sąd ścignie cię tak skutecznie,że ci się odechce kombinowania i cwaniakowania na resztę życia ty kręcie tongue_out
                          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 29.01.14, 09:31
                            Sąd? A niby za co?
            • dankaimirek Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:27
              lola211 napisała:

              > Serio- i juz? Zadna nie pamieta, czy akurat tego dnia o tej godzinie jechala ta
              > trasa.


              to mowisz tmy osobom ze wzywając cię bo jest mandat, czy wskazujemy kogos czy rozkłądamy mandat na 3? i juz, duperele..
          • myelegans Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:24
            Dobry zwyczaj nie pozyczaj (samochodu) a jak juz pozyczasz to licz sie z tym, ze bedziesz musiala wybulic mandat jakby co, w przypadku, gdy osoby, ktorym pozyczalas samochodu poszlyby w zaparte.
            • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:27
              Ale to tak nie dziala.Zaplacic ma ten,kto popełnił czyn.
            • wioskowy_glupek Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:27
              Ta jasne z 3 osób nie umiesz 1 rozpoznać i nie wiesz kto auto prowadził takie sciemy to na komisariacie
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:32
                A jak mam rozpoznac jak nic nie widac?
                • schiraz Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:50
                  Przerabiałam to Lola, dokładnie to samo. I od razu Ci napiszę, żebyś się nie męczyła - zapłacisz Ty. jak nie umiesz wskazać winowajcy to jako właściciel auta płacisz Ty.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:09
                    To moze zrobie w ten sposób,ze wskaze trójke i niech sobie ustalaja?
                    Poza tym we Wrocku sad orzekl,ze w takiej sytuacji nie mozna zmusic kierowcy do wskazania, kto prowadził, skoro na zdjeciu nic nie widac.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:10
                      no toż przeciez nikt Cie nie bedzie zmuszał do wskazywania, na litosć boską.
                      poniesiesz odpowiedzialnosc jako właściciel sprzętu ktorym popelniono wykroczenie i tyle.
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:25
                        No wlasnie niekoniecznie.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:25
                          ale co niekoniecznie?
                          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:46
                            Niekoniecznie poniose odpowiedzialnosc.
                    • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:58
                      Auta nikt ci nie ukradl więc zaplacić powinnaś ty skoro reszta na amnezje zapadła.
        • dankaimirek Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:26
          lola211 napisała:

          > Alez ja chce wskazac -tylko kogo?



          powiedz ze jechały 3 osoby - wymień i nie wiesz która
    • edelstein Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:26

      Nie mozliwe,by ktorys z twych znajomych lamal prawo przekraczajac dozwolona predkosc.Przeciez oni tak przestrzegaja paragrafow,ze imprezy urzadzaja wylacznie w klubach,by nawet ciszy nocnej nie zaklocac
      Na pewno ktos ci ukradl auto,ale skapnal sie,ze je podprowadzil strozowi porzadku i ciszy,wiec w obawie przed zemsta odstawil na miejsce.

      Ewentualnie sprawdz czy mandat jest tez za parkowanie na miejscach dla niepelnosprawnych, wtedy bedziesz wiedziala kto to byl.Tylu burakow chyba w okolicy nie Ma,wybor nieduzytongue_out

      "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:28
        Niemożliwe,jak już.
        • edelstein Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:47

          Ide po popcorn.Obstawiam 200wpisow.
          Nie dosc,ze masz nadwrazliwosc na dzwieki to jeszcze zaawansowanego alzheimera.
          Niezlebig_grin
      • wioskowy_glupek Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:28
        10/10
      • pipi43 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:28
        Niech się zrzucą na mandat.
        • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:32
          Ty bys sie zrzucila? Bo ja nie.Nie popelnilam, nie płace.
          • pipi43 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:34
            To wskaż właściwą osobę albo weź to na siebie.
            • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:38
              Nie wezme na siebie, bo to by bylo klamstwo.Ja nie prowadzilam na pewno.Nie moge zas wskazac kto prowadzil, bo tego po prtostu nie wiem.Nikt nie pamięta,ze w tym dokladnie terminie jechal ta trasa.
              • pipi43 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:43
                lola211 napisała:

                > Nie wezme na siebie, bo to by bylo klamstwo.Ja nie prowadzilam na pewno.Nie mog
                > e zas wskazac kto prowadzil, bo tego po prtostu nie wiem.Nikt nie pamięta,ze w
                > tym dokladnie terminie jechal ta trasa.

                Kobito, jakie kłamstwo???
                Mówię - nie rozpoznaję osoby na zdjęciu i biorę to na siebie.
                I co? Może cie zaaresztują? Za KŁAMSTWO??
                • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:45
                  Ale dlaczego mam brac na siebie cos czego nie zrobilam? Mam placic mandat za czyn, ktorego nie popelnilam?Ani mysle.
                  • pipi43 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:52
                    lola211 napisała:

                    > Ale dlaczego mam brac na siebie cos czego nie zrobilam? Mam placic mandat za cz
                    > yn, ktorego nie popelnilam?Ani mysle.

                    A jesteś pewna, że to nie ty prowadziłaś?
                    Zresztą ta cała dyskusja zaczyna być jałowa, pożyczasz - ryzykujesz.
                    Płać, albo losujcie.
                    • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:10
                      I za ryzyko placi sie mandaty? Na jakiej podstawie?
                      • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:12
                        na teoretycznie takiej samej jak przy posiadaniu legalnej broni - jak Ci ktos ukradnie albo pożyczy i z nią napadnie na bank, to Ty tez bedziesz miec problemy. z autem tak samo - nie upilnowałaś, masz problem.
                        • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:26
                          Broń musi byc odpowiednio zabezpieczona i trzeba sie tłumaczyc, jesli nie byla.
                          Pierwsze słysze, by samochod trzeba bylo specjalnie zabezpieczac.
                      • daszutka Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:56
                        nie, za głupotę
                        • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:40
                          Czyli konkretnie?
                  • thorgalla Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:53
                    I myślisz,że policja podaruje?
                    Tak czy inaczej skoro jesteś właścicielką to i tak zapłacisz.

                    Będziesz miała nauczkę aby nie pożyczać albo prowadzić rejestr.
                    • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:11
                      Nie policja tylko SM.
                      Mozesz mi napisac na podstawie jakiego przepisu mam zaplacic?
                      • julka-4 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:16
                        Podałam Ci juz.Paragraf 3.
                        kodeks.ws/wykroczen/art96.htm
                  • misterni To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 18:13
                    big_grin

                    lola211 napisała:

                    Ale dlaczego mam brac na siebie cos czego nie zrobilam? Mam placic mandat za czyn, ktorego nie popelnilam?Ani mysle.
                    • lola211 Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 21:44
                      Nic nie sciagnie, zapewniam.
                      • gretchen184 Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 21:57
                        lola211 napisała:

                        > Nic nie sciagnie, zapewniam.

                        ściągnie, zapewniam. chyba,że ktoś kto używał auta poczuje się i przyzna do mandatu.
                        • lola211 Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 22:22
                          Eh, malo wiesz.
                          • gretchen184 Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 22:36
                            lola211 napisała:

                            > Eh, malo wiesz.

                            z racji pracy wiem zaskakująco dla ciebie dużo
                            • lola211 Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 23:08
                              Ale nie znasz mojej sytuacji,a to najwazniejsze.
                      • misterni Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 21:59
                        Nie zapewniaj lepiej big_grin
                        Lola, prosta sprawa - jak któreś z Twoich znajomych się nie przyzna i nie zapłaci, będziesz musiała musiała Ty to zrobić, a jak nie będziesz chciała, to będzie egzekucja i naprawdę innego wyjścia nie ma.
                        • lola211 Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 22:20
                          Uwierz, ze jest.
                          • misterni Re: To nie płać. Komornik Ci ściągnie z konta 28.01.14, 23:20
                            No to proszę, powiedz jak?
          • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:34
            W jedno nie wierzę,że nikt ie pamiętabig_grin
          • triss_merigold6 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:34
            Muj bosze, codziennie pożyczasz samochód, że nie jesteś w stanie ustalić kto danego dnia nim jeździł? Skadinąd pozyczający też nieźli, że nikt się nie chce przyznać.
            • przystanek_tramwajowy Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:36
              triss_merigold6 napisała:

              > Muj bosze, codziennie pożyczasz samochód, że nie jesteś w stanie ustalić kto da
              > nego dnia nim jeździł? Skadinąd pozyczający też nieźli, że nikt się nie chce pr
              > zyznać.

              To samo chciałam napisać. Skąd ty takich przaśno-buraczanych krewnych czy znajomych bierzesz lola?

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • triss_merigold6 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:39
                No właśnie skąd? Przecież Lola tak dba o dobór towarzystwa. big_grin
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:40
                Przasno-buraczanych? A z czego wnioskujesz?
                Jakby mnie ktos zapytal czy 2 miesiace temu jechalam jednym z posiadanych 3 samochodow to za chiny bym nie pamietala.Tym bardziej trasa, ktora jezdze czesto.
                • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:41
                  No chwila, mogę nie pamiętać którym ze swoich samochodów jechałam,a le czy od kogoś pozycząłm juz tak.To troszkę co innego.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:47
                    No a jesli to samochod, ktorym bardzo czesto jezdzisz? Np. wlascicielem jest mąż, a ty go takze uzywasz.I dajmy na to jezdzicie na zmiane.Czesto trasa, na ktorej fotoradar cyknal fotke.Z ktorej nic nie mozna odczytac.prowadzilam albo ty albo twoj mąż.No i jak w takiej sytuacji wskazac kierowce?
                    • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:50
                      Nie jeżdzę samochodem męza, poniewaz mam własny. Każdy ma swój nikt losowo kluczyków nie wybiera rano.Niewyobrażalna dla mnie sytuacja.
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:13
                        I uwazasz,ze wszyscy tak maja?
                        Ludzie maja po 1 samochodzie i jezdza nim na zmiane albo razem.Normalka.
                        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 10:58
                          Tym bardziej jak mają jeden to nie ma problemu, wspólny samochód mandat ze wspólnej kasy. Nie wyobrażam sobie tego w realu,że naszymi samochodami jeżdzą znajomi bez naszej wiedzy i w razie mandatu nikt nic nie pamięta.
                      • landora Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 15:32
                        Ale wiesz, nie każdy tak ma. My mamy jeden samochód, używany przeze mnie i przez męża. I pewnie nie pamiętałabym po dwóch miesiącach, kto nim jechał.
                        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:16
                          Ale co innego w małżeństwie(raczej wspólna kasa), a co innego jak to znajomy załapał się na zdjęcie.
                          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:46
                            Tak, oczywiscie -to co innego.Np. malzenstwo skłocone, mąz łamie przepisy ,a zona oczywiscie ochoczo płaci, bo przeca sa malzenstwem..co jej za roznica.
                            • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:59
                              Jak małżeństwo skłócone, to zona pilnuje swoje kasy.I nie zostawia kluczyków w miejscu gdzie sa dostępne całej rzeszy znajomych. Jak nie umie o swoje zdbac niech płaci.
                              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:09
                                Ze co? Czy ty serio uwazasz, ze wszyscy postepuja identycznie?
                                Cos mi sie wydaje, ze ty sie strasznie o ten swoj samochod trzesiesz, stad te teksty.Klucz do sejfu.
                                • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:12
                                  Ale nie muszę za znajomych jak frajerka płacić. Co kto woli.
                                  • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:14
                                    No napisała, że nie zapłaci big_grin
                    • kk345 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:20
                      > fotoradar cyknal fotke.Z ktorej nic nie mozna odczytac.prowadzilam albo ty
                      > albo twoj mąż.No i jak w takiej sytuacji wskazac kierowce?

                      To akurat bajecznie proste- jestem zupełnie niepodobna do własnego męża. Ty nie? wyglądasz jednocześnie jak mąż i jego znajomi? Wow!
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:27
                        Mowa jest o zdjeciu na ktorym nic nie widac.Plama.
          • andaba Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:36
            Lola, zlituj się.

            Elfy nocą pozyczaja twoją fure, czy co?

            Chyba wiesz, kto nia jeździ? Pewnie ty, mąż i mamusia, albo kochanek, albo psiapsiólka, albo chłopak córki?
            • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:42
              Oczywiscie, ze wiem kto jezdzi.Ale i nie do konca.Bo zdarza sie,ze ktos pozycza samochod na godzine czy dwie i o tym to ja sie dowiaduje przypadkiem albo wcale.problem jest taki, ze tu nie chodzi o to, kto jezdzi, tylko kto konkretnie tego dnia i o tej godzinie jechal.
              A moze po prostu wskaze 3 osoby i niech sobie SM ustala, ktora z nich jest tym kierowca?
              • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:44
                Masz za dużo aut,za dużo osób z nich korzystających nie ogarniasz tego.A ty dodatkowo nie możesz się zapytać to płać.
                • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:49
                  A na jakiej podstawie mam płacic? Jest przepis mówiacy,ze placi wlasciciel w sytuacji gdy nie jest w stanie wskazac kierowcy, bo nie wie kto to jest?
                  • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:51
                    Zapytaj na policji.
                  • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:51
                    jest widocznie, skoro sie na niego powołują tam w opcjach pod mandatem big_grin
                    widze ze ze wszystkich sił kombinujesz zeby sie od płacenia mandatu wywinąć...
                  • riki_i Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:52
                    Tak, owszem jest. Płaci właściciel auta, ale nie dostaje punktów. I płaci więcej.
                    • iwles Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:00
                      Wiecej to nie, normalnie, tylko bez punktow.
                    • schiraz Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:04
                      Tak, jest. Zapłacisz Ty jako właściciel a Ty myślałaś, że to się anuluje jak masz zaniki pamięci? smile
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:14
                        Przeciez to nie ja mam zaniki pamieci- ja doskonale wiem, ze nie prowadzilam.
                        • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:11
                          Jestes pewna że te 2 miech to nie ty prowadzilas? A trójak skelrotyków nie pamieta?
                          Cudne.
                          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:47
                            Napisalam powyzej, dlaczego pamietam.Przeczytaj zamiast głupio komentowac.
                  • julka-4 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:59
                    kodeks.ws/wykroczen/art96.htm
                    Paragraf 3.
                    • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:17
                      § 3. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

                      O, dzięki.
                      Czyli po prostu wskaże potencjalna trójkę.
                      • schiraz Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:24
                        Wskaż, jak Policja nie ustali to nadal Ty zapłacisz.
                      • riki_i Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 23:14
                        lola211 napisała:

                        > § 3. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie upraw
                        > nionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym c
                        > zasie.
                        >
                        > O, dzięki.
                        > Czyli po prostu wskaże potencjalna trójkę.

                        Hahahaha wskazuj, wskazuj. Dowalą ci koszty sądowe, to nie będziesz więcej rżnęła głupa na forum.
                      • ewcia1980 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 16:37
                        lola211 napisała:
                        > § 3. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie upraw
                        > nionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym c
                        > zasie.

                        > O, dzięki.
                        > Czyli po prostu wskaże potencjalna trójkę.

                        Ale Ty nie masz wskazać POTENCJALNYCH KIEROWCÓW tylko kierowcę, któremu udostepniłaś pojazd - nie rozumiesz tego co czytasz?
                        Jeśli nie potrafiszwskazać /nie pamietasz/masz amnezję/ nie masz wiedzy kto pożyczył twoje auto - odpowiedzialnośc ponosisz TY.
                        W tej konkretnej sytuacji prawo jest bardzo jasne i klarowne - więc "struganiem wariata" nic tu nie ugrasz.
                        • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:18
                          Może na ładne oczy polecawink
                        • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:48
                          Mylisz sie.Wlasnie nic nie jest jasne ani klarowne.
    • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:38
      mozesz sie ani nie przyznac, ani nie wskazywać sprawcy. jest taka opcja do wyboru. tedy płacisz za wykroczenie jak właścicie samochodu ktorym je spowodowano, ale nie dostajesz punktow karnych.
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:42
        Niewskazanie sprawcy zaklada, ze ja wiem,ale nie chce powiedziec.A ja chce powiedziec, ale nie wiem.
        • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:45
          niewskazanie sprawcy zakłada że nie jestes w stanie wskazac sprawcy. a nie że "wiesz ale nie powiesz".
          • bbuziaczekk Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:46
            Zlozyc sie na mandat we 4 osoby i zaplacic.
            Skoro nie ma winnego to zaplaca wszyscy.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:50
            No ale jak moge wskazac, jak na fotce nie widac?
            • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:52
              no nie mozesz. dlatego wybierasz opcje "ja nie jechałam, ale też nie jestem w stanie wskazać kto jechał", płacisz i wychodzisz bez punktów.
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 23:39
                A płace konkretnie za co? Za to,ze kupuja bylejaki sprzet?
                • daszutka Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:00
                  Bo za głupotę trzeba płacić.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:25
                    A ta niby głupota to w czym konkretnie sie objawia wg ciebie?
        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:45
          wyjscie jedno. Zapłać.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:51
            Absolutnie- nie zamierzam.
            • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:52
              To nie płac.
        • ichi51e Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:49
          To imho wskazujesz te 3 osoby i policja ustala w sledztwie.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:51
            Z SM sprawa trafia na policje?
        • barbaram1 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:57
          Ja miałam taką sytuację, zdjęcie było niewyraźne, nic nie było widać. W tym czasie jeździliśmy autem ja, mąż i siostra. Nie byliśmy pewni, które to z nas, lecz wszystko wskazywało, że to mój mąż. Ale mąż chciał być większy cwaniak i wysłał mnie na policję z pretensją, że na zdjęciu nic nie widać i że w takim razie nie ma winnego. Poszłam na policję, a policjant grzecznie do mnie, że skoro nie ma winnego to sprawę kierują do sądu, dostanę wezwanie i prawdopodobnie będę musiała opłacić wyższy mandat oraz koszty sprawy. No i tym sposobem wydałam męża, który zapłacił mandat.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:18
            No ale ty podejrzewalas kto.A ja nie mam pojecia.
            • krecik Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:55
              > No ale ty podejrzewalas kto.A ja nie mam pojecia.

              No jak to nie masz pojecia? Doskonale wiesz, ze to musiala byc jedna z trzech osob. Powiedz to na policji, zostanie wszczete sledztwo, sprawa pojdzie do sadu, jak nikt nie bedzie pamietac i tym sposobem zwykly mandat podskoczy o koszta. Odwolasz sie do wyzszej instancji, popodrozujesz po sadach i poznasz nowych ludzi na korytarzach instytucji. Same korzysci. Byc moze uznaja ci odwolanie i zmarnujesz tylko swoj czas i pieniadze podatnikow, a byc moze nie, i zaplacisz jeszcze wiedzej, bo koszta. Wybor nalezy do ciebie.

              Ag
            • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:07
              Podejrzanych jest 3 sztuki, niech zaczną szukac alibii big_grin
        • guderianka Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:48
          po lekturze wątku znajduję potwierdzenie, że macierzyństwo w późnym wieku czyni niektórym kobietom gąbkę z mózgu. Cosik Ci się stało z głową, pamięcią, logiką wolę obstawiać poporodowe zgąbczenie mózgu-aczkolwiek zastanów się czy to nie choroba uncertain
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:50
            Poszlabym dalej w tych wnioskach - niektorzy to zgąbczenie maja duzo wczesniej, a i pozne macierzynstwo nie jest potrzebne.Czego jestes znakomitym przykladem.
            • guderianka Re: Jak postąpic? Mandat 29.01.14, 09:30
              Może i jestem ale trzymam to dla siebie i bliskich nie ośmieszając się na forum publicznym
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 29.01.14, 09:36
                O naiwnosci, zrobilas to juz wielokrotnie.
                • guderianka Re: Jak postąpic? Mandat 29.01.14, 09:48
                  big_grin
        • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 18:05
          Wzruszylam sie big_grin
      • marina2 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:49
        kolega ,który był w takiej sytuacji jak Ty poszedł i powiedział ,że nie wie .tak mącił tak męczył tak wypierał i zawracał kijem Wisłę ,że zmęczył sm i go wypuścili.Ale wiesz on z tych co to z zasady żadnych rachunków nie płaci dopóki go komornik nie przydusi.
        • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:52
          Ale ja chce praworzadnie zalatwic sprawe.
          Tylko mi sie to uniemozliwia.
          • riki_i Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:53
            Praworządnie, czyli jak niby?

            Dla mnie praworządnie to jest spalić fotoradar.
            • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:55
              Zgodnie z prawda.
          • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:55
            Jak uniemożliwia, Idziesz i mówisz pojęcia nie mam kto prowadziła.I już.
          • m_incubo Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:57
            Skoro pożyczasz auto komuś, kto nie ma jaj żeby zapłacić swój mandat, to może ogranicz grono pożyczających do tych uczciwych, nie będzie problemów. W pomroczność jasną pożyczających nie wierzę.
          • marina2 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:58
            jak uniemożliwia?
            idziesz zeznajesz to co na forum dołączasz link lub wydruk z dyskusjiwink)) co będzie dowodem,że sumienie Ci wyrzuca chęć bycia krystaliczną obywatelką i pozamiatane.bierz mnie strażniku i bądź wola Twojawink))
    • riki_i Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:47
      Problem z dupy wzięty. Możesz legalnie oświadczyć, że nie wiesz kto prowadził, tylko, że wtedy płaci się więcej tongue_out Niestety, tak to jest skonstruowane. Albo zażądać wyraźniejszego zdjęcia i się bujać w sądzie, bo do tego wtedy to się sprowadzi. O pierwszej rozprawie nawet cię nie poinformują, dopiero po jej odbyciu bez twojej obecności. Poza tym piszesz jak świętoyebliwa propaństwowa idiotka. Ch..j w d..e straży miejskiej !!!!
      • kk345 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:24
        > Ch..j w d..e straży miejskiej !!!!

        Kolega, jak widzę,się rozmarzył... w sumie jest już po 22-giejwink
    • asia_i_p Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:48
      Miejsce, w którym prędkość została przekroczona i czas kiedy to się stało nie są pomocne czy ci ich nie podali? Bo jeśli to drugie, to może podadzą, kiedy się zgłosisz.
      • przystanek_tramwajowy Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:51
        Myślę, że lola dobrze wie, kto prowadził, bo pewnie to była ona albo mężulek, tylko teraz kombinują cebulaki jedne, jak nie zapłacić mandatu.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:54
          To zle myslisz.
          Ja na pewno nie, bo w tym czasie bylam w pracy, do ktorej udalam sie innym samochodem.A wiem to na pewno, bo oplacalam parking na to konkretne auto- sprawdzilam.Z 3 osob, ktore uzywaja rzeczonego samochodu nikt nie pamieta.
          • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:58
            Biedactwasmile
    • 18lipcowa3 jaja sobie robisz? 27.01.14, 21:58
      czy ty tak poważnie?
      OMG!
    • heca7 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 21:59
      Mieliśmy podobnie tylko z samochodem służbowym i po dłuższym okresie. Zdjęcie było tak tragiczne, że nie było w ogóle widać twarzy! Po prostu jakby samochód sam jechał wink Nie bawiliśmy się w dochodzenie- mąż napisał, że nie wiemy i już. Punktów nie było tylko wyższy mandat. Koniec.
      Napisz zgodnie z prawdą, że nie wiesz , bo przecież na 100% nie wiesz, która z tych osób prowadziła. Niestety ale mandat zapłacisz.
    • madzioreck Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:01
      Obowiązek wskazania, jeśli nie chcesz płacić. Jeśli wskazać nie potrafisz, to płacisz - taka odpowiedzialność właściciela bryczki. Nikt Cię nie zamknie za nieumiejętność wskazania.
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:20
        No ale to jednak nie jest takie oczywiste
        www.tvn24.pl/wroclaw,44/niewyrazne-zdjecie-z-fotoradaru-sad-nie-mozna-zmusic-wlasciciela-by-wskazal-kierowce,357263.html
        • slonko1335 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:28
          ależ jest, tutaj mowa nie do końca o tym samym-sąd ukarał za niewskazanie prowadzącego a tego właściciel robić nie musi ale: "W przypadku, gdy ze zdjęcia nie można ustalić kto kierował pojazdem, albo właściciel pojazdu nie chce wskazać kto był kierowcą pojazdu istnieje możliwość uniknięcia naliczenia punktów karnych a mandatem zostanie obciążony właściciel auta."
          czyli za niewskazanie bo nie możesz lub nie chcesz wskazać ukarana być nie możesz ale obciążona mandatem jako właściciel już tak, mandatu oczywiście możesz nie przyjąc i wtedy sprawa zostanie skeirowana do sądu i to sąd będzie dochodził kto prowadził auto...
          www.infor.pl/prawo/wykroczenia/wykroczenia-drogowe/303375,Unikniecie-punktow-karnych-z-fotoradaru.html
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:44
            Dlaczego sprawą fotoradarów zajął się warszawski sąd? Jak informuje „Wprost”, wszystko zaczęło się od zdjęcia wykonanego przez fotoradar stołecznemu adwokatowi. Gdy otrzymał on zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia, samochód znalazł już nowego właściciela. Adwokat odmówił przyznania się do winy i poprosił o przedstawienie fotografii. Okazało się, że postać kierującego jest zamazana w takim stopniu, że uniemożliwia zidentyfikowanie osoby za kierownicą. Sprawa finał znalazła na sali rozpraw, a w wyroku stwierdzono, że ITD nie ma prawa do wystawiania mandatów w oparciu o zdjęcia, których jakość nie pozwala na jednoznaczną identyfikację kierującego.
            • slonko1335 Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:55
              w międzyczasie poszedł w tej sprawie wniosek do trybunału konstytucyjnego musiałabyś tego orzeczenia poszukać bo to ono będzie wiążące....acha ponoć zdjęcie w komputerze mogą mieć całkiem wyraźne, wiec może problemu z ustaleniem sprawcy nie będzie żadnego..
        • dziennik-niecodziennik Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:28
          n toż przeciez nikt Cie nie bedzie zmuszał. nie jestes w stanie wskazac winnego - nie musisz.
    • dzikafoka Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:11
      z założenia mandat jest na wystawiany na właściciela pojazdu, o ile ten nie jest w stanie wskazać sprawcy wykroczenia.
    • bri Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:12
      Nie martw się, nie musisz nikogo wskazywać. W takiej sytuacji mandat płaci właściciel samochodu.
    • ulau Re: Jak postąpic? Mandat 27.01.14, 22:18
      No to skoro nikt z pożyczających nie pamięta, że wtedy jechał, to może pora założyć zeszycik, w którym pożyczający będę się wpisywać z datą i godziną pożyczki i zwrotu smile
      Skoro ktoś z nich ma tendencje do łamania przepisów, to właściciele powinni się zabezpieczyć na podobne okoliczności, jak ta obecna smile
    • lady-z-gaga "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 27.01.14, 22:26
      • stacie_o Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 27.01.14, 23:11
        Mamy jolę-paczkę
        to i teraz
        lolę-mandat
        tongue_out
      • riki_i Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 27.01.14, 23:17
        Trolluje w najbardziej drażniący sposób. Ale działa - pewnikiem nabije 500 postów.
        • lola211 Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 27.01.14, 23:36
          A co cie tak drazni?
          Mnie najbardziej bylejakosc-co to za radary,ktore nie potrafia porzadnego zdjecia zrobic? W dodatku pieniadze podatnikow na ten złom ida.
          • stacie_o Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 27.01.14, 23:42
            Lola, od dawna wiadomo, żeś troll tongue_out
            • lola211 Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 00:10
              Nie odpowiadam za czyjes mylne fantazje.
          • riki_i Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 00:11
            To, że grasz żeńską wersję inżyniera Karwowskiego. I dziwisz się światu, bo fotoradary nie robią ostrych zdjęć.

            Fotoradary to poborcy skarbowi, których celem jest cię chytrze złapać i złupić.

            Nikt nie będzie się yebał w jakiekolwiek badanie sprawy i dostarczenie lepszych zdjęć. Jest paragraf, że jak nie wiadomo kto prowadził, to płaci właściciel, tyle, że więcej.

            A jak będziesz podskakiwać, to dorobisz się sprawy sądowej gdzie nic nie ugrasz, a dojdą koszty sądowe, którymi sąd cię z lubością obciąży w ramach rewanżu za zawracanie głowy.

            Chcesz w końcu zapłacić czy nie? Jak nie, to podaj fikcyjne dane człowieka z krajów b. ZSSR jako kierowcy i idź na kawę.
            • wioskowy_glupek Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 00:25
              Skarbie jedź zgodnie z przepisami to nie będziesz płakać, że zły fotoradar łupi cię jak fiskus.
              No ale tu jest Polska, tu jest modne nieprzestrzeganie przepisów.
              • naomi19 Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 00:35
                otóż to. a za głupotę się płaci.
              • riki_i Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 01:24
                wioskowy_glupek napisała:

                > Skarbie jedź zgodnie z przepisami to nie będziesz płakać, że zły fotoradar łupi
                > cię jak fiskus.
                > No ale tu jest Polska, tu jest modne nieprzestrzeganie przepisów.

                No cóż, Twój nick jest wyjątkowo trafny.

                343 km z Wrocławia do Warszawy zgodnie z przepisami jedzie się 7 godzin. Google mapy podaje 5,5 h , realnie kierowcy osobówek jadą 4 h , a domorośli rajdowcy vel piraci drogowi 3,5 h.

                Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała wielokrotnie o absurdalności i kompletnym odrealnieniu "jazdy zgodnie z przepisami". Tu masz przykładowy link
                wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12201093,Przepraszamy__jedziemy_do_Warszawy_zgodnie_z_przepisami.html
                W Polsce wszyscy jeżdżą niezgodnie z przepisami, bo nie da się jeździć zgodnie. To znaczy da, ale wtedy osiągniesz prędkość furmanki.

                Ps. Uwielbiam takie Ciocie Klocie mądralujące się z pozycji kwok na grzędzie.
                • wioskowy_glupek Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 08:06
                  > No cóż, Twój nick jest wyjątkowo trafny.

                  Nie wiem co ma mój nick do twojej głupoty, ale po osobie twojego pokroju nie można się spodziewać argumentów ani myślenia.

                  > 343 km z Wrocławia do Warszawy zgodnie z przepisami jedzie się 7 godzin. Google
                  > mapy podaje 5,5 h , realnie kierowcy osobówek jadą 4 h , a domorośli rajdowcy
                  > vel piraci drogowi 3,5 h.

                  A co mnie to obchodzi ? Albo co Policję to ma obchodzić ? Jest ograniczenie to jest i tak masz jechać. Wiesz lepiej od ustawodawcy albo fachowca jaką tam można rozwinąć prędkość to płać a nie płacz.

                  > W Polsce wszyscy jeżdżą niezgodnie z przepisami, bo nie da się jeździć zgodnie.
                  > To znaczy da, ale wtedy osiągniesz prędkość furmanki.

                  Argument na poziomie gimnazjum - przepis nie pasuje, to go omijam, tak to sobie możesz co najwyżej, nie zapłacić podatku, abonamentu, czy kupy po psie nie sprzątnąć bo to nikomu nie szkodzi, a nie stwarzać zagrożenie na drodze.

                  Potem jedzie taki jeden idiota z drugim 80 h przez miasto aż się nie zatrzyma na kimś...

                  -
                  "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
                  • riki_i Do wioskowego głupka 28.01.14, 10:43
                    No jednak stężenie głupoty jakie prezentujesz jest stuprocentowo zgodne z nickiem. Rzadki przykład pełnej zgodności.

                    Zadzieraj kiecę i w try miga leć na policję donieść na Polski Bus. Wyobraź sobie kretynko, że ten przewoźnik też nie jeździ zgodnie z przepisami i szybciej dojeżdża z W-wy do Wrocławia. Toż przecie naraża się życie ludzi!!!! Trza jechać pińćdziesiąt na godzinę jak mówią znaki i ponad siedem godzin. Jest ograniczenie, to trzeba tak jechać, bo jak mundra waaaadza coś nakaże , to pewnikiem ma rację. Cóż my biedne kmioty możemy wiedzieć o ruchu drogowym? Oni tam w rządzie mundre i uczone, więc wiedzą lepiej.

                    Zwłaszcza, jak nas skubnąć z forsy.



                    • lola211 Re: Do wioskowego głupka 28.01.14, 21:54
                      Tu jak na dlon widac, ze wladza ma racje.Strzyze te barany,ktore bez slowa szemrania daja łeb pod topór.Zero samodzielnego myslenia.Straszne.
            • lola211 Re: "Jak rżnąc głupa przez ponad 100 postów" n/t 28.01.14, 08:33
              Jak nie, to podaj fikcyjne dane człowieka z kr
              > ajów b. ZSSR jako kierowcy

              He he, dobre.
    • hermenegilda_zenia Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 01:03
      Nie wiem kobieto, co się z tobą stało w ostatnim czasie, bo pierniczysz jak potłuczona. Chyba, że próbujesz się tu celowo wykreować na niepełnosprytną w każdym niemalże założonym przez siebie wątku.
      Ludzie tłumaczą ci jak krowie na rowie, że nie wskazujesz nikogo, czyli ani siebie, ani osoby, która jechała, bo (rzekomo) nie masz tej wiedzy, za to w konsekwencji jako właściciel pojazdu dostajesz karę finansową w postaci wyższego mandatu (bez punktów za wykroczenie). Już prościej nie można. Jest wykroczenie, jest narzędzie "zbrodni", nie ma sprawcy - odpowiedzialnośc spada na właściciela narzędzia.
      • julnick Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 01:45
        Ależ oczywiście, że można prościej (ale dłużej):
        Lola bierze kajecik i wpisuje, że właśnie za chwilę wsiada do samochodu, kajecik odkłada w widoczne miejsce (bo jak pomroczność dorwie, to będzie kłopot ze znalezieniem kajecika). Lola wsiada w samochód, odpala GPSa i wpisuje adres z wezwania. Lola jedzie na miejsce, parkuje, wysiada. Następnie lola sprawdza na wezwaniu gdzie dokładnie załatwić sprawę (na przykład numer pokoju - tu nie wiem, nie wzywano mnie nigdy do SM). Lola odnajduje przykładowo pokój, puka, wchodzi i ładnie mówi dzień dobry (wszak kulturalna jest). Następnie lola wyłuszcza problem, pokazuje wezwanie. Uprzejmy Pan (lub Pani) prosi lolę o wskazanie kierującego pojazdem w danym dniu. Lola odpowiada - LOLA SKUP SIĘ: Nie pamiętam, kto prowadził w danym dniu. Jestem pewna, że nie byłam to ja, ponieważ byłam wtedy w pracy i korzystałam z innego auta. Mogę jedynie wskazać 3 osoby, które mają dostęp do mojego auta i istnieje duża doza prawdopodobieństwa (lub pewność), że to jedna ze wskazanych osób prowadziła samochód tego dnia. Każda z tych osób, zapytana przeze mnie stwierdziła, że nie pamięta, czy w tym dniu pożyczała auto. Ja niestety, ze względu na złą jakość zdjęcia nie jestem w stanie rozpoznać tej osoby"
        Pan lub Pani wyjaśni loli, co w takiej sytuacji, zapewne powołując się na konkretne paragrafy. Lola nie pójdzie do więzienia, lola nikogo nie okłamała. Lola zawraca gitarę ludziom problemem, który średnio rozgarnięty gimnazjalista by rozwiązał. Ludzie odpowiadają loli, wątek się rozrasta (ja też odpowiadam, nie mogłam się powstrzymać), a ona dalej nie rozumie.
        Tylko niech lola nie zapomni po powrocie z SM zapisać w kajecie, daty i godziny powrotu. I niech lola egzekwuje to również od pozostałych użytkowników wszystkich swoich samochodów. Tyle kłopotów będzie można uniknąć w przyszłości, a na następną Gwiazdkę wszystkim użytkownikom aut należy podarować środki poprawiające pamięć.
        Pomogłam?
        • zlotonaiwnych Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 04:00
          Samochodu, kosiarki i żony się nie pożycza.
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:29
        Jestes przekonana?
        Niezależnie od przyjętej podstawy w celu pociągnięcia do odpowiedzialności za niewskazanie sprawcy należy wykazać, że właściciel działał umyślnie i celowo zataił tożsamość osoby której powierzył samochód. O ile art. 65 § 2 kodeksu wykroczeń wskazuje bezpośrednio na umyślność działania to wykroczenie z art. 97 kodeksu wykroczeń, może zostać popełnione zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Nie ma to jednak znaczenia gdy przepisy te stosujemy w związku z art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z interpretacją SN, zaniechanie polegające na niewykonaniu obowiązku wskazania tożsamości osoby, której powierzono pojazd, zawsze wymaga wykazania, iż właściciel posiadał taką wiedzę, jednak celowo i umyślnie odmawiał jej przekazania uprawnionemu organowi.
    • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 05:40
      Ponad dwa miesiące temu to nie jest na tyle długo aby nie pamiętać. W całej sprawie gratuluje więc trzech osób, które walą głupa. I to powinien być problem dla ciebie, bo w końcu nonszalancko użyczasz im auta. No chyba, ze sama jechałaś i nie chcesz ani zapłacić mandatu, ani dostać punktów karnych.
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:29
        A ile to jest długo na tyle by nie pamietac?
        • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:39
          To jest twoja rodzina, czy jacyś obcy ludzie? Naprawdę serio nie nie ogarniasz, że ktoś i tak będzie musiał zapłacić? Nie strzyka się jak patrzysz na trzy osoby z których wali głupa. Takie zachowanie to czasami dzieciom uchodzi, a nie dorosłym ludziom. Dwa miech z hakiem to naprawdę nie tłumaczy amnezji.
          • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:40
            Przepraszam za literówki.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:47
            Jak niby mialabym pamietac czy 2 miesiace temu w konkretnym dniu o konkretnej godzinie jechalam trasa, ktora jezdze czesto i nie wiaze sie to z jakas szczegolna okazja? To nie jest sytuacja typu:pozyczylam raz jeden samochod od kolezanki i sila rzeczy zapadlo mi to w pamiec.To jest sytuacja, gdy wielokrotnie sie jezdzi tym samochodem.Dzień jak dzień.Ty pamietasz dokladnie co robilas równo 2 miesiace temu? Co do goziny?
            • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:50
              Te trzy osoby codziennie w różnych konfiguracjach jeżdżą tym autem tą jedną trasą?
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:00
                Tak, jezdza ta trasa praktycznie codziennie.
                • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:03
                  Jeśli to pracownicy to powinny być jakieś grafiki.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:17
                    To nie sa pracownicy.
                    • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:19
                      I naprawdę łapiesz ich tłumaczenie, że nie pamiętają? Że nikt nie chce wziąć odpowiedzialności?
                      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:22
                        Ale jakie to ma znaczenie dla sprawy?
                        • demonii.larua Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:29
                          Zasadnicze.
                        • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:31
                          Duże, ale dochodzę do wniosku, że założyłaś ten wątek tylko aby dowiedzieć się czy uda ci się uniknąć zapłaty mandatu. Prawda?
                          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:36
                            To chyba oczywiste, ze jesli dostaje takie wezwanie to chce sie dowiedziec jak to dziala.Jakie prawa mi przysługują i co moge zrobic, by nie byc obciązona kara.
                            • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 10:15
                              Kotek, gdyby nie było przewinienia dokonanego twoim autem nie byłoby kary. Samochód sam mandatu nie zapłaci. Chociaż na zdjęciu jak sadzę był akurat widoczny big_grin
                              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:55
                                No ale to juz problem tych, co chca karac.Byloby wyrazne zdjecie- nie byloby problemu.Odwalaja fuszerke, to cóz..
                            • bri Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 10:19
                              co moge zrobic, by nie byc obciązona kar
                              > a.

                              Na to akurat jest bardzo prosty sposób - pilnować kto jeździ Twoim samochodem i samej nie łamać przepisów. Niestety teraz już na to za późno.
        • przeciwcialo Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:44
          Twoje emeryckie towarzystwo ma takie kłopoty z pamięcią? To może nie powinni jeździć autem przy takiej sklerozie.
    • lilly_about Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:20
      No chyba żartujesz. Nie wiesz, komu auto pozyczasz? Spytać nie możesz? Chyba nie pozyczasz auta obcym, żeby nie potrafili wziąć odpowiedzialności za głupi mandat?
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:31
        Chodzi o to, ze nie jestesmy w stanie ustalic kto jechał tym konkretnym dniu.Auto na stale uzytkuja 3 osoby.Nikt na 100% nie wie.
        • lilly_about Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:35
          Raczej nikt na 100% nie chce się przyznać. Te zdjęcia nie są aż tak słabe, żeby nie rozpoznać. A poza tym naprawdę mozna bardzo łatwo odświeżyć sobie pamięć dotyczącą trasy i terminu. A jeśli nie, to masz nauczkę, żeby auta nie pozyczać jednak.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:56
            To zdjecie jest tak zle,ze nie widac nic.Biala plama w miejcu gdzie powinien byc kierowca.
            Co do pamieaci- no serio, osobiscie nie mama pjecia co robilam 2 miesiace temu ,no chyba ze wydarzy sie cos, co mi przypomni, ale to musi byc cos co zapada w pamiec.
            • lilly_about Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:05
              No więc w związku z powyższym kompromitujesz się zakładając taki wątek. Czego oczekujesz, skoro nie pamiętasz komu pożyczałaś auto, dana osoba nie pamięta, czy pożyczała auto, a ty nie zamierzasz płacić. No czego od nas oczekujesz?
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:18
                Dyskusji na temat.Merytorycznej.Ale o taka trudno, bo oprócz kilku wyjatkow ematki nie maja pojecia o obowiązujacym prawie.
                • kitka05 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:21
                  Ale Ty masz ogromną wiedzę, więc zamiast się tu produkować, to idź do SM i tam cytuj odpowiednie paragrafy.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:22
                    Jedno drugiego nie wyklucza.
                • lilly_about Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:22
                  No to nas oświeć. Skoro zresztą znasz prawo, to po co ten wątek? Oj lola, pełen blamaż.
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:24
                    Watek w celu dyskusji,wymiany doswiadczen, pogladów.
    • demonii.larua Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:37
      Na jakie choroby cierpią Twoi znajomi, że nie pamiętają czy prowadzili pożyczone auto konkretnego dnia dwa miesiące wcześniej?
      Możliwość wskazania masz, a właściwie miałabyś gdyby kierujący miał jaja się przyznać, a tak płacz i płać big_grin
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:57
        Moze doczytaj, a potem pisz? O jakim pozyczaniu mowa?
        • demonii.larua Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:28
          Dobrze, nie pożyczyłaś tylko udostępniłaś .
          To nie zmienia faktu, że rżniecie głupa - Ty i osoby korzystające z tego samochodu.
          Skoro fota niewyraźna, to podaj na SM trzy osoby, które mogły autem jechać. Zostaną wezwane i jeśli dalej nie zapłaci ktoś z nich, to i tak zapłacisz Ty. Proste.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:30
            Nie jest to proste.Zanim pojde musze sie dowiedziec co moge zrobic w takiej sytuacji.
            Najrozsadniej bedzie wskazac 3 osoby, niech sobie ustalaja.
            • demonii.larua Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:31
              To jest bardzo proste.
              Wystarczy iść do SM i powiedzieć, to co wiesz.
    • yenna_m Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:56
      do mandatu dolicz jeszcze koszty sadowe i upierdliwosc lazenia po sadach grodzkich

      koszty sadowe: do 300-zetowego mandatu sad ci doliczy min 80 zetow i nie bedzie sie za bardzo certolic

      jak bedziesz za bardzo dyskutowac z sadem, to ci za pyskowanie przywali kare porzadkowa, pare stowek

      i tyle

      system to system
      ma dzialac
      a takich dyskutujacych glupio cwanych cwaniaczkow to tam sie od groma przewija - oni przyzwyczajeni sa

      mandat i tak wymierza, poleca po kosztach i tyle
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 08:58
        Czyli jakis 380 zł..W sumie mozna zaryzykowac.
        I nie bardzo wiem o jakim cwaniactwie piszesz.
        • yenna_m Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:02
          widzialam tez koszty znacznie wyzsze
          ale najczesciej do 300 zetow dolicza sie 80 zetow
        • lady-z-gaga Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:10
          > I nie bardzo wiem o jakim cwaniactwie piszesz.

          I Ty wiesz, i wszyscy wiedzą wink
          Wymysliłas sobie, że jak sprzedasz historyjkę o niezidentyfikowanych znajomych, ktorzy gromadnie korzystają z samochodu, to wykpisz się od mandatu. W niewyraźnym zdjęciu upatrzyłaś sobie furteczkę do krętactwa. Bajeczki o kluczykach, do ktorych dostęp ma każdy, kto chce, o zbiorowym zaniku pamięci itp nie świadczą dobrze o Twojej inteligencji. Nie licz na to, że ktos to kupi.
          Ani cwaniactwo, ani nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, co najwyżej można wątek na forum załozyc i bić pianę przez kilka dni. Baw się dobrze.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:13
            Kilka razy juz tu wyjasnialam jak to u mnie dziala.Nic nie wymyslilam.Jestem wezwana, nie ja prowadzilam, kto prowadzil- nie wiem.Takie sa fakty.
        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 11:07
          Przed chwila w wątki o nauczycielach jęczałaś ze nie masz czasu na spotkania z nimi, a teraz dla 380 zł będziesz się pieklić i tracić czas? Nie nadążam za dzisiejszymi pańciami.
          A cały problem w tym,że masz cwanych znajomych. Pewnie nawet żadnego nie spytałaś, coś jak z tym sąsiadem od imprezy, nic nie powiesz, pojęczysz na forum i zapłacisz hahahahah
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:16
        Znalazłam jeszcze cos takiego
        Warto wiedzieć, że dowód w postaci zdjęcia z fotoradaru nie zawsze wystarczy do ukarania za wykroczenie, które zostało na nim zarejestrowane. Zwłaszcza jeśli zdjęcie przedstawia tył pojazdu, albo twarz kierowcy nie jest dobrze widoczna. Organ prowadzący postępowanie oprócz danych pojazdu musi ustalić tożsamość kierowcy, który jest sprawcą wykroczenia. Zdobycie takiego dowodu może okazać się jednak niemożliwe. Wystarczy, że osoba podejrzewana skorzysta z uprawnień procesowych, jakie przewiduje Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Jedną z głównych zasad wymiaru sprawiedliwości jest prawo do obrony, które służy każdej osobie podejrzanej. Do jego elementów należy prawo do milczenia, czyli brak obowiązku przyznawania się do winy lub dostarczania dowodów przeciwko sobie.
        • ichi51e Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:18
          Czyli twoje podejrzane osoby maja prawo sie nie przyznac i mataczyc ale ty jako wlasciciel autka zaplacisz big_grin
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:20
            No własnie niekoniecznie zapłace.
    • krecik Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:09
      Tak prawde mowiac nie ogarniam umowy wewnatrzrodzinnej. Jedno z was popelnilo wykroczenie. Jedyne uczciwe podejscie to podzielenie sie mandatem przez wszystkich z okazji amnezji tych, ktorzy mogli popelnic wykroczenie. Moze potem wspolnie poplujcie sobie w brode, ale wydaje mi sie, ze skoro zadne z was nie chce / nie umie wziac to na klate, koszty powinna poniesc cala rodzina.

      Nie pojmuje, jak mozna sie wypierac, majac ogolne pojecie, ze koszt w koncu spadnie na jedyna osoba, ktora moze akurat udowodnic, ze samochodu akurat w ten dzien nie uzywala.

      Osobiscie po zaplaceniu bym sobie dokladnie przemyslala zasady uzyczania na przyszlosc. Ewentualnie moze zorganizowala obowiazkowa skarbonke z datkami "na wszelki wypadek", gdyby rodzina znowu miala fantazje z gatunku "nie pamietam, zaplac ty".

      Ag
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:15
        Ale watek nie jest o tym na jakich zasadach mam uzyczac samochod tylko co zrobic w sytuacji, gdy nie mam pojecia kto jest na zdjeciu z fotoradaru.
        • kitka05 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:17
          Aż strach wchodzić w Twoje wątki, są coraz głupsze.
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:21
            O, a Ty takim wpisem to az błyszczysz inteligencja.
            Moze cos mądrego na temat napisz i sie wykaż?
            • kitka05 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:24
              Prawo jest prawem. Nie będę wstawiać tu po raz kolejny paragrafów, które już Ci niejednokrotnie ktoś podał.
              Ale może potrzebujesz łopatologicznego wyjaśnienia, bo nadal nie rozumiesz?
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 09:32
                Sek w tym,ze to nie jest wcale takie oczywiste.Im wiecej czytam na ten temat tym wiecej wątpliwosci sie pojawia.Jest kwestia legalnosci urzadzenia,uprawnien SM i kilka innych watpliwych.
                • default Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 10:23
                  No to jak masz tego rodzaju wątpliwości - to idź na udry, walcz w sądzie, odwołuj się do wyższych instancji, może uzyskasz precedensowy wyrok i może nawet Twoja sprawa stanie się początkiem dążeń do zmian w prawie. Nikt Ci nie broni. Masz na to czas, pieniądze, zapał i przekonanie - kop się koniem.
                  • zebra51 Poziom trolowania spada na psy 28.01.14, 10:55
                    lola-mandat, przynajmniej byś nie odpowiadała na prawie każdy post i dała rozwinąć się dyskusji....
            • gretchen184 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 17:01
              lola211 napisała:

              >
              > Moze cos mądrego na temat napisz i sie wykaż?

              obawiam się,że w tak głupim wątku każda nie twoja wypowiedź jest szczytem geniuszu
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 21:58
                Ziew.
                • gretchen184 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:02
                  lola211 napisała:

                  > Ziew.

                  zacytuję samą ciebie:
                  uwaga!


                  >
                  > Moze cos mądrego na temat napisz i sie wykaż?
        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 11:10
          Powiedzieć to co widzisz,ze nic nie widzisz i macie wszyscy kiepska pamięć, nikt nic nie pamięta, może zlitują się nam wami.
          • ivana6 może tu jest odp. 28.01.14, 11:22
            www.tvn24.pl/wroclaw,44/niewyrazne-zdjecie-z-fotoradaru-sad-nie-mozna-zmusic-wlasciciela-by-wskazal-kierowce,357263.html
            Podobno w styczniu mają pracować w sejmie nad nową ustawą, ale jeszcze obowiązują stare przepisy, chyba, że dziennikarze sie pomylili.
            • jadis76 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 18:05
              1,5 roku temu fotoradar zrobił mi zdjęcie i dostałam mandat ok 3 miesięcy później (warszawa)
              i nie uwierzę, że ktoś moze nie zauważyć błysku fotoradaru czyli momentu robienia zdjęcia
              od razu wiedziałam, że to zdjęcie zostało zrobione i czekałam na mandat
              dlatego nie uwierzę, że ktoś tego nie pamięta, bo zauważyć na pewno zauważył
              • gryzelda71 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 18:17
                Prawda?
              • lola211 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 21:59
                No ale co to zmienia w mojej sytuacji?
                • gryzelda71 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:01
                  Nic. Nie masz zaufania do partnera i znajomych cóż trzeba było o tym wcześniej pomyśleć.
                  • lola211 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:04
                    Co za bzdety..
                    Jaki niby brak zaufania?
                    • gryzelda71 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:08
                      Znajomi wiedzą,że zapłacisz za nich mandat?
                      • lola211 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:19
                        Nie zaplace ani złotówki.
                        • gryzelda71 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:21
                          hahaha
                          postaw się hahahahaha
                          co miesiąc wątek roku hahahahahaahah
                          • kropkacom Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:23
                            No a piałam, ze wątek z Sylwestra to był wątek roku big_grin
                            • gryzelda71 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:27
                              Będzie ich więcej hahahahahah
                          • lola211 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:27
                            No widzisz, merytorycznie to ty nic nie masz do napisania.Zero wiedzy.
                            • gryzelda71 Re: może tu jest odp. 28.01.14, 22:28
                              No ty merytorycznie się popisałaś hahahahaha
                              bosze jakbys rozum zaczynała tracić
    • moofka Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 20:12
      o ile pamietam na wezwaniu jest dokladnie napisane co robic
      jezeli nie wskazesz mandat i tak jest tylko wyzszy, ale punktow chyba nie ma
      w sytuacji kiedy mogl to byc kazdy a nikt sie nie przyznaje
      podzielcie sume po rowno i placcie po troche - solidarnie
      takie mandaty mozna placic nawet po 10 zl miesiecznie, odsetek nie naliczaja
      a poki jestes w zwloce a placisz moga ci nasmarkac
      jako dobra zona przytulilam juz ze 4 mezowskie punkty widac bylo tylko zad auta i w sumie trudno sie mowi, klocic sie chyba nie ma o co, ewidentnie ktos na nie zasluzyl tongue_out
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:07
        Ale na wezwaniu to moga sobie pisac co chca, a pisza i bzdury nie majace umocowania prawnego.Pogrożą paragrafem liczac(słusznie) ,ze wezwany z podkulonym ogonem zaplaci.
        Nie zamierzam- dla zasady.
        • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:10
          No ale co? Mandat wraz z twoją o niepłaceniu decyzją się zdematerializuje?
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:17
            Zrobie tak,ze nie zapłacę ani grosza.
            • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:20
              Nie gadaj, będziesz "lepsza" niż niepłacący alimenciarze? big_grin
        • misterni Lola, czy mi się wydaje, czy Ty masz wykształcenie 28.01.14, 22:12
          prawnicze?
          Przecież to niemożliwe, żebyś sądziła, że paragrafy służą wyłącznie do straszenia niezorientowanych, a kto mądry i się nie da nabrać, to się mu odpuszcza? big_grin
          • lola211 Re: Lola, czy mi się wydaje, czy Ty masz wykształ 28.01.14, 22:16
            Gdzies napisalam, ze sie odpuszcza?
    • kerri31 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 20:12
      To powiedz, że to Ty jechałaś.
    • viviene12 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 20:16
      powiedz, Ty serio jestes taka ograniczona czy tylko zgrywasz durna?
      • lady-z-gaga Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 20:45
        to jest pakiet dwa w jednym smile
        • viviene12 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 20:54
          to prawdziwy wybryk matki natury
          powinna byc pod cisla ochronna
          • viviene12 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 20:55
            viviene12 napisała:

            > to prawdziwy wybryk matki natury
            > powinna byc pod cisla ochronna

            ... ale moze lepiej niech sie nie rozmnazauncertain
      • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:04
        Abslolutnie- nie bede ci przeciez robic konkurencji.
        • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:10
          Lola, ktoś twoim autem złamał przepisy. Liczysz ze się wyłgasz bo macie kiepską pamięć i nie wiecie co się z waszą własnością dzieje?Próbuj.....
          • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:14
            A z czego niby ja sie mam wyłgac?
            Serio cie nie zastanawia skad wzial sie caly problem?
            Ano z tego, ze przy pomocy badziewnego urzadzenia chca sobie kabze nabijac.Fotoradar jest po to, by udokumentowac kto popełnił wykroczenie.Nie byloby w ogole sprawy,gdyby to ustrojstwo robilo zdjecia jak nalezy.No ale po co, skoro durni ludzie daja sie skubac.
            • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:15
              Nie byłoby sprawy gdyby nie mandat. Zły radar...
            • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:15
              A problem nie wziął się stąd,że NIEWIDOMOKTO twoim autem przekroczył prędkość?
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:18
                No nier.Byloby wyrazne zdjecie- wiadomo by bylo kto.
                • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:20
                  Całe szczęscie,że nie masz wątpliwości ze to twoje auto hahahaha
                  Pytałas którąś z tajemniczych 3 osób?Może coś pamiętają?
                • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:21
                  Jest jeszcze opcja, ze ktoś kto się postarał o mandat się przyzna.
                  • gryzelda71 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:22
                    Coś ty...pamięć już nie ta......hahahahahah
            • misterni Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:16
              Ale czy ty nie rozumiesz, że ostatecznie odpowiedzialny jest właściciel auta?
              • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:18
                Oczywiscie, ze rozumiem.Jest jednak sposob na to,by nie zaplacic.
                • misterni Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:20
                  Jaki, w przypadku gdy nikt się nie przyzna?
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:28
                    Jak bedziecie miec taka sytuacje to sie zgłoscie, podpowiem.
                • kropkacom Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:20
                  Jakie?
                  • lola211 Re: Jak postąpic? Mandat 28.01.14, 22:28
                    Kropka, tobie nie grozi..
    • scher Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:30
      żeby ci się upiekło, tobie albo komuś z twoich bliskich.

      Nie czytałem wszystkich postów, ale te co przeczytałem, to takie bezsensowne przepychanki słowne osób, które jednak przepisów nie znają.

      Tymczasem kombinujesz dobrze i może ci się udać.

      Czyli napisz, że wszystkie trzy osoby, które wchodzą w grę, nie zaprzeczają, że to mogli być oni, ale dokładnie nie pamiętają, czy tak było rzeczywiście, nie pamiętają, czy tego dnia akurat jechali tą trasą, ale faktycznie jest tak, że kluczyki i dokumenty leżą i auto bierze ten, kto ma akurat potrzebę. Niech każdy powie, że jeździ tą trasą i jest to możliwe, że jechał nią też tamtego dnia.

      W takiej sytuacji jest trzech potencjalnych sprawców i nikomu nie można udowodnić winy. Nie da się ukarać nikogo.

      Jest jedno ryzyko: jeżeli ktoś z tej trójki jest totalną melepetą to sprytny sąd za pomocą sprytnych pytań szczegółowych zapędzi melepetę w kozi róg, udowodni matactwo - i wyrok za składanie fałszywych zeznań jak w banku.
      Nie jest jednak wcale pewne, że tak poprowadzona sprawa w ogóle trafi do sądu.

      Znam też dwa lepsze sposoby, ale ci ich nie zdradzę wink

      Oczywiście nie odnoszę się do moralnej strony zagadnienia, bo nie mam wyrobionego jednoznacznie zadania na ten temat. Są argumenty na poparcie tezy, że to niemoralne, są też argumenty na poparcie tezy, że moralnie jest to obojętne.

      PS. Jeszcze zależy, jak daleko masz ten sąd. Bo koszty dojazdu na rozprawę (a każdy z tej trójki musiałby stawić się na mój gust choćby raz) mogą być wyższe niż ten mandat.
      • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:39
        Scher- ja nie chce by mi sie upiekło, bo nie ma co.Nie zaplace ani zlotowki za cos,czego nie zrobilam.Serio nie jestesmy w stanie ustalic, kto prowadzil.Nie mam zadnego moralnego dylematu, bo nikt tu nikogo nie oszukuje.

        > Znam też dwa lepsze sposoby, ale ci ich nie zdradzę wink
        No trudno.Ale potwierdzasz to, co i ja wiem- mozna nie zapłacic.

        > Nie czytałem wszystkich postów, ale te co przeczytałem, to takie bezsensowne pr
        > zepychanki słowne osób, które jednak przepisów nie znają.

        To prawda, zadnej wiedzy -co im zostalo- braki merytoryczne przykryc ujadaniem.

        Dzieki za konkretny wpis.
        • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:41
          lola211 napisała:

          > Serio nie jestesmy w stanie ustalic, kto prowadzil.

          No to sprawa jest jasna i czysta.

          > > Znam też dwa lepsze sposoby, ale ci ich nie zdradzę wink
          > No trudno.Ale potwierdzasz to, co i ja wiem- mozna nie zapłacic.

          Oczywiście.
          • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:43
            Skąd wiadomo, że te trzy osoby nie kłamią? I co się stanie z mandatem skoro przewinienie jest udowodnione?
            • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:46
              kropkacom napisała:

              > Skąd wiadomo, że te trzy osoby nie kłamią?

              Nie wiadomo. Kwestia dowodowa.

              > I co się stanie z mandatem skoro przewinienie jest udowodnione?

              Sprawa zostanie umorzona.
              Gwoli ścisłości: przewinienie nie jest udowodnione.
              • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:49
                Znaczy z każdym mandatem idziesz do sadu?
                • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:53
                  kropkacom napisała:

                  > Znaczy z każdym mandatem idziesz do sadu?

                  To zależy, czy jestem winny, czy nie.

                  Jest też trzecia możliwość: przypuszczam, że pomiar był nierzetelny, moja wina mocno wątpliwa, czyli organ administracji publicznej szuka jelenia.
                  A ja niechętnie odgrywam narzuconą mi rolę jelenia; mam taką zasadę. Wtedy też idę na zwarcie sądowe.
                  • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:03
                    Wiele osób uważa się za niewinnych i ofiary systemu. Nawet w tym wątku padły już słowa, że w Polsce nie da się nie łamać prawa na drogach. Dowiadujemy się też, że sytuacji autorki wątku winny jest radar, bo zrobił nie takie zdjęcie. To, że autorka nie może wydobyć z trzech dorosłych osób kto feralnego dnia jechał jej autem i przekroczył szybkość to oczywiscie nieważne. Amnezja po dwóch miesiącach nie budzi twoich wątpliwości. Jak na to jak jesteś zasadniczy jeśli chodzi o wychowanie dzieci to tutaj widzę zwykłe kombinatorstwo.
                    • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:09
                      kropkacom napisała:

                      > Dowiadujemy się też, że sytuacji autorki wątku winny jest radar, bo zrobił nie takie
                      > zdjęcie.

                      Ja tego nie wiem.
                      Ale tak na marginesie to co wiesz o działaniu urządzeń do pomiaru prędkości i zasadach prawidłowego posługiwania się nimi przez funkcjonariuszy? Zakładam, że nic.

                      Bo gdybyś wiedziała cokolwiek, nie zakładałabyś z góry, że pomiar był dokładny, a autorka wątku (czy ktoś z jej bliskich) jest na pewno winna. No bo tak zakładasz.
                      • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:19
                        Oczywiscie, ze nie wie nic.
                        Tak samo jak w kwestii kto ewentualnie ma wyciągac informacje od potencjalnych sprawców.Bo Kropce sie wydaje, ze mam to robic ja.
                        • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:30
                          Masz jakieś dzikie układy w domu skoro to nie ty możesz wyciągnąć te informacje. Nie ma się czym chwalić.
                          • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:33
                            Czy do ciebie nie dociera prosta rzecz- ze mozna nie pamietac,czy sie cale 2 miesiace temu o konkretnej godzinie jechalo? W sumie to czemu ja sie dziwe, przecez ty nie jestes kierowca, to skad mozesz wiedziec..
                            • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:50
                              Co ma piernik do wiatraka? Gdybyś wierzyła, ze nie pamiętają to byś po prostu zapłaciła mandat (w końcu jest jakiś mandat wykonany twoim autem), bo tak to działa w rodzinie.
                              • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:56
                                kropkacom napisała:

                                > Co ma piernik do wiatraka? Gdybyś wierzyła, ze nie pamiętają to byś po prostu
                                > zapłaciła mandat (w końcu jest jakiś mandat wykonany twoim autem), bo tak to
                                > działa w rodzinie.

                                Uważasz mandat za jakąś wartość? Konieczność jego zapłacenia to obowiązek moralny wg ciebie?
                                • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 06:24
                                  Nie, no co ty... Mandaty płacą tylko cioty (sarkazm).
                                  • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 09:42
                                    Mandat niech placa ci,ktorzy popełnili wykroczenie.
                              • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:59
                                Ty moze bys zaplacila.Ja nie.
                                • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 06:21
                                  No to pisze, że masz skopane...
                          • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:35
                            kropkacom napisała:

                            > Masz jakieś dzikie układy w domu skoro to nie ty możesz wyciągnąć te informacje. Nie
                            > ma się czym chwalić.

                            Dlaczego miałaby wyciągać, skoro przepisy narzucające ten obowiązek godzą w jedną podstawowych zasad prawa karnego, mianowicie w zasadę, że nikt nie może być zmuszany do samooskarżenia ani do obciążania zeznaniami osób najbliższych?
                            • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:53
                              No oczywiscie. tongue_out
                              • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 09:43
                                No i co? Nie masz juz nic sensownego do napisania..
                      • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:28
                        Masz rację nie znam się na urządzeniach pomiaru prędkości tak jak ty. Cokolwiek to nie oznacza.
                        • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:36
                          kropkacom napisała:

                          > Masz rację nie znam się na urządzeniach pomiaru prędkości tak jak ty.

                          Więc dlaczego zakładasz, że prędkość na pewno została przekroczona?
                          • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:44
                            Bo robię inne założenie niż ty.
                            • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:48
                              kropkacom napisała:

                              > Bo robię inne założenie niż ty.

                              Tylko że twoje założenie jest niezgodne ze standardami postępowania władzy publicznej wobec obywateli. Ja lubię mieć poczucie, że mogę żyć w normalnym państwie: gdzie pojęcie wolności obywatelskich nie jest pustym sloganem, a państwo musi obywatelowi winę udowodnić.
                              • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:51
                                Jeździj zgodnie z przepisami i nie będzie winy.
                                • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 00:01
                                  kropkacom napisała:

                                  > Jeździj zgodnie z przepisami i nie będzie winy.

                                  Aha, widzę sedno problemu nie dociera.
                                  • cherry.coke Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 00:04
                                    scher napisał:

                                    > kropkacom napisała:
                                    >
                                    > > Jeździj zgodnie z przepisami i nie będzie winy.
                                    >
                                    > Aha, widzę sedno problemu nie dociera.

                                    Sedno problemu jest takie, ze lola nie mowi "maja nas na fotce, ale zadne z nas na pewno nie przekroczylo predkosci", tylko "maja nas na fotce, trudno, ale my nie chcemy placic" big_grin
                                    • scher Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 00:06
                                      cherry.coke napisała:

                                      > Sedno problemu jest takie, ze lola nie mowi "maja nas na fotce, ale zadne z nas
                                      > na pewno nie przekroczylo predkosci", tylko "maja nas na fotce, trudno, ale my
                                      > nie chcemy placic" big_grin

                                      smile
                                    • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 00:15
                                      Czy ja wystepuje w kilku osobach? Na fotce to nie maja NIKOGO.
                                      • kropkacom Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 06:25
                                        Mają twoje auto. Auto samo nie porusza się po drogach big_grin Jak rany...
                                        • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 09:20
                                          Ale auto nie placi mandatu.
                                          Musza nalozyc go albo kierowcy albo wlascicielowi samochodu.
                                          Ja placic nie zamierzam, dlatego zrobię tak, ze nie zaplace,bo nie bede musiala.I tyle.
        • gretchen184 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 22:43
          lola211 napisała:

          Nie m
          > am zadnego moralnego dylematu,

          och to akurat żadna nowina. w kwestii parkowania na kopercie też takowych nie masz. znaczy jesteś amoralny kręt,pozbawiony kręgosłupa moralnego. czego ty dzieci uczysz? cwaniactwa?
          • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 28.01.14, 23:17
            A ty bys na moim miejscu miala moralne dylematy.Nie popełnilas wykroczenia, ale oczywscie płacisz gorliwie.
            Nudne juz jestescie z tymi kopertami, az chyba w końcu znowu jedna zajme, bo ostatnio zdarzylo mi sie jakies kilka lat temu.Zeby takie niemerytoryczne dziunie mogły cos w watku popisac.Bo przeciez nic na temat- tu wiedzy zero.Zalosne.
            • gretchen184 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 06:25
              lola211 napisała:

              >
              > Nudne juz jestescie z tymi kopertami, az chyba w końcu znowu jedna zajme, bo os
              > tatnio zdarzylo mi sie jakies kilka lat temu.Zeby takie niemerytoryczne dziunie
              > mogły cos w watku popisac.Bo przeciez nic na temat- tu wiedzy zero.Zalosne.

              żałosna to ty jesteś. spotykam codziennie w pracy takich jęczących, miauczących idiotów co to wszyscy im kłody pod nogi a oni przecież tylko na chwilkę i nic nikomu się nie stało. i do tego to wredne,paskudne prawo i przepisy..obrzydzenie mnie bierze na taką podwójną moralność tongue_out a ty jesteś obrzydliwa bo identyczne podejście do życia zapewne przekazujesz dzieciom.
              i możesz być pewna jak oddychania,że parkowanie na kopercie i wątek sylwestrowy będą ci wypominane przy każdej okazji.
              taka idiotka to rzadkość.
              • lola211 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 09:15
                Serio to mam gdzies twoja opinie na moj temat.
                • gretchen184 Re: Szukasz sposobu obejścia prawa 29.01.14, 15:48
                  lola211 napisała:

                  > Serio to mam gdzies twoja opinie na moj temat.

                  serio to mnie wogóle nie dziwi u osoby z obrzydliwą,cwaniacką "moralnością"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka