Dodaj do ulubionych

Syndrom "trzeciego" ;)

01.02.14, 08:25
Pędrak leży na macie i coś tam kombinuje, ale w pewnym momencie
zaczyna marudzić i pojękiwać. Najedzona jest, pielucha pusta,
jakoś tak nikomu dupy nie chce się ruszyć, ja czekam na żonę, ona też
udaje że nie słyszy. Marudzenie się wzmaga, w końcu przychodzi najstarsza
i mówi do najmłodszej "Aniu, nikt się tobą nie stresuje!". :]
Ciekawe jak mają czwarte, piąte i dalsze, chyba same się żywią
i przewijają, a potem wychowują wink
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 08:45
      > Ciekawe jak mają czwarte
      Weź przestań... się człowiekowi odmienia i przejmuje się bardziej niż przy pierwszym :F
    • vilez Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 08:59
      Piąte usypia tam, gdzie dopełznie, czyli np. pod kaloryferem (bo ciepło). Przystosowane do życia, czyli.
      Jeszcze raz gratulacje, Liściasty! smile
      • lisciasty_pl Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 10:11
        vilez napisała:
        > Jeszcze raz gratulacje, Liściasty! smile

        Trochę się niepokoję, mały potwór ma 4 miesiące a nosi ubrania 8-miesięczniaka,
        co też z tego wyrośnie surprised
    • sanrio Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 09:00
      big_grin
    • rosapulchra-0 Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 09:06
      Dużo w tym prawdy, z tym niestresowaniem się. Najtrudniej było mi w pierwszym roku życia średniej, ale pierwszy rok życia najmłodszej to naprawdę kaszka z mleczkiem wink
    • estragonka Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 09:09
      jak to mówią jak wypadnie pierwszemu dziecku smoczek na podłogę to wyparzasz, drugiemu oblizujesz, a trzeciemu pies przynosi ... wink
      • konwalka Re: Syndrom "trzeciego" ;) 01.02.14, 10:14
        no
        a jak połknie monete?
        do pierwszego dzwonisz na pogotowie, drugiemu dajesz cos na przeczyszczenie, trzeciemu odciagasz z tygodniówki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka