guderianka 03.02.14, 15:02 4 m-c nie jem mięsa zwierzęcego-białego i czerwonego Bo mi śmierdzi Odrzuca mnie od wędlin, mięs domowej roboty, pasztetów i kotletów Cuchną Ma ktoś tak ? Ktoś zna przyczynę ? p.s. vilez, tylko proszę bez analizy moich lęków poznawczych itepe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neffi79 Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:05 mój sąsiad miał wstręt do mięsa gdy chorował na raka żołądka. Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:06 Miałam tak przez pierwsze pół ciąży. Ale po 4 m-cach chyba już byś wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Może spróbuj mięso niezwierzęce? 03.02.14, 15:06 guderianka napisała: > 4 m-c nie jem mięsa zwierzęcego-białego i czerwonego Ewentualnie ludzinę? > Bo mi śmierdzi > Odrzuca mnie > od wędlin, mięs domowej roboty, pasztetów i kotletów > Cuchną > Ma ktoś tak ? > Ktoś zna przyczynę ? Może w ciąży jesteś? Ew. zaraziłaś się wirusem wegiantyzmu? Albo po prostu przetwórnie w twojej okolicy maja marny materiał? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Może spróbuj mięso niezwierzęce? 03.02.14, 15:09 skrót myślowy-bo ryby to dla mnie inne zwierzęta (jem) w ciąży nie jestem bankowo, z tym wirusem to mnie nie strasz, miesa sa nie tylko z mojej okolicy rak żołądka ?nieźle.. Odpowiedz Link Zgłoś
hipinka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:06 ja tak mam od zawsze przy czym czasem mi śmierdzi bardziej, czasem mniej przestałam już szukać przyczyny, po prostu tak jest, może organizm nie potrzebuje mięsa i ciągle muszę się tłumaczyć niedowiarkom, że ja naprawdę nie lubię schabowego może po prostu zmienił Ci się smak, zdarza się to w ciągu całego życia Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 16:38 Mieso smierdzi zgadzam sie. Zwlaszcza wieprzowe. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:08 Yyy,bo mieso smierdzi ogolnie?mi smierdzi,szczegolnie swinskie I krowie.Smak rekompensuje niedogodnosci wechowe. To samo z moim ulubionym serem,wali jak stare skarpety,noszone w gumiakach.Jak otwieram pojemnik to w ciagu minuty kapi cale pomieszczenie,ale ten smak,mmmmm. PS. Za Ta cene powinni juz przyjsc na pomysl jak ten smrod zniwelowac. "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden." Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:10 kiedyś nie czułam, czasami pachniało Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:09 Ale Cię trafiło, Guderianko (trafiło- w sensie: trafne) Ad rem: może po prostu w waszym sklepie są nieświeże dostawy? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:11 Nie trafiło ale strach coś napisac na forum bo zaraz analiza jakaś jest -już kiedyś połączono moje dwa wątki na inny temat założone w tym samym czasie i zaanalizowano Kupuję w różnych sklepach, u innych w domu, w innej części miasta-też mi wali Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:24 Eee, ja aż tak to nie... Może weszłaś na wyższy poziom rozwoju duchowego, coś jak buddyści? Oni tez łączą wege z wyższym poziomem. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:49 Hm Blisko mi do wielu aspektów filozofii ale rybki uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:09 Mam to samo. W ciąży nie jestem. Za to wybrzydzam przy kupowaniu i już nie wiem gdzie robic zakupy, bo wszedzie to samo. Śmierdzące wieprzowe, oślizłe mięso sprzedawane jako świeże, kurczaki zalatujące zepsutą rybą - pani! Dzisiejsza dostawa! Gdzie tam śmierdzi? Nie wiem jakiej obróbce jest poddawane mięso zanim trafi do sklepów, ani czym karmione są zwierzęta, zanim pójdą pod nóż i w sumie nie chcę wiedzieć. Próbowałam przejść na wegetarianizm, ale nie da rady, lubię mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
satoja Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:10 omijam mięsne i wędliniarskie stoiska bo śmierdzą, filety z kurczaka z ferm nie pachną mięsem od lat. za to kupilam w Lidlu porcjowane mięsa na tackach i .... nie mają one żadnego konkretnego zapachu, smak rownie papierowy co zapach. i to chyba jeszcze gorsze. czysta żywa chemia. tez mnie odrzuca. pozostaje kupowac tylko u rzeźnika bezpośrednio albo zostac wege. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:11 Tez bym tak chciała. A najbardziej marzę o tym, żeby zaczęły mi śmierdziec słodycze. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:12 mnie tak śmierdziało, gdy byłam w ciąży a na serio- najgorsze jest marketowe, jakieś przeleżane, na tacce, czy mielone tzw. garmażeryjne. bleeeeech to samo mielone (wieprzowe, mieszane) z marketu, a ze sklepu mięsnego, to są dwa różne zapachy, i ze sklepu podczas smażenia jest óżowe, nie brudno-bure. szynek, czy innych wędlin kanapkowych też nie jadam, o, już z rok czasu, bo mi śmierdzą, i wszystkie smakują tak samo. wolę kupić kiełbasę. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:12 przyczyna czucia smrodu miesa moze byc brak kataru Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:18 IMHO przyczyna jest oczywista. Mięso po prostu śmierdzi. W ogóle białko, nawet roślinne, nie ma ładnego zapachu. Gdyby mięso miało piękny zapach i smak to by się je jadło na surowo jak jabłka. Tymczasem poddajemy je skomplikowanej obróbce i dodajemy masę przypraw, ziół i zazwyczaj jemy z dodatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:21 Zgadzam sie. Jak sie przestanie jesc mieso, to potem u kazdego rzeznika czy na stoisku miesnym smierdzi. To w koncu martwa tkanka, procesy rozkladu juz zachodza. Jak sie ma do czynienia regularnie, to po prostu sie czlowiek przyzwyczaja. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:23 Tyle, że mi nie śmierdziało Jadłam mięso przez 21 lat Potem przez 2 lata nie Potem wymiękłam na ognisku i oddałam swoją sojowa kiełbase a wzięłam zwykłą Jadłam przez 14 lat i nagle sru nie mogę smród jest przyczyną -nie skutkiem Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:27 Za zmysł węchu odpowiadają m.in. hormony. Nie mogę brać tabletek antykoncepcyjnych bo u mnie skutkiem ubocznym jest znaczne stępienie węchu. W ciąży z kolei węch miałam tak wyczulony, że byłam bliska rękoczynów jak ktoś w okolicy gotował kapustę kiszoną. Coś Ci się widocznie ostatnio zmieniło - może to być związane z czymś oczywistym, np. przestałaś karmić piersią, zaczęłaś brać tabletki, zaszłaś w ciążę; albo z czymś czego mniej oczywistym - inaczej pracująca tarczyca, jajniki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:50 Hormony by się zgadzały-bo odstawiłam tabletki anty i skończyłam karmić Przy pierwszym i drugim dziecku jednak tak nie miałam Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:28 Czytalam kiedys o czlowieku, co pracowal na smietnisku i nic juz nie czul. Az dnia pewnego zaczal czuc i juz tam nie mogl wrocic - tam chodzilo o cos neurologicznego, po prostu ten mechanizm wygaszania mu wysiadl. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:22 no przeciez napisała, że od pasztetów też ją odrzuca, i od kotletow Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:23 Mnie też od większości odrzuca. Po prostu jak ktoś ma dobry węch to nie daje się on łatwo oszukać. Zapachy ziół i przypraw jedynie zapach mięsa maskują. Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:45 > roślinne, nie ma ładnego zapachu. Gdyby mięso miało piękny zapach i smak to by > się je jadło na surowo jak jabłka. Albo ziemniaki. Albo fasolę. Albo pszenicę. W odróżnieniu od tatara, sashimi lub wątroby na polowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:51 Tatara nigdy w życiu nie byłam w stanie przełknąć, sashimi tylko z dużą ilością przypraw, a wątroba to nawet usmażona z cebulą jest dla mnie niezjadliwa. Fasola podchodzi pod białko roślinne, które podczas gotowania też podśmiarduję IMHO, ale surowe ziemniaki i pszenicę mogłabym wsuwać łyżkami, gdyby się dało. Dla Ciebie mięso samo w sobie ma piękny zapach i wspaniały smak? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:53 Ja tatara lubiłam sashimi nie próbowałam Jadałam kotlety,pulpety,steki,kiełbasy-kupne i robione sposobem domowym, wędzone, parzone,smażone Lubiłam smak mięsa Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 15:42 > Dla Ciebie mięso samo w sobie ma piękny zapach i wspaniały smak? Oczywiście, przecież to normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 15:49 hm zawsze miałam inaczej ładnie mi pachniało przetworzone- surowe zawsze było niefajne Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:26 Może masz zakwaszony organizm- białko zakwasza. Przejdź chwilowo na dietę eliminacyjną. Ponoć nietolerancja mięsa objawia się też przy pewnych chorobach (nowotwór, gruźlica), ale to raczej w stanach zaawansowanych, tak że tego nie masz, spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:51 A jak sprawdzić to zakwaszenie-i jaka to dieta ? Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:56 Paski ketonowe w aptece. Generalnie dieta odkwaszająca, znajdziesz w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 16:18 ◾biały cukier i produkty go zawierając ( np. ciasta cukiernicze, sklepowe soki itp.), słodziki i zawierające go produkty, słodzę tylko kawę- 1 łyżeczka, soków nie pijam, słodzików nie używam-ze słodyczy-czekolady, orzechy ◾mleko krowie i jego przetwory- nabiał sery białe żółte, jogurty, maślanki itp. Do kawy, jogurt sporadycznie, twaróg codziennie kilka plastrów, żółty ser sporadycznie ◾produkty kwaśne ◾pszenna mąka i produkty z niej pochodne: chleby, pierogi, kluski, naleśniki itp. sporadycznie, chleb ciemny, naleśniki 2xmiesiąc, makaron x3 ◾mięso w dużych ilościach, wędliny, podroby. no właśnie nic ◾konserwy nic ◾jajka zero jajek ◾kasze prócz kaszy jaglanej (prosa) gdy nie są wystarczająco pogryzione i przeżute 2-3 razy w miesiącu ◾ kawa naturalna, mocna herbata czarna odwadniają organizm podobnie jak alkohole, kawa -2x dziennie, herbata sporadycznie, pijam zioła i wode ◾przed kupnem produktów proszę zwracać na skład jak są konserwowane i czy nie zawierają białego cukru ◾produkty wychładzające (właśnie nabiał surowe owoce i warzywa), nie stosować mrożonych produktów sporadycznie ◾nie używać mikrofalówki produkty zmieniają swoje właściwości energetyczne i chemiczną strukturę nie mam mikrofali Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Omujborze... 04.02.14, 08:44 vilez napisała: > Paski ketonowe w aptece. Żeby jej wyszedł wynik na ketodiastixie, to musiałaby: a) być w ketozie dietetycznej, czyli zjadać poniżej 50g węglowodanów dziennie - bardzo wątpię b) być w ketozie głodówkowej - wątpię jeszcze bardziej c) mieć ketoacydozę spowodowaną cukrzycą - wtedy akurat miałaby dużo gorsze objawy niż waniającą wędlinkę. Przy owym mitycznym "zakwaszeniu organizmu" jakie obecnie obwinia się o powodowanie wszystkich chorób nic jej na pasku nie wyjdzie, a może sobie jeszcze rękę obsika... > Generalnie dieta odkwaszająca, znajdziesz w necie. To taka chwilowa moda. Niedługo minie i znów zacznie się wojna masło vs. margaryna czy coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Omujborze... 04.02.14, 09:25 Poczytałam, a raczej przypomniałam sobie wiadomości nt zakwaszenia organizmu (pilnowałam by do niego nie doszło podczas ostatniej ciązy i cukrzycy ciążowej) Nic nie wskazuje na to, że mam zakwaszony organizm Przemawia do mnie teoria z hormonami Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:56 Masz syndrom, ktory po prostu dopada i jak nie przejdzie to zostaniesz wegetarianką. Moze hormonalnie roztroiłaś się? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 16:45 > > Ponoć nietolerancja mięsa objawia się też przy pewnych chorobach (nowotwór, gru > źlica), ale to raczej w stanach zaawansowanych, tak że tego nie masz, spokojnie > . I to jest obrona organizmu Bialko zwierzęce nie służy zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 15:56 Nie mam tak Nie przepadam za mięsem i prawie go nie jem, ale zwykle mi pachnie, zwłaszcza domowe wędliny i pasztety. Odpowiedz Link Zgłoś
3eneduerabe objaw miedzy innymi ch. nowotworowej 03.02.14, 16:09 Nie chcę Cię straszyć ale kiedy odrzuca Cię od potraw mięsnych, a wczesniej lubiłaś jest to często objaw jakiegoś raka, oczywiscie wiadomo, ze nie zawsze ale jest to jeden z objawów jak chudniecie. Zrob podstawowe badania. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: objaw miedzy innymi ch. nowotworowej 03.02.14, 16:19 badania robiłam pod koniec października. IDEALNE (hemoglobina 14,5) Odpowiedz Link Zgłoś
3eneduerabe Re: objaw miedzy innymi ch. nowotworowej 03.02.14, 16:23 Ja bym sobie powtórzyła mimo wszystko morfologię, wiesz strzezonego pan Bog strzeze przeciez ilez taka morfologia kosztuje 10zł, nawet nie musisz isc do lekarza tylko sama sobie przed praca strzelasz i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: objaw miedzy innymi ch. nowotworowej 03.02.14, 18:30 to nie kwestia kasy do pracy nie chadzam więc teoretycznie czasu więcej ale musiałabym kogoś załatwić by został z dzieckiem-a w sobotę z kolei nie chce mi się wstawać. Ale spoko spoko zrobię Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: objaw miedzy innymi ch. nowotworowej 04.02.14, 11:17 Mi onkolog powiedział, ze raka nie widać w badanich krwi. A obrzydzenie na mięso też mi rośnie-bo w sklepach sprzedają straszne gó.... Kurczak wielkości małego dobermana, szynka za 30 zł z zawartością mięsa 60%, schabowe, które podczas smażenia śmierdzą jak chińskie japonki. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: objaw miedzy innymi ch. nowotworowej 04.02.14, 12:52 kupuję fileta z mięsa 87,7% i schab z 124g mięsa na 100g produktu schabowe nie śmierdzą -gumą, papierem,kupą it etc- zapach jest ten sam co wcześniej- ale nie ruszę; surowe mięso wali okrutnie, w sumie najlepiej mi pachną kiełbasy Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 16:19 powiedziałabym że ciąza, ale czwarty miesiąc... Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 16:20 dziennik- to jest dokładnie taki odrzut jak w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
corka.bossa Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 16:54 Znajoma dowiedziała się że jest w ciązy w 5 miesiacu,i to tylko dlatego ze zatruła się lodami,i wylądowała w szpitalu z salmonellą !!! Najpierw zrób test-potem będziesz dalej szukać Odpowiedz Link Zgłoś
kerala78 Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 17:00 bo mieso surowe....ma specyficzny zapach mi tez smierzi... a co dop wedlin po ponizej 35zl a i to nie zawsze to faktycznie smierdza. z toba wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
ida771 Re: Ciągle śmierdzi.. 03.02.14, 17:08 Dobrze że nie jesz, że umiesz słuchac swego organizmu. Ja bym się nie zmuszała do mięsa zwłaszcza że masz ładne wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 09:24 Witam Idź do lekarza, uprzejmie cię proszę. Wstręt do mięsa u osoby, która gotuje rodzinie na co dzień i która lubiła mięso jest zastanawiający. Nie lekceważ tego. Owszem, mięso śmierdzi, zawsze mi śmierdziało, więc kariery w kuchni nie miałam jak zrobić;-P Ale u ciebie to jest coś innego. W ogóle fajnie chodzić do lekarzy. Byłam dziś i wolne do poniedziałku mam;-D Że niby grypa. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 09:27 Kochana, ja od września bywam u lekarzy i mam ich dosyć Rodzinny z 5 razy, laryngolog dwa razy, neurolog raz, pojutrze okulista, w marcu znowu neurolog-do tego pełna morfologia i rtg kręgosłupa (zawroty głowy z oczopląsem)-jeszcze se ginekologa w marcu albo lutym zrobię-a co! I wiesz- według wszystkich jestem zdrowa p.s. fakt, że nie mówiłam o tym mięsie, nie wydało mi się to ważne Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 09:33 Witam Jak powiesz o tym mięsie to na pewno coś im do głowy przyjdzie. Może masz tasiemca?;-D I on jest wegetarianinem?;-P Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 09:52 nie zatrułas sie jakims kotletem?, moze organizm sie broni? ja tak mam z lokalna stołówka, od listopada, jak tylko tam wejde, to musze wyjsc (zatrułam sie wtedy) - 3 mies siedze o suchym pysku i kanapkach, bo do stołówki nie wiejde (robi sie niedobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 09:54 nie, nie zatrułam się nie chodzimy do stołek, restauracji, sporadycznie (raz-dwa w roku) fast food. Wtedy akurat nic nie było, nie kojarze Wiem jak jest z zatruciami. Ja kiedyś zatrułam się grzybami (kroplówka, szpital itp.) i rzygałam ciągle czując smak czekolady. Przez dwa lata jej nie byłam w stanie ruszyc mimo że to mój ulubiony słodycz Odpowiedz Link Zgłoś
miliwati Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 15:46 > no bo mięso śmierdzi. Na dyskontach handel detaliczny się nie kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ciągle śmierdzi.. 04.02.14, 15:47 Mięso śmierdzi i nie ma co zaklinac rzeczywistości. Niektórzy maja kiepski węch po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś