paul_ina 13.02.14, 19:04 To może i ślub kościelny w białej sukni i z welonem będzie? Jak trwoga... cieszę się, że nie wstydzi się o tym mówić. Bardzo mocno trzymam za nią kciuki. www.pudelek.pl/artykul/63705/przybylska_chce_jeszcze_troche_pozyc/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
larrisa Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 19:06 No bardzo dziwne. Przecież idea bogów powstała głównie z lęku. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 19:13 A kto powiedział, że dziwne Raczej normalne. Nienormalne jest to, że tak otwarcie o tym mówi, to tylko potwierdza, że Przybylska się nie kreuje, jest sobą. Nie boi się być banalna. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 19:20 No skoro się o tym nie mówi i jest to jakąś wielką tajemnicą, to skąd powiedzenie "jak trwoga to do Boga"? Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 21:39 Chodziło mi o to, że celebrytki starają się być jak najbardziej oryginalne, a zachowania zgodne z przysłowiami ludowymi raczej oryginalne nie są - przyznaje się do banału, to jest niezwykłe u osoby publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 19:11 jakoś to cieszenie, w kontekście tak ciężkiej śmiertelnej choroby wydaje mi się dziwne.... Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 19:14 Jak to dziwne? Jako osoba wierząca wierzę, że nawrócenie jej pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 19:20 Nawrócenie tak, ale dlaczego cudowne? To dobrze, ze znalazła oparcie w tych trudnych chwilach. Mam nadzieję, ze pokona choróbsko. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 00:04 paul_ina napisała: > tak Aha, kurcze to Religa był jednak głupi, mógł się nawrócić, na pewno by dalej żył. Może mu nikt nie powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 07:53 paul_ina napisała: > tak Liczba "cudownych wyleczeń" w Lourdes i innych świętych miejscach, gdzie moc boża działa kilkadziesiąt silniej niż normalnie niestety przeczy zabobonowi: Philosophy and Ethics - Dawkins on Lourdes Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:56 Ale, że co? Że bóg to taki handlarz. Jak się nawróciła, to pomorze. A buddyście czy niewierzącej osobie to nie pomoże? Toż by był gorszy od większości ludzi na tej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 11:59 Wiara czyni cuda. Jak ktoś wiary nie ma, to nie oczekuje cudów. Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 22:29 Czyli nie Bóg uzdrawia tylko wiara w niego. Tym sposobem można wierzyć w cokolwiek, co nam się wydaje, ze uzdrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
amaroola Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:03 gaskama napisała: > Ale, że co? Że bóg to taki handlarz. Jak się nawróciła, to pomorze. A buddyście > czy niewierzącej osobie to nie pomoże? ta wypowiedz sugeruje bardzo ograniczona kancepcje Boga taka troche "katolicka" (jak nie naszy wiary to poganin jakis ;P) Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:10 maż, jak widzę, szeroką wiedzę na temat katolickiej koncepcji Boga może ją rozwiniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:18 wtopek napisał: > maż, jak widzę, szeroką wiedzę na temat katolickiej koncepcji Boga Mógłbyś się ortograficznie nawrócić Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:24 dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd, telefon czasami dziwnie poprawia dziękuję również za merytoryczny wkład do wątku Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 22:11 paul_ina napisała: > To może i ślub kościelny w białej sukni i z welonem będzie? Bardzo to ironicznie zabrzmialo.... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: cudowne nawrócenie 13.02.14, 23:51 Może cudowne, może nie Ale jeśli ma jej to pomóc w chorobie, to dobrze, że sobie taki sposób wybrała. Powiem szczerze, że ja w podobnej sytuacji zrobiłam to samo. I wcale nie żałuję - moje modlitwy zostały wysłuchane i dostałam drugą szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 08:00 rosapulchra-0 napisała: > Może cudowne, może nie > Ale jeśli ma jej to pomóc w chorobie, to dobrze, że sobie taki sposób wybrała. > Powiem szczerze, że ja w podobnej sytuacji zrobiłam to samo. I wcale nie żałuję > - moje modlitwy zostały wysłuchane i dostałam drugą szansę. A co z tymi, którzy nie zostali wysłuchani i nie dostali drugiej szansy? Ale tak szczerze - źle się modlili? Nie zasłużyli? Nie załapali się na limit w NFZ? Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:59 Przeczytaj Krejzi, to będziesz miał wyjaśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 22:10 Nie mam pojęcia. Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, modlitwy do Boga bardzo mi pomogły i jeśli ktoś je traktuje jako rodzaj terapii, to tylko dobrze dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 06:58 Ciekawe czy bóg pomógłby w amputacji. To dziwne, że ponoć modlitwa do niego pomaga uleczyć nowotwory, a nie pomaga na przykład w odrośnieciu wybitej jedynki. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Bóg działa w tajemniczy sposób... 14.02.14, 07:46 krejzimama napisał: > Ciekawe czy bóg pomógłby w amputacji. > To dziwne, że ponoć modlitwa do niego pomaga uleczyć nowotwory, a nie pomaga na > przykład w odrośnieciu wybitej jedynki. ...dlatego pomaga tylko w chorobach, w których możliwa jest samoistna remisja albo częste są błędne diagnozy i z częstotliwością nie większą niż naturalna liczba wyleczeń z takich chorób. Chyba, że trzeba jakiegoś papieża kanonizować na świętego, wtedy nagle pojawiają się cudowne przypadki wyleczeń chorób trudne do udowodnienia choć jednoznaczne dla komisji opiniującej. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Bóg działa w tajemniczy sposób... 14.02.14, 11:15 No, w takich przypadkach to i odrośnięta jedynka się znajdzie. Tego jestem pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
pe.tronela Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:14 > Ciekawe czy bóg pomógłby w amputacji. > To dziwne, że ponoć modlitwa do niego pomaga uleczyć nowotwory, a nie pomaga na > przykład w odrośnieciu wybitej jedynki. No to jest akurat marny argument przeciw. Gdyby ludziom zaczely odrastac nogi to bysmy natychmiast uslyszeli, ze w przypadku straconych nog takze mozliwa jest "samoistna remisja" Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:52 pe.tronela napisała: > No to jest akurat marny argument przeciw. Gdyby ludziom zaczely odrastac nogi t > o bysmy natychmiast uslyszeli, ze w przypadku straconych nog takze mozliwa jest > "samoistna remisja" Od tego ma Jahwe całe zastępy aniołów, cherubów, serafów itp - może ich wysłać, żeby osobiście zaświadczyli, że owa odrośnięta noga do dzieło pańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
liliawodna222 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 07:34 Przestańcie wreszcie pisać o tej nieszczęsnej dziewczynie... Niech się leczy i ma trochę spokoju wreszcie, a czy się nawróciła czy nie - jej sprawa: powiedziała o tym, a komentarzom w necie bez końca. I to na żenującym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:01 Chce mieć trochę spokoju i w związku z tym poleciała do Vivy sprzedawać swoje cudowne nawrócenie za 99gr? Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Nie wstydzi się? 14.02.14, 07:56 Przecież teraz to taki modny trend - nie wstydzić się Chrystusa. Niestety skutkuje to problemami z pokazywaniem cycków potem Odpowiedz Link Zgłoś
sko.wrona Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 09:37 Nie no proszę Cię... To jest powód do radości, że ktoś jest ciężko chory? Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:04 Cieszę się, że ma oparcie w wierze po nawróceniu. Co do choroby, to dramat i nikomu tego nie życzę ani nie przyszłoby mi do głowy się z tego cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:17 Tak,tak...pudelek to wiaryodne zródło Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:00 Szkoda mi nawet 0,99 pln na Vive Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:28 Muszę zmartwic panią Annę oraz wszystkie wierzące że w przypadku choroby ciężkiej ten wasz pan bóg nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
pe.tronela Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:38 Lipcowa, prosze Cie... Z tego ze Tobie nie chce pomoc nie wynika, ze nie pomaga komus innemu. Naprawde Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:57 pe.tronela napisała: > Lipcowa, prosze Cie... Z tego ze Tobie nie chce pomoc nie wynika, ze nie pomaga > komus innemu. Naprawde Powaznie? W maju 2013 zmarla w mojej rodzinie osoba. Bardzo wierzaca. Bozia nie pomogła? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:59 A sądziłaś że wierzący nie umierają? No jak takie masz wyobrażenie nie dziwne ze stukasz sie palcem w czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek pogarda 14.02.14, 11:52 "bozia", "wasz bóg" jakby z Marsa przyleciała a jakby się nie zapluła tkwi w chrześcijańkiej kulturze po uszy Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: pogarda 14.02.14, 12:03 Tak, za to "jakby się nie zapluła" i inne twoje posty to po prostu wzorzec dyskusji pełnej szacunku nie ośmieszaj się, trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: pogarda 14.02.14, 13:39 Pełnej chrześcijańskiego szacunku rozmowy ciąg dalszy. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:43 Dwie dlonie chirurga moga więcej niż tysiące rąk zlozonych do modlitwy. Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:29 tutaj sie nie zgodze, medytacja czasami czyni cuda. to niepoznane mozliwosci ludzkiego mozgu, nie niegowałabym tego i nie sprowadzała do zwykłej paplaniny i zabobonów. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:43 Ilość dzieci, które umierają codziennie na przeróżne choroby? Strasznie wybiórczy i humorzasty ten bóg. Tysiące umrze, jeden "ozdrowieje", jaki to ma sens? Aaaa wiem - "niezbadany" Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:55 neffi79 napisał(a): > ale ty jesteś prymityw morgen Tak, bardzo jest prymitywna, bo skrzeczy jej 300.000 dzieci w Afryce umierających z głodu, kiedy Jahwe uśmiecha się promiennie do jednej aktorki w Polsce. Widać te czarne gó...arze nie umieją się dobrze modlić. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:54 10/10. Każdy wierzy w to, co chce , albo i nie - i nikomu nic do tego Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola o to! własnie... 14.02.14, 13:07 ponis1990 napisała: > 10/10. Każdy wierzy w to, co chce , albo i nie - i nikomu nic do tego Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:52 No i co z tego? Boli,że jakaś Przybylska widzi w wierze jakiś sens gdy jest chora? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:58 gryzelda71 napisała: > A skąd ta pewność? z doswiadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 11:44 ale doswiadczenie I obserwacja wskazuja na to ze wiara/religia wielu ludziom pomagaja w sytuacjach kryzysowych. zaleznosc psychologiczna jest dosc prosta I zbadana. oparcie w religi I metafizyce przynosi ulge. benefit jest oczywisty nawet dla kompletnie zatwardzialej ateistki jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:05 Nie mam nic do ulgi i szukania pocieszenia w modlitwie, ale głoszenie wszem i wobec ze śmiertelną powagą, że Pan Bóg uzdrawia z nieuleczalnych chorób (dodajmy, że osób wybranych na podstawie nie wiadomo jakich kryteriów, podczas gdy umierają w cierpieniach miliony innych) to jednak coś zupełnie innego i o tym pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
drosophila1 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:27 A gdzie w tym wywiadzie jest mowa o cudownym uzdrowieniu, bo chyba czegoś nie doczytałam? "Przesterowałam moją głowę na pozytywne myślenie, żeby cieszyć się życiem. I walczyć, bo mam o co. I wiesz, co - wyspowiadałam się pierwszy raz od 13 lat. Teraz znowu kumpluję się z Panem Bogiem, chodzimy co niedziela na kawę. Bardzo dobrze mi z tą przyjaźnią, lecz nie narzucam nikomu mojej wiary, nie manifestuję jej i nie zmuszam innych, aby razem ze mną na tę niedzielną kawę chodzili. Ale uwierz mi, że po tych spotkaniach jest mi naprawdę o wiele lżej. I myślę, że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś " W którym miejscu jest o tym mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:36 Ale ja się nie odnoszę do wywiadu, nie czytałam go. Wcześniej ktoś wspominał o uzdrawianiu chorych i do tego piję. Odpowiedz Link Zgłoś
drosophila1 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:48 Nie czytałam, ale się wypowiem w wątku dotyczącej wypowiedzi Przybylskiej. Fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:57 To się nazywa "wątek poboczny" i pojawia się bardzo często na forum. Radzę przywyknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
drosophila1 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:29 Aha, czyli: "Ilość dzieci, które umierają codziennie na przeróżne choroby? Strasznie wybiórczy i humorzasty ten bóg. Tysiące umrze, jeden "ozdrowieje", jaki to ma sens? Aaaa wiem - "niezbadany" tongue_out " to wątek poboczny i widocznie źle zrozumiałam "jeden ozdrowieje" Czy ta kobieta mówi: Alleluja Bóg jest wielki, pozwoli mi wyzdrowieć? Śmiertelnie chorzy ludzie chcą żyć. Niektórzy w zaawansowanym stadium nowotworów wierzą w cudotwórstwo medycyny, ziółka, cudowny rozrabiany w stosunku 1:100000 lek homeopatyczny, lecznicze kamienie, medaliki, ikony, medytację, w różne bożki i boginie. I to jest normalne. Nie znam człowieka, który mając 35 lat poddał się i nie walczył o swoje życie. Uwierz mi, w ostatecznych chwilach większość zagorzałych ateistów w coś wierzy, czy to dusza, reinkarnacja, energia kosmosu, czy też Bóg. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:38 Znasz wszystkich ateistów i wiesz, w co wierzą w chwili śmierci? Szacun. Ja nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
drosophila1 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:42 Wszystkich nie znam. Napisałam większość. To są moje spostrzeżenia i osobiste doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:54 Ale nie odnoś tego do ogółu ludzkości, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:05 18lipcowa3 napisała: > Muszę zmartwic panią Annę oraz wszystkie wierzące że w przypadku choroby ciężki > ej ten wasz pan bóg nie pomaga. ech lipcowa...nie o tym mowa. Ale skoro musiałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Logika wierzących 14.02.14, 10:45 demotywatory.pl/2320467/Skutecznosc-modlitwy Odpowiedz Link Zgłoś
drosophila1 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 10:53 To normalne, że w takich chwilach chory skupia się na duchowości, ona wybrała Boga, to jej decyzja. Gdy człowiek stoi na pograniczu życia i śmierci zastanawia się po co żyje, co jest po, co jest dalej. Wiara w Boga, niebo, życie po życiu pomaga chorować i umierać. Wiesz, że gdzieś tam będziesz, że twój duch będzie przy twej ukochanej rodzinie, że gdy zamkniesz oczy nie znikniesz. Ona wie co to jest nowotwór trzustki, wie jaka jest przeżywalność, jakie ma nikłe szanse na wyleczenie, ona walczy o czas dla siebie, chce doczekać wiosny. Ta wiara pozwala jej przetrwać i walczyć, celebrować cud jakim jest życie. "...uwierz mi, że po tych spotkaniach jest mi naprawdę o wiele lżej...". I ma rację, kto nie doświadczył spraw ostatecznych nie jest w stanie tego zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
aggy80 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 11:01 mam nadzieje ze ślub, przynajmniej cywilny już wzięła Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:03 > mam nadzieje ze ślub, przynajmniej cywilny już wzięła Ale co daje cywilny? To bez kościelnego żyje się w grzechu. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:22 Ale tylko ślub cywilny niesie za sobą skutki prawne. Kościelny nic nie niesie, no oprócz czegoś tam dla osób wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:28 ślub kościelny konkordatowy niesie ze sobą oczywiste skutki prawne. "coś tam" (rozumiem, że jesteś z galaktyki far way nie znasz ziemskiej kultury) jest uniwersalne dla wszystkich biorących ślub, bo jest wzajemna przysięga pozostania ze sobą na dobre i złe być może w twojej galaktyce to umowa prawna/kontakt handlowy Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:34 Ja nie mówię o ślubie konkordatowym a o samym cywilnym. Konkordatowy to kościelny (czyli dla wierzących) plus cywilny w pakiecie. A sam kościelny to co daje? Ale bez religijnego bełkotu. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:36 to znaczy uważasz się za osoba wybitnie światłą i stojącą ponad wierzącym motłochem, który "bełkocze"? taka bratkowska-resortówka? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:36 Macie nową czarownicę, nie? Musi być radocha Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:39 morgen_stern napisała: > Macie ??? czemu piszesz w liczbie mnogiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:44 to się nazywa "łagodne i tolerancyjne ateistyczne podejście do innych ludzi" zwykle wiąże się z zamieszkaniem w dużym, mieście, wyższym wykształceniem, nowoczesnym europejskim światopoglądem i problemami emocjonalnymi w związku Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:56 Czy ja gdzieś pisałam, że jestem łagodna i tolerancyjna? Nawet nie mam wyższego Więc nie wymyślaj, trollu. I swoich "problemów emocjonalnych w związku" na mnie nie przenoś Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:02 nie piję do ciebie osobiście, zbyt wykokie samomniemanie , tylko do stworków takich jak ty zaludniających najrozmaitsze fora Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:13 Ojej, a dlaczego piszesz w liczbie mnogiej??? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:57 Bo mam taką ochotę. Pasuje ci taka odpowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 12:50 maggi9 napisała: > JA sam > kościelny to co daje? Ale bez religijnego bełkotu. Nie da się, religia to jego istota z założenia. Mogę tylko współczuć, że nigdy religijnego uniesienia podczas ślubu nie doświadczysz Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:58 Ja mam tylko cywilny ślub i w żadnym grzechu nie żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosnica100 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 11:16 Nie ma osób nie potrzebujących nawrócenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1214 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 13:45 Teraz znowu kumpluję się z Panem Bogiem, chodzimy co niedziela na kawę Przydalby sie chociaz cien szacunku, jesli faktycznie sie nawrocila. Kumplowac sie z Panem Bogiem, tego jeszcze nie slyszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 14:20 ada1214 napisała: > Przydalby sie chociaz cien szacunku, jesli faktycznie sie nawrocila. Kumplowac > sie z Panem Bogiem, tego jeszcze nie slyszalam. ROTFL. Przynajmniej jeszcze jest z nim na pan i to z duzej litery! Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 15:32 aniorek napisała: > ROTFL. Przynajmniej jeszcze jest z nim na pan i to z duzej litery! Ale sluchajcie, nie ma w tym nic zlego. Ona jest teraz w bardzo nieciekawej sytuacji , a wiadomo, ze tonacy to I brzytwy sie chwyta. Przeciez chyba nikt przy zdrowych zmyslach nie wierzy, ze "kumpel" ja uzdrowi. Ale pewnie daje jej to jakies ukojenie. Ludzie probuja wszystkiego - uzdrowicieli, akupunktury , ziolek, modlitwy....Wszystko to g...o daje oczywiscie, ale przynajmniej masz poczucie, ze "cos" robisz, ze nie czekasz na smierc z zalozonymi rekami. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 14:25 Bog Daleko tak daleko, daleko tak Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko tak Mogę porozmawiać z tobą czasem Czasem znajdujesz dla mnie czas Chciałbym coś powiedzieć o Tobie Tak często czuję Twoją siłę Nic się nie dzieje przypadkowo Chociaż tak często w to wątpiłem Tak bardzo chciałbym zostać kumplem twym tak bardzo chciałbym Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko tak Wyszedłem z domu, nie było nikogo Zgubiłem sens, upadłem na twarz Nocą ulice są złe Samotność gnębi mocno tak Poczułem wtedy, że jesteś Czasem znajdujesz dla mnie czas Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 20:30 Kpienie z czyjejś wiary to już dno dna, niestety. Niewiele niżej da się zejść. Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 22:46 Jeśli rozmawiasz z Bogiem, jesteś religijny. Kiedy Bóg przemawia do ciebie jesteś chory psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 22:42 Każdy ma takiego Boga jakiego sobie wyobraża Ona chodzi na kawke, ty sie bijesz w pierś powtarzając "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina" Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: cudowne nawrócenie 14.02.14, 20:49 Witam Bóg,tak na logikę jest integratorem. Jego istnienie ustawia świat w pewnym porządku.Kto pragnie porządku, zwróci się ku niemu. Bo nie ma innej możliwości, po prostu. Nic tak nie porządkuje jak idea Boga. A tak poza wszystkim, to miała rację dziewczyna. Już wszyscy liczą jej dni do końca... Coś było o Pieńkowskiej? Czy to nie to samo? Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś