Dodaj do ulubionych

pytanie modowe do XXL-ek mam

15.02.14, 13:47
jak się ubieracie,żeby wyglądać szczuplej?
jestem wysoka,noszę 44, mam duży biust,pupę, szerokie biodra i masywne nogi.
przechodzę jakiś kryzys modowy, kompletnie nie wiem jak się ubierać.
- w tunikach odcinanych pod biustem wyglądam jak w ciąży
-w bluzkach kopertowych mam jeszcze większy biust
-w sukienkach jestem zwyczajnie gruba (tzn. nie umiem znaleźć swojego fasonu)
-ze spodniami łatwiej bo muszą mieć proste nogawki
-spódnice lubię ale mam kłopot ze znalezieniem odpowiedniej bo nie wiem w czym mi najlepiej
-powinnam nosić buty na wyższych obcasach ale nie umiem i nie mogę więc w ten sposób się nie wysmuklę
ogólnie najlepiej się czuję w dżinsach, tiszercie i trampkach ale przy mojej figurze nie wygląda to najlepiej,zresztą do pracy muszę się jakoś inaczej ubrać.
poddajcie mi jakieś pomysły,mogą być zdjęcia,cokolwiek
z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • beverly1985 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:06
      Czasem pomagam komus szukac sukienek- przy duzym biuście zazwyczaj dobrze wygladają takie odcinane, ale kluczowe jest aby pod biustem była taka dodatkowa szarfa. Wtedy nie ma efektu "ciązowego"

      https://www.modaxxl.com.pl/files/2012/07/Zrzut-ekranu-2012-07-31-1807181.png
    • grave_digger Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:25
      ja lubię wszelkie oversize/kimono/nietoperz

      https://imageshack.us/a/img845/1696/j8j6.jpg
      • edelstein Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:32

        Pani na zdjeciu nie nosi xxl.Wyglada fajnie na szczuplych,na grubych Jak slon dumbo nakryty uszami.
        -
        "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
        • to_ja_tola Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:35
          kochana nie ma ematek w tym rozmiarze.... wink
        • viviene12 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:41
          edelstein napisała:

          >
          > Pani na zdjeciu nie nosi xxl.Wyglada fajnie na szczuplych,na grubych Jak slon d
          > umbo nakryty uszami.
          > -
          no niestety, oversize na rozmiarach wiekszych niz przecietne wyglada niestety w najlepszym wypadku jak maskujacy namiot. Lepiej wybrac cos wyszczuplajacego.
          • to_ja_tola Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:47
            viviene12 napisała:


            > no niestety, oversize na rozmiarach wiekszych niz przecietne wyglada niestety w
            > najlepszym wypadku jak maskujacy namiot. Lepiej wybrac cos wyszczuplajacego.


            zwłaszcza ta paniwink
            s.afterparty.pl/i/karolina-szostak-w-roli-modelki-xxl-na-pokazie-gatta-NEWS_MAIN-29684.jpg
    • lola211 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:47
      Podglądnij Grycanki, matkę zwłaszcza- pisze serio.I zainwestuj w dobra wyszczuplająca bieliznę.
    • anka_z_lasu Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:48
      dorzuć więcej szczegółów: talię masz zaznaczoną? ramiona masz szerokie czy wąskie? nogi całe masywne czy tylko 'bryczesy' w górnej części ud? kolana i łydki chcesz pokazywać czy chować?
      • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:53
        z talią słabo ale nie ma tragedii
        udziska mam grube,od kolan w dół może być, mam zgrabne łydki
        ramiona takie sobie, rzekłabym,że standartowe
        co do bielizny- noszę dobrze dobrane staniki więc biust prezentuje się ok a co do majtek-mam, fajnie obciskają i kształtują ale na codzień nie jestem w stanie w tym chodzić.
        generalnie klepsydra jestem choć mogłabym (powinnam) mieć mniej w pasie
        • miss_fahrenheit Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 15:58
          Tzw. klepsydry mają bardzo mocno zaznaczoną talię. I nie mają "mocnej" dolnej części ciała, tylko biodra są równoważone przez ramiona.
          • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:00
            no to nie jestem klepsydra tongue_out
            • lady.godivia Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:03
              a taki fason sukienek?
              modbis.pl/product-pol-2723-Sukienka-damska-Aurora-VII-wyszczuplajaca-kreacja-w-pepitke-.html
              modbis.pl/product-pol-1617-Sukienka-z-tkaniny-Zaneta-II-modna-kreacja-do-pracy-Fason-wyszczuplajacy-.html
            • asia_i_p Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 20:17
              Z opisu jesteś wiolonczelą - to klepsydra z mocniej zaznaczonym dołem. To co napisałam niżej, pasuje, ze spódnic w takim razie trapez, nie ołówek.
              Na pociechę - szpilek nosić nie musisz, nawet nie powinnaś. Do przemyślenia koturny - ja w nich prawie nie czuję, że jestem na obcasach.
    • demonii.larua Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:05
      Sukienki tylko takie jak zalinkowała Beverly, odcięte i paskiem pod cyckami. Czuję się w nich bosko, bo podkreślają biust i ukrywają okrąglejsze partie. Mam też jedną w której materiał jest wypuszczony już od stanika, ale nie jest obficie marszczona.
      Tuniki noszę, ale tylko takie bez marszczeń. Spodnie proste, z wysokim stanem - rurki też, ale w odpowiednim rozmiarze.
      Spódnice ołówkowe. I dobra bielizna uciskająca to i owo big_grin
    • eo_n Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:09
      Taa... Te tuniki i ciąża to masakra smile
      Za to świetnie wyglądam w tunikach odcinanych poniżej talii i wąskich spodniach. Do tego fajny but, chustka, torba, kolczyki... Generalnie dodatki. Bardzo siebie taka lubię smile
      (noszę dół 42, góra 44)
      • jola-kotka Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:19
        Ale od tego chyba powinnas zacząć bo sory w takim rozmiarze to co nie zalozysz to dobrze to wygladac nigdy nie będzie.
        • eo_n Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 18:17
          jola-kotka napisał(a):

          > Ale od tego chyba powinnas zacząć bo sory w takim rozmiarze to co nie zalozysz
          > to dobrze to wygladac nigdy nie będzie.

          Nie oceniaj po sobie tongue_out
          Lepiej zajmij się paczkami...
          • jola-kotka Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 01:35
            Czerwony krzyż zbiera stare szmaty pewnie dają tym co nie mogą sobie kupić na moje w paczce nie licz za gruba jestes,udaj się do tej organizacji coś ci może dadzą.
            • gryzelda71 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 10:05
              Masz zawsze tyle rad, a to żebry pod kościołem,a to ubrania z czerwonego krzyż.....
              Masz TAKIE DOŚWIDCZENIE ........dobrze,że się nim dzielisz.
        • misterni Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 12:42
          Ty jola przy swoich 40 kg tym bardziej nie będziesz wyglądać dobrze w niczym tongue_out
          • jola-kotka Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 22:06
            A to nowość. Zakładam co chce i wałów tłuszczu namiotami nie muszę zakrywac. Ani radzić się na forum jak ukryć wielkie dupsko.
            • misterni Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 00:28
              Jasne big_grin
              Zwałów tłuszczu nie musisz ukrywać, za to wystające kości już tak tongue_out
              Myślisz, że nadmierna chudość jest ładniejsza od nadwagi? To jesteś w błędzie - sto razy lepiej wygląda babka z BMI 25,5 jak Gretchen, od kościotrupa z BMI 13.
              • jola-kotka Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 00:40
                Rzecz gustu ja swoich kości nie ukrywam bardzo mi się podobają i śmieszy mnie jak ktoś pisze że ma 175cm wzrostu i waga 78 kg to mało,weźcie się walnijcie w te puste głowy to już jest ponad 10 kg nadwagi.
                • mary_lu Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 00:52
                  Nie martw się, wszystkie grube z tego forum są na diecie - postanowiłyśmy jeść tylko to, co dostaniemy od Ciebie w paczkach plus Twój catering.
                • hellulah Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 01:03
                  Oj joluś, to jest BMI=25.5 czyli nadwaga, a wiesz o ile ponad normę? o całe... 1.7 kg...
                • misterni Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 01:32
                  jola-kotka napisał(a):

                  Rzecz gustu ja swoich kości nie ukrywam bardzo mi się podobają

                  Sęk w tym, że tylko tobie. tongue_out

                  i śmieszy mnie jak ktoś pisze że ma 175cm wzrostu i waga 78 kg to mało,weźcie się walnijcie w te puste głowy to już jest ponad 10 kg nadwagi.

                  Ty się walnij, to nie jest mało, ale zdecydowanie bliżej normy, niż twoja waga słonko.
                  • jola-kotka Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 01:49
                    A ja jakąś przyjaciółka twoja jestem żebyś do mnie slonko mówiła. 78 to jest waga dla kobiety słonia. Zacznijcie zwalac cielsko a nie się usprawiedliwiać jak to pięknie można wygladac będąc grubasem. Tyle to waży mój mąż minus trzy kg.
                    • misterni Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 02:18
                      Jola, zrozum wreszcie, że każdy człowiek zdrowy na umyśle, będzie wolał żyć z BMI 25, a nie 13.
                      No ale ty nie jesteś zdrowa na umyśle, więc o czym mowa wink
                    • gretchen184 weź jolka 17.02.14, 07:01
                      nic już nie pisz
                      ani mnie nie urazisz, ani nic ciekawego nie napiszesz
                      jesteś trollem, anorektycznym,wychudzonym do granic trollem z zaburzoną psychiką więc nikt cię tu poważnienie odbiera.
                      możesz sobie darować.
                    • totorotot Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 21:23
                      jola-kotka napisał(a):

                      > A ja jakąś przyjaciółka twoja jestem żebyś do mnie slonko mówiła. 78 to jest wa
                      > ga dla kobiety słonia. Zacznijcie zwalac cielsko a nie się usprawiedliwiać jak
                      > to pięknie można wygladac będąc grubasem. Tyle to waży mój mąż minus trzy kg.

                      Ale czyja to wina, że masz męża metr sześćdzieciąt w kapeluszu, kałużo spod toi toia? ("słonko" Ci się nie podoba, więc staram się jak mogę dogodzić Ci określeniem).
            • kasiaizuzia1 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 19:29
              Gratuluję Ci wspaniałej sylwetki, a jeszcze bardziej dobrego samopoczucia.
              Uważam jednak, że powinnaś być bardzo wdzieczna nam, dziewczynom XL, ponieważ gdyby wszystkie kobiety były takie jak ty To nie wypadałabyś na naszym tle tak świetnie.
              Nawet nie wiesz jak dużo ze swojego dobrego samopoczucia właśnie nam zawdzięczasz. Może więc trochę więcej szacunku?
              • misterni Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 20:37
                Ale czego Ty jej gratulujesz? wink
                Wagi 40 kg przy wzroście 175 cm? wink
              • jola-kotka Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 21:24
                Ale ja niczego wam nie zawdzięczam. I dobrego samopoczucia jeśli chodzi o wygląd nigdy nie mam zawsze trzeba coś poprawić,zmienić.
                • totorotot Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 21:28
                  Fakt, morde masz jak niewypał. Ić stont, powyciskaj sobie pryszcze albo galki oczne chociaz.
              • antyideal Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 21:42
                Daj spokój, jakiej wspanialej sylwetki ?
                zdazylo mi sie wazyc 40 kg majac 160cm i wygladałam przerazająco,
                wiec jak mozna wygladac ważąc tyle przy 175 cm ? suspicious
                • kasiaizuzia1 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 18.02.14, 09:13
                  Każdy może się czuć dobrze ze sobą i tego tej pani gratuluję. Podziwiam ludzi, którzy mają takie wysokie poczucie własnej wartości. A z drugiej strony na pogardę zasługują Ci, którzy nie szanują innych.
    • 18lipcowa3 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:10
      dietetycznienatalerzu.blogspot.com/2013/10/dieta-1500kcal-jadospis-numer-2.html
      i założysz wszystko bez kombinowania
      • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:13
        moje pytanie nie dotyczyło diety-jakbyś nie doczytała albo na ślepotę zapadła
      • gryzelda71 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 16:24
        Już schudłaś?
    • szanowna_pani Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 18:10
      Wypróbuj dopasowane (ale nie ciasne) bluzki i spódnice w kształcie A za kolano.
      Poszukaj w księgarniach "Jak dobrze wyglądać nago" Gok Wana (wyd. Publikat) książka kosztuje niewiele (ja płaciłam 17 pln) a można fajne rzeczy podpatrzeć.
    • kol.3 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 21:59
      Ciuchy w kształcie litery A, tkaniny gładkie, ciemniejsze.
    • mary_lu Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 15.02.14, 23:36
      Idę do sieciówki, biorę naręcze ciuchów, możliwie modnych, i mierzę do skutku.

      Omijam z daleka wszelkie nobliwe marki i ciuchy "wyszczuplające" czy z założenia dla grubych - takie jak te zamieszczone tutaj kiecki odcinane pod biustem. Zawsze wygląda się w tym jak w kapie dla słonia.

      Teraz są modne bardzo korzystne dla grubszych bab ciuchy - sukienki z grubych dzianin, spodnie rurki i do tego oversize bluzki. Ostatnio kupiłam sobie trochę spodnio-legginsów, w tym łączonych ze sztuczną skórą i całe ze "skóry", można do tego dobrać wiele bluzek, na to może być marynarka (zmierz też takie pół rozmiaru za małe, noszone rozpięte czasem wyglądają najlepiej).

      Nie bój się żadnych fasonów, teraz ciuchy są projektowane bardzo sprytnie, jakieś lekko obniżane rękawy, przesunięte szwy, łączenia różnych tkanin, wzory - czasem wygląda się super w czymś, co z opisu mogłoby się wydawać dla grubej nieodpowiednie.
      • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 07:57
        wiesz-tak przeczytałam wasze wypowiedzi i dochodzę do wniosku,że problem siedzi w mojej głowie. przy wzroście 174 ważę 78 kg- to nie jest waga słonia a ja tak naprawdę nie wyglądam jak góra tłuszczu.
        najbardziej ja siebie widzę grubą.stąd problemy z ubraniem bo we wszystkim wg siebie wyglądam grubo.
        dzięki za porady- na pewno z czegoś skorzystam smile
        • paul_ina Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 08:10
          A zamierzasz coś zrobić z zaburzonym obrazem samej siebie?
          • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 09:30
            no cały czas coś robię ale powoli idzie
        • lady-z-gaga Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 10:00
          > najbardziej ja siebie widzę grubą.stąd problemy z ubraniem bo we wszystkim wg s
          > iebie wyglądam grubo.

          I ja tak wywnioskowałam po Twoim pierwszym poście smile
          Problem nie w tym, że wyglądasz grubo, ale że chcesz wyglądac szczuplej i szukasz ciuchów, ktore oszukają rzeczywistośc. Tymczasem rzeczywistość na pewno nie wygląda źle, a Ty powinnaś zakładac rzeczy, w ktorych wyglądasz zgrabnie i które mają dobre proporcje.
          Pierwsza zasada modowa: podkreslac atuty, a nie skupiac się na kompleksach.smile
          • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 10:03
            kiss
            • anka_z_lasu Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 12:21
              A to skoro już wyszło że trochę wciskasz kit wink to może ołówkowe spodnice będą pasować? wyeksponują Ci talię, tylko powinny kończyć się w okolicy kolana/lekko za aby wydłużyć sylwetkę. Wysoka jesteś to będzie efekt, jeszcze dorzuć obcacy (już 5-6 cm wystarczy).

              Ewentualnie spódnice dopasowane w brzuchu/biodrach a potem proste, nie zwężające się tak jak ołówki.
              Skoro piszesz że przy dużym biuście nosisz dobre staniki to talia ma szanse wink Tylko niezbyt obcisłe te spódnice, nie takie co za przeproszeniem trójkącik z przodu podkreślają tongue_out Niech będą dopasowane ale z minimalnym luzem, i najlepiej z podszewką, żeby była gładka niezakłócona linia bioder.

              A może znajdziesz siebie w klasyfikacji Trinny i Susannah? Mnie na przykład pomogła, może i Ciebie zainspiruje.
              podkresl-swoja-urode.blogspot.com/p/rodzaje-sylwetki-wedlug-trinny-i.html
              • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 12:35
                problemem jest to,że wykluczone są jakiekolwiek obcasy-nie mogę, nie umiem absolutnie w tym chodzić, ew. lekki koturn.
                również talia pozostawia wiele do życzenia-jest widoczna ale zbyt mało.
                z linka wynika,że jestem wiolonczela albo klepsydra.
                • anka_z_lasu Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 12:51
                  Hmm wiesz co, ale to się zdecyduj - albo jesteś klepsydra albo nie masz talii wink
                  Jak nie umiesz ocenić to zmierz miarką krawiecką różnicę między talią i biodrami to sobie porównasz.
                  A nawet mało widoczna talia nie jest przeszkodą w noszeniu ubrań, które ją będą udawać, choćby dopasowane marynarki.

                  Nie możesz chodzić na obcasach z powodów zdrowotnych czy po prostu nigdy nie miałaś na nogach WYGODNYCH butów na niedużym stabilnym obcasie?
                  • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 13:15
                    nie mogę nosić obcasów raz ze względów zdrowotnych a dwa- nie umiem.
                    próbowałam nosić buty firmowe, świetnie wyprofilowane, no name, na wyższym i niższym obcasie- różne. po najdalej pół godzinie zaczynają mnie boleć i piec śródstopia.
                    kiedyś próbowałam się przemóc i jednak ponosić te obcasy (no bo może noga się przyzwyczai). skończyło się na wielkich bąblach wypełnionych krwią na pół stopy tongue_out
                    • annakate Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 22:41
                      Korzystnie powinnaś wyglądać w sukienkach, zwłaszcza o fasonie princeski, dość dopasowanych ale nie obcisłych, ołówkowych spódnicach. Mam podobną sylwetkę, tylko do Twojego wzrostu muszę sztukować obcasami - moją ulubioną sukienką jest taka:
                      allegro.pl/sukienka-tango-punto-elegancka-11-kolorow-roz-44-i3922027516.html
                      - i dekolt się dobrze prezentuje, i lekkie drapowanie w okolicach talii pozostawia niedomówienia w trudnych okolicach
                      • misterni A broń Boże, to jest fason dla starszej pani 17.02.14, 00:31
                        koło 60 - 70tki
                    • noname2002 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 01:03
                      kiedyś próbowałam się przemóc i jednak ponosić te obcasy (no bo może noga się p
                      > rzyzwyczai). skończyło się na wielkich bąblach wypełnionych krwią na pół stopy

                      To numer większe spróbuj.
                      • gretchen184 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 07:21
                        noname2002 napisała:

                        >
                        > To numer większe spróbuj.

                        to nie ma znaczenia.
                        podobnie jak to czy buty są kryte czy nie, na cienkiej szpilce, wysokim koturnie czy grubej platformie.
                        3-4 cm to max. czyli tak trochę babciowo.
                        nie wiem czy mam coś ze stopami czy też źle je stawiam.
    • neffi79 Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 16.02.14, 12:37
      tak jak ktos wyżej pisał, podpatrz np. Marte Grycan, babka ma klasę (lubię jąsmile)
      • asia_i_p Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 20:23
        wiolonczela
        wiolonczela
    • asia_i_p Re: pytanie modowe do XXL-ek mam 17.02.14, 20:14
      Zaakceptuj biust i noś bluzki kopertowe. Odcięte pod biustem są OK, ale nie mogą mieć marszczenia z przodu. Fajnie wypadają bluzki koszulowe, zwłaszcza nie zapinane pod szyję, a za to z większym kołnierzem - jeśli akceptujesz second-handy albo akceptujesz spore wydatki, polecam raczej angielskie, do Anglików jakoś dotarło, że kobiety miewają z przodu biust. Czarna męska lub męskopodobna kamizelka na bluzce koszulowej do spodni z kantem robi cuda.

      Sukienki - kopertowe albo szmizjerki, kluczowy jest materiał - muszą być tkane, a nie dziane, najprzyjaźniejszy jest grubawy len.

      Dżinsy jak najbardziej tak, tylko ciemne, nieprzecierane, fason lekko bootcut, najlepiej z kantem z przodu. Swetry dopasowane, ale nie obcisłe i to w zasadzie dotyczy wszystkich innych ubrań - dużo lepiej jest nosić fasony blisko ciała, byle nie obcisłe.

      Dobierz dobry stanik, na szczególne okazje zastanów się nad kształtującymi majtkami z wysoką talią i nogawkami do kolan.

      Spódnica tak naprawdę zależy od łydek - jeśli masz szczuplejsze, możesz ryzykować ołówkową, jeżeli zaokrąglone tak jak ja, bezpieczniejsza jest linia trapezu. Do kolan, chociaż ja lubię też długie, i nawet skandalicznie nie pogrubiały, pod warunkiem, że miały odpowiedni krój. Odpadają dzianinowe oblepiające oraz falbaniaste, świetnie za to się sprawdzają przylegające w biodrach, a dołem rozszerzane. Do spódnic obowiązkowo wąska góra.

      Żakiety - muszą być wcięte, jednorzędowe, z jednym guzikiem, jeśli trzema to blisko siebie położonymi na środku. Raczej krótkie, takie do pół biodra. Fajnie wypadają dżinsowe i sztruksowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka