Dodaj do ulubionych

mamy W DŻINSACH

19.08.04, 10:36
Ciekawa jestem czy lubicie chodzić w dżinsach ?
Bardzo mi się podobają, prawie do wszystkiego pasują,
ale nie cierpię w nich chodzić, bo są dla mnie za sztywne!
Nigdy jeszcze nie miałam takich super wygodnych.
Może nie trafiłam na odpowiednią firmę i gatunek ?

A Wy lubicie dżinsy ? W jakich chodzicie ? W firmowych ?
Patrzycie na ceny kupując, czy kupujecie "za wszelką cenę" te,
które są najmodniejsze ?
Obserwuj wątek
    • donatta Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:41
      Głównie w dżinsach i sztruksach. W ogóle najbardziej lubię spodnie. Kupuję
      wtedy kiedy potrzebuję i takie, jakie mi się najbardziej podobają. Często
      tańsze i niefirmowe ale za to dokładnie takie, jak chcę. Dawno już nie miałam
      Levisów czy spodni Big Stara, jakaś nie czuję takiej potrzeby. Teraz na
      przykład kupiłam sobie rewelacyje spodnie w Tesco za cztredzieści parę złotych.
      Bajer, naprawdęsmile Nikt nie wierzy, że to z hipermarketusmile
      • driadea Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:47
        Ja uwielbiam!
        Też niekoniecznie firmowe, ale zawsze płuczę w płynie zmiękczającym. Ale nie
        jestem fanatyczką wink
        Pozdrawiam, Aga
      • zuzia_i_werka Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:50
        Hej! Fajny wąteksmile Ja prawie od zawsze w dżinsachsmile Lubię praktycznie każdy
        rodzaj od jasnych do czarnych zależnie od pory roku i okazji a co do kroju to
        raczej klasyczny,proste nogawki. Firmowe dżiny są co prawda droższe(niestety)
        ale wytrzymują dłuuugo i fajnie się ścierają.Moje ulubione to
        Gap,Lee,Wrangler,Mustang.Levisów,Diesla raczej nie kupuję są wg mnie za drogie:-
        (. Szkoda,że te upały raczej uniemożliwiają noszenie spodni dżinsowych-nawet w
        krótkich jest za gorącosmile Pozdr!
    • 18lipiec Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:45
      Mi też się podobają.
      Pasują do wszystkiego.
      Jednak też cięzko mi znaleźć cos dla siebie.
      Ja chce proste, nie za wąskie na dole, biodrówki.
      A wszystko leży na mnie jak jakieś rajtuzy.
      Najchętniej kupowałabym takie znoszone.
      Dlatego ogólnie nie noszę dżinsów.
      • 18lipiec Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:48
        A poza tym też są dla mnie za sztywne.
        I jakbym kupowała to firmowe, bo są dobre, najlepiej leżą i najdłużej sie nosi.
        • m_a_r_u_d_a Re: mamy W DŻINSACH 20.08.04, 09:16
          Cześć spróbuj model z LEE "leola" albo "pace".
    • skarolina Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:57
      Niemalże tylko i wyłącznie w dżinsach, a już na pewno od jesieni do wiosny.
      Kocham dżinsy i we wszystkim innym czuję się fatalnie. Na firmowe mnie nie
      stać, buuu, więc ograniczam się do polskich firm Wedan i IML, które zresztą
      bardzo dobrze mi służą smile Luźnych nie lubię, tylko dopasowane i nie są dla mnie
      ani trochę za sztywne. Wręcz przeciwnie, w bardziej miękkich spodniach czuję
      się tak, jakbym w ogóle nieubrana była.
    • isma Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 10:59
      Kocham.
      Mam troche problem z rozmiarem, bo mama metr piecdziesiat i rozmiar 34,
      wyjawszy talie, ktora jest ze dwa rozmiary mniejsza ;-(((.
      Piore w plynie Perla do czarnych rzeczy, sa miekkie i kolorek trzymaja.
      Lubie takie z odrobina lycry - dobrze sie ukladaja.
      A najlepsze, ktore mam, to ze szmateksu, za 18 zl wink))
    • koleandra Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:00
      Dżinsy obowiązkowo ale nie przepadam za biodrówkami a tych powycieranytch to
      normalnie nie znoszę. Kupuję nie patrząc na firme tylko na krój i
      ich "oryginalność" w sensie wyglądu.
      No i koniecznie muszą ładnie na pupie leżeć.
    • ania.silenter_exunruzanka Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:04
      Bardzo lubie i czesto noszesmile)).
      pozdrawiam
      • ewa2233 Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:15
        No, właśnie...
        piszcie jakie nosicie i ile zapłaciłyście, za te ukochane.
        Jestem trochę ograniczona funduszami, ale chciałabym kupić ze 2 pary takich,
        świetnie leżących - zwłaszcza w "tylnej" części wink
        Zazdroszczę dziewczynom z dużych miast,gdzie są wyprzedaże w firmowych sklepach
        i można dopaść coś super, w niskiej cenie!
        • sowa_hu_hu Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 17:19
          mam levisy które kupiłam za dobrych czasów 2 lata temu - dałam wtedy za nie
          230zł... 4 lata temu maiałam diesle - były boskie!!! zapłaciłam ponad 200zł -
          nie pamietam dokłądnie - tak jak pisałam te z najnowszej kolekcji kosztują
          500zł i sobie na nie nie moge pozwolić! nawet na levisy sobie nie pozwalam za
          250zł... kupiłam w zarze za 150zl ale niestey mają wade - musze zareklamować sad
          tak ze nie mam w tym momencie zadnej pary jeansów idealnych sad
    • mamaszyma Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:13
      Lubię chociaz bez przesady. Lubię te rozszerzane, lekko wytarte, a firma nie
      jest ważna. Nie ukrywam jednak że chciałabym mies dżinsy Diesla, ale to taki
      snobizm z mojej strony, na który mnie nie staćsad
    • sakada Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:18
      Ja bardzo często biegam w jeansach, nie ważne czy są firmowe czy nie - byleby pasowałysmile Zaznaczam, że nie lubię damskich jeansów (biodrówki) bo mają krój, który na mnie nie pasuje. Wolę męskie.
      Pozdrowionkasmile
      • 18lipiec Do Sakady 19.08.04, 12:04
        No właśnie, też myślałam żeby kupić męskie bo kroje te bardziej mi się podobają.
        Opisz mi jaki one - te które kupujesz Ty mają krój?????
    • brendastar Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:27
      Uwielbiam dżinsy ze względu na to że do wszystkiego pasują. Nie uważam
      natomiast że są wygodnesmile
      Kupuję Levis'y, klasyczne, z prostą nogawką najchętniej 501. Lubię też Lee, bo
      mają większy wybór długości nogawki, ale te z kolei mają brzydki kształ tylnych
      kieszeni (pupa wydaję się większa niż jest w rzeczywistości). Nie kupuję nie
      firmowych przez wzgląd na oszczędność: kupiłam dwa razy i po 1 praniu były do
      wyrzucenia, firmowe noszę po kilka lat.
      Co do koloru: lubię klasyczne niebieskie (nie sprane, nie granatowe, i nie
      czarne).

      Pzdr.
      • kocianna Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:33
        Uwielbiam dzinsy, zawsze je noszę, a kupuję... na bazarze. Niefirmowe, rzecz
        jasna. Może nie sią tak doskonałej jakości, ale ja i tak się nudzę i wolę sobie
        kupić po roku nową parę, niż ciągle chodzić w tych samych.
        Mam ulubionego sprzedawcę, który patrzy na mnie i dobiera mi takie spodnie, w
        których wyglądam najlepiej. Kosztują poniżej 100 pln zazwyczaj. Czasem dużo
        poniżej smile
    • mamastasia Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:36
      Uwielbiam, niestety na firmowe nie bardzo mnie stać sad. No chyba, że w
      szmateksie... A poza tym to bardzo mi się podobają polskie Stanley jeans,
      kosztują ok 65-70 zł i całkiem dobrze się noszą, nie zmieniają kształtu i
      koloru. No i są też klasyczne, bo tych rozszerzanych lub zwężanych u dołu albo z
      jakimiś dziwactwami nie znoszę. A poza tym jest spory wybór modnych fasonów,
      materiałów i kolorów.
      Pozdrawiam
      Ania
    • szymanska Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:40
      To ja chyba jestem jakoś inaczej zbudowana ;-( Americanosy wytrzymały 0,5
      roku ;-(((((((((((((((( Koleżanka w spodnaich z bazaru obchodzi 2 lata !!!!!!
      Muszę teraz jakieś kupić i mam dylemat czy Americanosy (wyśmienicie leżały) czy
      mniej dopasowane z bazaru.
      • sowa_hu_hu Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 17:25
        acha! no i tylko biodrówki mimo brzuszka i rozstepów sad
    • mada_br Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:41
      Uwielbiam dżinsy, ale niestety mam problem z rozmiarem, bo nosze 32, rzadko
      pasuje na mnie 34. Firmówki moze bym na siebie dopasowała, ale niestety mnie
      nie stać sad
    • koleandra Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 11:45
      Też wolę te klasyczne niebieskie - nie jakieś tam czarne albo granatowe.
      A dżinsy przestają byc takie twarde jak zakłada się je jeszcze troszkę wilgotne
      bo jak całkiem wyschną to są bardzo sztywne. Albo można je zwilzyć parą od
      żelazka - wtedy też miękną.
      Ostatnią swoją ulubioną parę dżins kupiłam za 34zł - są super z takimi
      podwójnymi szwami od zewnątrz i nietypowymi kieszonkami. U nas jest taki sklep
      z tanimi dżinsami, nie są używane tylko niektóre mają jakieś drobne ledwo
      widoczne wady, w moich się do tej pory niczego nie dopatrzyłam. A wcześniej
      tylko Lee... ale nie bardzo mnie stać.
      • ewa2233 Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:10
        koleandra napisała: > A dżinsy przestają byc takie twarde jak zakłada się je
        jeszcze troszkę wilgotne> bo jak całkiem wyschną to są bardzo sztywne.

        Sądzisz, że jak pójdę do pracy w urzędzie w takich WILGOTNYCH dżinsach -
        nie będzie to zbyt sexi ? wink))
        No i co - zwilżać je sobie co chwilkę ? smile
        Ale byłby odjazd ! smile))
        • koleandra Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:13
          Ej, Ewa... ale ja poważnie mówiłam smile
          Nie w mokrych tylko delikatnie wilgotnych - tak, że tego nie widać, jak je
          zwilżysz parą np.
          I nie trzeba ich zwilżać ciągle bo jak założysz to już Ci się dopasują i będą
          OK.
          • ewa2233 Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:18
            Tak myślałam że mówiłaś POWAŻNIE smile
            Ja też ... smile
            No, bo chyba byłoby sexi i "czadowo"-w takich WILGOTNYCH portkach pourzędować?
    • diara Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:19
      Ja mam w domu tylko jedne dżinsy. I nie żadne firmowe, takie zwykłe, ale fajne.
      Ale raczej wolę nosić spodnie materiałowe, lniane albo na kantkę.
    • fasolka31 Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:20
      Też uwielbiam dzinsy, na szczęcie mogę w takich chodzić do woli. W ogóle lubie
      każdy rodzaj spodni: jeans, sztruks, lniane, itp.
      Dzinsy głownie noszę w sezonie wiosna, jesień, zima. Preferuję firmowe, ale
      kupuję też nie firmowe. Uwielbiam Levisa, wolę kupić jedne droższe niż 2 pary
      tańszych, które np.by mi całkiem nie pasowały lub gdyby nie do końca to były te
      wymarzone. Nie lubie w sprawie spodni iść na kompromis, bo potem leżą w szafie.
      Wolę mieć ich mniej ale takie jakie lubię i w których wyglądam dobrze.
      Ostatnio preferuję biodrówki.....na szczęście dobrze w nich wyglądam. Lubie gdy
      są lekko elastyczne i dobrze dopasowane.
      Lubię też wranglery, big stary, lee - wszystko zależy od kroju i modelu.
      Nie lubie za dużo pierduł przy spodniach typu milion kieszeni, pasków i innych
      zbędnych wisiorków i strasznie wytartych - kojarzą mi sie z dziewczynami w
      wieku 15 lat.
    • marta.prabucka Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:29
      bardzo lubie dzinsy i nosze je bardzo czesto.Jezeli chodzi o firme to róznie
      ale moja ulubioną marką jest Reserved.
      pozdrawiam.
    • sylvic Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:29
      Lubie chodzić w spodniach przeważnie w dżinsach ale też czasami w sztruksach.

      Nie kupuję ich często, bo się dosyć wolno zużywają, lubię kalsyczne, proste -
      bez dodatkowej awangardy. Przeważnie firmowe, nie mam specjalnie czasu
      poszukiwać jakichś innych, skoro mam sprawdzone i wiem że będa dobre - mój nr 1
      to niezmiennie "501". Mam dżinsy kilkuletnie, które zawsze wyglądaja świetnie,
      bez względu na zużycie - i takie lubię.

      Czasami "zaszaleję" i kupuję jakieś nietypowe, tak na jeden sezon, ale
      niekoniecznie wtedy "najdroższe i najmodniejsze".



    • oluncia Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 12:41
      Ja dzinsy kochamsmile Od liceum lubilam BiG Stary bo mi ladnie lezaly a teraz albo
      z fasonami na psy zeszli albo mi tylek rosnie hmmmm.....smile))))
    • omn3 Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 13:58
      Ja chodzie glownie w dzinsach
      Musza byc biodrowki,bo inne zle na mnie leza i mi odstaje w pasie.
      Ja czesto kupuje w Niemczech bo maja fajniejsze i bardzie odjechane spodnie.I
      promocje~!!!!!!!
      No i chodze w Big Starze.

      Pozdrawiamy Madzia & Oliver(03/11/2002)
      OLIVER eDZIECKO

      STRONA OLIVERA
    • gagunia Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 14:16
      mam kilka par i ciagle kupuje nowe wink
      ogolnie uwielbiam spodnie i mam ich duzo - od materialowych , przez sztruksy,
      dzinsy, po polarowy dres.
      natomiast co do samych dzinsow kupuje raczej firmowe, bo sa dla mnie
      najwygodniejsze i sa poprostu dobrze uszyte.

      1. mam 2 pary lee - biodrowki, rurki, bardzo dlugie do obcasow (obecnie na
      sobie podwiniete szerokim mankietem do pol lydki ) i zwykle, proste z
      rozszerzanymi nogawkami.
      2. wranglery - szwedy
      3. orsay - lekko elastyczne, obcisle, jasne do dlugiego swetra nosze
      4. 2 pary firm zachodnich, ale nie pamietam jakich jakich - kupione na gieldzie
      od zlodziei wink) - podobaly mi sie fasony - jedne strasznie niskie biodrowki z
      rozszerzanymi nogawkami, a drugie - proste, luzniejsze nogawki - kasyczne
      dzinsy.


      aha i zawsze patrze na ceny. wszystkie moje lee, wranglery i levisy (ktorych
      obecnie nie posiadam), kupuje zawsze w sklepach gdzie sprzedaja 2 gat - mam
      kolege w jednym sklepie i mila sprzedawczynie w drugim - zawsze mowia kiedy
      bedzie dostawa i mozna wybrac swietne spodnie po niskiej cenie z wadami
      ukrytymi tak, ze widoczne sa tylko dla uzytkujacego smile
      • ma.pi Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 14:54
        To ja chyba nienormalna jestem. Nie lubie dzinsow. Dla mnie sa za szczywne, a
        juz w zimie to wogole nie wyobrazam sobie ich ubrac, bo sa wyjatkowo zimne.

        I zawsze gniecie mnie szef z tylu w kosc ogonowa. A wszystkie dzinsy sa tak
        szyte, ze maja ten szef tam. Nigdy nie znalazlam bez.

        pozdr.
        • kaprysia Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 14:58
          ma.pi napisała:

          zawsze gniecie mnie szef z tylu w kosc ogonowa

          A to zboksmile))))))
          • ma.pi Re: mamy W DŻINSACH 03.09.04, 14:51
            kaprysia napisała:

            > ma.pi napisała:
            >
            > zawsze gniecie mnie szef z tylu w kosc ogonowa
            >
            > A to zboksmile))))))

            He, he, teraz to sie sama z siebie musze posmiac. Nawet nie zwrocilam uwagi, co
            tak naprawde napisalam. winkwink

            Pozdr.
        • gagunia ma.pi 19.08.04, 15:02
          kurka, siedze w tych dzinsach i wierce sie na krzesle i za cholere nic mnie nie
          chce gniesc smile no jest ten szew, ale jakby w powietrzu umiejscowiony smile
          a zima jest zimno,to fakt, ale ja plaszcz zwykle nosze wiec mi nie
          przeszkadza smile
          • ma.pi Re: ma.pi 03.09.04, 14:57
            gagunia napisała:

            > kurka, siedze w tych dzinsach i wierce sie na krzesle i za cholere nic mnie
            nie
            >
            > chce gniesc smile no jest ten szew, ale jakby w powietrzu umiejscowiony smile
            > a zima jest zimno,to fakt, ale ja plaszcz zwykle nosze wiec mi nie
            > przeszkadza smile


            To moze ja taka delikatna jestem jak ta ksiezniczka co to ziarno grochu przez
            10 materacy poczula. winkwinkwink

            A moze jakbym czesciej nosila to bym sie przyzwyczaila.

            Pozdr.
    • sowa_hu_hu Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 17:13
      ja uwielbiam jeansy! jak kupuje to tylko firmowe...najlepsze jak dla mnie sa
      dieasle - niestety 500zł za pare to LEKKA przesada dlatego też sklep ten omijam
      wielkim łukiem! levis tez jest super - cena bardziej przystępna ale też drogo sad
      w zarze i only tez mają niezłe jeansy... w ogóle lubie ten materiał smile
    • yenna_m Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 17:32
      te z lajkrą, krój: dzwony - dla mnie idealne smile
      • silije.amj Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 20:18
        Nie mam żadnych dżinsów, nie cierpię ich nosić, są niemiłe w dotyku i
        nieprzewiewne. Lubię miękkie spodnie. I w życiu nie założyłabym na ciało czegoś
        wilgotnego.
    • fankajanka Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 21:27
      Bardzo lubię, najbardziej ciemnoniebieskie, kiedyś zwężane ku dołowi, teraz
      proste lub lekko rozszerzane, chętnię z dodatkiem lycrywink
      • wio_sna Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 22:15
        Uwielbiałam, i przyznam że czułam się w nich super sexownie.
        Kiedyś szef działu zapytał swoje pracownice, czemu one, tak
        jak ja, nie noszą dżinsów, bo milej by było. Teraz to by się
        chyba nazywało molestowanie seksualne. Do pracy chodziłam
        sporadycznie, bo mi nie wypadało.

        Ale trwało zanim znalazłam odpowiedni dla siebie krój (wąska
        talia, pełne biodra). Kiedyś popłakałam się w sklepie, gdy 7.
        przymierzana para okazało się do bani. Ale znalazłam.
        Teraz nosze mniej dopasowane, (w stare się nie mieszczę)
        i za mniejszą kasę. Ale już tak dobrze w nich nie czuje się
        bo tak dobrze nie leżą.

        • katrina.k Re: mamy W DŻINSACH 19.08.04, 22:53
          A ja pracuję w sklepie, w którym min. są właśnie dżinsy.Klientki preferują
          baaardzo różne fasony,w zależności od wieku.
          Młodzież lubi biodróweczki, lekko wytarte z rozszerzaną nogawką, mogą mieć
          jakieś bajerki-typu kieszonki itp.
          Kobietki 30-40 lat preferują bardziej klasyczne, czyli bez dodatkowych
          upiększań, może być rozszerzona nogaweczka, oraz dodatek streczu.
          Natomiast starsze panie lubią wysokie w stanie, z dodatkiem streczuu.
          Ogólnie, co raz więcej osób reflektuje właśnie na dżins.Zarówno na spodnie jak
          i na kurtki.

          Pozdrówka
          Kasia
    • aniaop Re: mamy W DŻINSACH 20.08.04, 08:43
      Uwielbiam chodzic w jeansach. Mam kilka par (w tym 2 pary ukochanych levisow)
      na rozne pory roku. Najlepsze sa te dopasowane, z prostymi nogawkami i
      najlepiej z dodatkiem elastanu.
      Sztywne nie sa, bo do prania, tzn plukania dodaje plyn zmiekczajacy i je
      prasuje. W zimie moze i zimne, ale ja nosze pod nimi rajstopy, wiec nie
      narzekam.
      Pozdrawiam (dzis nawet w pracy w jeansowej spodnicy, bo piatek jestsmile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka