Dodaj do ulubionych

Jaja w sklepie

11.04.14, 15:12
Chwytliwy tytuł, żeby was przyciągnąć tongue_out
Byłam wczoraj w sklepie osiedlowym świadkiem takiej scenki. Podchodzę do szafki z jajkami, wybrałam paczkę (EKOLOGICZNE, w końcu wysokie standardy ematki zobowiązują), koło mnie stoi babka, trzyma te same jajka, ogląda opakowanie i duma. W końcu zaczepia przechodzącą ekspedientkę i pyta: "proszę pani, dlaczego te jajka nie stoją w chłodziarce? Tu producent podaje temperaturę, w jakiej powinny być przechowywane, a one wszystkie stoją na półce. Przecież tak się robi salmonella". Ekspedientka w szoku coś tam bąka, kobieta prosi, by zawołać kierowniczkę.
Tu historyjka się kończy gdyż albowiem udałam się do kasy, ale dało mi to do myślenia, że kupuje tu od dobrych kilka lat i nigdy nie zwróciłam uwagi, że faktycznie jajka nigdy nie były tu w chłodziarkach, cały nabiał tak, ale nie jajka. Zwracacie na to uwagę, jak jest w waszych sklepach? Coś mi świta, że jeszcze ostatnio z Carrefoura brałam jajka z półki. Można tak przechowywać jajka, czy kobita miała rację?
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:16
      hmm.. w biedronkach i innych takich chyba też na półkach stoją.. W UK wszelkie jaja sa w chłodziarkach. ale tyle lat jadłam te z pólki i nic mi nie jest ;p więc faktycznie- jak to jest?;p Teściowa np. kupuje 30 jaj od baby i trzyma je w misce na lodówce..
      • kandyzowana3x Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:43
        U mnie w uk w tesco na polkach stoja. W asdzie tez, w innych wieki nie bylam to nie wiem. A w lokalnym polskim w lodowce smile.
        • 1maja1 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:50
          nigdzie w uk nie spotkalam sie z tym, aby jaja byly w chlodziarce, czy to tesco, sainsbury's waitrose czy inny m&s. obecnie mieszkam w niemczech, jaja w chlodziarce sa tylko w renomowanym supermarkecie. takie rewe czy edeka jaja trzymaja na polce.
          • mona_mayfair Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:15
            U mnie w pobliskim tesco i Aldim stoja w lodówce ;p w asdzie nie wiem, za daleko mam zeby jajka targać ;p
      • 3-mamuska Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:50
        W UK wszelkie jaja sa w chłodziarkach. ale tyle lat jadłam te z pólki i nic mi nie jest

        Bazdura nigdzie nie ma w chłodziarkach. Ponoć trzymanie w zimie jest nie wskazane.
        • wpak Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 21:44
          3-mamuska napisała:

          > W UK wszelkie jaja sa w chłodziarkach. ale tyle lat jadłam te z pólki i nic mi
          > nie jest
          >
          > Bazdura nigdzie nie ma w chłodziarkach. Ponoć trzymanie w zimie jest nie wskaza
          > ne.

          Jak długo tu jestem- w życiu jajka w lodówce czy chłodziarce nie widziałam. Że nie wspomnę, ze można przy drodze po prostu kupić.
      • rosapulchra-0 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 19:36
        No nie wiem. We wszystkich sklepach, w których bywam, jajka są na półkach, nie w lodówkach. Tylko w polskich sklepach są jajka w lodówkach.
      • boo-boo Ty idź 11.04.14, 21:24
        do asdy, tesco, sainsburys, waitrose i zobacz gdzie te jajka stoją bo na pewno nie w chłodziarkach tylko normalnie na półkach.

        "W UK wszelkie jaja sa w chłodziarkach."
    • mx3_sp Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:17
      pamiętam jak moja babcia na wsi trzymała kopy jaj w koszy wiklinowym w takiej spiżarce przy kuchni. To były jaja od jej własnych kur więc świeże.
      • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:24
        Moja babcia też, tylko że w tej spiżarce był chłodek, a jaja były oczywiście dopiero co od kur wybrane.
        W sklepie masz jarzeniówy walące cały dzień.
    • cosmetic.wipes Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:19
      Carrefour, Tesco, Lidl, Biedrona, Piotr i Paweł mają jaja z póły.
      W chłodziarce to tylko w Almie widziałam.
      • gryzelda71 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:21
        W auchan tez w chłodziarce
      • cosmetic.wipes Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:21
        O przepraszam, w moim osiedlowym mini Lewiatanie też mają z lodówki.
        • to_ja_tola Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:23
          kiedyś jaja były od kur domowych ,że tak powiem.Teraz takie jajko idzie tasmowo.
          I kiedyś te nasze babcie jajka trzymały w chłodnym.A teraz takie kupne( w eko-sreko ze sklepu nie wierzę) moga stać na półkach.
          • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:26
            Chyba nie rozumiem. To dlaczego jajka ze sklepu mogą stać na półkach? W cieple?
            I czemu nie wierzysz w "eko-sreko"? Tak z zasady? Zdarzają się oszustwa, ale nie na 100% skalę.
            • to_ja_tola Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:23
              morgen_stern napisała:

              > Chyba nie rozumiem. To dlaczego jajka ze sklepu mogą stać na półkach? W cieple?
              > I czemu nie wierzysz w "eko-sreko"? Tak z zasady? Zdarzają się oszustwa, ale ni
              > e na 100% skalę.
              >

              stać na półkach mogą te"produkowane" taśmowo.Te od babci raczej w lodówce.
              Nie wierzę w eko ze sklepu.Po prostu.
              Nawet mój wujek nie uprawiają gospodarstwa eko od lat.Nie da się.W eko to wierzę,jak sama sobie posadzę,jak mój teściu na tej działeczce rządzi od wiosny do jesieni,że te jego warzywa i owoce sa eko.Ze sklepu?Nie bardzo.
              • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 19:09
                No dobra, ale DLACZEGO te moga stac w lodowce, a tamte nie moga?
              • snakelilith Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 22:47
                to_ja_tola napisała:

                > stać na półkach mogą te"produkowane" taśmowo.Te od babci raczej w lodówce.
                > Nie wierzę w eko ze sklepu.Po prostu.
                > Nawet mój wujek nie uprawiają gospodarstwa eko od lat.Nie da się.W eko to wierz
                > ę,jak sama sobie posadzę,jak mój teściu na tej działeczce rządzi od wiosny do j
                > esieni,że te jego warzywa i owoce sa eko.Ze sklepu?Nie bardzo.

                Zamiast w coś wierzyć, lepiej się informować, bo uprawa twojego teścia na działeczce nie musi być w ogóle eko. Żywność ekologiczna musi spełniać pewne warunki. W przypadku warzyw chodzi o uprawę bez konwencjonalnych środków ochrony roślin i nawozów oraz bez wody ze ścieków. Nic nie stoi na przeszkodzie by chodziło nawet o duże gospodarstwa. A teściu na mini działeczce można sypnąć sztucznego nawozu, czy chemii na robale i cała ekologia jest do duszy.
                Zwierzęta hodowane muszą być też w szczególny sposób czyli trzymane są w sposób zgodny z ich naturą. Mają wtedy wystarczająco dużo miejsca (krowy na przykład przez większą część czasu na pastwisku, kury grzebiące, a nie w klatkach), karmione są roślinną paszą i nie dodaje im się do niej antybiotyków i hormonów. Takie gospodarstwa istnieją, choć w Polsce jeszcze nie tak dużo, bo uprawa i hodowla są droższe, co odbija się na cenie tych produktów, a Polacy wolą tanio i do tego mają spaczone wyobrażenie o rodzimym rolnictwie i nie kapują, że "wiejskie", to było powszechnie naturalne i zdrowe w zeszłym stuleciu. A dziś rolnik na wsi stawia w małej komórce klatki, upcha w nich kury, sypie im paszą z mąką rybną i antybiotykami, i sprzedaje potem jajka jako wiejskie. No są wiejskie i może nawet świeże, ale nie to samo, co ekologiczne.
      • sonia-3 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:23
        W naszym Carrefour, jajka są w chłodziarkach. Ale Lidl i Biedronka mają jajka na półce. Też często o tym myślę, czy jajka nie powinny być przechowywanw w chłodziarkach. W domu trzymam w lodówce.
      • przeciwcialo Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:25
        carrefour, Lewiatam też.
    • guderianka Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:22
      Zastanawiam się nad tym za każdym razem gdy widzę takowe w sklepie. Dzisiaj w netto- jaja wystawione PRZED kasami, na wielkich paletach-stosy ponad 1,50m
      • przeciwcialo Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:29
        No i ile one tam poleża? W sklepach przemial duzy a dodatkowo sklepy sa klimatyzowane.
        W warzywniaku jaja stoja na plce, 0 i 1 scodza w takim tempie że nie zdążą sie "spocić'"wink
    • baltycki Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:26
      Przeczytalem co napisano na moich jajkach wink
      Termin przydatnosci - 17.04
      przy temp. +5-+8
      chlodzic od 07.04

      Kupowalem chyba jeszcze w marcu))
      • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:27
        Od dawna robi się wam te napisy na jajkach?? Muszę mojego sprawdzić big_grin
    • heca7 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:27
      Kurze jajka w Stokrotce stoją w chłodni a przepiórcze już drugi dzień na półkach wink
      Ja kupuję od znajomego gdzie kury mnie znają i biegną jak mnie widzą bo przynoszę im skorupki po jajkach i rzucam.
      • sanrio Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 21:33
        > Ja kupuję od znajomego gdzie kury mnie znają i biegną jak mnie widzą bo przynos
        > zę im skorupki po jajkach i rzucam.

        toć to kanibalki jakieś! Jedzą kości swoich nienarodzonych dzieci! Ty też niezła jesteś, taka trochę sadystka.
    • kropkacom Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:27
      Jaka zawsze widzę w sklepie w lodówce.
    • agata_abbott Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:32
      Coś mi się ostatnio obiło "o oczy", że zrobiono badania i wyszło, że statystycznie salmonella pojawiała się tak samo często w jajkach przechowywanych w lodówce jak i tych przechowywanych w szafce, w temperaturze pokojowej.
    • eliszka25 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:39
      kobieta czepila sie bezpodstawnie. jajek nie trzeba przechowywac w lodowce. moja mama nigdy nie trzymala jajek w lodowce. zawsze lezaly sobie w wytlaczance czy kartonie w piwnicy na polce. z reszta do tej pory tak robi. w lodowce jest co najwyzej kilka jajek, zeby cos tam bylo pod reka. przynajmniej do miesiaca spokojnie mozna tak jajka przechowywac. u nas w sklepach jajka nigdy nie stoja w chlodziarkach tylko na normalnych polkach.

      jest tylko jedna zasada - jesli wlozysz jajka do lodowki, to juz do konca powinny byc przechowywane w lodowce. jednak nie powinno sie mimo wszystko jajek przechowywac w zbyt niskich temperarotach. dlatego polka na jajka jest zwykle na samej gorze drzwi lodowki, czyli w najcieplejszym miejscu w lodowce. u mnie ta polka jest dodatkowo zamykana, zeby bylo jeszcze cieplej i faktycznie jajka z mojej lodowki zawsze sa cieplejsze w dotyku niz inne produkty z tej samej lodowki.

      ani mojej mamie ani mnie jajka sie nigdy nie popsuly.
      • eliszka25 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:43
        chodzilo mi o nieprzechowywanie w zbyt niskich temperaturach oczywiscie smile
      • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:46
        Cytat> a mama nigdy nie trzymala jajek w lodowce. zawsze lezaly sobie w wytlaczance cz
        > y kartonie w piwnicy na polce.


        No własnie - w piwnicy. Przecież tam jest dużo chłodniej, niż w mieszkaniu. Ty też trzymasz jajka jednak w lodówce, a nie w szafce kuchennej, prawda?
        • eliszka25 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:46
          ja trzymam w lodowce, bo innej mozliwosci za bardzo nie mam. do piwnicy nie chcialoby mi sie latac 2 pietra nizej. w mieszkaniu nie bardzo mam gdzie, poza lodowka, bo mam bardzo sloneczne mieszkanie i mam cieplo. cale przedpoludnie w kuchni jest slonce z okna naprzeciwko, wiec nawet zima z rana mam w kuchni 30 stopni, jesli nie zaslonie zaluzji. to nie sa optymalne warunki dla jajek.

          supermarkety sa klimatyzowane i temperatura w nich wynosi zwykle max 19 stopni. najczesciej raczej mniej, bo mi jest w supermarketach zawsze zimno. poza tym w supermarkecie raczej slonce bezposrednio na zadne polki nie pada, wiec warunki do przechowywania jajek sa zdecydowanie lepsze niz w moim mieszkaniu. oczywiscie, jesli wytlaczanki z jajkami stoja np. na polce wprost pod jarzeniowka, to juz bym nie kupila. jednak podswietlane sa raczej polki z kosmetykami i lodowki, niz ze zwykla spozywka. przynajmniej ja nie kojarze, zebym kiedykolwiek widziala jajka na podswietlanej polce. u nas w kazdym sklepie jajka stoja na zwyklych polkach. nigdy nie trafily mi sie zepsute. tak samo, jak suszone wedliny, typu szynka szwarcwaldzka czy salami wisza/leza na polkach poza lodowkami i tez sie nie psuja. sa to prodykty, ktore nie musza byc przechowywane w lodowce. oczywiscie moga, ale bez lodowki tez sie nie psuja, jesli nie sa wystawione na zbyt ekstremalne warunki.

          latem w piwnicy moich rodzicow z pewnoscia nie bylo zimniej niz 18-19 stopni i jajka sie nie psuly.
          • przeciwcialo Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:48
            Poza tym ile tych jajek sie trzyma w lodówce? 10? 20? Gdyby ktos kupowal po 50 czy wiecej to mógłby sie martwic o przechowywanie.
            • eliszka25 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 22:04
              no wlasnie. wiecej niz 10 jajek kupuje na raz tylko wtedy, kiedy np. mam w domu jakas impreze i jajka sa mi potrzebne do ciasta czy czego tam jeszcze. wtedy ich nie przechowuje, tylko sa zuzyte w ciagu 2-3 dni. zwykle mam w lodowce max 10 jajek, ktore schodza na biezaco, a to do jakiegos obiadu, a to na sniadanie, a to do nalesnikow. trzymam je w lodowce, bo nie chce mi sie leciec 2 pietra nizej do piwnicy po 1 czy 2 jajka za kazdym razem, gdy potrzebuje do czegos.
    • naomi19 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 15:41
      kupuje w auchan i zawsze sa w chlodziarce, w domu tez trzymam w lodowce
    • misterni Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:02
      Mogą stać w temp do 20 stopni przez kilka dni. Jeśli mają być przechowywane dłużej, powinny być w chłodni/lodówce.
      Myślę, że w sklepach zakłada się, że te jaja są wykupywane z półki w ciągu kilku dni maksymalnie. A czy słuszne to założenie, to nie wiem wink
    • atena12345 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:16
      W wielu sklepach stoją na półkach i też dotychczas nie zwróciłam na to uwagi.
      Nawet mój teść trzyma kurze jaja swojskie w ciemnej chłodnej komórce....
      Ale też dziś kupiłam jaja, oczywiście z wolnego wybiegu big_grin
      • cilantre Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:23

        Jak mi facet ze wsi przywozi jaj, to ja je zawsze do lodówki chowam ( większy zapas), ale w sumie wiem, że tak robić nie wolno, bo się cała żywność zarazi. No, ale co mam z nimi zrobić, oddzielną lodówkę zakupić na same jaja ?(tak kiedyś mówiła pani z sanepidu w telewizorze) .
    • antyideal Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:26
      Kupuje w osiedlowych sklepikach i zawsze sa w chlodziarkach.
      Nie kupowalabym takich spoza, choc niespecjalnie obawiam sie salmonelli.

    • sueellen Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:28
      w Hiszpanii stoja na półkach nie w chłodziarkach. W uk w tesco tez.
    • bombastycznie Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 16:37
      jajko od zdrowej kury, jest zdatne do spożycia ok 28dni, więc niemal miesiąc i wcale nie musi ono być przechowywane w lodówce, a salmonella jeśli miałaby być w jajku to i tak będzie, niezależnie od tego czy jest w chłodnej temp czy pokojowej
    • soczek_bez_gazu Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 17:15
      Narażę się ematkom, ale ja zawsze kupuję takie z półki, bo w domu też trzymam na połce w szafce. A zmiana temperatur, tak jak ktos wyżej napisał, jajkom nie służy.
    • jusiakr Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 18:25
      Ostatnio też się nad tym zastanawiałam. W Stanach jaja są w lodówkach i wczoraj czytałam artykuł (a propos Wielkanocy i poszukiwania jajek), że jajka mogą być przechowywane poza lodówką max. 2 h.
      Polskie jaja może bardziej wytrzymałe są wink
    • pochodnia_nerona Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 18:26
      Jakiś czas temu chłop mi mówił, że w TV bodaj gadali na ten temat i powiedzieli, że to nie ma znaczenia. Ja chowam do lodówki, bo tam jest miejsce z dziurkami, więc się nie potłuką wink Jest wtedy stała temperatura i chyba bardziej o to chodzi, a nie o to, czy w lodówce, czy na wierzchu. W sklepach jajka stoją na wierzchu, bo ludzie i tak je szybko wykupują. A salmonella ginie po przegotowaniu jaja.
    • rosapulchra-0 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 19:32
      Ponieważ u mnie jajka "schodzą" w bardzo krótkim czasie, więc nie widzę sensu trzymania ich w lodówce.
      • andaba Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 19:39
        U mnie w domu jajka stały w spiżarni. Zimą lodowatej, latem zaledwie chłodniejszej niż reszta domu.
        Nic się w nich nie lęgło, bo jedzone były na surowo i nikomu nie zaszkodziły. I nie prosto z tyłka, bo ilości były z reguły nie do przejedzenia.

        Ja trzymam w piwnicy, średnio chłodnej, bo w sąsiednim pomieszczeniu piec stoi i też się raczej nic nie lęgnie.
    • baltycki Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 20:28
      Zabawny watek, a raczej wniosek wynikajacy z niego smile

      Jedynie mezczyzna przeczytal "instrukcje obslugi" jajek i ja zacytowal.

      Kobiety
      - w tych sklepach na polkach..
      - a w tych w chlodziarkach..
      - pamiętam jak moja babcia..
      - Moja babcia też..
      - I kiedyś te nasze babcie..
      - Coś mi się ostatnio obiło "o oczy"..
      - moja mama nigdy..
      - mój teść trzyma..
      - w TV bodaj gadali..
      - w domu jajka stały..

      Mezczyzna zauwazyl, ze jego zona odkrawa koncowke poledwicy przed jej obsmazeniem.
      Zapytal dlaczego?
      Bo moja mama tak robila.
      Zapytal o to samo tesciowej.
      Bo moja mama tak robila.
      Dociekliwy zapytal mamy tesciowej.
      Ta odpowiedziala z usmiechem.
      Bo mialam za mala patelnie smile

      • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 21:59
        Tak, masz penisa i jesteś wspaniały, możesz być z siebie dumny tongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 22:12
          morgen_stern napisała:

          > Tak, masz penisa i jesteś wspaniały, możesz być z siebie dumny tongue_out
          >

          100/100 big_grin
        • atena12345 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 22:16
          morgen_stern napisała:

          > Tak, masz penisa i jesteś wspaniały, możesz być z siebie dumny tongue_out
          >

          na temat jaj brak informacji big_grin
          • morgen_stern Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 22:45
            Nie no, coś tam mu na nich nadrukowali, chyba jak go trzymać w chłodzie to zdatne do użytku smile
            • baltycki Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 23:08
              splakalem sie big_grin
    • agaja5b Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 20:43
      Jajka powinny byc przechowywane w chłodzie, moze niekoniecznie w lodówce, (choć ja trzymam w lodówce) ale w chłodnym miejscu, moja babcia zawsze trzyma jajka w zimnej, ciemnej komórce i stara się je szybko upłynniać. Te w sklepie to nie wiem gdzie i ile leżą, bo nie kupuje, to nie zwracam uwagi, a nie przepraszam w carefurze leżą w lodówcesmile
      • ustka72 Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 20:54
        W Stanach zawsze widze w lodowkach, nigdy w zadnym sklepie nie widzialam na polce.
    • biala_ladecka Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 22:36
      Pomijając całą dyskusje co robią z jajami ematki (choć ja akurat trzymam w lodówce tongue_out), jeżeli producent na opakowaniu zaznaczył, że przechowywać tak i tak, to sklep ma obowiązek tak właśnie przechowywać. Więc kobieta miała rację.
    • loola_kr Re: Jaja w sklepie 11.04.14, 23:07
      nie mam żadngo pudełka bo bo akurat mam jaja wiejskie ale pamiętam, że kiedyś widziałam napis "po zakupie przechowywać w lodówce".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka