chipsi
25.04.14, 10:46
Zamówiłam rolety, dostałam tel. że mogę odebrać. Podjechałam więc do punktu, 10 minut czekałam bo koparka zatarasowała wjazd. Wchodzę 15.03 i słyszę że już mi rolet nie wydadzą bo zamykają. Poprosiłam i znów mi odmówiono, więc wyszłam. Zastanawiałam czy jednak babie wygarnąć ale olałam i dziś musiałam jechać drugi raz. Dodam że na stronie int. nie ma informacji że tylko do 15-tej. Z jednej strony rozumiem że panna pracę właśnie skończyła, z drugiej jakoś mi to PR-Lem zajeżdża. Jak Wy podchodzicie do klienta w takiej sytuacji i jak reagujecie jako klient?