Dodaj do ulubionych

Załamują ręce...

30.04.14, 08:15
Ematki tak lubią psioczyć na komercję, cały przemysł skupiony wokół jakiś wydarzeń i tak dalej. A tu niestety serka nie będzie wink I żeby nie było, po ludzku rozumiem i wierzę, że pewnie redaktor nakręca w artykule histerię. Mimo to śmiać mi się chce z tego duchowego święta tongue_out

wyborcza.pl/1,87648,15880563,Nie_ma__komunistow___nie_bedzie_zyskow.html#MT
Obserwuj wątek
    • melancho_lia Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:18
      Mnie tam niespecjalnie żal.
      Strach mnie ogarnia na myśl o przyszłorocznej komunii syna i rywalizujących babciach kto da więcej...
      Już teraz jest foch, ze z okazji komunii nie robimy spędu rodzinnego na 200 osób tylko chcemy zrobić obiad- my, dzieciaki, dziadkowie, chrzestni i finito.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:24
        No ale przepraszam, powinnaś nogą tupnąć i koniec. Lub inaczej - babciom żałujesz? wink
        • melancho_lia Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:27
          A Ty myslisz, ze ustąpić zamierzam- nie nie zamierzam. Ale od babć słyszę argumenty, ze dziecko pokrzywdzone będzie bo koledzy dostaną pierdyliard tabletów a on będzie miał mało prezentów...
          • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:29
            Na forum pisano, że to nieprawda: dziecko pokrzywdzone będzie bo koledzy dostaną pierdyliard tabletów a on będzie miał mało prezentów... Wytłumacz babciom.
            • melancho_lia Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:20
              wytłumacz babciom...
              weź mnie nie rozśmieszaj
              • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:21
                No proszę, babcie to mądre kobiety i zrozumieją.
    • lelija05 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:27
      Czyli komunie powinny odbywać się po to, by ktoś mógł zarobić.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:30
        No rząd to powinien wziąć pod uwagę big_grin
        • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:41
          A to na rząd ktoś narzeka? Miałam wrażenie, że raczej pretensje są kierowane do biskupów.
          • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:45
            "Choć potężne lobby okołokomunijne psioczy na hierarchię, faktycznie winni są rządzący.

            A dokładnie: Katarzyna Hall, poprzednia minister edukacji narodowej, która chciała, by od września 2012 r. do szkoły podstawowej obowiązkowo poszły sześciolatki." O proszę big_grin
            • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:40
              No dobra, ale kto wskazuje "faktycznie winnego"? Nie jest to czasem teza dziennikarza? Potężne lobby okołokomunijne psioczy na biskupów jednak. A może tak naprawdę narzekają na rząd, tylko o tym nie wiedzą?
              • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:42
                Oczywiście ta teza została sformułowana w sposób żartobliwy smile. A zresztą, jak dla mnie mogą sobie psioczyć na kogo se chcą. Jest to pod względem czasu, miejsca i prawdopodobieństwa zaistnienia zdarzenia i tak jeden z najbardziej przewidywalnych biznesów na świecie.
    • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:40
      kropkacom napisała:

      > Ematki tak lubią psioczyć na komercję, cały przemysł skupiony wokół jakiś wydar
      > zeń i tak dalej. A tu niestety serka nie będzie wink
      A to ematki lamentują z powodu braku tego serka? O co Ci chodzi?

      >I żeby nie było, po ludzku
      > rozumiem i wierzę, że pewnie redaktor nakręca w artykule histerię.
      Ale kto histeryzuje? Właściciele różnych biznesów - bo myśleli, że zawsze w maju, będzie zajebiście. No i co z tego? Ludzie pracują w różnych branżach i mało kto mógł przez tyle lat cieszyć się pewnymi zyskami w określonym miesiącu każdego roku. W tym roku dupa, ale w następnym sobie odbiją, jeśli już poruszać tylko ten merkantylny aspekt komunii.
      Od kilku lat mówiło się o tym, że w różnych diecezjach w różnym czasie może nastąpić przesunięcie komunii, bo mimo wszystko co roku coraz więcej 6-latków idzie do pierwszej klasy. Nawet w lubelskiem - wiem, bo moi rodzice tam mieszkają, znam w okolicach Lublina, Krasnegostawu i Zamościa mnóstwo rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Od nich wiem, że już 2 lata temu w niektórych szkołach można było dla sześciolatków utworzyć osobną klasę. A tu pan menedżer się budzi i wydzwania do konkurencji, no bo co się tu, ku..., dzieje. No, żeby tak każdy prowadzący własną działalność mógł mieć tego typu informacje z wyprzedzeniem! I żeby miał perspektywę powetowania sobie strat z nawiązką w roku następnym!
      I te 10 przyjęć komunijnych na jednej sali a dla komfortu - przedzielenie kotarami! Cyrk, po prostu cyrk.

      > Mimo to śmia
      > ć mi się chce z tego duchowego święta tongue_out
      O rany, no to się śmiej. Dla jednych jest to duchowe i ważne przeżycie, dla innych nie było i nie będzie. Sama zamawiałam do domu catering, żeby spędzić ten dzień - i poprzedzające - z dzieckiem, w modlitwie i skupieniu, zamiast tyrać przy garach, denerwować się i warczeć na wszystkich.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:45
        > O rany, no to się śmiej.

        big_grin
    • maadzik3 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:46
      Dla większości jest to święto komercyjne. Komunia jest dodatkiem (taniec ku czci dżu-dżu, byle społęcznie akceptowany w równym stopniu też mógłby być). Oczywiście jest grupa dla której najważniejszy jest duchowy wymiar, ale śmiem twierdzić że jest w mniejszości.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:49
        Bo nie ma co mieć pretensji, że ktoś chciał sobie uszczknąć z tego komercyjnego tortu, tak? To wierzący stworzyli komercyjny moloch wokół ponoć duchowego święta swoich dzieci.
        • maadzik3 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:52
          a czy ja coś takiego napisałam? co nie zmienia faktu, że od wielu lat jest w tym temacie przerost formy nad treścią, zapewne jako standardowy mechanizm społeczny. Mnie zaskoczyły tylko niektóre ceny smile
        • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:01
          kropkacom napisała:

          > Bo nie ma co mieć pretensji, że ktoś chciał sobie uszczknąć z tego komercyjnego
          > tortu, tak? To wierzący stworzyli komercyjny moloch wokół ponoć duchowego świę
          > ta swoich dzieci.
          Tzw. statystyczni katolicy. Przyjęcia, jak przyjęcia, ale te prezenty: smartfony, laptopy, skutery, quady.
    • zana781 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:51
      Nie rozumie co ma duchowe przezycie do imprezy po komunijnej.Przezycia sa przed przygotowaniem do komuni(tak sa , do naszej komuni zostaly 3 tyg i corka nie moze sie doczekac kiedy przyjmie Pana Jezusa) no i sama msza bedzie duzym przezyciem dla komunistki i dla nas rodzicow, dziadkow.Natomiast impreza to zupelnie inna para kaloszy, prertekst do spotkania sie rodziny tej najblizszej i tej troche dalszej.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 08:55
        Rodzice się tak przygotowują wink
        forum.gazeta.pl/forum/w,583,150350978,150350978,Komunia_2014_.html
        • iwles Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:02

          a ty jak idziesz na jakieś bardzo ważne dla Ciebie przyjęcie, to w byle czym?
          Zapraszasz do siebie gości i występujesz w kuchennym fartuszku ?
          Nie wierzę, że nie starasz się, żeby ładnie wyglądać, a ładna otoczka przecież nie umniejsza ani wartości imprezy, ani powodu, dla którego goście się spotykają prawda ?
          • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:06
            Ok, zakładam wątek: urodziny 2014 big_grin Dozwolone tematy poboczne: strój pani, pana dziecka, przystawki w czasie przyjęcia, prezenty i (uwaga!) ile dać w kopertę.
            • zana781 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:07
              urodziny masz co roku, komunia jest raz w zyciu.
              • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:10
                No chyba, że masz rocznicę komunii big_grin
                • iwles Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:12

                  na którą dziecko najczęściej zakłada to samo, co na komunię.
                  Oj, kropka kropka, chcesz być ironiczna, a wychodzi jak zwykle....
                  • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:14
                    > Oj, kropka kropka, chcesz być ironiczna, a wychodzi jak zwykle....
                    Tak, tak... big_grin
                    • gazeta_mi_placi Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:40
                      Tak, tak Kropko sad
                • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:16
                  Przy okazji rocznicy nie robi się przyjęcia, nie przyjmuje prezentów, a dzieciak zakłada nieco przykrótki strój z ubiegłego roku.
                  • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:18
                    No oczywiście smile
                    • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:43
                      Coś mi się zdaje, że mało wiesz na temat rocznic komunii.
                      • zona.narazona Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:48
                        Jest coś takiego jak rocznica komuni? LOL. Katolickie zabobony.
                        • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 12:21
                          Ojej, jakaś Ty tolerancyjna. I światła. Aż wali po pysku.
            • iwles Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:09

              serio nie widzialaś wątków na emamie z pytaniem modowym, który (uwaga, uwaga!) nie dotyczy przyjęcia komunijnego ?
              Albo wątków, co kupić na prezent (uwaga, uwaga!) z innej okazji niż Komunia ?
              • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:12
                Widziałam. Nie raz i nie dwa. Jednak jeśli nie odnosisz wrażenia, że dla bardzo wielu forumek (nie napiszę większości, bo się przyczepisz) komunia berbecia to ubrania, przyjecie i prezenty, to zaprzeczasz faktom.
                • iwles Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:15

                  a ty oceniasz ludzi tylko po tym, co napiszą na forum?
                  Piszą na forum, tylko o tym, o czym chcą, z czym mają jakiś problem, albo dylemat.
                  Przecież nikt nie będzie pytał, co ma czuć podczas Komunii dziecka i jak wewnętrznie ma przeżywać.
                  • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:17
                    Nie, z realnego życia big_grin mam podobne spostrzezenia. Teraz napisz, że mi współczujesz. Będzie komplet.
                • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:19
                  kropkacom napisała:

                  > Widziałam. Nie raz i nie dwa. Jednak jeśli nie odnosisz wrażenia, że dla bardzo
                  > wielu forumek (nie napiszę większości, bo się przyczepisz) komunia berbecia to
                  > ubrania, przyjecie i prezenty, to zaprzeczasz faktom.
                  Pewnie, że tak. Ślubu też to dotyczy i to nie tylko wyznaniowego, ale każdego.
                  Co zresztą złego w tym, że na komunię dziecka rodzice ubierają się elegancko, a potem organizują przyjęcie, żeby gościom, którzy przyjechali czasem z daleka coś do jedzenia podać. Coś więcej niż kanapki i herbatę.
                  • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:20
                    Czy ja pisze, ze jest coś złego w ubieraniu się elegancko??
                    • iwles Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:48

                      no ale kiedy właśnie zalinkowałaś wątek o ubieraniu się matki i córki na Komunię, jako przykład tego, z czego należy się wyśmiewać.
                      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:55
                        Na pewno nie mnie samej przypomniały się takie wątki z zakupów smile
        • zana781 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:05
          Ale co tam widzisz zlego, to ze kobieta-mama chce sobie kupic sukienke, zeby dobrze wygladac.To chyba normalne.A i dziecku tez trzeba kupic jakies buty.
          Nie demonizujcie, dla dzieci naprawde najwazniejszy jest Pan Jezus.
      • mdro Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:36
        > Nie rozumiem co ma duchowe przezycie do imprezy pokomunijnej

        Zwłaszcza że wspólne jedzenie to najstarszy sposób świętowania wink.
    • heca7 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:01
      Ci psioczący są pewnie znajomymi tych biedaków z wydawnictw, którzy płaczą, że nie zarobią na podręcznikach tongue_out
      Ja w tym roku komunię mam. Albę kupiłam bo nie było skąd pożyczyć- córki alba jest w rodzinie przechodnia, właśnie czwarta dziewczynka ją w tym roku założy. Alba syna zostanie dla młodszego a potem ją odsprzedam lub oddam.
      Syn i tak nie dostanie biżuterii bo dostał na chrzciny. Biblie w domu są trzy i NT- też nie kupię.
      Nie dostanie telefonu/tableta/laptopa. Dostanie jeden składkowy prezent- na nas zarobi tylko pan od kolejek Piko/ Roco big_grin
      Obiad robimy sami w domu.
      • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:13
        heca7 napisała:

        > Ci psioczący są pewnie znajomymi tych biedaków z wydawnictw, którzy płaczą, że
        > nie zarobią na podręcznikach tongue_out
        Też mam takie nieodparte wrażenie, tyle, że ci od podręczników mają gorzej smile. Ci komunijni sobie odbiją za rok, a ten podręcznik pewnie się znacznie dłużej utrzyma. Co nie znaczy, ze wydawców jakoś szczególnie mi żal, gdy przypomnę sobie, z jakiej kasy wyskakiwakliśmy z mężem co roku we wrześniu. Naprawdę te podręczniki musiały być aż takie drogie?

        > Ja w tym roku komunię mam. Albę kupiłam bo nie było skąd pożyczyć- córki alba j
        > est w rodzinie przechodnia, właśnie czwarta dziewczynka ją w tym roku założy. A
        > lba syna zostanie dla młodszego a potem ją odsprzedam lub oddam.
        U mnie w parafii szeroko praktykuje się sprzedawanie po znacznie obniżonej cenie lub wręcz oddawanie alb.

        > Syn i tak nie dostanie biżuterii bo dostał na chrzciny. Biblie w domu są trzy i
        > NT- też nie kupię.
        > Nie dostanie telefonu/tableta/laptopa. Dostanie jeden składkowy prezent- na nas
        > zarobi tylko pan od kolejek Piko/ Roco big_grin
        Mój syn 2 lata temu dostał wydanie wszystkich części Tytusa, Romka i A'tomka, strój do jazdy konnej (składka kilku osób), aparat fotograf.-cyfrowy, ale żadne wyrąbane w kosmos cudo, po prostu odpowiedni dla początkującego amatora, oraz 800 zł, które w całości przeznaczył na wymarzony zestaw LEGO. Biblię, medalik i różaniec dostał przy chrzcie.

      • volta2 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:25
        na nas
        > zarobi tylko pan od kolejek Piko/ Roco big_grin

        o u nas też już kolejka Pico zakupiona "na komunię"

        ale zarobią wszyscy, jakoś pierwszy raz w życiu na kuchnię poza domem się zdecydowałam , gości też ma być sporo, ale chyba nikt mi do portfela nie powinien zaglądać, a najmniej tolerancyjna i szerokimi horyzotnami obdarzona jematkasmile
    • jolunia01 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:02
      kropkacom napisała:

      > ... pewnie redaktor nakręca w artykule histerię. ...

      No, ja akurat rozumiem rozgoryczenie "przedsiębiorców". Cytat z zalinkowanego tekstu: "Komunijna alba - 180 zł. Obsługa fotografa - ok. 100 zł. Catering - 150 zł od osoby..."

      Za co 180 zł? Za kawałek byle jakiej szmaty, co się nawet do mycia podłogi nie nada po wykorzystaniu? Za parenaście beznadziejnych fotek - 100 zł? Obłęd! Catering - 150 zł od osoby - za tyle to wesela są, a nie obiad dla rodziny, jak katolickiej to bez wódy ofkors.
      • karola1008 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:36
        jolunia01 napisała:

        > Za co 180 zł? Za kawałek byle jakiej szmaty, co się nawet do mycia podłogi nie
        > nada po wykorzystaniu?
        No, piękne to te alby czy sukienki nie są, to fakt big_grin. 180 zł to w ogóle wydaje mi się kosmos, dwa lata temu w podwarszawskiej parafii za albę płaciłam 120 zł. Oddałam ją młodszemu o rok koledze syna. No dobra, po tych dwóch latach to cena mogłaby wzrosnąć, ale czy aż o połowę??

        Za parenaście beznadziejnych fotek - 100 zł? Obłęd!
        To też fakt, z tym, że nie paręnaście fotek, a cała płytka CD, moja droga big_grin ! I do tego film! Nie wiem po co. Myśmy filmu z komunii syna nie brali, zdjęcia wzięliśmy tylko 1 grupowe i jedno z samej chwili przyjęcia komunii i oczywiście robiliśmy sobie we własnym zakresie zdjęcia na przyjęciu - w ogrodzie przy domu moich rodziców. W zupełności wystarczy.

        Cate
        > ring - 150 zł od osoby - za tyle to wesela są, a nie obiad dla rodziny, jak kat
        > olickiej to bez wódy ofkors.
        W lubelskiem to rzeczywiście taki jest koszt "talerzyka" na weselu. Jeśli na komunii też, to nieźle ci właściciele łoją rodziny komunistów. Co do alkoholu, to domy weselne nie zawsze mają zezwolenie na jego sprzedaż i podawanie - wtedy cena za talerzyk może być mniejsza, bo organizator wesela musi sam zapewnić alkohol. A co do komunii, to mam wrażenie, że jednak przyjęcia bezalkoholowe, ew. z lampka wina do obiadu, stają się coraz częstsze - więc te 150 zł to, cóż, cena obiadu dla 1 gościa. Nieźle. Ja zamawiałam catering do domu rodziców, pod Warszawą, a płaciłam połowę tej kwoty od 1 osoby.
    • sarah_black38 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:06
      kropkacom napisała:

      > Mimo to śmia
      > ć mi się chce z tego duchowego święta tongue_out

      I tym samym wystawiasz sobie świadectwo. Ty i inne panie niby jesteście takie ą,ę. Niby nikogo nie obrażacie, a z postów takich jak ten pogarda bije na kilometr.Nie żeby mnie to specjalnie ruszało, bo nie mam problemu z samooceną. Ale ostatnio się tak bardzo panie wysilacie i cieszycie się z tej, jak to określiła jakaś forumka rewolucji obyczajowej. A zapomniała, że rewolucja jest jak Saturn ,który pożera własne dzieci big_grin

      A swoją drogą, co złego jest w przyjęciu komunijnym. Czy tzw. duchowe przeżycie będzie głębsze jeżeli dziewczynka ubierze wór pokutny i saboty, a rodzina nie dostanie nawet szklanki wody? Moja komunia była na początku lat siedemdziesiątych, też miałam śliczną koronkową sukienkę, miałam przyjęcie z rodziną i przyjaciółmi rodziny. Tabletu nie dostałam z prostej przyczyny , he he, ale były inne prezenty. Było coś dla ducha i ciała. Do dziś mam fajne wspomnienia.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:08
        Pogarda, pogardą, ale jak przeczytam, że Walentynki be, bo komercha, to dam link do tego artykułu tongue_out
        • heca7 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:16
          Ale to są indywidualne przypadki. Jak ktoś tak lubi to zrobi komercyjną imprezę z byle okazji!
          U nas w najbliższym hotelu odbyło się 20! przyjęć komunijnych. Na dwóch zaledwie salach. Z tego co mi opowiadano to stoły były poprzedzielane parawanami. Dzieci, które rozstały się ze sobą pod kościołem i tak w większości dotarły do tej samej sali wink I biegały razem.
          Ale czasem ludzie nie mają jak ugościć rodziny- za mało miejsca, za mało czasu.
          • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:19
            > Ale to są indywidualne przypadki. Jak ktoś tak lubi to zrobi komercyjną imprezę
            > z byle okazji!

            Czy ja twierdzę, że nie? Jednak jakiś biznes duży raczej wokół Komunii powstał. Chyba o tym był zalinkowany artykuł.
            • volta2 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:32
              a wokół pogrzebów to nie powstał?

              też ci przeszadza że rodzina na stypie się spotka po ceremonii? nawet może niekościelnej?

              czy po stypie to można?
              • volta2 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:33
                czy po pogrzebie - miało być
              • gazeta_mi_placi Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:39
                Ja byłam na stypie w restauracji, fajnie było, smaczne jedzenie, alkohol, sala była tylko dla nas, wszyscy byli elegancko ubrani, niezła szopka co?
              • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:51
                Powstał. I budzie wiele wątpliwości. Nie tylko we mnie.
                • aneta-skarpeta Re: Załamują ręce... 30.04.14, 11:10
                  a mój dziadek przed śmiercią powiedział babci- tylko sie uśmiechajcie na scypie.

                  dziadek był bardzo pogodnym człowiekie, lubił spędy rodzinne i chciał, żeby tak uczcic jego pamięć- chorował bardzo, kazdy był przygotowany na jego śmierc

                  każdemu było bardzo smutno, ale uroczystość była na ok 30 osób, może ciut więcej i w sumie było dość wesoło, zaproszony proboszcz wraz z rodziną opowiadali ciekawostki i anegdotki z życia dziadka- a miał różne historie i nie raz każdy się uśmiechnął

                  scypa była na bogato- bo tak świętuje się u mojej bardzo religijnej rodziny
                  • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 11:35
                    Pal licho stypy. Jak rodzina zgodna, są na to pieniądze i się wspomina zmarłego to cud, mód i orzeszki. Akurat biznes pogrzebowy ma jednak swoje ciemne strony i tu nie ma co lukrować.
          • volta2 Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:31
            moi rodzice byli na takiej wieloosobowej komunii - sala jedna, przyjęcia ze 4. dzieci i rodzice się znali -wiadomo, jedna klasa, jeden termin, jedna sala w okolicy - były parawany ale podobno uznano, że nie są potrzebne - dzieci i tak ganiały razem bo to kumple z klasy, rodzice sobie powymieniali uwagi na bieżąco i tyle..

            no, ale pośmiać się trzeba, w końcu taka tolerancja to już z mody wyszła...a jematka musi być tryndy, bo jeszcze wizerunek utraci na forumie.
    • solejrolia Re: Załamują ręce... 30.04.14, 09:59
      a największy problem masz z tym Tyuncertain

      i może taka mała sugestia: następnym razem, kiedy będziesz przygotowywać uroczystość- duchową, czy też nie duchową- przyjmij gości w dresie. bo jak jednak zmienisz zdanie, i będziesz chciała ubrać siebie w coś ładnego, i z oprawą, to szybciutko daj sobie po łapkach:
      w końcu do przyjmowania gości komercja potrzebna nie jest.
      • kropkacom Re: Załamują ręce... 30.04.14, 10:06
        Jakbym się spodziewała taki komentarzy. Otworzyłaś chociaż zalinkowany artykuł, nie? Strata czasu?
        • aneta-skarpeta Re: Załamują ręce... 30.04.14, 11:12
          ja sie szczerze nie dziwię rozgoryczeniu przedsiebiorców

          mieli zaplanowany zarobek, w sumie pewny, nie wyszedł, nie zarobią- jako taki fotograf czy restauracja byłabym lekko podłamana, bo maj to tłusty miesiąc dla nich

          to tak jakby okrzyknieto- w tym roku nie bedzie bożego narodzenia
    • to_ja_tola Re: Załamują ręce... 30.04.14, 11:58
      tyle płaczu, o to,że w tym roku nie zarobią na "komunistach"???

      I z tego co kojarzę,nie wszędzie nie ma komunii w tym roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka