Dodaj do ulubionych

Posłać chłopa po zakupy..

07.05.14, 22:32
Poprosiłam męża by kupił kapustę pekińską. Przywiózł do domu kapustę i owszem, ale włoską.. sciana
Wasi panowie też mają takie wpadki czasem?
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:36
      Jesteś chyba moją koleżanką, która kilka godzin temu żaliła mi się, że jej mąż nie wie jak wygląda seler - nie potrafił go znaleźć na targu wink
      • feleedia Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:41
        Ważne, że odpowiedni emotikon jest, to dodaje głebi wątkowi big_grin

        Wpisz sobie to do cefałki big_grin
        • menodo Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:58
          Ojtam, czemu tak niemiło od razu?
          • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:26
            papajaja zawsze jest niemiły od razu.
            • gorgolka Re: Posłać chłopa po zakupy.. 16.05.14, 21:16
              ja mojego jak byłam w zaawansowanej ciąży - późna jesień to była, więc towar deficytowy - posłałam żeby szukał kółka pompowanego dla dzieci, na okoliczność ewentualnych szwów po porodzie.
              no i kupił........................., pompowany miniponton z podłogą, otworem na nóżki, że ze 3 moje tyłki by do niego wpadły ...smile
              • gaga-sie Re: Posłać chłopa po zakupy.. 18.05.14, 21:54
                Doobre! Gdyby mnie to spotkało, to ze śmiechu chyba urodziłabym na miejscu.
    • mary_lu Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:41
      Mój wysłany przed świętami po większe zakupy, miał kupić m.in. budyń. Jeden (bo oprócz jednego przepisu na ciasto, nie używam). Kupił 10 paczek, wyciągnął je z okrzykiem szczęścia "Wiesz, jakie to tanie?!"
      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 07:05
        mary_lu napisała:

        > Mój wysłany przed świętami po większe zakupy, miał kupić m.in. budyń. Jeden (bo
        > oprócz jednego przepisu na ciasto, nie używam). Kupił 10 paczek, wyciągnął je
        > z okrzykiem szczęścia "Wiesz, jakie to tanie?!"

        A może lubi to ciasto z budyniem po prostu wink
      • rhaenyra Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:47
        >Kupił 10 paczek, wyciągnął je z okrzykiem szczęścia "Wiesz, jakie to tanie?!"
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • sueellen Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:42
      a jaka to różnica???
      • sueellen Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:46
        oglądam sobie te kapusty w googlach i właśnie sobie uświadomiłam, że całe życie kapustę pekińską brałam za odmianę sałaty tongue_out
        • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 06:34
          Normalnie wstyd wink jak ty dozyłaś pełnoletności ? bez takiej podstawowej wiedzy wink
    • niktmadry Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:42
      W jedzeniowych zakupach to się mąż orientuje ale chyba dlatego, że dobrze gotuje. Gorzej jak chemię kupuje. Dla niego Agent z Biedronki to to samo co Domestos, naczynia myje w czymkolwiek na czym jest napisane "płyn do naczyń" za to (na szczęście) nie uznaje zwykłych proszków do prania i płynów do płukania (takich po których pranie nie pachnie). A i śpiewa przy prasowaniu.
      • sueellen Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:49
        teściowej pranie zawsze ładnie pachnie a używa tylko zwykłych proszków dyskontowych. Na razie używam do wszystkiego jednego płynu dla dzieci, ale w przyszłym roku zacznę testowac te niemarkowe proszki.
      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 07:12
        niktmadry napisał(a):

        > W jedzeniowych zakupach to się mąż orientuje ale chyba dlatego, że dobrze gotuj
        > e. Gorzej jak chemię kupuje. Dla niego Agent z Biedronki to to samo co Domestos
        > , naczynia myje w czymkolwiek na czym jest napisane "płyn do naczyń" za to (na
        > szczęście) nie uznaje zwykłych proszków do prania i płynów do płukania (takich
        > po których pranie nie pachnie). A i śpiewa przy prasowaniu.

        No no niezłe cacko wink tylko pozazdrościć wink pewnie resztę prac domowych wykonuje równie dobrze jak "perfekcyjna pani domu" tylko intryguje mnie jedno, mianowicie w czym powinien myć naczynia jeśli nie w substancji z napisem: płyn do naczyń ??
        • olewka100procent Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 09:24
          wiem, że w płynie do kibla z biedronki ( nie wiem czy to agent) jest chlor , w domestosie też jest chlor , więc chyba różnicy większej nie ma ..
      • annajustyna Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 20:54
        DObre proszki nie powinny nadawac zapachu praniu - przeciez to zapachy generowane chemicznie sad.
      • klawiatura_zablokowana Re: Posłać chłopa po zakupy.. 10.05.14, 14:53
        >Dla niego Agent z Biedronki to to samo co Domestos
        > , naczynia myje w czymkolwiek na czym jest napisane "płyn do naczyń"

        Patrz, to ja tak samo smile
        Agent czyści kibel tak samo jak Domestos, a płyn do naczyń każdy działa podobnie. Pracowałam kiedyś w gastro od zaplecza, płyn BezNazwy myje ruszty i talerza po tłustych daniach tak samo dobrze jak wszystkie fejri i inne pury.
      • arturaspl Re: Posłać chłopa po zakupy.. 14.05.14, 09:04
        tacy faceci nie istniejasmile
        ale pomarzyc moznasmile
    • mary_lu Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:50
      Gołąbki zrób, moim zdaniem z kapusty włoskiej najlepsze smile
      • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 12:51
        Zrobiłabym, ale ta włoska kapusta bardzo mała była.
        • jaceq Re: Posłać chłopa po zakupy.. 11.05.14, 20:56
          To zrób po prostu małe gołąbki.
          • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 11.05.14, 21:04
            jaceq napisał:

            > To zrób po prostu małe gołąbki.

            Ale widzisz wink ja podejrzewam ze to by było zbyt proste!! tutaj nie chodzi o wielkośc gołabków wink a o to żeby dowalić "chłopu" jaki to on niezaradny wink co automatycznie stawia rose na piedestale!
    • jakw Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 22:51
      To pewnie brak wprawy. Moje starsze dziecko, wysłane nie tak dawno m.in po białą pietruszkę, zadzwoniło ze sklepu z pytaniem: "A ta pietruszka to taka biała marchewka"?
      • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:31
        Jedna z moich córek wysłana po kapustę kiszoną wróciła z niczym, bo w sklepie była tylko kwaszona.
        Druga wysłana po buraki (sztuk 4) kupiła ziemniaki, bo tak jej podobnie brzmiało wink
        A kolejna to zgubiła trzylitrową butelkę coli. Do dziś nie wiemy, co się z tą colą stało.
        Żeby nie było, dziewczyny życiowo ogarnięte ponad miarę, ale kilka wpadek miały wink
        • triismegistos Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 09:30
          No i bardzo słusznie, kwaszona to straszne świństwo jest.
        • misterni Najlepszym się zdarza ;), moja starsza córka 08.05.14, 13:11
          poszła kiedyś banknotem 50 zł po 4 pomidory, kurczaka i włoszczyznę na rosół, oraz koperek. Wróciła targając 4 kg pomidorów (poza sezonem pomidorowym) i z pretensją, że za mało kasy jej dałam, w zawiązku z czym na kurczaka i włoszczyznę nie wystarczyło wink

          rosapulchra-0 napisała:

          Żeby nie było, dziewczyny życiowo ogarnięte ponad miarę, ale kilka wpadek miały
          wink
          • rosapulchra-0 Re: Najlepszym się zdarza ;), moja starsza córka 08.05.14, 13:16
            Dobre! Bardzo dobre! big_grinbig_grinbig_grin
          • karola1008 Re: Najlepszym się zdarza ;), moja starsza córka 14.05.14, 09:18
            misterni napisała:

            > poszła kiedyś banknotem 50 zł po 4 pomidory, kurczaka i włoszczyznę na rosół, o
            > raz koperek. Wróciła targając 4 kg pomidorów (poza sezonem pomidorowym) i z pre
            > tensją, że za mało kasy jej dałam, w zawiązku z czym na kurczaka i włoszczyznę
            > nie wystarczyło wink
            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 06:44
        jakw napisała:

        > To pewnie brak wprawy. Moje starsze dziecko, wysłane nie tak dawno m.in po biał
        > ą pietruszkę, zadzwoniło ze sklepu z pytaniem: "A ta pietruszka to taka biała m
        > archewka"?

        Pewnie brak wprawy wink ciekawe po którym razie kupi w sklepie pietruszkę bez dzwonienia ?
    • antyk-acap To wina kobiet! 07.05.14, 22:53
      Pamiętaj ematko! Swego syna wychowujesz dla innej kobiety.
      • menodo Re: To wina kobiet! 07.05.14, 23:00
        Albo dla innego mężczyzny big_grin
        • czarna.porzeczka Re: To wina kobiet! 15.05.14, 18:46
          wazne zeby ta kobieta miala brode...
    • vilez Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:00
      U nas to raczej ja bym takie coś odstawiła wink
      • menodo Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:05
        Tak, tak, to już wiadomo, że w czasie, kiedy produkujesz setny post post dziennie na gazetowych forach, twój chłop ogarnia gospodarstwo domowebig_grin
    • asia_i_p Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:06
      Nie, ale córka poproszona o kupienie sałaty i czerwonej papryki przydźwigała kapustę i papryczki chili. Podziękowaliśmy serdecznie i było nam strasznie głupio, bo ta kapusta była ciężka jak cholera.
    • menodo Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:12
      Nie, zadzwoniłby i zapytałby: nie ma tej "twojej" kapusty pekińskiej - to co? smile
    • martishia7 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:24
      Kiedyś mi były przyniósł pekińską zamiast cykorii. Dobrze, że się zreflektował "Kazałaś kupić 3 ale to takie duże, że wziąłem jedną, bo stwierdziłem, że wystarczy.".
      • kota_marcowa Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 21:34
        big_grin
    • mondovi Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:26
      Zrobiłam kiedyś listę zakupów:
      1.kapusta
      2.ogórki
      3.ziemniaki
      4.pomidory
      i właśnie to kupił - w takich ilościach, trochę się dziwił, po co mi akurat TRZY ziemniaki...
      • antyk-acap Re: Posłać chłopa po zakupy.. 07.05.14, 23:30
        A jak się sprzedawcy dziwili...
      • rosapulchra-0 Mondovi, wygrałaś!! 07.05.14, 23:35
        Tak się zaczęłam śmiać, że mąż się obudził cały przerażony, że coś złego się stało big_grinbig_grinbig_grin
        • slawekopty Re: Mondovi, wygrałaś!! 08.05.14, 06:52
          rosapulchra-0 napisała:

          > Tak się zaczęłam śmiać, że mąż się obudził cały przerażony, że coś złego się st
          > ało big_grinbig_grinbig_grin

          Bosze kobieto w jakim ty domu mieszkasz sad do tego mąż całkowicie bezjajeczny sad zamiast wyłączyć ci kompa, zjechać na czym świat stoi ze o tej porze zamiast spać ty go budzisz, to facio się o ciebie martwi wink no chyba że jednak ma uzasadnione powody wink
          • rosapulchra-0 Re: Mondovi, wygrałaś!! 08.05.14, 11:25
            Powiedział, co wiedział.. big_grinbig_grinbig_grin
      • cancao Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 05:13
        Dobrze, że kapusty nie wpisałaś pod czwórką...
      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 06:48
        mondovi napisała:

        > Zrobiłam kiedyś listę zakupów:
        > 1.kapusta
        > 2.ogórki
        > 3.ziemniaki
        > 4.pomidory
        > i właśnie to kupił - w takich ilościach, trochę się dziwił, po co mi akurat TRZ
        > Y ziemniaki...

        Czyli twoje nierozgarnięcie wink bo rozumiem że pozostałe ilości były odpowiednie ??
      • melancho_lia Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 08:06
        Dobre big_grin

        Mój zawsze jak ma iśc po zakupy to ledwo za drzwi wyjdzie już listę zasieje i potem dzwoni do mnie ze sklepu po instrukcje.
      • aurita Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 09:06
        dobrze, ze tak malo pozycji i pierwsza kapusta.... gdyby byla np 10 to co bys zrobila? wink
      • mamameg Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:47
        i właśnie to kupił - w takich ilościach, trochę się dziwił, po co mi akurat TRZ
        > Y ziemniaki..

        Jedna z forumek kupuje 3 ziemniaki na 3osobową rodzinę wink
      • annajustyna Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 20:58
        Moj tez nie zalapal: Przeciez maz tak kupil, jak napisalas na kartce...
      • karola1008 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 14.05.14, 09:19
        mondovi napisała:

        > Zrobiłam kiedyś listę zakupów:
        > 1.kapusta
        > 2.ogórki
        > 3.ziemniaki
        > 4.pomidory
        > i właśnie to kupił - w takich ilościach, trochę się dziwił, po co mi akurat TRZ
        > Y ziemniaki...
        Spłakałam się ze śmiechu big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin. Co za szczęście, że nie napisałaś kapusty na końcu big_grinbig_grin
    • noname2002 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 00:07
      Koleżanka wysłała syna po różowy Pur(płyn do naczyń) a dziecko wróciło z olbrzymim porem i powiedziało, że były tylko białe. Ciekawe jaką miał minę sprzedawca pytany o różowego pora...
    • eliszka25 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 03:45
      moj chlop akurat w kwestii zakupow jest calkiem ogarniety. owszem, czasem cos mu sie pokielbasi, ale to jak kazdemu. gotowac umie i lubi, wiec kapuste pekinska od wloskiej odroznia wink. jesli nie potrzebuje akurat niczego konkretnego do domu, to wystarczy, ze wysle mu np. sms "zrob zakupy na weekend" i wiem, ze przyniesie cos sensownego. tylko kosmetyki dla mnie wole kupowac sobie sama, bo czasem ma problem z nazewnictwem. jak kiedys kazalam mu kupic moj krem do twarzy i opisalam "nawilzajacy do cery bardzo suchej, na dzien", to zadzwonil ze sklepu z pytaniem, czy to ma byc krem nawilzajacy czy na dzien. musialam przez telefon wytlumaczyc ekspedientce, o co mi chodzi, bo chlop nakrecil smile.
      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 07:03
        eliszka25 napisała:

        jak kiedys kazalam mu kupic moj krem do twarzy
        > i opisalam "nawilzajacy do cery bardzo suchej, na dzien", to zadzwonil ze sklep
        > u z pytaniem, czy to ma byc krem nawilzajacy czy na dzien. musialam przez telef
        > on wytlumaczyc ekspedientce, o co mi chodzi, bo chlop nakrecil smile.

        E tam ty nakreciłaś winkzamiast ruszyć pupsko i kupić sobie to co chcesz to wysługujesz się biednym facetem ( swoją drogą jak można kazać facetowi kupic krem?? już nie wspominając ze co za ciotka się da po to wysłać). To tak jakby on ci kazał kupic wiertarke a ty byś dzwoniła ze sklepu czy ma mieć tylko prawe czy lewe tez i z udarem czy bez no i na sds plus czy max ?? i jakiej mocy. A potem on na forum napisałby ze co za nierozgarniętą babe ma w domu kazał jej kupić wkrętarkę a ta mu ze sklepu..........
        • triismegistos Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 09:35
          Yyyy, serio uważasz, ze kupno wiertarki i kremu to jakiś wyczyn?
          • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:11
            triismegistos napisała:

            > Yyyy, serio uważasz, ze kupno wiertarki i kremu to jakiś wyczyn?

            Nie wyczyn tylko normalność wink ale powiedz szczerze czy kupujesz swojemu elektronarzędzia ?? np. wink
            • misterni Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:20
              Ja np ostatnią wiertarkę kupiłam mężowi sama. To nie jest żaden problem.
              Podobnie dla niego nie jest problemem iść i kupić np tampony. A ciotką to jest ten, którego męskość konstytuuje rodzaj zakupów, które przychodzi mu robić.
              • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:31
                misterni napisała:

                > Ja np ostatnią wiertarkę kupiłam mężowi sama. To nie jest żaden problem.
                > Podobnie dla niego nie jest problemem iść i kupić np tampony. A ciotką to jest
                > ten, którego męskość konstytuuje rodzaj zakupów, które przychodzi mu robić.

                100/100
                Też kupowałam mężowi, jako prezenty, np. na gwiazdkę, wiertarki, wkrętarki, różne śrubokręty itp.
              • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:38
                misterni napisała:

                > Ja np ostatnią wiertarkę kupiłam mężowi sama. To nie jest żaden problem.
                > Podobnie dla niego nie jest problemem iść i kupić np tampony. A ciotką to jest
                > ten, którego męskość konstytuuje rodzaj zakupów, które przychodzi mu robić.

                Jeżeli kupiłaś mu w prezencie, lub konkretny model który ci podał, to nic dziwnego że chłopina nie marudził wink Tutaj chodzi o coś "głębszego" nie wysyła się po "specjalistyczne rzeczy" osób które nie mają o nich pojęcia, dla jednego będzie to rodzaj kremu, telewizor, odmiana kapusty, czy wspomniana wiertarka. Dla mnie związek kobiety i mężczyzny polega między innymi na tym że wzajemnie się uzupełniamy, a już "rozpaczanie" na forum że pomylił to czy tamto to jakby to powiedzieć? "pustostan" wink bo taki rozpaczliwy wydźwięk odczytałem z postu naszej dyżurnej błazenki wink
                • misterni Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:48
                  Specjalistyczne rzeczy? Niby wiertarka czy tampony nimi są?
                  • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:49
                    misterni napisała:

                    > Specjalistyczne rzeczy? Niby wiertarka czy tampony nimi są?

                    Jeżeli tego nie zrozumiałaś, to współczuję sad
                    • misterni Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:54
                      Oj, no to wyjaśnij superfacecie o co ci też chodziło?
                      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 14:14
                        misterni napisała:

                        > Oj, no to wyjaśnij superfacecie o co ci też chodziło?

                        Wybacz ale z przerażeniem zauważam że są rzeczy wydawało by się oczywiste, ale niemożliwe do wytłumaczenia sad
                  • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:50
                    misterni napisała:

                    > Specjalistyczne rzeczy? Niby wiertarka czy tampony nimi są?

                    Albo kapusta lub krem?
                    • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 14:05
                      rosapulchra-0 napisała:

                      > misterni napisała:
                      >
                      > > Specjalistyczne rzeczy? Niby wiertarka czy tampony nimi są?
                      >
                      > Albo kapusta lub krem?

                      Tak wink można nawet mówić o specjalizacji w śrubokrętach, mają różne rodzaje końcówek i rozmiary, chciałabyś żeby ci ktoś kupił tampon nie dopasowany do twojej specyfikacji ??
                  • nanuk24 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 09.05.14, 01:46
                    Dla mojego meza wiertarka jest sprzetem specjalistycznym i by mnie w zyciu po kupno nie wyslal. Jedne sa takie, ze w rekach sie rozlatuja, inne sa dla fachowcow, takich jakim jest moj mazwink
                    • misterni Re: Posłać chłopa po zakupy.. 09.05.14, 01:54
                      Ja jednakowoż wbrew ułomnemu, babskiemu umysłowi kupiłam taką, co to się w rękach nie rozlatuje. smile
                      • nanuk24 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 09.05.14, 02:18
                        Ja akurat nie uwazam, ze kobieta jest niezdolna do "meskich"(cokolwiek by mialo to znaczyc) zakupow, a takze facet, ktory uwaza, ze tylko cioty(cokolwiek by mialo to znaczyc) kupuja zonom kosmetyki to kmiot.
                • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:49
                  Nie ośmieszaj się bardziej, naprawdę dobrze ci radzę. Pukasz w dno, sławekobły. Od spodu. tongue_out
            • triismegistos Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 13:46
              Nie, a po co? Jak się do mnie wprowadził moje już tu były...
            • tumigutek5 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 15:46
              Mojemu też takie sprawy załatwiam ja ... no ale ja w Hilti (mam nadzieje że wiesz co to) pracuję wink
              • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 16:20
                tumigutek5 napisała:

                > Mojemu też takie sprawy załatwiam ja ... no ale ja w Hilti (mam nadzieje że wie
                > sz co to) pracuję wink

                Wiem!! to taka jedna co Makit(e) wink
            • landora Re: Posłać chłopa po zakupy.. 15.05.14, 13:05
              Mój mąż nie posiada elektronarzędzi big_grin
              Podpaski kupuje mi bez problemu.
              A krem czy szampon wolę sobie kupić sama, bo lubię gmerać na półkach i muszę sama powąchać, przeczytać skład...
            • aerra Re: Posłać chłopa po zakupy.. 26.05.14, 23:56
              Ostatnie narzędzia kupione do domu to kupowałam sobie.
              Ale tak, akurat tak wyszło, że młoto-wiertarkę dla męża kupowałam ja. A on mi kupował opalarkę. A w przeciwną stronę też problemów nie ma i potrafi kupić podpaski. I wie jakiego żelu pod prysznic używam, niesamowite, nieprawdaż?
        • eliszka25 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 14:41
          slawekopty napisał:


          > E tam ty nakreciłaś winkzamiast ruszyć pupsko i kupić sobie to co chcesz to wysłu
          > gujesz się biednym facetem ( swoją drogą jak można kazać facetowi kupic krem??
          > już nie wspominając ze co za ciotka się da po to wysłać). To tak jakby on ci k
          > azał kupic wiertarke a ty byś dzwoniła ze sklepu czy ma mieć tylko prawe czy le
          > we tez i z udarem czy bez no i na sds plus czy max ?? i jakiej mocy. A potem on
          > na forum napisałby ze co za nierozgarniętą babe ma w domu kazał jej kupić wkrę
          > tarkę a ta mu ze sklepu..........
          >

          po pierwsze nigdzie nie napisalam, ze jest nierozgarniety, a wrecz przeciwnie. po drugie mieszkamy na wsi, ja jestem w domu z dziecmi, a maz czesto zalatwia zakupy po drodze z pracy, bo tak wygodniej dla wszystkich, wiec nigdzie go specjalnie nie wysylam. po prostu dopisalam krem do listy zakupow, opisujac jaki, a wczesniej go spytalam, czy mi tenze kupi, bo musial specjalnie isc do innego sklepu. powiedzial, ze tak, ale potem sie troche zakrecil. nikt do nikogo pretensji nie mial. bylam zadowolona, ze zamiast kupic byle co, zadzwonil i wyjasnil sprawe.

          a tak swoja droga zakupy wszelakie mojemu mezowi niestraszne. nie wstydzil sie kupowac pieluch, nie ma problemu z kupieniem proszkow do prania, a nawet podpaski mi kupuje, gdy akurat potrzebne, a jest na zakupach sam. jakos zadne z nas nie uwaza, ze to uwlacza jego meskosci. dla mnie wrecz przeciwnie.
      • niecierpek_25 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:26
        Z kosmetycznymi radzę sobie wysyłając zdjęcie konkretnego produktu oraz współrzędne jego położenia w sklepie.
        Czas pobytu w R skrócony do minimum, nie ma błądzenia jak goryl we mgle oraz brak rozpaczliwych telefonów znad półki, których to świadkiem byłam już nie raz i nie dwa.
    • cancao Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 05:09
      Znajoma wysłała męża do sklepu po kilka produktów, m. in. "trzy - cztery laski kiełbasy" (bo czasem są krótsze, czasem nieco większe).
      Poszedł i powiedział do ekspedientki: - I jeszcze trzy - cztery laski kiełbasy proszę... A ona: - To trzy czy cztery? - Nie wiem, żona mówiła, że trzy - cztery...
      • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 06:07
        Ewidentnie nierozgarnięta sprzedawczyni wink normalnie powinna sprzedać nawet pięć wink już nie wspominająć że zona strasznie nieprecyzyjna wink
    • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 06:05
      Wpadki zdarzają się cały czas wink np. ja ostatnio jak malowałem to porosiłem żonę o kupno tasmy malarskiej, kupiła na wszelki wypadek 3 rolki tylko że do pakowania sad
    • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 06:15
      A czy mogłabyś opisać nam chociaż kilka swoich wpadek ?? no może z 10 ale tych najbardziej spektakularnych ??
    • melancho_lia Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 07:06
      Ciesz się, że kapustę przyniósł, a nie kalafiora.
      • mia_siochi Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 21:50
        melancho_lia napisała:

        > Ciesz się, że kapustę przyniósł, a nie kalafiora.

        ...a kalafior, jak wiadomo, najlepszy do rosołu.
    • agra1 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 07:16
      mój chłop generalnie wie, co jest co, ale i tak strach go puścić do sklepu, bo kupuje w ilościach przemysłowych i zawsze dołoży do listy parę nadprogramowych produktów, na które muszę wymyślić zastosowanie. i nie dociera do niego, że lepiej kupic dwa razy, i mieć świeże,m a nie zapcha\ć lodówkę na full a potem wyjadać podśmierdnięte mięso sprzed tygodnia....
      ---
      Mój blog
      • landora Re: Posłać chłopa po zakupy.. 15.05.14, 13:11
        Mój ma tendencje do kupowania przypraw na tony.
        Ale generalnie nie ma problemów z zakupami spożywczymi, nie jest to przecież jakaś wielka filozofia. W przypadku rzadziej używanych produktów piszę mu na kartce polską nazwę. Nawet produkty na wagę, typu wędlina, gdzie konieczna jest interakcja ze sprzedawczynią, potrafi już kupić sam.
    • slawekopty Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 07:52
      A i jeszcze tak mi się nasunęło, że to ty jesteś wszystkiemu winna sad jak można wyjśc za kogoś kto nie odróżnia kapusty włoskiej od pekińskiej wink lub kremu na dzień od tego na noc wink przecież musiały być wcześniej jakieś tego symptomy, to tak jak z przemocą w rodzinie, wytrawna obserwatorka potrafi wyczuć czy chłop po ślubie będzie ją lał czy nie będzie. Jestes strasznie nieodpowiedzialna i nieprzewidująca własnych czynów. W dodatku spłodziłas z tym kimś dzieci!! ( na potrzeby wątku zakładamy że z nim ) i masz teraz tego owoce! jedna nie potrafi skojarzyć że kiszona kapusta=kwaszona kapusta ( swoją drogą co to za dzielnica że sprzedawczyni też nie ) druga potrafi zgubić wielką butlę z substancjami odrdzewiającymi, przecież to mogło znaleźć jakies dziecko i nieopatrznie się napić !! w przypadku uczulenia na substancje aktywne w tej miksturze mogło to spowodować uszczerbek na zdrowiu lub nawet utratę życia!! I TO TY BYŁABYŚ ZA TO ODPOWIEDZIALNA!! Rosa nie czekaj ! póki nie jest za późno! zostaw tego patałacha i koniecznie zmień dzielnicę! z dziećmi jest trochę gorzej więc musisz z tym jakoś życ sad
      • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:36
        sławek nie pij tyle. A jak już pijesz, to nie pisz tongue_out
    • triismegistos Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 08:54
      Na szczęście nie smile Ale taki jeden mój eks miewał notorycznie. Część wynikała z kulinarnej ignorancji, część ze skąpstwa.
    • naomi19 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 09:30
      nie, mój jest kucharzem, ale za to zawsze musi kupić papier toaletowy, ma jakąś obsesję, zna ceny, skalę miękkości, wydajności... ciesy się jak dziecko jak jest promocja papieru...
      • niecierpek_25 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:27
        big_grin
      • mamameg Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:49
        big_grin
      • morekac Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 19:34
        Jednak papier ma jakieś związki z gotowaniem...
    • anomalia_pogodowa81 slawekopty 08.05.14, 09:50
      ty masz jakieś problemy mentalne?
      Lub misję udowadniania kobietom, że są głupie?
      Komentujesz (maaało dowcipnie) każdy wpis tutaj nie zaważając, że nikt ci nie odpowiada big_grin
      Poza tym chyba powinieneś poćwiczyć jeszcze ironię i sarkazm, bo jakoś cienko ci wychodzi, mimo wyraźnych wysiłków big_grin
      • melancho_lia Re: slawekopty 08.05.14, 11:16
        To tylko facet, czego więcej oczekujesz?
        • slawekopty Re: slawekopty 08.05.14, 11:23
          melancho_lia napisała:

          > To tylko facet, czego więcej oczekujesz?

          Właśnie !! to po co pitolić o tych facetach ??
          • moonshana Re: slawekopty 08.05.14, 13:37
            my tu pitolimy o swoich facetach. facetach. takie bezjajeczne coś niech się do nich nie porównuje, bo to niezdrowe.
            • slawekopty Re: slawekopty 08.05.14, 13:41
              moonshana napisała:

              > my tu pitolimy o swoich facetach. facetach. takie bezjajeczne coś niech się do
              > nich nie porównuje, bo to niezdrowe.

              Ale ty "menska" jesteś wink
      • slawekopty Re: slawekopty 08.05.14, 11:17
        anomalia_pogodowa81 napisała:

        > ty masz jakieś problemy mentalne?
        > Lub misję udowadniania kobietom, że są głupie?

        jeżeli tak to odbierasz wink niektóre tutaj chcą udowodnić że faceci to półgłówki wink mają misję ??

        > Komentujesz (maaało dowcipnie) każdy wpis tutaj nie zaważając, że nikt ci nie o
        > dpowiada big_grin

        nie dziwię się, kolejne odpowiedzi, świadczyłyby o większej głupocie wink

        > Poza tym chyba powinieneś poćwiczyć jeszcze ironię i sarkazm, bo jakoś cienko c
        > i wychodzi, mimo wyraźnych wysiłków big_grin

        poćwiczę wink
      • morgen_stern Re: slawekopty 08.05.14, 11:46
        Anomalio, proponuję jednak go ignorować smile jakakolwiek dyskusja nie ma najmniejszego sensu.
      • misterni Oj tam, nie przesadzaj ;) 08.05.14, 13:38
        To nawet dość zabawne - taki mały pieseczek przybłąkał się na forum dorosłych pań, nie bardzo wie jak się zachować (trochę zwariował ze szczęścia wink), biega od jednej do drugiej, merda ogonkiem, a to poszczeka, a to chapnie, a to się posiusia wink
        Taka maskotka pocieszna wink
        • rosapulchra-0 Re: Oj tam, nie przesadzaj ;) 08.05.14, 13:45
          misterni napisała:

          > To nawet dość zabawne - taki mały pieseczek przybłąkał się na forum dorosłych p
          > ań, nie bardzo wie jak się zachować (trochę zwariował ze szczęścia wink), biega o
          > d jednej do drugiej, merda ogonkiem, a to poszczeka, a to chapnie, a to się pos
          > iusia wink
          > Taka maskotka pocieszna wink

          Pewnie kastrat, skoro tak cienko szczeka wink
        • slawekopty Re: Oj tam, nie przesadzaj ;) 08.05.14, 13:48
          No widzisz pełna symbioza wink ty zadowolona i ja wink
        • nanuk24 Re: Oj tam, nie przesadzaj ;) 09.05.14, 01:52
          Miissteeaarrnnniii!
          big_grin
    • niecierpek_25 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:15
      Mój chłop nie odróżnia selera od pora oraz nie rozróżnia warzyw dyniowatych.
      Zawsze zagaduje jakąś starszą panią i prosi o wskazanie właściwego warzywa.
      Wpadki jeszcze nie byłowink

      Natomiast mój ojciec kupił kiedyś 10kg porów...pomimo, że było na kartce napisane 5kg pomidorów. Trochę sobie skrócił nazwę, a mama zamiast robić przecier, ketchup czy co tam miało być to zachodziła w głowę co zrobić z taką ilością porów smile
      • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 11:37
        Natomiast mój ojciec kupił kiedyś 10kg porów...pomimo, że było na kartce napisa
        > ne 5kg pomidorów. Trochę sobie skrócił nazwę, a mama zamiast robić przecier, ke
        > tchup czy co tam miało być to zachodziła w głowę co zrobić z taką ilością porów
        > smile

        big_grinbig_grinbig_grin
      • rosapulchra-0 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 12:10
        .9hNatomiast mój ojciec kupił kiedyś 10kg porów...pomimo, że było na kartce napisa
        > ne 5kg pomidorów. Trochę sobie skrócił nazwę, a mama zamiast robić przecier, ke
        > tchup czy co tam miało być to zachodziła w głowę co zrobić z taką ilością porów
        > smile

        big_grinbig_grinbig_grin
      • kota_marcowa Re: Posłać chłopa po zakupy.. 08.05.14, 21:46
        A tak z ciekawości, co zrobiła?
        Sama się zastanawiam co zrobić z 10kg porów big_grin
        • misterni Re: Posłać chłopa po zakupy.. 09.05.14, 00:00
          Większą część bym pokroiła i zamroziła, a potem przez pól roku karmiła rodzinę zupą krem z porów wink
          Z pozostałej części zrobiłabym zapiekanki z serem i szynką, oraz surówkę wink
          • yuka12 Re: Posłać chłopa po zakupy.. 09.05.14, 00:07
            Mnie kiedys obdarowano skrzynia porow. I.... poszly! Zrobilam zupe-krem z porow i pory zapiekane i w zapiekankach, i surowki z porow, i czipsy porowe, i dalam duzo do rosolu czy sosow zamiast cebuli. Oczywiscie nie codziennie, ale pory sie pieknie przechowywaly w lodowce i po 2 tygodniach nie zostalo prawie po nich sladu.
            Gorzej poszloby mi z baranimi lbami ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka