Dodaj do ulubionych

takie sobie pytanie

08.05.14, 13:55
Chciałam zrobić rodzinną imprezę w restauracji.
Restauracja fajna, już jedna imprezę robiłam, pewna osoba która była na kolacji powiedziała że wyszła głodna, że było mało jedzenia itp.
WiększośC osób bya chyba zadowolona?/tak przynajmniej mówili.
Wiem że to nie kwestia tego że coś było nie dobre, ale sprawa dań, przystawek- bylo za mało wg kogoś.
I teraz mam pytanie co powinno być na kolację od ok godz 18.
Czy wystarczy obfity obiad(drugie danie) przystawki i alkohol?
Alkohol czyli piwo, wino, wódka.
Co powinno byc z dań i ile?
Nie chce zagłodzić ludzi, i nie wiem ile czego powinno byc.
Obserwuj wątek
    • run_away83 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 14:04
      Jak ktoś idzie na imprezę, żeby się, za przeproszeniem, nażreć, a nie żeby spędzić miło czas z rodziną i przyjaciółmi, i jeszcze nie ma odrobiny taktu, która nakazałaby wstrzymanie się od komentarzy w temacie ilości jedzenia, to prawdopodobnie jest totalnym burakiem, któremu nie dogodzisz choćby nie wiem co.

      Menu na popoludniowo-wieczorne przyjęcie to wg mnie dwudaniowy obiad (zupa + danie główne), potem kawa/herbata i deser (tort/lody), a potem na stół wjeżdżają przekąski i alkohole - i wsio. Ewentualnie przed zupą można podać jakiś malutki starter na ciepło, ale niekoniecznie.
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 14:11

        > Menu na popoludniowo-wieczorne przyjęcie to wg mnie dwudaniowy obiad (zupa + da
        > nie główne), potem kawa/herbata i deser (tort/lody), a potem na stół wjeżdżają
        > przekąski i alkohole - i wsio. Ewentualnie przed zupą można podać jakiś malutki
        > starter na ciepło, ale niekoniecznie.


        ok ale te przekąski to co np do wódki?
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 14:33
        run_away83 napisała:

        > Jak ktoś idzie na imprezę, żeby się, za przeproszeniem, nażreć, a nie żeby sp
        > ędzić miło czas z rodziną i przyjaciółmi, i jeszcze nie ma odrobiny taktu, któr
        > a nakazałaby wstrzymanie się od komentarzy w temacie ilości jedzenia, to prawdo
        > podobnie jest totalnym burakiem, któremu nie dogodzisz choćby nie wiem co.
        >
        > Menu na popoludniowo-wieczorne przyjęcie to wg mnie dwudaniowy obiad (zupa + da
        > nie główne), potem kawa/herbata i deser (tort/lody), a potem na stół wjeżdżają
        > przekąski i alkohole - i wsio. Ewentualnie przed zupą można podać jakiś malutki
        > starter na ciepło, ale niekoniecznie.


        proponowali mi w restauracji na kolecje tylko drugie danie, bez zupy, czy to nie pasuje?
        • run_away83 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 14:52
          Jak to ma być uroczyste przyjęcie to zupa raczej powinna być. Jak bardziej na luzie, to można z niej zrezygnować.

          Co do przekąsek, to dużo zależy od tego co twoi goście lubią i jaki alkohol chcesz podać. Może być bardziej tradycyjnie - jakaś sałatka jarzynowa, półmisek wędlin, półmisek serów, pieczywo, może być trochę nowocześniej - paszteciki z ciasta francuskiego, roladki z tortilli lub małe tartinki z różnymi farszami, koreczki, jakaś nietypowa salatka... pierwsza opcja bardziej do wódki, druga do wina; jak chcesz podać różne alkohole, to na stole powinny się znaleźć i zakąski pasujace do każdego z nich.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:12
        A zupa to nie starter?
        • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:22
          Odpowiedzialam ze stac mnie na tyle. Ale oczywiscie wolalam zaplacic za kolacje w restauracji dla 20 osob i byc w ladnym nastroju, klimacie, niz zaoczedzic 2/3 ceny zrobic w domu zeby ta jedna osoba sie nazarla, bo po to przyszla. Mi chodzilo o nastroj lekkie jedzonko winko. Ale niektorzy maja zoladki rozepchane i marza o kaszance, boczku i kielbasie.
          • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:31
            Widzisz, jak wiesz, że goście marzą o kaszance boczku i kiełbasie to warto im to zapewnić.
            • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:35
              Ja mam robic wiejska impreze z powodu jednej osoby? Nie zostanie zaproszona ta osoba i z nia jej bliscy. Trudno. Nakarmic i jeszcze sluchac ze mnie nie stac
              • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:38
                Ale przed imprezą wiedziałaś co jada ta osoba i jej bliscy skąd zdziwienie ze mu nie podpasowało?
                Wiejska impreza? a cóż to takiego?
                • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:42
                  Tłusto, dużo i żeby po brodzie ciekło
                  • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:44
                    jak-nie-ja-to-kto napisała:

                    > Tłusto, dużo i żeby po brodzie ciekło

                    O wlasnie
                    • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:47
                      Czy o 17 mozna podac przystawki. Za pol godziny obiad drugie danie, pozniej jakies salatki, przystawki. W tym samym czasie co obiad winko, piwo. Czy to jest malo?
                      • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:51
                        Można.
                        Tylko dopasuj menu pod gości.
                        • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:52
                          Niedopasujew tej restauracji a innej nie lubie.
                          • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:57
                            Ale nie restaurację masz dopasować tylko jedzenie. Chyba ze podają tam 3 dania to faktycznie problem.
                            • gazeta_mi_placi Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:04
                              Pod jednego mało kulturalnego gościa na 20 zaproszonych osób którym to pasuje nie warto.
                              Olać buraka.
                              • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:17
                                Jakaś dziwna sytuacja. Wszyscy chwalą, jedna osoba nie i wielki dylemat co robić zwłaszcza jak się jej nie ma planu zaprosić.
                  • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:45
                    Aha.
                    A jak goście mają właśnie wiejski gust czyli lubia tłusto i wycieranie brody to co ? Powinno się sałatki z rukolą i przegrzebki serwować?
                    Bo ja zawsze brałam pod uwagę kulinarne preferencje gości.
                    • lola211 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:56
                      Łał, wszystkich? To chyba zapraszalas wg kryterium kulinarnych upodoban.
                      Bo ja to serio nie wiem jak mozna dogodzic kazdemu z osobna, gdy sie zaprasza 20 osob,
                      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:59
                        Rozne miesa ryby itp kazdy znalazl cos dl siebie
                      • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:00
                        Łał a to jakieś niesamowite?
                    • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:02
                      A jak część gości lubi kaszankę a część przegrzebki? Po dwa dania serwować?
                      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:03
                        Dan bylo kilka. Ale nikomu sie nie dogodzi
                        • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:04
                          A musisz tą konkretną osobę zapraszać?
                      • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:04
                        A to problem? W restauracji? o rany....
                        • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:06
                          Podwójny koszt jest problemem, uwierz
                          • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:18
                            Podwójny? Czyli zamawiasz dla każdego 2 dania?
                            • memphis90 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 19:10
                              A co- dla każdego po jednym? A jak się pobiją o kaszankę, a nikt nie będzie chciał obślizgłych przegrzebków?
                            • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 19:51
                              To miałam na myśli.
                              • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 19:59
                                Po co? Nie można sporządzic katę na daną imprezą np z 3 różnymi daniami i kazdy sobie wybiera, jak to w restauracjach bywa? Za chwilę przeczytam,ze sie nie da.
                                • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 20:31
                                  Da się, ale nie wiem czy wiesz, że za taką opcję się dopłaca. Bo restaurator nie wie czy 20 osób zje kaszankę czy tylko 5 a reszta zje przegrzebki. Nie każdy może dowolnie szastać kasą.
                                  A zresztą to o co chodzi? Osoba zachowuje się jak burak i dziewczyna ma skakać na około jak nad jajkiem? No sorry....
                                  • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 20:44
                                    Ależ nie musi skakać, toż widać ze się nie lubią stąd ten wątek, a nie z powodu ilości sałatek do wódkismile
                                    • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 09.05.14, 13:14
                                      gryzelda71 napisała:

                                      > Ależ nie musi skakać, toż widać ze się nie lubią stąd ten wątek, a nie z powodu
                                      > ilości sałatek do wódkismile

                                      ja do wczoraj lubiłam te osobe, ale jak mi parę słów powiedziała to jej nie lubię.
                • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:43
                  Ta osoba lubi wszystko wiec nie mialo znaczenia co zje. Ale widocznie nie najadla sie i wybrzydza
                  • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:46
                    Ale po poprzedniej imprezie dużo na stole zostało?
                    • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:51
                      Duzo nie zostalo, dokladali kazdemu kto zazyczyl sobie. Nikt nie mogl juz jesc. A ta osoba wciaz byla glodna. Nawet powiedziala ze jak przyjechala do domu to byla glodna a nie powinna. Nie mozna bylo nic brac ze sobą. W zwiazku z tym moze to byl problem
                      • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:55
                        Jak mogła być głodna jak cięgle dokładali?Choć jak sałatę to możliwewink
                        I wiadome, że goście nie biorą na wynos, ale gospodarz i owszem.To co zostało obsługa pakuje i zabierasz.
                        • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:57
                          Nie byli salaty. Dokladali mieso, cale drugie danie, mozna bylo zjesc sporo. Wszyscy mowili ze fajnie oprocz tej jednej
                          • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:08
                            No to czym się martwisz ? ? ? Nie zapraszaj, albo powiedz z góry co będzie i jak nie pasuje to niech swoją wałówkę bierze
                      • gazeta_mi_placi Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:57
                        Ciekawe ile waży, że jej ciągle mało....
                        • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:01
                          Kolo 90
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:54
        Restauracja serwuje pewne menu i nie moge tego zmienic bo sie nie da. A ja dla jednej osoby nie bede zmieniala lokalu.
        • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:21
          To w czym problem w sumie?
          Lokalu nie zmienisz, menu też nie, osoby masz w planach nie zaprosić. Baw się dobrze.
          • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:23
            Ile jedzenia do wodki wina i piwa musi byc. Bo znow komus bedzie malo, kto wie
            • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:27
              Ja np jak pije to nie jem wiec jak dla mnie możesz samo wino podaćwink
              • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:29
                gryzelda71 napisała:

                > Ja np jak pije to nie jem wiec jak dla mnie możesz samo wino podaćwink


                Szkoda ze nie mam takich gosci jak Ty
    • gazeta_mi_placi Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 14:51
      Pogoń marudera, jak na wieczór całkowicie wystarczy drugie danie, a potem drobne przystawki do alkoholu i wsio.
      Cóż z brak kultury i wychowania, nażarł się i napił za Wasze i jeszcze grymasi uncertain
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 15:42
        I jeszcze mi ra osoba powiedziala jak cie nie stac to nie wyprawiaj w restauracji
        • jak-nie-ja-to-kto Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:12
          A co odpowiedziałaś?
          • gazeta_mi_placi Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:56
            Żeby s.... dalała.
            Znając życie maruda nikogo nigdy nie zaprasza na przyjęcie w restauracji?
            • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:00

              > Żeby s.... dalała.
              > Znając życie maruda nikogo nigdy nie zaprasza na przyjęcie w restauracji?
              Mowi ze nie stac woli w domu. A nie tak jak ja
    • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:22
      No dobrze, a jaki przebieg ma ta impreza? Obiad, gadki szmatki i do domu? Jakieś tańce? Ile to trwa?
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:24
        Pogadanie o niczym. Powiedzmy ze imieninowa imprezka bez tancow
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:25
        Ma byc 17-22 okolo
        • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 16:30
          Nie zanim możliwści twojej rodziny i znajomych, jedni jedzą dużo inni mniej.
          Czy po poprzedniej imprezie zostało dużo jedzenia? W sensie zapakowano do domu ?
    • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:24
      Problem masz taki,że nie lubisz tej osoby, ona ciebie i już.
      Nie zapraszaj.
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:27
        A skad wiesz czy nie lubie? Zalezalo mi na jej obecnosci ale po kolejnym narzekaniu juz nie zaprosze
        • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 18:28
          Gdybyś lubiła, nie miałabys problemu z zaserwowaniem nawet glonkiwink
          • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 18:50
            Ale w tej restauracji nie ma golonki. A jakbym zrobila w takiej gdzie jest golonka to chyba mialabym jednego zadowolonego goscia
            • gryzelda71 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 19:18
              Serio w tym lokalu nie ma wyboru dań?
    • lauren6 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:29
      Jedno ciepłe danie (zapychacz), przekąski do alkoholu, może jakieś ciasto. Jeśli zamierzacie siedzieć dłużej to może jakaś zupa koło północy. Jak ktoś chce obgadać zawsze znajdzie pretekst.
      • a.n.a0 Re: takie sobie pytanie 08.05.14, 17:33
        Te przekaski sa nie takie jak np wedliny, salatka jarzynowa itp. Restauracja posiada salatki min grecka, czy jakies kawalki mieska, warzywa na parze itp. Wlasnie wodki tam wczesniej nie bylo. Tylko wino. Wiec nie wiem czy pasuje wodka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka