Dodaj do ulubionych

Nagrała aborcję własnego dziecka

12.05.14, 19:34
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,98083,15947743.html?i=0. Z uśmiechem na twarzy . Świat się kończysad
Obserwuj wątek
    • demimor Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 19:51
      Moze wlasnie po to nagrala, zeby nikt nie omwila, ze to jej dziecko... Moze to nawet nie bylo prawdziwe, tylko byl to rodzaj ... przedstawienia, kampania marketingowej... Ja gorąco popieram takie kacje, niestety w Polsce nadal nie mamy prawa do zabiegu!!!!!!!!!! Normalnego zabiegu mozliwego jeszcze 30 lat temu..... Tutaj mamy bogata panią z zagranicy, w Polsce mamy 25 latkę pracująca za 1400 netto, i emerytow biorących 1900 emerytury z waloryzacją, decydujących o jej zyciu. Brawo dla tej pani. Z usmeichem czy nie-to jest potrzebne!!
      • amy.28 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 19:58
        Nie chodzi o prawo do aborcji tylko o to jak splyca sie temat. Chodzi o szacunek do nienarodzonego czlowieka. O poszanowanue zycia mimo ze okolicZnosci nie sprzyjaja temu aby doszlo do narodzin.

        Nie wiem jacy beda ludzie za kilkaset lat skoro dzisiaj dla nikogo nie ma juz zadnych wartosci. Za chwile bedzie polewka z pogrzebu matki, polewka z chorych na raka albo z ofiar przemocy domowej. Dzis mozna sie smiac ze wszystkiego i mnie to przeraza. Wole swiat w ktorym cos odroznia ludzi od zwierzat.
        • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:04
          w tym wideo nie chodzi o polewke przeciez
          • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:29
            Widzą, co chcą widzieć.
        • marzeka1 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:11
          amy.28 napisała:

          > Nie chodzi o prawo do aborcji tylko o to jak splyca sie temat. Chodzi o szacune
          > k do nienarodzonego czlowieka. O poszanowanue zycia mimo ze okolicZnosci nie sp
          > rzyjaja temu aby doszlo do narodzin.
          >
          > Nie wiem jacy beda ludzie za kilkaset lat skoro dzisiaj dla nikogo nie ma juz z
          > adnych wartosci. Za chwile bedzie polewka z pogrzebu matki, polewka z chorych n
          > a raka albo z ofiar przemocy domowej. Dzis mozna sie smiac ze wszystkiego i mni
          > e to przeraza. Wole swiat w ktorym cos odroznia ludzi od zwierzat.
          -zgadzam się.
          Mimo ze mam ugruntowane dosyć poglądy w tej kwestii, rozumiem, że to jednak często trudna decyzja dla kobiety i są sytuacje , w ktorych nie czuję się sędzią kogoś.
        • to_ja_tola Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:00
          amy.28 napisała:

          > Nie chodzi o prawo do aborcji tylko o to jak splyca sie temat. Chodzi o szacune
          > k do nienarodzonego czlowieka. O poszanowanue zycia mimo ze okolicZnosci nie sp
          > rzyjaja temu aby doszlo do narodzin.
          >
          > Nie wiem jacy beda ludzie za kilkaset lat skoro dzisiaj dla nikogo nie ma juz z
          > adnych wartosci. Za chwile bedzie polewka z pogrzebu matki, polewka z chorych n
          > a raka albo z ofiar przemocy domowej. Dzis mozna sie smiac ze wszystkiego i mni
          > e to przeraza. Wole swiat w ktorym cos odroznia ludzi od zwierzat.


          AMEN.

          A potem pytania skąd nietolerancja i bydło malujące bloki itp.
        • gazeta_mi_placi Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:33
          A gdzie był szacunek do tego człowieka jak kręcili "Niemy krzyk"? Późne aborcje można nagrywać i robić zdjęcia (zresztą moim zdaniem zdjęcia z martwych porodów prędzej podpisane jako aborcja wink ), a wczesne nie?
          Pytałam nieraz prolifowców jak wygląda aborcja w 6-7 tygodniu ciąży i prosiłam o zdjęcia (realne, nie powiększone) - nie doczekałam.
      • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:15
        Kur... nie mogę
        zastanawiam się, co muszą mieć w głowie osoby popierające morderstwo.
        Tak musi mieć Pani prawo do "zabiegu"... w końcu MUSI się pierd..., a jak trafi się ciąża, to przecież MUSI mieć prawa do mordu, przecież nie jej wina ...
        Mam nadzieję, że siano, i że nie są to słowa pisane w pełni świadomie !!!
        • paskudek1 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:27
          mimo wszystko NIE ŻYCZĘ CI NIGDY dylematu urodzić czy sie leczyć np. Albo ryzykować i donosić czy usunac i MIEĆ PEWNOSĆ że przeżyjesz, albo rodzić z gwałtu. Nie życze tego ani Tobie anie nikomu ci bliskiemu.
          • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:50
            przypadki, o których piszesz to margines. Zapewne o tym wiesz
            • paskudek1 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:00
              a kto ci dał prawo oceniać czy margines? G...no wiesz czy na prawdę margines czy szerszy problem bo w Polsce o tym się po prostu nie mowi. Tak jak nie mówi się ile aborcji PRZYSLUGIWAŁO kobietom, ile było takich przypadków, że miały prawo, chcialy z niego skorzystać ale im to skutecznie uniemożliwiono. oraz ile w wyniku takich dzialań np. straciło zdrowie lub życie. tego nie wiesz i nigdy wiedzieć nie będziesz.
              • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:07
                Bo, rozumiesz, margines, niech się idzie walić ze swym problemem. Takie to jest podejście.
        • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:32
          Gdybys sie wychowala od malego w otoczeniu gdzie kobiety maja prawo do decydowania o swojej prokreacji, to zapewne myslalabyc inaczej. Ale w Polsce aborcja to mord, zwiazki homoseksualne to pedalstwo i zboczenie, a marijuana to narkotyk (a nie uzywka jak alkohol czy tyton). Z czasem sie to zapewne zmieni.
          • poicja Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:00
            Prosze nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee


            k1k2 napisała:

            Ale w Polsce aborcja to
            > mord, zwiazki homoseksualne to pedalstwo i zboczenie Z czasem sie to zapewne zmieni.
            • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:51
              No to radze ci juz teraz rozwazyc emigracje do jakiegos zacofanego kraju, najlepiej z kwintacym fundamentalizmem religijnym. Bo Polska jedna noga juz z tego wychodzi smile
          • kozica111 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 06:26
            Gdybys sie wychowala od malego w otoczeniu gdzie kobiety maja prawo do decydowa
            > nia o swojej prokreacji, to zapewne myslalabyc inaczej. Ale w Polsce aborcja to
            > mord, zwiazki homoseksualne to pedalstwo i zboczenie, a marijuana to narkotyk
            > (a nie uzywka jak alkohol czy tyton). Z czasem sie to zapewne zmieni.

            Oby nie.
        • edelstein Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:56

          Rozumiem,ze ty sie pier..bez antykoncepcji,bo jestes otwarta na zycie.W innym przypadku to hipokryzja.
          • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:18
            jest jeszczejedna opacja, jak w danym okresie człowiek nie jest otwarty na życie



            Akceptowana przez KK oczywiściesmile
            • edelstein Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:41

              Nie kazdy jest katolikiem i nie rozumiem czemu unikanie posiadania dzieci przez katolikpw ma byc lepsze od unikania nie katolikow.

              "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
              Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
              Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
              Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
              • quelquechose Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:57
                Bo na swiecie bedzie mniej katolikow? smile
    • nangaparbat3 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 19:58
      mam podobne odczucia jak kiedy oglądalam filmik z porodu dziecka z bezmozgowiem - bohaterka w pelnym makijazu, ze sztucznym usmiechem na twarzy, jakies straszne łamstwo w tym widze, tak jak i w tamtym widziałam
      • amy.28 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:00
        Dokladnie. To byla jedna z najbardziej obrzydliwych szopek jakie widzialam. Pod filmik robiona i tyle.
        • amy.28 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:04
          Obrzydliwych w sensie nie ze film cZy samo dziecko tylko pomysl i chec wykorzystania tematu pod publiczke i dla popularnosci. Urodzic i wystylizowac sie a potem do kamery urzadzac przebieranki ( dziecko bylo ubierane w co rusz niwe czapeczki sukieneczki i okolicznosciowe kreacje) to jest po prostu dno. Miec dla malenstwa kilka chwil i skupic cala uwage na to zeby to chore kalekie dziecko stylizowac i filmowac w 20 pozycjach a potem uprawiac fejsowy ekshibicjonizm. Cos okropnego.
      • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:28
        A ja bym się, Nanga, nie odważyła oceniać kogoś będącego w takiej sytuacji. Dziwię Ci się. Zwłaszcza zaś temu, że zobaczyłaś w tym kłamstwo.
        • gazeta_mi_placi Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:34
          Może gdyby to robiła romska kobieta Nanga by miała więcej wyrozumiałości.
    • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka ALBO 12.05.14, 20:03
      "nagrala legalny zabieg usuniecia ciazy"
      ktory zreszta czasem moze ratowac zycie matki
      sa tez osoby ktore decyduja sie na pokazanie zabiegu kolonoskopii czy inych intymnych/tabu procedur... podziwiam za odwage.
      • poicja Re: Nagrała aborcję własnego dziecka ALBO 12.05.14, 20:11
        Skoro śmiejemy sie z kurcząt obskubanych do zywej skory, albo krowom robimy dziurę w brzuchu, zeby wkladac tam reke i patrzeć jaki jest poziom mleka.. to mnie nic juz nie przeraza. No i Eurowizje wygrał zboczeniec. Co wiecej??
      • melikoto Re: Nagrała aborcję własnego dziecka ALBO 12.05.14, 20:13
        A pani pewnie nad pieskami i biednymi korkami bedzie płakać.

        Świat w ramach oświecenia jest coraz bardziej moralnym dnem
        • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka ALBO 12.05.14, 20:27
          nic dodać nic ująć
    • melancho_lia Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:27
      Dla mnie to chore...
    • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:31
      Jednak obejrzałam film, nie powstrzymałam się i żałuję
      No nie mogę powstrzymać łez............
      • neffi79 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:38
        dlatego dla higieny własnego umysłu nie oglądam takich rzeczy. Są obrazy, które zapamietuje się na zawsze.
        Sądząc po komentarzach pewnie jakies totalne dno, bo rzadko zdarza się widzieć tu krytyke w tej tematyce
        • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:02
          Krytyka jest dlatego, że młoda kobieta cieszy się, że może przerwać niechcianą ciążę i ma czelność się cieszyć, a powinna mieć traumę, syndrom poaborcyjny i iść na kolanach na pielgrzymkę, albo - też fajna opcja - po ciuchutku przerwać ciążę i nikomu nic ani słóweczka sza sza. Jak te oburzone na forum, co przy innych okazjach o ile pamięć mnie nie zawodzi, deklarowały, że pierwsze pojadą na Słowację terminować ciążę. O, albo które deklarowały, że jakby nastoletnia córka zaszła, to bezwarunkowo zmuszą ją do przerwania - niezależnie od decyzji samej córki. Tak, byle cicho sza.

          Na filmie widać je wypowiedzi przed oraz twarz podczas zabiegu, nie ma krocza itd.. Ale tabu poooszło.
          • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:45
            10/10
          • to_ja_tola Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:07
            hellulah napisała:

            > Krytyka jest dlatego, że młoda kobieta cieszy się, że może przerwać niechcianą
            > ciążę i ma czelność się cieszyć, a powinna mieć traumę, syndrom poaborcyjny i i
            > ść na kolanach na pielgrzymkę, albo - też fajna opcja - po ciuchutku przerwać c
            > iążę i nikomu nic ani słóweczka sza sza. Jak te oburzone na forum, co przy inny
            > ch okazjach o ile pamięć mnie nie zawodzi, deklarowały, że pierwsze pojadą na S
            > łowację terminować ciążę. O, albo które deklarowały, że jakby nastoletnia córka
            > zaszła, to bezwarunkowo zmuszą ją do przerwania - niezależnie od decyzji samej
            > córki. Tak, byle cicho sza.
            >
            > Na filmie widać je wypowiedzi przed oraz twarz podczas zabiegu, nie ma krocza i
            > td.. Ale tabu poooszło.

            ale k...wa?! jak przerywa to na uj pokazuje to całemu swiatu??!
            Nie musi iść na pier#$%^ą pielgrzymkę.Bo to,że jestm przeciwna aborcji nie oznacza,że jestem katolikiem.

            Dajcie spokój....
            Chce przerwać?ok...ale po co obnosić się z tym?na uj ten uśmieszek o którym tu mowa?
            Co złego w przerwaniu ciąży "p cichu"?To chyba jej intymna sprawa,a nie całego świata.
            I tym filmikiem świata nie zbawi,ani mnie nie przekona.
            A w ogóle dlaczego usunęła?
            • antychreza Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 13:15
              Jesteś przeciwniczka aborcji i jednocześnie pytasz co jest złego w przerywaniu ciąży po cichu? Dobrze się czujesz?

              A co jest złego w powiedzeniu o tym? A co cię obchodzi czemu usunęła?
      • poicja Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:01
        Ale co było na tym filmie, ze tak zapytam?? Byl zabieg, czy tylko jej twarz w trakcie??


        euphoria77 napisała:

        > Jednak obejrzałam film, nie powstrzymałam się i żałuję
        > No nie mogę powstrzymać łez............
        • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:53
          Moja świadomość, że podczas kręcenia tego filmu komuś świadomie odebrano życie
          Zachowaj trochę godności, proszę
          • gazeta_mi_placi Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 14:57
            Ale komu? Do 3 miesiąca usunęłabym nawet teściową.
      • zebra12 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:46
        Obejrzałam i tam nic nie ma na tym filmie, poza twarzą kobiety.
      • to_ja_tola Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:04
        euphoria77 napisała:

        > Jednak obejrzałam film, nie powstrzymałam się i żałuję
        > No nie mogę powstrzymać łez............

        a własnie miałam zapytać.

        To pier..lę nie oglądam....nie dam rady


        ale w końcu "pani miała wybór" bidulka...
    • semihora Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 20:43
      Nie rusza mnie to.
    • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:03
      Nie oglądałam, wystarczył mi opis zdarzenia, ale życzę tej lasce, aby już nigdy legalnie jej nie bzyknął.
    • mado.piag Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:07
      Masz rację świat się kończy sad
    • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:33
      Przypuszczam, że dziunia jest po prostu chora psychicznie albo ma inny poważny defekt. Chociaż... w sumie poszła tylko krok dalej od feministki Bratkowskiej.
      • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:53
        O, cześć triss, czy to przypadkiem nie ty ogłaszałaś na forum, że w razie jakby co, jakaś wada u płodu, to terminujesz ciążę?

        • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:01
          Oczywiście, w wypadku wady genetycznej czy ciężkiej rozwojowej. Po to robiłam amniopunkcję w obu ciążach, żeby wiedzieć. Ale raczej bym tego nie nagrywała i nie wrzucała do netu.

          I generalnie, porównywanie terminacji w 20. tygodniu chcianej i zaplanowanej ciąży z powodu ciężkiego upośledzenia płodu (albo wręcz niezdolności do życia, jak w wypadku płodów bez mózgu) z usunięciem wczesnej ciązy wpadkowej, uważam za bezczelność. Niestosowne.
          • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:05
            A ja byłoby w przypadku nastoletniej córki i ciąży z wpadki? Niestosownie przypomnę, że zawsze orędujesz za przymuszeniem córki do aborcji, czy tego by chciała, czy nie.

            BTW płód na wczesnym etapie, a 20-tyg płód - może lepiej nie przypominaj, że aborcja w przypadku wad (także takich, które nie zagrażają życiu, jak ZD) jest na tak dalekim etapie, bo sobie strzelasz w nogę.
            • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:11
              Ale zaraz, co było na tym filmie? Przecież nie wywoływany poród tylko właśnie banalna skrobanka wczesnej ciązy.
              Oręduję za tym, żeby nastoletnie dzieci uniknęły macierzyństwa, zdecydowanie. Co nie oznacza dokumentowania tego w celu pokazania tysiącom ludzi, jakie zabawne i lightowe.
              • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 14.05.14, 12:07
                Chyba nam się coś poplątało.

                > Ale zaraz, co było na tym filmie? Przecież nie wywoływany poród tylko właśnie b
                > analna skrobanka wczesnej ciązy.

                ...no właśnie, a to ty (przypominam, że nie ja) wydajesz się być oburzona faktem nagrania i upublicznienia tego filmu. No serio ciebie teraz nie rozumiem.

                To zabieg na wczesnym etapie i jako taki mnie nie oburza. Pokazuje, że usunięcie wczesnej ciąży może być po prostu nieskomplikowanym i szybkim zabiegiem, nie jest traumą.

                > Oręduję za tym, żeby nastoletnie dzieci uniknęły macierzyństwa, zdecydowanie. C
                > o nie oznacza dokumentowania tego w celu pokazania tysiącom ludzi, jakie zabawn
                > e i lightowe.

                Po pierwsze, co do orędowania - ja oręduję za prawem do samodzielnego wyboru dla każdej ciężarnej (czy donosić ciążę czy wybrać aborcję), ty zdaje się zalecasz wykonywanie aborcji także wbrew woli ciężarnej czy po mało subtelnym złamaniu tej woli (argumentując to np. wiekiem i zależnością społeczną matki).

                Filmik nie mówił "każda ciężarna musi mieć aborcję" tylko "jeśli czujesz, że musisz mieć aborcję, możesz jak widać zrobić to bez bólu i wstydu". Ja dla mnie ideał - prawo wyboru, z którego nie trzeba - jeśli się nie chce - korzystać.

                Po drugie - czy filmik pokazuje, że to zabawne? raczej nie. Czy pokazuje, że to light - tak, bo taki zabieg, jeśli wykonywany na żądanie kobiety, która tego chce i która _nie_ traktuje zarodka jako osoby, jest jak widać light. To sprawa tej dziewczyny z filmu, skoro tak ma, ok, jej sprawa.

                Po trzecie - jeśli "zdecydowanie" orędujesz "za tym, żeby nastoletnie dzieci uniknęły macierzyństwa", chyba powinno tobie zależeć, żeby aborcja była legalna i dostępna dla każdej kobiety, która uzna, że jej potrzebuje - nie w podziemiu, nie na nielegalu za przedrożone pięniądze, i nie w otoczce wstydu i winy.

                Jest pierdylion do n-tej potęgi materiałów anty-aborcyjnych, także na You Tube (jak np. przywoływany tu niedawno filmik z porodu dziecka z bezmózgowiem, nagrany przez ludzi, którzy uważają, że terminowanie takiej ciąży to zło).

                Serio tak cię oburza, że druga strona chce udostępnić swoje materiały propagandowe? serio zrównujesz walkę o prawo do aborcji (w Stanach prawica coraz silniej ciśnie na utrudnienie dostępu do zabiegów, mają już pewne sukcesy na tym polu) z chorobą psychiczną i jednocześnie twierdzisz, że orędujesz za aborcją dla nastolatek w przypadku wpadkowej ciąży? coś ci się chyba pomyliło.

                Widzisz, triss, żebyś ty mogła sobie spokojnie zabrać córkę na aborcję na Słowację jakby co, ktoś kiedyś musiał o prawo do tej legalnej na Słowacji aborcji zawalczyć czy chociaż się o nią upomnieć. Może gdyby więcej było takich filmików (choć nie upieram się, że ten akurat jest idealnie wykonany i skomponowany do tego celu, ale to osobny temat), gdyby aborcja nie była demonizowana (dosłownie i w przenośni), nie musiałabyś, jakby co, jeździć na Słowację czy płacić lekarzowi pod stołem.
    • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:51
      Po tytule wątku myślałam, że jakaś kobieta nagrała kamerą (czy tam smartphonem) zabieg aborcji, któremu poddała się jej córka!

      A tu inaczej - dziewczyna (zdaje się zaangażowana w ruch pro choice, reprezentantka kliniki wykonującej zabiegi) usuwa płód, bo nie chce donaszać ciąży, i każe się sfilmować, żeby pokazać, że 1. skoro tego chce i nikt jej nie zmusza, oraz 2. skoro odbywa się to w cywilizowanych warunkach, to można przejść aborcję jak każdy inny zabieg medyczny. Traumy w pakiecie mieć nie trzeba (zabieg nie boli, personale daje wsparcie, kobieta ma takie a nie inne podejście do "życia poczętego") i ten film po prostu to pokazuje.

      Serio, nie obchodzi mnie, co ktoś robi ze noszonym w macicy zarodkiem czy płodem, usuwanym jak widać na wczesnym etapie ciąży. O, może gdyby ta pani miała zamiar donosić i jednocześnie np. chlała wódę, martwiłabym się, że urodzi dziecko, które jako dorosły może np. być agresywne czy sfrustrowane w stopniu zagrażającym społeczeństwu.
      • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:53
        Nie sądzisz, że istnieją granice ekshibicjonizmu i dawania świadectwa swoją osobą?
        • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 21:57
          Wiesz, ja tego filmu nie nagrywałam. Decyzja o granicach należy do autorki filmu. Jakoś jednak święte oburzenie mnie nie ogarnia. Nie widzę rozbijania główki niemowlęcia o mur, czy strzelania do świadomego człowieka, tylko (w tle, domyślać się trzeba) odessanie zarodka z jamy macicy. Nie takie ilustracje w pamfletach feministek walczących o prawo do aborcji w USA (w swoim czasie trzeba było) bywały.
          • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:02
            I tę decyzję uważam za ekshibicjonistyczną do granicy choroby psychicznej.
            • hellulah Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:06
              Ok.
              • wioskowy_glupek Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:14
                Żałosna idiotka, zrobiła zabieg ok miała prawo ale żeby to nagrywać i wrzucać do sieci trzeba być moralnym dnem.

                "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
                • marychna31 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:53
                  > Żałosna idiotka, zrobiła zabieg ok miała prawo ale żeby to nagrywać i wrzucać d
                  > o sieci trzeba być moralnym dnem.

                  A czemu bardziej bulwersuje cie nagranie i wrzucenie do sieci niż sam fakt aborcji?
                  • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:09
                    Bo ma byc ukryte. Tabu działa. I nic nie może obrócić sie przeciw tabu.
                    • lady-z-gaga Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:14
                      Dla mnie tabu to nie jest trafne okreslenie. Aborcja nie jest dobrem, jest złem, ale - czasami - złem koniecznym i kazda kobieta powinna miec prawo do decyzji zgodnej z własnym sumieniem.
                      Sumienia bywają różne, dla jednych to będzie morderstwo, dla innych - usunięcie zarodka.
                      Ten film nie różni się od krwawych plakatów antyaborcyjnych - w jednym i drugim przypadku jest to agresja wymierzona w cudzą wrażliwość i cudze sumienie.
                      • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:33
                        Moim zdaniem jednak chodzi tu o tabu. Ma nie być mówione, nie być podnoszone (temat). Jak już musi być, to niech będzie "na milcząco"- to są znane procesy. Zawsze furia stabuizowanych społeczeństw obraca się bardzie przeciw łamiącym tabu, niż tym, którzy robią "to coś" po cichu.

                        Zgodzę się z Tobą, że to dotyka sumień i wrażliwości. Ale nie zgodzę się, że to jest agresja. chyba, ze cudze istnienie i cudze aksjologie są z klucza agresją.

                        No i najważniejsze: tego filmu nie trzeba oglądać, tak jak akcji Bratkowskiej nie trzeba brać do siebie - bo co kogo obchodzi, co Bratkowska "robi" w wigilię. Inaczej mówiąc- sami regulujemy sobie dostęp do takich spraw: nikt nie musi oglądać tego filmu/słuchać Bratkowskiej/patrzeć na panią z brodą itd.
                        Natomiast agresywne jest podtykanie komuś pod oczy obrazów pokawałkowanych płodów i innych takich. Plakat z samym hasłem antyaborcyjnym ("zabijanie to zło" czy coś podobnego) agresją nie jest, podobnie jak akcją typu: odwiodłem od aborcji X- w święto pracy.

                        Innymi słowy: to my decydujemy, czy bierzemy udział w jakichś dyskursach. Bo brać nie musimy.
                        • lady-z-gaga Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:47
                          >Zawsze furia stabuizowanych społeczeństw obraca się bardzie przeciw łamiącym tabu, niż tym, którzy robią "to coś" po cichu.

                          Furia dotyczy demonstrowanego z usmiechem podejścia "ach, jak fajnie, zrobiłam aborcję".
                          O robiących po cichu nie wiemy nic, nie wiemy, czy miały rozterki, były smutne, czy czuły ulgę.
                          Zakładamy, że każdy jest wrażliwy na tyle, aby miec wątpliwości. Albo przynajmniej dyskomfort, że do takiej decyzji doszło. I jesli jest inaczej, to o tym nie wiemy smile
                          Tutaj mamy do czynienia jesli nie z agresja, to z epatowaniem - i w przypadku plakatów było to samo. Jesli cos zaistnieje w przestrzeni publicznej, do znaczy, że jest skierowanie do wszystkich, a nie tylko do tych, co celowo szukają. Oczywiście rozumiem prowokację, ale nie zawsze prowokacja jest celem, ktory uświęca środki.
                          • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:30
                            Co do uśmiechu, to poniższe cytaty powinny coś objaśnić. Ludzie mają prawo do odczuwania radości w różnych - także trudnych- sytuacjach. Interpretacja tych sytuajci zalezy od nas. Ja w tym nie widzę "fajnie", widzę: ulgę?

                            Podzielenie się tym, nie uważam za epatowanie. Jak już napisałam, to od nas zależy, czy to obejrzymy (dopuścimy do siebie), czy też nie. Nieprawda, że jest kierowane do wszystkich tylko z tytułu, że jest udostępnione. Jest skierowane do zainteresowanych. Czytasz/oglądasz na swoją odpowiedzialność.

                            Nie wiesz, czy ona miała wątpliwości lub czy odczuwała dyskomfort. Poza tym, nie trzeba mieć wątpliwości czy odczuwać dyskomfortu- to naprawdę nie jest żaden wyznacznik, bo można być po prostu pewnym swoich decyzji, być z nimi pogodzonym- i nie odczuwać wątpliwości czy dyskomfortu.

                            Prowokacje są cenne. A czy tutaj "cel uświęcił środek"- tego nie wiesz.

                            Zauważ, ze tu nie ma obsceny, epatowania brutalnymi obrazami. To pobudza wyobraźnię. I przemyślenia. I o to chodzi (patrz: cytat z K.)
                        • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:53
                          ps. Tego filmu z ostatnimi chwilami dziecka też nie uważam za agresję. Nie trzeba go oglądać. Natomiast wielka agresja spotkała niestety tych rodziców- za to, ze ośmielili się pokazać swoje dziecko. Bo mozna pokazywać tylko zdrowe "udane" dzieci. Chore, śmiertelnie chore, ma zniknąc z pola widzenia. Jako i trudne szczęście rodziców. Też tabu.
                          Imre Kertész mówił o szczęściu obozów koncentacyjnych. Oraz o tym, jak bardzo miano mu to za złe.
                          Przecież nawet tam, przy kominach, w przerwach między udrękami, też było coś na kształt szczęścia. Każdy pyta tylko o rzeczy trudne, „o koszmary”: choć mnie chyba to przeżycie pozostanie najbardziej w pamięci. Tak przy najbliższej okazji, kiedy mnie znów zapytają, muszę im opowiedzieć o szczęściu obozów koncentracyjnych”.

                          I jeszcze jedna myśl Kertésza:
                          Każdy czyn, który popełniliśmy w tak zwanej rzeczywistości, musimy raz jeszcze popełnić w wyobraźni, by go osądzić.
                          • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:17
                            I jeszcze jedna myśl Kertésza:
                            > Każdy czyn, który popełniliśmy w tak zwanej rzeczywistości, musimy raz jeszc
                            > ze popełnić w wyobraźni, by go osądzić
                            . "

                            Ta, kiedy brakuje sensownych argumentów ad rem, można jeszcze ściemnić jakimś cytatem od czapy, wrzucić trochę branżowego slangu albo spróbować sałaty słownej. Nie rozumiesz, to twój problem - bo sens jest głęboko ukryty i tylko wtajemniczeni potrafią go "zdekodować".

                            Dalej to już tylko obelgi, groźby, ucieczka z forum i powrót pod nowym nickiem, co nabakier?
                • lauren6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 07:34
                  wioskowy_glupek napisała:

                  > Żałosna idiotka, zrobiła zabieg ok miała prawo ale żeby to nagrywać i wrzucać d
                  > o sieci trzeba być moralnym dnem.

                  Jak prolajferka obnosiła się po sieci z nagraniem własnego umierającego dziecka, które urodziło się bez mózgu, to niektóre jematki dostawały orgazmu z radości jakie to naturalne i słitaśne. Gdy babka pro choice pokaże drugą stronę medalu leci na nią wiadro pomyj, że są granice pokazywania własnej intymności.

                  Bądźcie dużymi dziewczynkami i się z tym pogódźcie: w dzisiejszym świecie nie ma.

                  Między nami mówiąc, trzeba mieć znacznie bardziej zryty mózg żeby nagrywać i upubliczniać agonię własnego dziecka, niż pokazać, że chore dziecko nie musi się urodzić i cierpieć po urodzeniu.
                  • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:09
                    Ja akurat tę prolajferkę rozumiem.
                    • marychna31 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 14.05.14, 10:50
                      > Ja akurat tę prolajferkę rozumiem.
                      Ja właśnie też. Jestem za prawem do wyboru - również takiego. Na dodatek ten wybór bardzo mnie wzruszył.
                  • wioskowy_glupek Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:52
                    Ja akurat popotępiam jedną i drugą, więc nie zarzucając mi hipokryzji.

                    -
                    "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
                • edelstein Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:19

                  Doprawdy? Zdaje sie,ze pionierami w roupowszechnianiu filmow i zdjec z aborcji bylo antyaborcjonisci.Film "niemy krzyk" i zenujace wystawy na polskich plotach.
            • mearuless Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:18
              dokladnie.
              to ze wiele kobiet sie na to decyduje, zmuszone roznymi pobudkami nie swiadczy ze jest to powod do dumy, niezdrowego rozglosu i radosci.
          • a1ma Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:32
            hellulah napisała:

            > Wiesz, ja tego filmu nie nagrywałam. Decyzja o granicach należy do autorki film
            > u. Jakoś jednak święte oburzenie mnie nie ogarnia. Nie widzę rozbijania główki
            > niemowlęcia o mur, czy strzelania do świadomego człowieka, tylko (w tle, domyśl
            > ać się trzeba) odessanie zarodka z jamy macicy. Nie takie ilustracje w pamfleta
            > ch feministek walczących o prawo do aborcji w USA (w swoim czasie trzeba było)
            > bywały.

            Albo na tych plakatach wieszanych na murach kościołów - czy tam nie widac wiecej? Abortowane szczątki płodów nie przeszkadzają, a zaplecze zabiegu juz tak? Dlaczego?
            • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:37
              > Albo na tych plakatach wieszanych na murach kościołów - czy tam nie widac wiece
              > j? Abortowane szczątki płodów nie przeszkadzają, a zaplecze zabiegu juz tak? Dl
              > aczego?

              10/10
    • 18lipcowa3 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:14
      kretynka.
    • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 22:49
      Film sporo mówi. Tym, którzy potrafią go odczytać. Jak ktoś odbiera to LITERALNIE, to ... cóż.
      • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:24
        spoko podaj adred poderżnę Ci gardło, nakręcimy z tego aktu flm i puścimy w necie. Będzie w tym filmiku ukryta symbolika, miejmy nadzieję, że niektórzy właściwie, nie LITERALNIE to zinterpretują ....
        Aleź nie!!! Ty jesteś dorosła, potrafisz mówić, nie wpuścisz mnie za drzwi, bronić się, ono nie...
        • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:25
          To lubię. U miłośników życia. Zaraz rwą się do podżynania gardeł.
          • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:47
            dwie rzeczy działają na mnie jak płachta na byka: głupota i manipulacja.
            W tym drugim mnie pokonasz, brak mi doświadczenia.
            • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:08
              W tym drugim mnie pokonasz, brak mi doświadczenia."

              Nabakier to wieloletnia hejterka, trollująca pod różnymi nickami na różnych forach - jest raczej przyciężkawa intelektualnie, a jej manipulacje są prymitywne, co właśnie udało Ci się pokazać.
              • laquinta Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:16
                menodo napisała:

                jej manipulacje są prymitywne
                > , co właśnie udało Ci się pokazać.

                Nie, wlasnie Hell i Vilez pokazaly jakimi manipulantkami i hipokrytkami sa tutaj niektóre panie.
                • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:27
                  To chyba tylko tobie to pokazały smile

                • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:25
                  Laquinto, pięknie się wszystko ujawnia, prawda? smile Celnie trafione "rozwijają skrzydła" wink
                  • triss_merigold6 Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 09:56
                    Zadziwiające masz podejście do prywatności, Vilez.
                    Skrobanka on line - kul, metafora, świadectwo, odwaga, szacun i w ogóle.
                    Publiczna odpowiedź dorosłej córki na wielomiesięczne oszczerstwa radośnie wygłaszane w mediach przez kolejną żonę tatusia - babranie się w gnoju, niesmaczne, tak się nie robi.
                    • vilez Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 10:05
                      Mieszasz porządki, Triss.
                      W tamtym wątku pokazałam, jakie mogą być konsekwencje takiego opowiadania o prywatnych WSPÓLNYCH sprawach. Jedna się zniżyła do drugiej, opowiadając co robi ta druga, bez jej zgody. Ale, skoro lubi...
                      W tym filmie chodzi o coś innego. Tu nikt nie opowiada o cudzych sprawach. Kobieta mówi o sobie. Sama o sobie, nikogo w to nie wikła, żadnych szczegółów z cudzego usytuowania nie zdradza (jako i Bratkowska, skoro do niej nawiązałaś- i tak, tamta akcja też była metaforyczna)
                      To jest ta różnica. Kapitalna.
                      • triss_merigold6 Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 10:09
                        Naprawdę?
                        Owszem widzę różnicę: pierwsza on line prezentuje ekshibicjonizm, druga - broni się przed uporczywie powtarzanymi kłamstwami.
                        • vilez Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 11:32
                          No cóż, Twoje i moje prawo widzieć co innego. Nic w tym złego.
                      • euphoria77 Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 11:27
                        Ty jednej rzeczy cały czas nie rozumiesz.
                        Piszesz, że ona opowiada o sobie, ale przecież ona miała w sobie życie, drugiego odrębnego człowieka. Jakby sfilmowała, jak sobie usuwa żołądek czy wątrobę, nic do tego nie mam, jest dorosła, może ze swoim ciałem i życiem robić co chce. Ale ona decyduje o życiu drugiego CZŁOWIEKA. Tak nas natura stworzyła, że dzieci nie rozwijają sie w kapuście, ale w drugim człowieku, w kobiecie. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to odrębne życie, to nie jest część ciała kobiety.
                        • vilez Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 11:32
                          Kwestia poglądów na aborcję. Tutaj nie do dyskusji.
                        • tryggia Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 12:41
                          Ja też tak o tym myślę. Bardzo wielu zwolenników "pro choice" zdaje się pomijając ten drobny fakt, że to nie kawałek tkanki, tylko drugi człowiek.
                          Zastanawiam się jak to trzeba sobie w głowie przerobić, żeby "mieć problem" z karą śmierci, oburzać się na zabójstwa (już nawet nie noworodków, ale po prostu morderstwa), a tu uznać, że to jest uzasadnione i do zaakceptowania.
                          Dla mnie to czystej wody mechanizmy obronne, bo przecież nie brak wiedzy.
                          • paskudek1 Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 12:49
                            i w drugą stronę - wielu pro life zdaje się nie zauważać że kobieta w ciazy to ODRĘBNY samoistny czlowiek i JEJ zagrożone życie to też życie. A jednak postulują calkowity zakaz aborcji co, chcą czy nie chcą (raczej nie chca wiedzieć) poskutkuje smiercią wielu kobiet.
                            • tryggia Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 12:55
                              Zagrożone życie matki to inna sprawa, ja nie jestem aż taką maniaczką pro lajf. Tu mamy życie za życie, ale opcja: życie za komfort, ulgę itd. to dla mnie nic innego niż zarąbanie wrednego sąsiada siekierą albo głupiej żony, bo rozwodu nie dawała.
                              • gazeta_mi_placi Re: Zadziwiające podejście do prywatności 13.05.14, 14:59
                                Jakby wredny sąsiad wszedł Ci do brzucha i w nim sobie żył też by Ci nie przeszkadzało?
                  • mindtriper Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:20
                    Rany, twoje skrzydła rozwijają się tak przewidywalnie i tak szybko...
                    I to raczej marne pawie piórka...
            • laquinta Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:09
              euphoria77 napisała:

              > dwie rzeczy działają na mnie jak płachta na byka: głupota i manipulacja.
              > W tym drugim mnie pokonasz, brak mi doświadczenia.

              Natomiast w tym pierwszym, nie pokona Cie nikt. big_grin
              • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:15
                Nabakier" w tym pierwszym" nawet ty byś pokonała big_grin
          • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 00:56
            > To lubię. U miłośników życia. Zaraz rwą się do podżynania gardeł.

            smile
            10/10
          • tryggia Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 08:50
            Ale dlaczego ty tak dosłownie odczytujesz słowa rozmówczyni, nie rozumiesz innych przekazów, tylko te literalne, czy co?
            • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:17
              Nie odczytas metafory?
              • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:49
                A gdzie tu widzisz metaforę? Aaaa, rozumiem, tak jak u feministki Bratkowskiej, metafora jest głęboko ukryta.
                • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:55
                  Dla jednych ukryta, dla drugich nie wink Tak to już jest. Tłumaczenie metafor gubi ich piękno smile
                  • triss_merigold6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:57
                    Aha... dekonstrukcjonizm.
                    • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:05
                      Askont.
      • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 12.05.14, 23:44
        Jak ktoś odbiera to LITERALN
        > IE, to ... cóż. "

        Aaa, bo ten film jest skierowany do wyrafinowanego, wrażliwego na sztukę i cierpienie jednostki humanisty; tylko wtajemniczeni potrafią ten film właściwie odczytać big_grin
        Laska robi sobie aborcję na życzenie, filmuje to, zamieszcza na youtube, jaja sobie z tej aborcji robi, a ty protekcjonalnie pouczasz gawiedź, że "film sporo mówi".

        Pacz, to zupełnie jak z tą wigilijną skrobanką Bratkowskiej - też wtedy piałaś, że kiedy ktoś odbiera jej słowa LITERALNIE, to cóż...
        big_grin
    • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 01:06
      Jesuuuu.... przeciez to oczywiste ze dopoki beda gorliwie szerzone opinie o straszliwoscie zabiegu i traumie poaborcyjnej, dopoty takie i podobne filmy beda mialy racje bytu.
      • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:35
        10/10
    • lauren6 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 06:50
      Ciekawe, że tak się niezdrowo podniecacie nagraniem aborcji, a nikt na forum nie odniósł się do tego artykułu z wyborczej:

      wyborcza.pl/1,95892,15912464,Dlaczego_w_Polsce_nie_mozna_wykonac_legalnej_aborcji_.html
      Faktycznie, świat się kończy jak pomyśle jakie w polsce mamy dno.
      • aquella Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 08:21
        dnem jest wiara, że jak się dziecko zostawi w macicy to mu się daruje życie bo ono ma do niego prawo, tym czasem rodzaj życia determinuje matka, jej chęci lub brak i uczucia i to prawne życie może stać się koszmarem na ziemi no ale kościół się cieszy bo im więcej cierpiących tym ich więcej na łasce miłosierdzia

        Jeśli dziewczyna filmowana nie miała uczuć matczynych a już w tą ciąże zaszła to wybrała najlepszą opcję choć bywają jeszcze takie jak adopcja ale trzeba podjąć się wysiłku donoszenia i wyszukania dziecku nowej rodziny - ale tu w jakiś sposób trzeba je kochać
        Jeśli pracuje w kilnice aborcyjnej to zapewne zdaje sobie sprawę, że aborcja to nie wyciśnięcie pryszcza i nie można jej się poddawać beztrosko za każdą wpadką i do tej wpadki doprowadzać. Wierzę tylko, że celowo w ciążę nie zaszła aby ją potem usuwać bo to już zakrawałoby na jakieś wynaturzenie.

        I teraz niech któraś matka pomyśli czy nie chciałaby obejrzeć/pokazać tego filmu córce, która jest ofiarą gwałtu i jedyną opcją normalnego życia jest aborcja.
        • mamajaneczki Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 08:40
          Rzeczywiście ekshibicjonizm denny.
          I nie przekonują mnie teksty o odwadze. Zawsze mnie uczyli że odwagą i dojrzałością jest przyjmowanie konsekwencji swoich czynów. Czy jest coś o czym nie wiemy i pani niespodzianie zalazła dziecko w kapuście?
          • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:10
            Konsekwencja nagrania i pokazania zabiegu jest wlasnie to ze będzie obsmarowywana na forum jako chora psychicznie, dno, itp. Za to za odważyła sie pokazać.
    • lady-z-gaga Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 08:32
      Wszelki ekshibicjonizm sieciowy mnie zbrzydza, usmiechy do kamery czy to podczas aborcji, czy podczas porodu dziecka bez mózgu - dla mnie jeden szit.
    • znowu.to.samo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:26
      co za czasy, dokąd to wszystko zmierza......
    • kerri31 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 09:47
      Pomijając wszystkie powody dla których to robi oraz legalność lub nie tego zabiegu...
      Dlaczeg ona się cieszy ? Z czego ? Że zabija własne dziecko? Że już nigdy nie dowie się jak będzie wyglądać, kim będzie, nigdy nie weźmie go w ramiona ??
      Do czego cieszy michę ??
      Trochę powagi w takiej sytuacji się należy.

      Tępa dzida.
      • kietka Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:13
        wiadomo, ze w przypadku parcia na szkło, cel uswieca srodki.
        dno i 3m mułu, bez wzgledu na poglądy, egoizm w czystej formie, pomijajac nawet kwestie, ze wlasnie pozbywa sie własnego dziecka z usmiechem na twarzy. patologia emocjonalna.
        podejrzewam, ze wiekszosc z was tutaj, majac do aborcji podejscie bardzo liberalne nie robiłoby tego z usmiechem na twarzy, to przeczy kobiecosci, czlowieczenstwu, moze sie myle, na prawde ktoras tutaj bylaby w stanie miec taka radoche z faktu przechodzenia przez aborcje?
      • aurita Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 12:47
        tutaj to mnie rozbawilas swoja naiwnoscia.
        Ta pani nie uwaza, zarodka za "wlasne dziecko" ale za problem, ktory jej wlasnie usunieto: to chyba plakac nie bedzie skoro wszystko potoczylo sie po jej mysli?

        czy to jest sluszne to inna historia....
    • ewkazdrzewka Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 10:33
      e tam nic tam na filmie nie pokazane więc zapewne tylko tak opisane a nic nie było.
    • demonii.larua Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:07
      Zastanawiam się czy nie pokazać tego filmiku córkom bo dlaczego nie, skoro ksiądz na religii może 10-letnim dzieciakom mówić o aborcji w bardzo obrazowy sposób (że nie wspomnę o pokazywaniu słynnego "Niemego krzyku" który został nagrany 30 lat temu), a na ulicy moje dzieci mogą się natknąć na bardzo drastyczne zdjęcia płodów z bardziej zaawansowanych ciąż często po terminacji, a nie aborcji jak szumnie się je nazywa.
      Czas skończyć z mitem, że aborcja to rzeźnia i trauma (znaczy przepraszam w naszym "pięknym" kraju to musi być rzeźnia i trauma - nawet jak stanie się niemożliwe i będzie znów legalna), że kobiety świadomie decydujące się na aborcję są złe. Bo nie są.
      • edelstein Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:26

        --10/10

        Aborcja pokazana jako zlo "Niemy krzyk,wystawy "jest ok,aborcja pokazana jako wybor jest ne.Gdzie tu sens,gdzie logika?
        Antyaborcjonisci wpadli we wlasna pulapke.


        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
        • euphoria77 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:37
          Na pewno czujesz się dumna z faktu, że "udowodniłaś" nasz brak konsenkwencji.
          Gratuluje dobrego samopoczucia.

          straszne czasy, nie wiem, k.. naprawde nie wiem, co możemy jeszcze zrobić, aby otworzyć co poniektórym oczy na morderstwo
          • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:41
            Po prostu rób, co możesz, i w granicach prawa.
          • demonii.larua Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 14:47
            Aborcja nie jest morderstwem i może pęknąć Ci pincet żyłek a to dalej nie będzie morderstwo.
            I już.
            • grrrrw Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 16:05
              www.aborcja.web-portals.pl/aborcja-zdjecia.html
              • demonii.larua Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 20:45
                Ymm... ulżyło? suspicious
          • nangaparbat3 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 15:59
            Co do "mordestwa": Ex., rozdz. 21: 22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to [winny] zostanie ukarany grzywną, jaką <na nich> nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubownych. 23 Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie, 24 oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, 25 oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec.
          • edelstein Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 17:16

            Bardzo.Mam dzika satysfakcje,ze wreszcie istnieje jakis Film stojacy w opozycji do naciaganego "Niemego krzyku".
            Aborcja nie jest mordetstwem nawet wedlug polskiego pokreconego prawa.
            Otworzcie lepiej oczy na te tysiace urodzonych i oddanych do dd,cierpiacych w skutek chorob,molestowanych przez zakonnice/ksiezy,bitych i czesto zabijanych dzieci,ktore w skutek waszej durnej propagandy przyszly na swiat.
            Jakos juz te urodzone Malo was obchodza..

            "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
            Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
            Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
            Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
      • kietka Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:45
        jestem przeciwna epatowaniu głupotą w każdej wersji.
      • lauren6 100/100 13.05.14, 19:06
        demonii.larua - bardzo dobrze uchwyciłaś istotę problemu.

        Granice wszelkiej przyzwoitości zostały przekroczone dawno temu przez oszołomy z ruchu pro lajf, które nie znają żadnego umiaru w epatowaniu swoimi chorymi wizjami ("zdjęcia" porozrywanych płodów pod szkołami). Czas by w końcu ktoś zaczął głośno mówić jak wygląda to z drugiej strony.
        • menodo Re: 100/100 13.05.14, 20:02
          No, ale to jest argument z serii - a u was biją Murzynów. Pokażę na filmie, że aborcja to dla mnie jak wyciśnięcie pryszcza, bo ci z pro-life pokazują strzępy dzieci.

          Dla mnie patologiczne jest oszołomstwo jednej i drugiej strony; ten sam mechanizm, ale wypełniony skrajnie różną treścią; można się tylko zastanawiać, czy dżuma gorsza od cholery i w piekle urządzonym przez kogo byłoby najmniej strasznie.
          • lauren6 Re: 100/100 13.05.14, 20:32
            Widziałaś ten film, że się o nim wypowiadasz? Podejrzewam, że nie albo absolutnie nie zrozumiałaś przekazu.
            • menodo Re: 100/100 13.05.14, 20:48
              Tak, widziałam.
        • malwa51 Re: 100/100 14.05.14, 00:15
          A nie sa to zdjecia? Cudzyslow w Twoim poscie sugeruje, ze nie. Mimo, zem ateistka, zdjecia plodow mnie nie szokuja i nie nazywam ich "chorymi wizjami"- ot dokumentacja medyczna. I nie mialabym problemu w wyjasnieniu dziecku "co to jest". W czym problem?
          Usmiechnieta laska podczas dokonywanej na niej gdzies w zamazanym tle aborcji, prawdziwej lub nie, jest dla mnie rownie wiarygodna jak reklama domu spokojnej starosci, gdzie mlodziutka pielegniarka z anielim licem patrzy wzrokiem spaniela na rozanielonego seniora z hollywodzkim usmiechem... tongue_out
          • vilez Re: 100/100 14.05.14, 09:05
            O, a pokazujesz dziecku "zdjęcia z wypadków" z pourywanymi kończynami, wypłyniętym mózgiem i tego typu atrakcjami? Wszak to też "dokumentacja medyczna" w Twoich kategoriach.
            • malwa51 Re: 100/100 14.05.14, 18:16
              Samo widzialo jakis filmik z "atrakcjami" jak to ujelas, w postaci rozerwanych tkanek, przez ktore wystawaly kosci, calos probwali ogarnac ratownicy. czlowiek byl przytomny i rozmawial z filmujacym. Nie wylaczylam z krzykiem. Obejrzalam sama od poczatku i wyjasnilam co jest na filmie (wypadek samochodowy), skad ta krew i co najprawdopodobniej bedzie pozniej, ze w wypadkach gina ludzie. Widzial zdjecia wojenne na ktorych byli rozstrzelani - czytam duzo o IIWS i nierzadko w tekstach sa ilustracje. Najprawdopodobniej nie ominely go zdjecia i filmy z Syrii, te pokazywane w wiadomosciach.
              Co tu jest do zatajania? Wyjasniam zdjecia i kontekst.

              Odpowiadam na pytania, nie pokazuje celowo, bo nie jaram sie (mowiac parszywie) ani "rzeznia", ani cudzym nieszczesciem. Jesli wegetarianie postanowiliby wystawic gdzies na ulicy zdjecia z ubojni - tez nie byloby to dla mnie powodem zmiany trasy "bo dzieci patrza". Chyba ze same wyrazilyby takie zyczenie. Ze nie chca ogladac - i tu juz wszystko jedno, czy plodow, czy krowy mordowanej w stylu halal, czy czegos innego mogacego budzic strach - chocby plakatu filmowego.

              Dla mnie (ktos moze miec inne zdanie) duzo gorsze niz "krwawa dokumentacja" sa horrorzaste filmy, gdzie sceny np mordowania mlotkiem pokazuje sie w slo-mo i najlepiej w duzym zblizeniu i hektolitami krwi. Bo w przeciwienstwie "dokumentacji" te sluza trzepaniu kasy na przyjemnosci z ogladania morderstwa.
      • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 21:01
        > Zastanawiam się czy nie pokazać tego filmiku córkom bo dlaczego nie, skoro ksią
        > dz na religii może 10-letnim dzieciakom mówić o aborcji w bardzo obrazowy sposó
        > b (że nie wspomnę o pokazywaniu słynnego "Niemego krzyku" który został nagrany
        > 30 lat temu), a na ulicy moje dzieci mogą się natknąć na bardzo drastyczne zdję
        > cia płodów"

        Dlaczego się zastanawiasz? Masz jakieś wątpliwości?

        • demonii.larua Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 21:12
          Pewnie, że mam. Capek zdaje się kiedyś napisał, że tylko głupiec nie ma wątpliwości - bardzo mi z tym po stwierdzeniem po drodze.
          • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 21:15
            A czego te wątpliwości dotyczą?
            Przecież argumenty "za" już masz.
            A przeciw?
            • demonii.larua Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 21:34
              Moje wątpliwości krążą wokół komentarza - treści rozmowy, rozważam w jaki sposób to zrobić. Moje dzieci wiedzą co to jest aborcja (ten najmłodszy), co to jest ruch pro life i pro choice. Wiedzą też, że skrajności zazwyczaj nie przynoszą nic dobrego. Ty nie rozważasz co powiesz dzieciom przed rozmową na trudny temat?
              • demonii.larua Re: poprawka 13.05.14, 21:42
                (ten najmłodszy też) miało być.
              • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 22:07
                Moim zdaniem ten film nie potrzebuje dodatkowego komentarza; jeżeli zastanawiasz, co powiedzieć dzieciom, to znaczy, że Twoje dzieci są za małe, aby ten film obejrzeć.

                • demonii.larua Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 14.05.14, 08:45
                  Ja mam inne niż Ty zdanie. I tyle smile
    • pade Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 11:30
      po prostu intymność na sprzedaż
    • marianna1970 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 20:48
      Taką przyszłość szykuje nam lewactwo, zero poszanowania dla wartości, relatywizm moralny albo ten świat się zawali albo będzie islam, Brevik to zauważył ale jest już za późno
      • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 21:13
        Tia, historia kołem się toczy sad
      • vilez Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 21:48
        Mówisz, że Brevik zastrzelił tych ludzi po prostu za późno? Ot, logika prawactwa.
        • menodo Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 13.05.14, 22:09
          Ty nabakier to naprawdę geniusz karpat jesteś big_grin
      • k1k2 Re: Nagrała aborcję własnego dziecka 14.05.14, 19:12
        No to juz sie ciesz na ten Islam, bo w Islamie aborcja jest "haram" - zabroniona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka