Ponawiam wątek tutaj, ponieważ na "Wnętrzach" cisza.
Bardzo proszę o jakieś sugestie, bo ja kompletnie nie mam wizji.
Pokój dla mnie i dla dziecka (także trzeba brać pod uwagę, że jest sporo zabawek).
Pokój blokowy długi i wąski ( 5,5 m x 2,4 m), na jednej ścianie okna i drzwi balkonowe na drugiej duża szafa - niezbędna. Na jednej bocznej kanapa dwuosobowa (na której śpimy obie), a przy samym oknie na tej samej ścianie rozkładany fotel - rozkładany w sumie tylko podczas wizyty jakiegoś gościa także biorę pod uwagę opcje wywalenia go. Po drugiej stronie meblościanka. Dodajmy do tego jeszcze kilka zabawek wielogabarytowych i mamy totalną ciasnotę
I teraz tak - meble mi się rozpadają powoli i chciałam je zmienić. Aczkolwiek wiem, że wymiana na kolejne nie zrobi mi zbytniej przestrzeni . Ale muszę na czymś poustawiać te zabawki i trzymać ubrania młodej (już nigdzie indziej ich nie wcisnę). Co ja mogę tam postawić? Komodę? Czy to będzie pasować? Poradźcie coś proszę, bo zaczyna dobijać mnie ta graciarnia
Pozdrawiam