Dodaj do ulubionych

objawy pracoholizmu?

13.06.14, 12:08
Nie, broń Boże nie chodzi o mnie, tylko o szefową. I żeby nie było - żadne korpo, tylko instytucja budżetowa.
Opis sytuacji:
Wiecznie zaganiana, rzuca hasło i chce "na już". Po jakimś czasie przychodzę z załatwioną sprawa o którą prosiła - okazuje się że to już nieaktualne i trzeba zrobić coś innego, nowego, rzuca kolejne hasło. Okazuje się, że tamto wcale nie było priorytetem, że teraz to dopiero jest ważne. I tak w kółko.
Powiedziała ostatnio, że jest zachwycona pracownikami, którzy przysyłają jej maile o 22giej wieczorem, albo w niedzielę - z nowymi pomysłami na projekty, lub z tłumaczeniami itp. Albo, że była zadowolona kiedy zadzwoniłam w czasie swojego urlopu aby o coś tam spytać.
Przysyła maile w niedzielę, święta. Każdy pracownik ma tak skonfigurowaną pocztę, aby mógł z domu pracować.
W tamtym roku poszłam na tygodniowy urlop - kiedy wróciłam zrobiła mi piekło, że takie ważne sprawy się działy, a ja sobie poszłam na wolne. Mówię - podpisała mi Pani ten urlop. Odpowiedź - Powinnam Panią ściągnąć z urlopu. Mówię - to było mnie ściągnąć, a nie teraz mieć pretensje że miałam 5 dni wolnego.
Wiecznie niezadowolona, wydaje sprzeczne polecenia, mówi, że jest zmęczona pracownikami ale wydaje mi się, że sama się męczy ze sobą.
Aha, szefową jest niecałe 2 lata, mówi, że nadrabia nieudolne rządy swoich poprzedników.
Też tak macie?
Obserwuj wątek
    • malagonia2 Re: objawy pracoholizmu? 13.06.14, 17:52
      nie wiem czy pocieszę, ale też tak mam. Szef nie pojmuje, że ktoś może mieć rodzinę, inne ważne pozapracowe sprawy. Najlepiej jak siedzisz po godzinach, wtedy jesteś doceniony. Ostatnio zorganizował służbowe spotkanie po południu - w kawiarni. Koleżanka przyszła z dzieckiem, bo nie miała z kim zostawić. szef miał wielkie pretensje, że była zaabsorobowana dzieckiem, a nie omawianą sprawą. Dodam, że o spotkaniu koleżanka dowiedziała się wychodząc z pracy. Masakra!
      • malagonia2 Re: objawy pracoholizmu? 13.06.14, 17:53
        Tu jest niezły artykuł na ten temat

        www.psychologia.edu.pl/czytelnia/133-praca/1518-kiedy-praca-staje-sie-nalogiem-czyli-kilka-slow-o-pracoholizmie-karolina-maria-wincewicz.html
    • koronka2012 Re: objawy pracoholizmu? 13.06.14, 18:16
      Twoja szefowa jest przede wszystkim źle zorganizowana, to ma niewiele wspólnego z pracoholizmem, raczej z niskim poczuciem własnej wartości i niepewnością na stanowisku.
      Dlatego robi taki szum dookoła siebie, usiłuje kontrolować pracowników w czasie wolnym itd - to jej daje poczucie, ze jest niezastąpiona.

      Nie, nie mam tak. Jak ktoś z pracy zaczynał wydzwaniać częściej poza godzinami, to z premedytacją nie odbierałam telefonów, a następnego dnia mówiłam z uśmiechem "sorry, nie mogłam odebrać bo byłam w np. teatrze" aż dotarło, że w czasie wolnym nie będę się zajmować rzeczami, które moga poczekać do jutra.
      • sandra1301 Re: objawy pracoholizmu? 14.06.14, 18:07
        No fakt, z tym kontrolowaniem pracowników poza pracą jest przeginka. Do tego stopnia, że ostatnio wściekła się na kolegę, który zgubił telefon. Nie zdawałam sobie sprawy o co jej chodzi, to nie był telefon służbowy- ale teraz to już jasne - na jakiś czas straci możliwość wydzwaniania do niego.
        • jdylag75 Re: objawy pracoholizmu? 14.06.14, 20:13
          "Zgubił" spryciarz wink
          Miałam kiedyś do czynienia z taką nadgorliwą babą w instytucji publicznej również, nie była w prawdzie moja szefową, ale była niezwykle opiniotwórcza. Ilość sprzecznych informacji, informacji które ukrywała przed ludźmi, żeby później zarzucać im niekompetencje, oczekiwanie pracy po godzinach, pełnej dyspozycyjności przechodziło ludzkie pojęcie.
          Żądza władzy, ot co.
          • sko.wrona Re: objawy pracoholizmu? 11.11.14, 08:13
            Zgadzam się: zła organizacja pracy i niepewność na swoim stanowisku.

            Przypomina mi się taka historia z poprzedniej pracy. Korpo, ale dział naukowy, żadna sprzedaż, czy marketing, więc tempo pracy inne. Szef obcokrajowiec. Jedna z dziewczyn codziennie zostawała dwie-trzy godziny dłużej zabierała pracę do domu i ... regularnie była wzywana na dywanik przez szefa, który nie mógł zrozumieć czemu tak robi big_grin On zakładał, że ma problem z organizacją pracy, albo może ma za dużo obowiązków. Ona była rozczarowana, że nikt nie docenia jej "poświęcenia" tongue_out
      • echtom Re: objawy pracoholizmu? 11.11.14, 11:09
        > Twoja szefowa jest przede wszystkim źle zorganizowana, to ma niewiele wspólnego z pracoholizmem, raczej z niskim poczuciem własnej wartości i niepewnością na stanowisku.

        To trafna diagnoza. Ja na ogół miałam szczęście do przełożonych, tylko raz mi się trafiła osoba niekompetentna - u niej przejawiało się to głównie w niesprawiedliwym traktowaniu pracowników.
    • obrus_w_paski Re: objawy pracoholizmu? 14.06.14, 19:15
      Współczuje.
      Ja w swojej "korpo" mam cudowne godziny pracy "od do" i nikt nie wymaga ode mnie dyspozycyjności po godzinach. Tzn sa ludzie od których sie wymaga, ale jak sami zainteresowani mówią "ich pensja rekompensuje te niedogodności".
      ogólnie polityka jest taka, ze nadgodzin sie nie robi, a jak ktos juz musi je robić tzn ze nie jest zorganizowany i ludzie sie raczej tych nadgodzin wstydzą.
    • lilyrush Re: objawy pracoholizmu? 14.06.14, 19:42
      to nie pracoholizm tylko chaos, niezorganizowanie i totalny brak kompetencji do bycia szefem. Pozostaje tylko współczuć

      jeśli nie możesz wpłynąć na zmiane szefa to możesz jedynie zmienic prace

    • ioanna80 Re: objawy pracoholizmu? 14.06.14, 20:32
      To jest taka typowa polska pokazówka, rodem z lat 90tych ubieglego wieku tongue_out teraz w korpo trend jest taki, ze ważny jest work-life balance, bo pracownik wypoczęty jest bardziej efektywny. Chwalenie pracownikow za przysylanie mailow w niedziele czy z urlopu to czysty debilizm, jak ktoś idzie na urlop to pani szefowa powinna zadbać o to żeby krytyczne sprawy komus przekazal PRZED urlopem. Zmiany priorytetów w locie w ogóle nie skomentuje. Ogólnie: nie pracoholizm, tylko brak organizacji wlasnej i zadan podwładnych.
    • jamesonwhiskey Re: objawy pracoholizmu? 14.06.14, 20:36
      Typowa baba na stanowisku szefa kompletny haos zmiana zdania co piec minut wypieranie sie ze cos powiedziala
    • jola-kotka Re: objawy pracoholizmu? 15.06.14, 01:05
      I właśnie to potwierdza moja zasadę nigdy nie pracować u kogoś zawsze u siebie. Ja mam tak że nie pamiętam komu coś mówiłam co chciałam,nieszczęście moi chłopcy wiedzą że jola gada a i tak trzeba robić swoje i tyle bo inaczej szkoda ich pracy. Też jestem męcząca dla swoich podwładnych ale to są jednocześnie moi przyjaciele i jakoś dajemy radę,ale ja i w życiu prywatnym jestem ciężkim egzemplarzem.
      • jola-kotka Re: objawy pracoholizmu? 15.06.14, 01:06
        Haha nie nieszczęście a naszczescie.
    • zazou1980 Re: objawy pracoholizmu? 15.06.14, 08:01
      Nie, nie mamy tak. Wiele lat temu to ustalilam i bardzo przestrzegam godzin pracy.
      Czasami z ciekawosci sprawdzam skrzynke firmowa wieczorem jak np nudze sie na placu zabaw, ale nie pracuje (chyba, ze sprawa jest naprawde pilna i jak czegos na czas nie zrobie, to bedziemy placic kary klientom - w ciagu kilku lat bylo pare takich akcji. Zawsze pozniej odbieram godziny wolne.)
      • sandra1301 Re: objawy pracoholizmu? 15.06.14, 18:14
        Z odbieraniem nadgodzin jest też problem. Teoretycznie istnieją, ale w praktyce trzeba zgłaszać dlaczego i ile się będzie siedziało po godzinach, potem trzeba się dodatkowo tłumaczyć kadrowej, dopiero z łaski podaje rejestr nadpracowanych godzin. Odbiera się jak najszybciej. Ogólnie jest to utrudniane.
        • sandra1301 Re: objawy pracoholizmu? 10.11.14, 20:11
          Wracam do wątku sprzed paru m-cy. Nic się nie zmieniło,wręcz odwrotnie. Niedawno zarządziła spotkanie kadry kierowniczej, jakieś 10 osób. Trwało uwaga, 5 godzin! prosiliśmy o skrócenie, tyle było do zrobienia, nie, oburzała się, że ktoś to zaproponował.
          Siedziałam potem po godzinach bo oddzwaniałam do ludzi, którzy usiłowali się ze mną skontaktować w czasie zebrania. To już chyba Fidel Castro miał krótsze przemówienia. I jeszcze hit sprzed 3 dni. Jakiś czas temu znajomy opowiadał publicznie,że miał do wysłania bardzo ważny projekt, ale trafił do szpitala. I z tego szpitala z laptopa bardzo wolnym łączem udało mi się jednak zdążyć na czas. Dostali pieniądze. Jak się to spodobało mojej szefowej. Powiedziała, że takich pracowników bardzo b sobie życzyła, że powinniśmy tak się poświęcać dla firmy jak ten znajomy. Ręce mi opadły!
          • trimeg Re: objawy pracoholizmu? 10.11.14, 21:09
            sandra1301 napisała:

            > Siedziałam potem po godzinach bo oddzwaniałam do ludzi, którzy usiłowali się ze
            > mną skontaktować w czasie zebrania.

            Ale to raczej twoja glupota..
          • imsad Re: objawy pracoholizmu? 11.11.14, 11:28
            "pracownik nie jest winien swemu pracodawcy służalczości i posłuszeństwa. Jest mu jedynie winien usługę, za którą otrzymuje zapłatę, będącą nie łaską, lecz zasłużonym wynagrodzeniem "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka