nangaparbat3
28.06.14, 23:03
Tak sobie pomyślalam, że kiedy sama bylam nastolatką, wieeeele lat temu, ale znowu nie starozytność, pierwszy stosunek poprzedzal naprawde dlugi okres, kiedy ograniczaliśmy sie do pettingu. To czasem były całe lata, dotyczto mnie, ale i wielu moich koleżanek, wydaje mi sie, że było o wiele powszechniejsze niż teraz. I chyba lepsze - pozwalalo bezpiecznie uczyc się ciala, reakcji i wlasnych, i drugiego, uczyło chyba większego panowania nad swoją zmyslowością, uważności, no i było nieporownywalnie bezpieczniejsze. Teraz jakoś bardzo szybko to idzie.