niktmadry
15.07.14, 10:54
Serio tak trudno obezwładnić osobę po operacji? Pamiętam siebie po operacji (i kilka innych osób na oddziale) właściwie to większość czasu spędzaliśmy śpiąc (otumanieni lekami przeciwbólowymi). Rozumiem, że ktoś może na owe leki zareagować inaczej - np. agresją ale serio od razu trzeba strzelać? Nie dało się podać innej fiolki?
fakty.interia.pl/slaskie/news-strzelanina-w-szpitalu-w-rudzie-slaskiej-jedna-osoba-nie-zyj,nId,1468596#iwa_item=1&iwa_img=1&iwa_hash=17901&iwa_block=newsOfTheDay