Przez te upały w Oslo i nocną pracę syna to mi się kompletnie wszystko poprzestawiało.
Zawsze byłam nocna ale teraz ekstremalnie

PP
Dziś było 32 stopnie wieczorem , taka żarówa od kilku tygodni z przerwami.
Ja rano mknę do sklepu a potem zasłaniam okna i śpię.
Gotuję rankami lub wieczorami.
Teraz jest tylko 22 stopnie...
Opuszczam net i idę oglądać ( dodam że po raz pierwszy ):
www.youtube.com/watch?v=ilW32IKJoM0