Od pewnego czasu chodzę do gabinetu, gdzie jest kilku dentystów i każdy zajmuję jedną, wąską dziedziną stomatologii.
Jeden robi wyłącznie kanałówki, drugi- wypełnienia, trzeci implanty itd.
Nie ma opcji, żeby ten od kanałówek np usunął ząb, a ten od implantów zaplombował. Przechodzi się z rąk do rąk
Spotkałyście się z takim systemem kiedyś?
Dodam, że w tej swojej wąskiej dziedznie każdy z nich jest mistrzem, czego doświadczam od pewnego czasu...