Dodaj do ulubionych

Używane ręczniki

05.08.14, 17:13
Informacja z jednego kompleksu basenów. "Na terenie kompleksu do Państwa dyspozycji jest 200 leżaków ,ręczniki kąpielowe, szafki na rzeczy.". Ja wiem, że mogę zabrać ze sobą własne ręczniki i zabiorę ( bo wybieram się tam z dzieciakami). Na zdjęciach wygląda to całkiem przyzwoicie i wcale nie jest jakoś masakrystycznie drogo. Zastanawiają mnie jednak te ogólnodostępne ręczniki kąpielowe - korzystałybyście z takich wspólnych? Nie wiem jak to na żywo wygląda będę tam pierwszy raz.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw A czym to się różni od ręczników w hotelach? 05.08.14, 17:15
      Toż po zwrocie takiego ręcznika nie odwieszają go puli suchych do dalszego wypożyczania, tylko idzie do pralni?
      • niktmadry Re: A czym to się różni od ręczników w hotelach? 05.08.14, 17:18
        Domyślam się, że idzie do pralni a jednak mam opory przed korzystaniem z takiego. Może dziwna jestem - nie wiem.
        • gryzelda71 Re: A czym to się różni od ręczników w hotelach? 05.08.14, 17:21
          To nie korzystaj.
          • verdana Re: A czym to się różni od ręczników w hotelach? 05.08.14, 17:27
            W hotelach też korzystam tylko do wycierania włosów po myciu. Ale fakt, że ja mam paranoję nie jest wiążący dla innychsmile
            • iwoniaw No a pościel w hotelach? 05.08.14, 17:31
              Zakładam, że ręczniki są co najmniej tak samo dobrze dezynfekowane jak pościel, w której nie wiadomo kto nie wiadomo co robił...
              • przeciwcialo Re: No a pościel w hotelach? 05.08.14, 17:35
                Przypomniała mi sie Stanislawa Celińska i jej piosenka"...jak one te ludzie brudzą...." big_grin
                "Song sprzątaczki"
                • misiu-1 Re: No a pościel w hotelach? 05.08.14, 19:25
                  A mnie się przypomniała historyjka z pasażerem przedziału sypialnego, który rano budzi się i widzi, jak współpasażer używa jego szczoteczki do zębów.
                  - Dlaczego pan wziął moją szczoteczkę do zębów?
                  - To pańska? - dziwi się tamten - Myślałem, że kolejowa.
    • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 17:28
      Zawsze korzystam z hotelowych ręczników, nie wyobrażam sobie ciągania zestawu ręczników na np. dwutygodniowy wyjazd.
      Pozostaje mi wiara, ze piora je w wysokiej temperaturzewink
    • b_y Re: Używane ręczniki 05.08.14, 17:43
      To tak samo jak z hotelowymi. W hotelu korzystam, raz nawet na siłowni "udało się" skorzystać. Nic nie złapałam. wink
      Standardowo, po skorzystaniu ręczniki są wrzucane do odpowiedniego kosza i idą do pralni. Ale wszystko zależy od standardu basenu. Chociaż nie myślę, aby w jakimś "obskurnym" miejscu dawali ręczniki smile
      • niktmadry Re: Używane ręczniki 05.08.14, 17:46
        Chociaż nie myślę, aby w ja
        > kimś "obskurnym" miejscu dawali ręczniki

        Mogę podać linka - chętnie bym się dowiedziała czy Waszym zdaniem warto tam jechać tym bardziej, ze dla mnie to trochę ponad godzina jazdy autem w jedną stronę ale nie chciałabym aby posądzono mnie o reklamę. Tym bardziej, ze jeszcze nawet nie wiem czy ten obiekt zasługuje na reklamowanie go.
    • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 17:53
      Pracowałam w dwóch hotelach, w tym jednym najczystszym jaki można sobie wyobrazić, na samym końcu łańcuszka sprawdzajacych czystość byłam ja - PPD, i przy poparciu szefostwa toczyłam wojnę o sterylność smile

      Mało jest rzeczy, których bym tak bardzo się brzydziła, jak śnieżnobiałych, puszystych ręczników kąpielowych w luksusowych hotelach big_grin

      Z pościelą jest odrobinę (ale tylko odrobinę) lepiej - wyprać łatwiej i jest maglowana.
      • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:02
        Ale co radzisz? Ciagnąć na wakacje dodatkowa walizkę z ręcznikami, pranie ręczne czy oddawanie własnych co trzy dni do hoteliwej pralni, gdzie je wpakuja z cała reszta do pralki?
        • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:16
          Tu nic poradzić się nie da. Jak każdy - wycieram się w to cholerstwo. Tyle, że z obrzydzeniem i nigdy nie przemogłam się, aby dotknąć nimi twarzy. Kiedyś wpadłam na pomysł, aby brać ze sobą w podróż ręcznik z mikrofibry, ale on też po kilku dniach staje się obrzydliwy...
          • sueellen Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:20
            a coz wy w tych hotelach z tymi recznikami robicie?? kible nimi myjecie?
            • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:28
              Nie my, tylko Wy. To goście tacy higieniczni big_grin

              Do tego pralnia oszczędza jak może, a detergenty i podgrzewanie wody drogie są. Od intensywnego prania i chloru z kolei ręczniki szybko się drą. Od gotowania stają się szare i twarde. Najlepiej ręczniki troche przebabrać w letniej wodzie, dodać wybielacza optycznego, trochę płynu do płukania, suszara i tadam: śliczny, bielutki, puszysty ręczniczek!
              • sueellen Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:33
                gdzie kupię wybielacz optyczny? Moje ręczniki nigdy nie są tak białe i puszyste jak te hotelowe...
                • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:39
                  Biel mozna uzyskać wyrzucając je do Ace (albo innego wybielacza), a puszystość suszac w suszarce.
                  Dzięki tym trikom mam ręczniki białe i mięciutkie jak nowe, mimo, ze maja chyba z sześć lat.
                  • sueellen Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:53
                    teściowa tak radzi, ale w Hiszpanii nikt nie wrzuca do suszarki tylko suszy białe na słońcu - plamy znikają, ale moje ciuchy nawet po wybielaczu nie mają tej śnieżnej bieli (może za mało tego wybielacza leję?)
                    • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:01
                      Albo za mało lejesz albo za krótko trzymasz. Suszarka rozbija te wszystkie niteczki i wlokienka, ręcznik suszony na słońcu nigdy nie będzie mięciutki (zdarzyło sie partnerowi powiesić ręczniki na suszarce i trudno je było odreanimowac) i oczywiście dużo płynu zmiekczajacego.
                      • sueellen Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:08
                        to ile go lejesz i za kazdym razem czy raz na jakis czas?
                        • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:28
                          Raz na jakiś czas, a leję dużo, chyba sporo więcej niż według zaleceń i zostawiam na kilka godzin.
                          Działa nawet na reczniczki do rak, ze zwykłych ręczników znikają resztki tuszu i fluidow, a biel aż oczy bolą.
                          Niestety po takiej procedurze do kolejnego prania czuć chlor, wiec nie robię tego zawsze ( zreszta zupełnie nie ma takiej potrzeby)
                • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:53
                  To chemia "profesjonalna". Wielolitrowe baniaki dla pralni.
              • goodnightmoon Re: Używane ręczniki 05.08.14, 21:59
                mary_lu napisała:
                > Najlepiej ręczniki troche przebabrać w letniej wodzie, dodać wybielacza optycznego

                No ale ten wybielacz optyczny jako składnik proszku? Musi chyba mieć jakieś działanie dezynfekujące?
                Suszarka też zresztą daje jakąś temperaturę.
              • sanrio Re: Używane ręczniki 05.08.14, 22:06
                Od gotowania
                > stają się szare i twarde.

                dlatego też w hotelach ręczniki nie są zwykle mięciutkie jak kaczuszka, tylko sztywne, twarde i lekko przyszarzałe, nie zauważyłaś?
        • kamunyak Re: Używane ręczniki 06.08.14, 00:57
          > Ale co radzisz? Ciagnąć na wakacje dodatkowa walizkę z ręcznikami

          Nigdy nie byłaś na koloniach? obozie? czy tam też dostarczali ci ręczniki?
          Ja zawsze wyjeżdżam z własnymi ręcznikami. Cała rodzina ma specjalne ręczniki na wyjazd, cienkie i dobrze chłonące, które zajmują mało miejsca w walizce i dobrze schną.
          Dodam też, że kiedy jadę samochodem to nawet własną pościel zabieram (poszwy). A juz na pewno poszwy na poduszki, od kiedy, w czasie pobytu nad polskim morzem, dzieciaki chodziły czerwone jak buraki. Widać było wyraźnie, że to jakaś reakcja alergiczna, nie wiem, w czym oni te poszwy prali.
          • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 06.08.14, 07:22
            Nasz podstawowy środek transportu na wakacje to samolot, a tu obowiązują limity kilogramów, w ktore i bez ręczników ledwo się łapięwink
            Zakładając, ze jadę na dwa tygodnie z rodzinka, to musiałabym niezły zestawik zabrać.
            Pozostaje mi wiara, ze ręczniki, jesli nie w praniu to w suszarce sie w miarę odkazily.
            I szczerze mówiąc najbardziej obrzydza mnie świadomość tego co wnika w materac, od którego oddziela mnie tylko cienki prześcieradło, przy tym wyprane ręczniki wydają mi sie prawie sterylnetongue_out

            • kamunyak Re: Używane ręczniki 06.08.14, 22:18
              > Nasz podstawowy środek transportu na wakacje to samolot

              Samolotem też podróżuję i nie przesadzajmy, komplet ręcznikow dla 1 osoby to 0,5 kg, miejsca zajmują nie więcej niz dżinsy, moze nawet mniej. Zważywszy, że każdy członek rodziny ma swój bagaż i swoje do niego kilogramy, to uważam, że to nie jest problem.
              Ale...co kto lubi. Każdy ma swoje schizy.
              Ja nawet nie tyle obawiam sie bakterii co, po prostu, brzydzę się, i tyle.
              • sueellen Re: Używane ręczniki 07.08.14, 15:47
                https://st.houzz.com/simgs/c3916dd3021ec96c_4-0047/traditional-towels.jpg
                albo masz małe i cienkie ręczniki albo naprawdę wielkie jeansy...

                komplet ręcznikow dla 1 osoby to 0,
                > 5 kg, miejsca zajmują nie więcej niz dżinsy, moze nawet mniej.
              • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 07.08.14, 15:57
                Ale przecież nie będziesz przez 2 tygodnie wycierac sie jednym ręcznikiem.
                Na dwa tygodnie każdy musiałby zabrać min. ze 4 ręczniki plus jeszcze plazowe (bo tych przecież tez hotelowych używać nie będziesz).
                Dla mnie w konfrontacji ze świadomością co kryje sie na poduszkach i w materacach ręczniki sa całkiem znośne.
                Pomysl o pocie wsiaknietym w mięciutka podusię i upiornej zawartości materaca.
                Na wakacjach wybieram czyste hotele, cieszę sie słońcem i wyłączam wyobraźniesmile
    • mamusia1999 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:17
      mniemam, ze jest to oferta awaryjna wink tzn. jak po sajgonie pakowania na basen siebie+2 dzieci (z przekaskami, a jakze) przed kasa sie okazalo, ze jednak recznika/recznikow nie zabralam.
    • sueellen Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:17
      omaterdej... do kosmetyczki, fryzjera rozumiem, nie chodzisz, w hotelach nie sypiasz, na silownie nie chodzisz, szpitale tez Ci obce??
      • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:24
        U fryzjera i kosmetyczki jest nieco mniejsze prawdopodobieństwo, że owiną Cię w ręcznik, którego ktoś poprzednio używał jako legowiska dla psa, albo wytarł sobie w niego buty.
        • sueellen Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:31
          a nie przeraza Cie ilu ludzi zesikalo sie w materac na którym spisz, ze pies mógł spac równie dobrze w poscieli a kosmetyczka mogła wyciskać w ręcznik wielgachne pryszcze...

          A dziecko gdzi rodzilas? Bo jesli w szpitalu, to nie przeszkadzały ci płyny ustrojowe setek pacjentek przed Tobą? tongue_out
          • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:49
            A przeszkadza. Ale co zrobić, w domu się nie zamknę. Tyle, że w tych wszystkich wypasach swoje przeżyję.
        • jola-kotka Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:34
          U fryzjerow już nie stosują takich roczników tylko coś ala papierowe czy coś takiego. Dawno już nie widziałam zwykłych.
        • aneta-skarpeta Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:46
          mam bogatą i obrzydliwą wyobraźnię i czyszczenie butów ręcznikiem przy tym uważam za lajcikbig_grin
          • mary_lu Re: Używane ręczniki 05.08.14, 23:48
            Phi, bo starałam się zachować choć odrobinę delikatności i nie napisać w co ten gość wlazł, że tak buty ręcznikiem czyścił suspicious

            O typowym syfie zostawianym na ręcznikach nie pisałam wcale, bo na to każdy łatwo wpadnie tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 18:21
      Każdy ośrodek turystyczny oferujące ręczniki jest zobowiązany do utrzymaniu ich w stanie czystym, dlatego nie obawiałabym się ich używania.
    • jola-kotka Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:19
      A bo ty myślisz że jak śpisz w hotelu nawet pieciogwiazdkowym to ręczniki,pościel są nowe dla każdego klienta. Przykro mi były używane wiele razy.
    • anika772 Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:42
      Oczywiście że używam, podobnie w hotelach, podczas masażu, u kosmetyczki itp.
      Przecież piorą to w wysokich temperaturach. Nie popadajmy w przesadę.
    • aquella Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:51
      pracowałam w hotelu i mieszkałam w nim i steward zmieniał mi hotelowe ręczniki co dzień - aż mnie to wkurzało, że tak często - w życiu nie przyszłoby mi do głowy aby się nimi brzydzić.
      Tylko one pewnie były gotowane a kiedyś był tu wątek o temperaturach prania to wszyscy okazuje się piorą w 40stopniach - nie dziwię się zatem obrzydzeniu
      • kamunyak Re: Używane ręczniki 06.08.14, 22:15
        > Tylko one pewnie były gotowane a kiedyś był tu wątek o temperaturach prania to
        > wszyscy okazuje się piorą w 40stopniach - nie dziwię się zatem obrzydzeniu

        osobiście bardzo w to wątpię. Wiekszośc ręczników, które spotkałam, mam w domu, mają dopuszczalną temperaturę prania 60 stopni. Pewnie ze względu na kolory, pomijając sam skład.
        Chyba, że w hotelu były wylącznie ręczniki białe i bawełniane.
        Poza tym, gotowanie bardziej niszczy ręczniki niz pranie w nizszych temperaturach więc nie wiem, czy hotel, w imię dobra gosci, nie oszczędza i wymienia ręczniki (ze względu na zniszczenie) co np. 2 lata zamiast co 4 lata. Raczej w to też wątpię.
        • mamma_2012 Re: Używane ręczniki 07.08.14, 16:03
          W hotelach sa tylko białe ręczniki (przynajmniej chyba tylko takie widziałam).
          Nawet jesli hotele z oszczędności nie gotują ręczników (ja piore w 90 stopniach nie patrząc na metki), to ręczniki sa wrzucane do suszar, gdzie jest całkiem cieplutko i prasowane, co tez nie służy ewentualnym zyjatkom.
        • aquella Re: Używane ręczniki 07.08.14, 17:39
          były białe bawełniane - ja w domu piorę wszystkie w 90 st ( kolorowe, pstrokate i białe) i żaden jeszcze się z tego powodu nie rozpadł ani też nie wyobrażam sobie prania ręcznika którym się pupsko wyciera w temp poniżej 90
    • klubgogo Re: Używane ręczniki 05.08.14, 19:59
      Taka sama praktyka jak w hotelach, u fryzjera. Możesz wozić ze sobą swoje ręczniki jak lubisz, a jak lubisz, możesz korzystać z basenowych.
      • paliwodaj Re: Używane ręczniki 06.08.14, 03:17
        ale macie schizy! no nie moge
        Nie, nie nie woze swoich recznikow, poscieli, ,materacow, ani dla siebie ani dla dzieci.
        Uzywac te hotelowe , basenowe wrzucam do kosza z nadzieja ze je piora .
        Nawet by mi do glowy nie przyszlo rozwazac czy ludziska sie nimi wycieraja po stosunku
        Bywam nieco tylko ostrozna w tymi szmatkami rozlicznymi w hotelach amerykanskich, bo jak sie to w nocy zsunelo to spalam przykryta publiczna koldra, pewnie nie ja jedna i nie ostatnia, bo kolder to juz na bank nie piora. Wykladziny tez mnie zniesmaczaja, wiec pilnuje zeby wszyscy mieli jakies buty
    • cilantre Re: Używane ręczniki 07.08.14, 15:23

      Moja koleżanka, która pracowała jako pokojówka w hotelu "na zachodzie w kurorcie" nigdy nie używa hotelowych ręczników. Autentycznie wszędzie ciągnie się ze swoimi ręcznikami. Opowiadała mi niejednokrotnie, co się z nimi dzieje. Ok. 30% ręczników się pierze, na nich zazwyczaj jest widoczny brud-krew, kał, sperma oraz oznaki czyszczenia chociażby butów. ok.50 % się "odświeża", czyli lądują w suszarce bez prania. Jeśli jakieś ręczniki zostały zabrane z pokoju bez większych oznak użycia - idą na stertę z czystymi, przejdą ich zapachem.
      Kiedyś oglądałam program o czystości hoteli, jakoś w głowie mi utkwiło, co znaleziono w wymazie z materaca (materace raczej czyszczone są dość rzadko, jeśli w ogóle) - sperma, naskórek, kał , krew, plwocina i mnóstwo żyjątek ... O matko, lepiej o tym nie myśleć ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka