Dodaj do ulubionych

Buty dla dzieci z Lidla

10.09.14, 22:46
Widziałam w nowej gazetce ocieplane buty dla dzieci. Chciałam kupić młodemu jakieś tańsze do zabawy na dworze. Macie doświadczenie z lidlowskimi butami?
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 07:51
      Sztywne, twarde, niewygodne.
      • mx3_sp Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 08:34
        nie wiem co to za buty, ale mój nosi nie tylko obuwie ale również spodnie, bluzy, bieliznę - dla mnie rewelacja.
      • gazeta_mi_placi Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 08:35
        I podobno stoi się po nie w kolejce na godzinę przed oficjalnym otwarciem sklepu a potem stacza mniejszą lub większą bójkę przy samym stoisku.
        • mx3_sp Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 08:46
          ja nie stoję, w moim lidelku nie ma takich akcji.
    • heca7 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 08:52
      Raz kupiłam zachęcona opiniami na forum zakupy. I to były buty wiecznie stojące na kaloryferze i suszące się. Ciągle przemakały aż wreszcie nie wytrzymaliśmy i kupiliśmy dziecku porządne. Nie polecam.
      • kropkacom Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 08:57
        Nigdy nie maiłam, ale zależy jaka zima. U nas w zeszłym roku w ogóle nie było śniegu big_grin
    • a.n.i.a.78 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 08:59
      zimowe były bardzo sztywne, kupiłam jako drugie, po przedszkolu. nie nachodził się bardzo.wiec nie umiec ocenic.
      teraz kupiłam coś w typie adidasów, lekkie, elastyczne, lubi w nich chodzić. wydają się być ok. ale też są to buty do "ciuchania". jako pierwsze zawsze kupuje porzadne.
      nie chodze na walki bo u nas sa, jak zostaja to biore, jak nie to nie.
      • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:36
        nie rozumiem tego kupowania do przedszkola i po przedszkolu...czyli do p-kola ma byc ladnie i pokazówka dla innych a poza przedszkolem dziadostwo bo i tak pobrudzi....kupuje zawsze buty bartka i jestem zadowolona...cieplutkie, wygodne, latwo sie czyszcza....nic nie przemaka. Buty dla dziecka sa i tak na 1 sezon zazwyczaj wiec nie wiem o co chodzi z tym oszczedzaniem zeby sie nie zniszczyly....
        btw co to jest "ciuchanie"
        • ichi51e Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:38
          Chyba na odwrot? Do piaskownicy przadszkola dajesz te gorsze bo zgubi/zniszczy/ukradna?
        • mx3_sp Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:40
          swojemu od małego kupuję jeden model nike, ale korzystam również z oferty lidla jako obuwie zapasowe, np kiedy tamte się suszą, albo zapomni zabrać (bywa) i używam jednakowo jednych i drugich.
        • aurita Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:43
          Bartka nie kupuje bo to tandeta: pierwsze byly balerinki z 5 lat temu kiedy malej wyszly GWOZDZIE w okolicach piety, piec lat twardo kupowalam inne buty i w zeszlym roku skusilam sie na zimowe Bartki. Ladne kozaczki, prawie 300zl, zepsul sie w nich zamek.... teraz znowu przez conajmniej 5 lat nie kupie Bartka!


          Lidlowskich butow nie znam ale raz kupilam w jakims CCC tanie buty i na mrozie podeszwa twardniala, dziecko jak na lyzwach na nich jezdzilo...Ubranie w Lidlu kupuje ale butow bym nie kupila
          • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:09
            ja jestem zadowolona bo kupuje juz chyba 6 buty z rzedu zawsze na rzepy i wg mnie sa nie do zdarcia...cene pomijam pisze o jakosci.
            Odnoszac sie do postu wyzej- w naszym przedszkolu nikt nie kradnie i nie slyszalam o takich przypadkach w innych, zuzywaja sie zawsze....czy na spacerze z wychowawczynia, ze mna , w sezon ciezko zajechac dobre buty.
        • a.n.i.a.78 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 10:26
          sorry, ale jedna parą butów na sezon to chyba roczniaka i dwulatka obskoczysz, a nie ruchliwego 3 i 4 latka.
          na zimę chyba musisz miec buty na zmianę, bo jak przemokną, to chyba nie będzie chodził w mokrych butach np. jak przez wieczór i noc nie wyschną. mój syn jak zaczał jezdzic na jezdzikach i na biegówce hamował podeszwami, które ścierały się momentalnie. szkoda mi troche sandałów za 200 stówy, żeby je zdarł w kilka dnia, a tak było z jednymi bartka.
          i w takich jednych butach na sezon mam go zabierać np. na imprezy rodzinne, gdzie po prostu byłoby mi wstyd z dzieckiem w poobdzieranych butach przyjść. dlatego są buty na wyjście i do zdracia po przedszkolu. i nie chodzi o to zeby sie pokazac. wisi mi to w czym chodza inne dzieci. czy nmaja buty z ccc biedronki lida czy goexy i ecco.
          • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:15
            pisalam o zimie...moje dziecko ma sniegowce + kozaczki bartka i uwazam ze to wystarczy...nigdy nic nie przemoklo....nie kupuje skorzanych tylko z goretex-u czy jak sie tam ten ich material zwie...
            latem chodzi na zmiane w crocs-ach i ma ze 2 pary trampek (adidas-a, a drugie befado)hamujac oczywiscie tez sciera, ale nie jojcze nad tym bo to dziecko ktore ma prawo sie bawic w wygodnych butach....ale kazdy ma inne priorytety smile....bartki kupuje na zime, jesien.
            Mnie tez wisi w czym inne dzieci chodza ale dla mnie wazna jest wygoda i jakosc, sama mam bardzo wrazliwe na stopy i wiec staram sie wybierac dla swojego dziecka takze wygodne i niestey droższe buty.
            • a.n.i.a.78 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:29
              a gdzie napisałam, że jak ścierał sandały to mu kupiłam uwierajace i niewygodne buty z np. lidla..??
              jak starszy był młodszy na zimę miał własnie bartki z membraną, teraz kupuje mrugała bo sa o niebo lepsze. do zestawu kupiłam mu sniegowce z lidla.
              na lato zawsze sandały skórzane, ostatnio miał elefanteny, o wiele lepsze niz bartkowe, w gumowych butach nie chodzi, tenisówek też nie kupuje bo ma stopy płasko - koślawe.
              w przedszkolu chodzi w profilaktycznych, poza ma też trzewiki mrugały, na deszcz kalosze cayole, no i te nieszczesne niewygodne trampko - tenisówki z lidla.
              to tak jakbysmy chciały sobie poepatowac firmami butów dla dzieci ze sredniej półki cenowej...
              • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:45
                bez urazy, ale guzik mnie obchodzi w jakich butach chodza inne dzieci, obchodzi mnie moje smile a odnioslam sie szczególnie do tego nieszczesnego nieszczenia w przedszkolu big_grin bo u nas akurat odwrotnie- niszczy poza przedszkolem.
                do bartków sie przyzwyczailam bo jakosc mi odpowiada i ide w góre systematycznie rozmiarówka wiec moge nawet w necie zamówic...dla mnie jakosc jest adekwatna do ceny...nie widze przewagi np ecco
                o butach z lidla wiem tyle ze kolezanka kupila 2 pary a potem pognala do nieszczesnego bartka bo nogi w zimie byly lodowate.
                btw latem najzdrowiej boso i za free smile pozdrawiam
              • edelstein Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 18:34
                To nie sa buty ze sredniej polki cenowejtongue_out
          • edelstein Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 18:38
            Moje dziecko cale swe zycie ma jedna pare butow na zime i poki co ani nic nie przemoklo,ani sie nie pozcieralo,ale on nie jezdzil Jezdzikiem i Laufradem zimatongue_out
            • lafiorka2 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 22:00
              edelstein napisała:

              > Moje dziecko cale swe zycie ma jedna pare butow na zime i poki co ani nic nie p
              > rzemoklo,ani sie nie pozcieralo,ale on nie jezdzil Jezdzikiem i Laufradem zima:
              > -P

              normalnie alleluja...bo ja mam tak samobig_grin
              i nawet te buty z Lidla nie przemokły.
          • agni71 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 22:07
            >na zimę chyba musisz miec buty na zmianę, bo jak przemokną, to chyba nie będzie chodził w mokrych butach np. jak przez wieczór i noc nie wyschną.

            kupujemy buty z goreteksem i nie zdarzaja sie nam przemoknięcia

            >mój syn jak zaczał jezdzic na jezdzikach i na biegówce hamował podeszwami, które ścierały się

            niektóre dzieci już wyrosły z wieku jeździkowego i biegówkowego...

            .
        • mikams75 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 11:02
          > nie rozumiem tego kupowania do przedszkola i po przedszkolu...czyli do p-kola m
          > a byc ladnie i pokazówka dla innych a poza przedszkolem dziadostwo bo i tak pob
          > rudzi...

          odwrotnie - gorsze rzeczy do przedszkola bo i tak zaraz zniszczy a lepsze to jak wychodzi gdzies ze mna, zebym mogla oczy ladnymi rzeczami na dziecku nacieszyc.

          natomiast nie kupilabym tandetnych butow zimowych na zabawy na podworku, bo dziecku moze w czym takim byc szybko mokro/zimno czy niewygodnie.
          • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:17
            bez urazy ale o co chodzi z tym niszczeniem w przedszkolu? przeciez buty leza w szatni i sa zakladane tylko na spacer.
            Na spacerach ze mna dziecko szaleje o niebo bardziej niz z przedszkolankami smile
            • mikams75 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:37
              u mnie jest odwrotnie - siadza wiele godzin w ogrodku, przy kazdej pogodzie wiec i w blocie, laza do lasu przy kazdej pogodzie, dziecko ma towarzystwo do turlania sie z gorki w blocie po kamieniach, azenia na czworaka zdzierajac pieknie buty i robiac dziury w sopdniach itp. Jak idzie ze mna i nie spotka kompana do wiekszych harcow to sie tak nie wytarza samo z siebie.
              • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:47
                no to zazdroszcze przedszkola, w Polsce?
                u nas niestety spacery za raczke, ewentualnie po przedszkolnym placu zabaw, ale o dzikich harcach nie ma mowy bo dziecko mogloby.... i tutaj tysiac zdarzen ktorych kadra wolalaby uniknac wink wiec nadrabiamy po przedszkolu.
                • mikams75 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 15:31
                  nie w pl
                  mojemu dziecko ze mna to sie juz nie chce tak harcowac, woli inne zabawy z mama, choc w sniegu to i ja sie z nia turlam z gorki, ale w blocie w deszczu to juz sobie daruje.
                  Spacery za raczke w parach to jak pada mocno, wieje i wowczas robia 20-30 minutowa rundke po okolicy w parach. Ale po deszczu to sie tarzaja na calego. Bywalo, ze ubrania to byly jednorazowki uncertain Wowczas to sie i lidl wydaje za drogi wink

                  ale ubrania typu buty czy kurtka to miala zawsze w wersji przedszkolnej i poprzedszkolnej.
                  • lafiorka2 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 22:01
                    mikams75 napisała:

                    > nie w pl
                    > mojemu dziecko ze mna to sie juz nie chce tak harcowac, woli inne zabawy z mama
                    > , choc w sniegu to i ja sie z nia turlam z gorki, ale w blocie w deszczu to juz
                    > sobie daruje.
                    > Spacery za raczke w parach to jak pada mocno, wieje i wowczas robia 20-30 minut
                    > owa rundke po okolicy w parach. Ale po deszczu to sie tarzaja na calego. Bywalo
                    > , ze ubrania to byly jednorazowki uncertain Wowczas to sie i lidl wydaje za drogi wink
                    >

                    a skacze ze spadachronem też? w tym przedszkolubig_grin
                    • mikams75 Re: Buty dla dzieci z Lidla 12.09.14, 08:26
                      na spadochronie nie skacze ale jak cie temat spadochronowy interesuje to zrobili spadochrony dla ludzikow - wlazili do domku na drzewie i spuszczali ludzika na spadochronie. Swietnia zabawa, polecam smile
                      • pomidorpomidorowy Re: Buty dla dzieci z Lidla 12.09.14, 11:26
                        gdzie to przedszkole?smile pewnie skandynawia?
        • lauren6 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 17:51
          Może masz wyjątkowo ugrzecznione dziecko, bo moje potrafi zedrzeć i 2 pary butów w sezonie. Jak kupuję 2 pary to chociaż niszczą się po równo wink I cudów nie ma, jak dzieci pobiegają sobie w głębokim śniegu czy wskoczą do kałuży to coś przecieknąć musi. Dlatego 2 pary butów na zimę to dla mnie "must have".
          • edelstein Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 18:43
            Kup mu lepszej jakosci buty.
        • lafiorka2 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 21:55
          pomidorpomidorowy napisała:

          > nie rozumiem tego kupowania do przedszkola i po przedszkolu...czyli do p-kola m
          > a byc ladnie i pokazówka dla innych a poza przedszkolem dziadostwo bo i tak pob
          > rudzi....kupuje zawsze buty bartka i jestem zadowolona...cieplutkie, wygodne, l
          > atwo sie czyszcza....nic nie przemaka. Buty dla dziecka sa i tak na 1 sezon zaz
          > wyczaj wiec nie wiem o co chodzi z tym oszczedzaniem zeby sie nie zniszczyly...



          no bo wiesz?
          ematka ogólnie buty to tylko "porządne" a z Lidla to nie dla dzieci ematek wink

          no to się potem pisze,że "do zabawy"
    • nini6 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:33
      To Lidl już i dzieci sprzedaje..?
      • mx3_sp Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:36
        od zawsze.
        • nini6 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:45
          Dzięki, kupię sobie jakąś ładna dziewczynkę. Organizują tygodnie tematyczne? Marzy mi się taka z Meksyku.
          • yenna_m Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 10:36
            ja bym wzięła każdą
            niestety, w moim Lidlu wykupione...
      • grzalka Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 09:45
        Lidlowskie buty są do niczego- oprócz butów do biegania, są niezłe, zwłaszcza stosunek ceny do jakości. Ale dla dzieci- ile razy sie skusiłam, tyle razy wtopa. Ubrania za to maja całkiem fajne
    • mid.week Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 11:08
      Córka przymierzała, stwierdziła że niewygodne, sztywne i nie będzie ich nosić.
    • nunu Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:27
      Kupiłam w zeszłym roku zimowe właśnie jako drugie buty. Bez rewelacji, tzn. rzeczywiście
      dosyć sztywne i 'potliwe', ale syn w sumie nie narzekał. Trudno kupować 2 pary porządnych drogich butów, a zawsze może się zdarzyć jakaś 'awaria'.
      NAjchętniej kupuję dzieciom spodnie i bieliznę.
      • una_mujer Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 13:53
        Mój mąż przyniósł w wakacje sandałki dziecięce z zakupów w Lidlu i okazały się tak niewygodne, że moje dziecko nie wytrzymało w nich 5 minut. Dodatkowo były jeszcze na stópkę o dość niskim podbiciu, musiałam zapiąć rzepy na sam koniuszek, żeby je w ogóle włożyć.
        Ubrania kupuję lidlowe, ale butów już raczej nie kupię.
        Kupuję Elefanteny, Adidasy, poluję na promocje i przeceny Geoxa w internecie - teraz na przykład kupiłam ich kozaczki, ładne, ocieplane, z Goretexu, za 150 złotych. Jako drugie buty zimowe i w zeszłym roku, i w tym, kupiłam Dei-Tex z Deichmanna. Są ok i poniżej 100 złotych.
      • edelstein Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 18:48

        • goodnightmoon Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 21:39
          edelstein napisała:

          > Spodnie z lidla sa robione na jakies tuczniki nie przecietne dzieci. Kupilam ostatnio bo wydawalo mi sie,ze sa tym razem weze niz zwykle i syn sie w nich topi.

          Hmmmm ... mam dokładnie odwrotne spostrzeżenie, na mojego 118 cm / 19 kg pasują idealnie, są właśnie długie i chude i nie zlatują z pupy.
    • lauren6 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 17:45
      W zeszłym roku kupiłam dziecku 2 pary butów: lepsze do przedszkola i gorsze na plac zabaw itd. Skończyło się na tym, że w tych droższych nie chciało w ogóle chodzić, a te lidlowe okazały się ukochanymi butami.
      Polecam.
      • agaja5b Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 19:40
        U nas tak było. Córka na którąś zimę (śnieżna była i mroźna) miała kozaki ecco i drugie z Lidla i te lidlowe zajeździła, a w ecco niby chodziła ale bez rewelacji, zakładala jak musiala. Nigdy sie nie skarżyła że niewygodne czy że zimno, także były warte swojej ceny ok 50 zł. Teraz ma Primigi i dla nas to chyba najlepsze buty zimowe jakie do tej pory mieliśmy.
    • goodnightmoon Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 21:29
      novalijka39 napisał(a):

      > Macie doświadczenie z lidlowskimi butami?

      Kupiłam swojemu dziecku raz sandałki i raz jesienne. Obie pary nie dotrwały do końca sezonu, rozkleiły się, więc nie polecam.
      Ale:
      a - mój syn bardzo niszczy buty
      b - akurat te Lidlowe były bardzo wygodne.
      • lafiorka2 Re: Buty dla dzieci z Lidla 11.09.14, 22:14
        w zeszłym roku synowi kupiłam takie:
        https://wizaz.pl/var/wizaz/storage/images/media/images/buty-lidl-braz/694268-1-pol-PL/buty-Lidl-braz.jpg i naprawdę nie przemokły ani razu.A dzieć na dworze dzień w dzien praktycznie.

        Wcześniej miał też z Lidla,ale inne i do duszy!
        a starszemu synowi kupiłam raz takie a'la traperki czy cuś i...są nie do zdarcia! niestety wiązane ,ale...rewelacja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka