ja204
17.09.14, 12:12
Nie podoba mi sie to że dziecko zapisane na jeden przedmiot na etyke/religie, który jest pierwszy od 8.00 a póżniej kolejny na który nie chodzi, musi opuszczać ze względu na to aby nie czekać godzinę. Nie chce z tego powodu chodzić. Uważam że to jest nie w porzadku. Dzieci czekają na korytarzu, dyrekcja nic innego nie proponuje. Syn chce chodzić na jeden z tych przedmiotów ale nie może bo są one poustawiane jeden po drugim. Więc nie chce czekac w związku z tym od poczatku roku nie chodzi.
Mam ochote zrobić awanturę.