Dodaj do ulubionych

czy zrobic awanturę?

17.09.14, 12:12
Nie podoba mi sie to że dziecko zapisane na jeden przedmiot na etyke/religie, który jest pierwszy od 8.00 a póżniej kolejny na który nie chodzi, musi opuszczać ze względu na to aby nie czekać godzinę. Nie chce z tego powodu chodzić. Uważam że to jest nie w porzadku. Dzieci czekają na korytarzu, dyrekcja nic innego nie proponuje. Syn chce chodzić na jeden z tych przedmiotów ale nie może bo są one poustawiane jeden po drugim. Więc nie chce czekac w związku z tym od poczatku roku nie chodzi.
Mam ochote zrobić awanturę.
Obserwuj wątek
    • chipsi Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:16
      Czyli jest etyka/religia na którą syn chce chodzić, potem np. kółko taneczne na które syn nie uczęszcza i potem dopiero normalne lekcje?
      • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:17
        chipsi napisała:

        > Czyli jest etyka/religia na którą syn chce chodzić, potem np. kółko taneczne na
        > które syn nie uczęszcza i potem dopiero normalne lekcje?
        >
        1.religia
        2.etyka
        3 normalne lekcje
        • chipsi Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:22
          A to faktycznie dziwnie. Wydaje mi się że powinny być to lekcje prowadzone równolegle, prowadzą je różni nauczyciele więc na pewno jest sposób by nikt nie siedział w szkole nieproduktywnie. Może ktoś bardziej obeznany się wypowie czy to zgodne z przepisami. Tak czy owak bym się pofatygowała do dyrekcji.
          • antychreza Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:24
            Bo uczeń może zgodnie z przepisami chodzić na oba przedmioty, wcale nie musi wybierać tylko 1, jak będą w tych samych godzinach, to nie da rady.
        • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:27
          tzn dzieko nie chodzi na religie bo pozniej mialoby godzine wolnego?
          to rzeczywiscie niefortunny uklad ale zazwyczaj to dzieci nie chodzace na religie maja przechlapane: trzeba walczyc aby religia wrocila do sal katechetycznych!
          • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:29
            aurita napisała:

            > tzn dzieko nie chodzi na religie bo pozniej mialoby godzine wolnego?
            > to rzeczywiscie niefortunny uklad ale zazwyczaj to dzieci nie chodzace na relig
            > ie maja przechlapane: trzeba walczyc aby religia wrocila do sal katechetycznych
            > !


            dlatego pytam co Wy na to, czy warto robic zadymę? czy odpuścic.Jak narazie nie miał szansy być, a bardzo chce.
    • antychreza Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:22
      Ale rozumiem, że dziecku chcesz zrobić awanturę że nie chodzi, ma nieobecności i zachowanie będzie niższe? Nie rozumiem czemu dziecko nie może chodzić? Co to przeszkadza, że są jeden po drugim? Może jakieś inne dzieci chciały chodzić na oba? Ile lat ma dziecko? Jak maluch, to szkoła chyba ma świetlicę, jak większy,to chyba zajmie się sobą przez 45 minut? Coś mi się widzi, że dzieciak ściemnia i wcale nie chce chodzić. Nic dziwnego, też bym nie chciała chodzić na religię, wolałabym na etykę.
      • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:27
        antychreza napisała:

        > Ale rozumiem, że dziecku chcesz zrobić awanturę że nie chodzi, ma nieobecności
        > i zachowanie będzie niższe? Nie rozumiem czemu dziecko nie może chodzić? Co to
        > przeszkadza, że są jeden po drugim? Może jakieś inne dzieci chciały chodzić na
        > oba? Ile lat ma dziecko? Jak maluch, to szkoła chyba ma świetlicę, jak większy,
        > to chyba zajmie się sobą przez 45 minut? Coś mi się widzi, że dzieciak ściemnia
        > i wcale nie chce chodzić. Nic dziwnego, też bym nie chciała chodzić na religię
        > , wolałabym na etykę.


        nie chce zrobić dziecku awanturę tylko dyrekcji w szkole.
        Kolejnośc wpisałam inną, bo tak naprawdę na religie syn nie chce chodzić - z pewnych powodów, nie wyznaniowych, a dotyczacych prowadzenia lekcji.
        Syn chce chodzić na etykę, ale nie chodzi bo powiedział ze nie będzie czekał, woli nie chodzic wogole.Ale wiem ze mu zalezy. Nie podoba mi sie to. Na zebraniu pani wychowawczyni na pytanie czy można zmienić godziny, powiedziała, "to nie musi przeceiż chodzić, to nie obowiązkowe przedmioty"
        • antychreza Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:32
          Zależy mu, ale 45 minut nie poczeka? Ok.
          Nie rozumem czemu awantura w dyrekcji. Zrobili tak jak trzeba, dzięki temu uczeń może chodzić zarówno na etykę, jak i na religię, nie musi rezygnować z żądnego nich.
        • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:38
          syn Ci bajki opowiada, mojej corce zalezy na jednym przedmiocie i siedzi dwie godziny na swietlicy czekajac na niego smile jak komus zalezy to jest gotow do poswiecen. Syn moglby isc do biblioteki np.
          • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:43
            aurita napisała:

            > syn Ci bajki opowiada, mojej corce zalezy na jednym przedmiocie i siedzi dwie g
            > odziny na swietlicy czekajac na niego smile jak komus zalezy to jest gotow do posw
            > iecen. Syn moglby isc do biblioteki np.


            ale jakie bajki mi opowiada? cos nie zrozumiałas.
            Syn chce chodzić na przedmiot, ale nie chce siedziec godzinę - obojętnie czy w kanjpie czy świetlicy czy gdziekolwiek bo to jest siedzenie bezsensu 2 razy w tyg. Więc nie chce chodzić dlatego i prosił albym porozmawiała z wychowawcą czy można to zmienić, ale okazuje się ze nie.
            W zwiazku z tym powiedziałam zeby nie chodził.
            • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:57
              syn nie chce chodzic na etyke ani na religie a Tobie opowiada, ze to dlatego ze mialby 1-godzinne przerwe smile Gdyby chcial to nic by mu nie przesszkadzalosmile
              • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:09
                aurita napisała:

                > syn nie chce chodzic na etyke ani na religie a Tobie opowiada, ze to dlatego ze
                > mialby 1-godzinne przerwe smile Gdyby chcial to nic by mu nie przesszkadzalosmile


                czy masz problem?
                bo ja nie więc nie chodzi.
                dlatego pytam czy pójśc do dyrekcji porozmawiac zeby zmienili? zeby jednak chodził. To sa przedmioty nieobowiązkowe, pani wychowawczyni nawet zaproponowała zeby dziecko nie chodziło, po co ma czekac.Ale uważam że lepiej jak odpocznie w domu niż ma błąkać się po korytarzu,
                • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:26
                  skoro nie masz problemu to po co zaczynalas ten watek?


                  > czy masz problem?
                  > bo ja nie więc nie chodzi.
    • woman_in_love ale bełkot, czyli idzie na religie, a potem wraca 17.09.14, 12:29
      do domu i opuszcza wszystkie lekcje, skoro nie chce mu się czekać 1h? A może wypisz dziecko z religii i etyki, skoro te 2 przedmioty zabierają czas.
      • ja204 Re: ale bełkot, czyli idzie na religie, a potem w 17.09.14, 12:30
        woman_in_love napisała:

        > do domu i opuszcza wszystkie lekcje, skoro nie chce mu się czekać 1h? A może wy
        > pisz dziecko z religii i etyki, skoro te 2 przedmioty zabierają czas.
        >
        >
        czyli nie chodzi na dwie peirwsze lekcje bo musiałby czekać na drugiej na korytarzu.
        • antychreza Re: ale bełkot, czyli idzie na religie, a potem w 17.09.14, 12:36
          No ale w czym problem z tym czekaniem? Ma 6 albo 7 lat i obawiasz się, że coś mu się stanie, a w szkole nie ma świetlicy? Nie ma też biblioteki z czytelnią albo stołówki? Któreś z was kręci.
        • kai_30 Re: ale bełkot, czyli idzie na religie, a potem w 17.09.14, 12:37
          No a jakby pierwsza była matematyka, a druga religia, to by też na matmę nie chodził? Żeby nie czekać? No niestety, okienka się zdarzają (chociaż w idealnych warunkach nie powinny), tutaj szkoła nie ma widać możliwości poukładać planu inaczej, tak żeby umożliwić uczniom chodzenie i na religię, i na etykę (mogą chodzić na oba przecież).
          • ja204 Re: ale bełkot, czyli idzie na religie, a potem w 17.09.14, 12:37
            kai_30 napisała:

            > No a jakby pierwsza była matematyka, a druga religia, to by też na matmę nie ch
            > odził? Żeby nie czekać? No niestety, okienka się zdarzają (chociaż w idealnych
            > warunkach nie powinny), tutaj szkoła nie ma widać możliwości poukładać planu in
            > aczej, tak żeby umożliwić uczniom chodzenie i na religię, i na etykę (mogą chod
            > zić na oba przecież).


            moa ale nie muszą.
            • woman_in_love no właśnie, czyli twoje też nie musi 17.09.14, 13:29

    • plater-2 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:36
      Interweniowałabym, bo dziecko spedza okienko na korytarzu.
      Nie ma w wszej szkole świetlicy, czytelni ?
      • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:37
        plater-2 napisała:

        > Interweniowałabym, bo dziecko spedza okienko na korytarzu.
        > Nie ma w wszej szkole świetlicy, czytelni ?

        dziecko nie spędzi na świetlcy bo świetlica jest 0-3. Zostaje korytarz.
        • plater-2 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:40
          W takim razie jest chyba jeszcze czytelnia.
          Jesli jest inaczej szkola nie wywiazuje sie z obowiazku opieki nad dzieckiem, do ktorego zobowiazuje ja ustawa o oswiacie.
          Ja bym w takim wypadku zadala mozliwosci chodzenia dziecka na jakis wybrany przedmiot z inna klasa.
          • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:40
            > Ja bym w takim wypadku zadala mozliwosci chodzenia dziecka na jakis wybrany
            > przedmiot z inna klasa.

            to swietny pomysl!
            • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:44
              aurita napisała:

              > > Ja bym w takim wypadku zadala mozliwosci chodzenia dziecka na jakis wybra
              > ny
              > > przedmiot z inna klasa.
              >
              > to swietny pomysl!


              no własnie ten przedmiot mają wszystkie 3 klasy na tej samej lekcji na sali gimn.
              • oqoq74 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:17
                Ale inni też czekają, bo maja okienko. Czy im bardziej zależy?
        • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:40
          a biblioteka? nie wierze, ze przez te godzine nie zapewnia dzieciom opieki. O to mozesz spokojnie powalczyc.
        • antychreza Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:40
          Podaj, proszę, namiary na szkołę, w której nie ma biblioteki z czytelnią, w której nie da się usiąść na 45 minut. Młody opowiada ci głupoty bo nie chce mu się wstawać na 8, a ty łykasz jak pelikan.
          • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:41
            > Podaj, proszę, namiary na szkołę, w której nie ma biblioteki z czytelnią, w któ
            > rej nie da się usiąść na 45 minut. Młody opowiada ci głupoty bo nie chce mu się
            > wstawać na 8, a ty łykasz jak pelikan.


            szkola podstawowa mojej corki: w bibliotece sa czasami lekcje poniewaz jest zbyt malo sal... wtedy biblioteka jest zamknieta
          • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:44
            antychreza napisała:

            > Podaj, proszę, namiary na szkołę, w której nie ma biblioteki z czytelnią, w któ
            > rej nie da się usiąść na 45 minut. Młody opowiada ci głupoty bo nie chce mu się
            > wstawać na 8, a ty łykasz jak pelikan.


            juz to napisałam powyżej.
          • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 12:46
            antychreza napisała:

            > Podaj, proszę, namiary na szkołę, w której nie ma biblioteki z czytelnią, w któ
            > rej nie da się usiąść na 45 minut. Młody opowiada ci głupoty bo nie chce mu się
            > wstawać na 8, a ty łykasz jak pelikan.


            ty jestes naprawde nienormalna. Ty łykasz jak pelikan nie na temat.
          • joanna_poz Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:00
            u nas są lekcje w bibliotece z czytelnią (czesto, nie non stop) wiec też bywa problem, zeby tam usiąść.
            • ja204 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:10
              joanna_poz napisała:

              > u nas są lekcje w bibliotece z czytelnią (czesto, nie non stop) wiec też bywa p
              > roblem, zeby tam usiąść.

              u nas też. Dlatego proponują dziecku korytarz.
              • joanna_poz Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:15
                no proponowanie korytarza to jest niezgodne z prawem i tu powinnas zaprotestować.
                szkoła musi takiemu uczniowi zapewnić opiekę.
                dlatego u nas uczen idzie do rownoleglej klasy na zajecia (robi co chce) i czy do tej biblioteki (ale tez musi sie liczyc z tym ze odbywa sie tam lekcja), ewentualnie - co wybiera u nas większość - mamy w holu stanowiska z komputerami, a oko na towarzystwo komputerowe ma pani woźna. ale to opcja dla starszych klas od IV w gore.
                I-III idą do sasiednich klas.
                • aurita Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:28
                  kolezanka zalozycielka w poscie powyzej wyznala, ze nie ma problemu z tym , ze jej syn nie chodzi na ten przedmiot. Wyszukiwanie sensownych rozwiazan mija sie z celem. Chciala tylko pomarudzic na ematce....
                  • ja204 aurita idz stąd 17.09.14, 13:45
                    nie wchodz w moj wątek i nie wypowiadaj sie za mnie.
                    Pytania zadałam, przecztyaj, a gadzasz czy mam problem czy nie. Zadałam konkretnie pytania czy zrobić awanturę a nie napisałam że mam problem bo....itd
                    • aurita Re: aurita idz stąd 17.09.14, 13:54
                      puknij sie w glowe (cierpliwosc mi sie skonczyla) o co chcesz robic awanture skoro NIE MASZ problemu??? tak dla funu? z nudow?

                      i nie wchodz na moje forum tongue_out
                      • ja204 Re: aurita idz stąd 17.09.14, 14:25
                        aurita napisała:

                        > puknij sie w glowe (cierpliwosc mi sie skonczyla) o co chcesz robic awanture sk
                        > oro NIE MASZ problemu??? tak dla funu? z nudow?
                        >
                        > i nie wchodz na moje forum tongue_out

                        nie chce mi sie tłumaczyc...tobie szczególnie...
            • plater-2 Re: czy zrobic awanturę? 17.09.14, 13:14
              Zgadza sie !
              W bibliotece lub czytelni moga odbywac sie lekcje biblioteczne albo ogladanie filmu.

              Podobnie czytelnia czesto jest wykorzystywana na okazjonalne spotkania np. z panem policjantem, zebranie zwiazkowe, zajecia dla uczniow z indywidualnym tokiem nauczania
              itp.

              To moze byc argument,ze chcesz dodatkowej lekcji angielskiego dla twojego dziecka zamiast
              okienka lub religii/etyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka