Dodaj do ulubionych

wypadające włosy

19.09.14, 07:46
Dziewczyny, jaka może byc przyczyna wypadania włosów?
Mam niedoczynność leczoną, tsh w normie ostatnio kontrolnie robione, leczę sie.
A więc czy wypadanie włosów może żwiadczc że niską dawke biore, pomimo ze wszystko w normie i endokrynolog stwierdza że wypadanie włosow to nie przyczyn tarczycy.
A może to jakaś inna choroba? Włosy leca garciami?
Robiłam kontrolne badania i jakby wszystko w normie.
Włosy leca podczas czesania, czeszę się raz dziennie (długie włosy).
A moze skoro czeszę się tak rzadko to normalne że wyczesuje ich tak dużo?
a moze jakię osłabione cebulki, może ktoś ma jakies rady?
Obserwuj wątek
    • elle.hivernale Re: wypadające włosy 19.09.14, 07:52
      Moja endokrynolog mówi, że przy tarczycy wahnięcia hormonów nie zawsze da się złapać w badaniu, a wpływają na samopoczucie. Mimo ustabilizowanego poziomu TSH i stałej dawki zdarza mi się obserwować u siebie różne odtarczycowe rewelacje.
      Jeżeli to długotrwałe, to zbadaj sobie jeszcze poziom żelaza i idź z wynikami do dermatologa.
      • ja204 Re: wypadające włosy 19.09.14, 07:55
        elle.hivernale napisała:

        > Moja endokrynolog mówi, że przy tarczycy wahnięcia hormonów nie zawsze da się z
        > łapać w badaniu, a wpływają na samopoczucie. Mimo ustabilizowanego poziomu TSH
        > i stałej dawki zdarza mi się obserwować u siebie różne odtarczycowe rewelacje.
        > Jeżeli to długotrwałe, to zbadaj sobie jeszcze poziom żelaza i idź z wynikami d
        > o dermatologa.


        żelazo badałam nieco ponizej normy ale prawie na styk
    • elle.hivernale Re: wypadające włosy 19.09.14, 07:54
      A, ale przy tarczycy miałabyś chyba objawy towarzyszące.
      • ja204 Re: wypadające włosy 19.09.14, 07:55
        elle.hivernale napisała:

        > A, ale przy tarczycy miałabyś chyba objawy towarzyszące.


        jakie towarzyszace?
        • elle.hivernale Re: wypadające włosy 19.09.14, 08:00
          No, takie jak przy niedoczynności/nadczynności - masa tego jest. U mnie w pierwszej kolejności rzutuje na uczucie zimna, potem skórę i włosy - robią się suche, itd.
    • mary_lu Re: wypadające włosy 19.09.14, 22:15
      Pewnie wypadają, bo jesień przyszła, tak od liści im się udzieliło, kto by tam tarczycę podejrzewał suspicious

      Lekarka, która mówi, że to na pewno nie od tarczycy, bo TSH w normie, to taka sobie jest, oględnie mówiąc.

      Przez tarczycę możesz mieć rozwalone inne hormony, badałaś je? Mojej kuzynce hashimotce włosy leciały z powodu niewłaściwego poziomu innych hormonów, też zaburzonych przez niedoczynnośc tarczycy (leczoną). Generalnie też brakuje nam wielu mikroelementów. Ferrytynę badałaś? Bierzesz dobre suplementy? Może jakieś przeciwciała wyhodowałaś... Jak nie znajdziesz dobrego lekarza, to co najwyżej możemy Ci wróżyć z fusów, a Ty możesz stosować leki na chybił-trafił.
      • pitahaya1 Re: wypadające włosy 28.11.14, 17:30
        mary_lu napisała:

        > Pewnie wypadają, bo jesień przyszła, tak od liści im się udzieliło, kto by tam
        > tarczycę podejrzewał suspicious

        Jest szansa, że wiosną odrosną?
    • mika_p Re: wypadające włosy 19.09.14, 22:39
      Jak masz nieco ponad trzyletnie dziecko, to może być skutek ciąży.
      W ciązy włosy nie wypadają prawie wcale, potem kilka tygodni, kilka miesięcy po porodzie wypada wielka fala. Włosy żyja koło trzech lat. Więc w pewnym momencie znowu jest większa fala, bo wypadają te, co odrosły po ciąży. Kolejne cykle coraz bardziej się rozmywają, ale ten drugi też jest dość wyraźny.
      • kitek_maly Re: wypadające włosy 21.09.14, 15:20
        Hmmm włosy średnio rosną 2 cm na miesiąc, więc po trzech latach mają ok. 6 cm. Więc jakim cudem można wyhodować włosy do ramion, nie mówiąc już o takich do pasa??
        • anilka Re: wypadające włosy 21.09.14, 15:50
          jeśli rosną 2 cm na miesiąc to te 6 cm ma chyba po 3 miesiącach
          • ja204 Re: wypadające włosy 21.09.14, 16:43
            anilka napisała:

            > jeśli rosną 2 cm na miesiąc to te 6 cm ma chyba po 3 miesiącach
            ha ha dziewczyna się zgubiła
        • ja204 Re: wypadające włosy 21.09.14, 16:43
          kitek_maly napisała:

          > Hmmm włosy średnio rosną 2 cm na miesiąc, więc po trzech latach mają ok. 6 cm.
          > Więc jakim cudem można wyhodować włosy do ramion, nie mówiąc już o takich do p
          > asa??

          to jest chyba raczej wg twoich wyliczeń 72 cm na 3 lata? a nie 6 cm?
          a co to ma wspólnego z moją niedoczynnośią? hi hi

          z tego co się orientuje to włosy rosną 1cm na miesiąc raczej
          • kitek_maly Re: wypadające włosy 22.09.14, 11:25
            Tak, oczywiście. Jakieś zaćmienie mnie ogarnęło. big_grin Ale za to humor mi się teraz poprawił. O czym ja wtedy myślałam, że takie głupoty napisałam? big_grin
            • mamunia68 Re: wypadające włosy 28.11.14, 18:08
              pewnie o tych dlugich wlosach do pasa ;D
        • mamunia68 Re: wypadające włosy 28.11.14, 13:28
          Brawo za dodawanie smile)) po 3 latach ok.6cm ? 72cm jak juz ;P
          • brunet33ka Re: wypadające włosy 14.01.15, 12:03
            witam was ja sama niewiem cy mam haschimoto cy nie pierwsze tsh 1,8 ft3 powyzej ft4 norma prawy plat powiekszony poznirj w szpitalu badania tsh 2,5 ft4 w normie ft3 niebadali twierdzac ze to niema znaczenia jest mi zimno jestrm strasznie nerwowa wlosy wypadaja odrastaja ale niektore ciensze ferrytyne trz mialam mala bo 15 niemam swojego rndo bo bylam u paru i kazdy co innego gada jeden napisal ze mam zla premiane hormonalna ft3 w ft4 czy na odwrot tsh obecnie 1,02 czy moga tamie osy odrastac boje sie ze to a drogenowe
    • madzioreck Re: wypadające włosy 20.09.14, 00:58
      Przyczyn wypadania jest jak mrówków.. TSH to nie jest jedyny wskaźnik, jaki powinno się badać przy chorobach tarczycy, a lekarze różnie rozumieją "normę", dla lekarza mojej znajomej "w normie" było TSH 4,5 czy 5, bo norma jest do 5 (dziewczyna lat dwadzieścia parę).
      Czeszesz raz dziennie długie włosy. To może wcale Ci nie wypadają? Kiedyś przerażona kłębem włosów na szczotce wyczesałam je porządnie, po czym zaplotłam warkocz na trochę ponad dobę. Rozplątałam warkocz, wyczesałam kudły nad wanną, zebrałam ze szczotki i z wanny, policzyłam. Sztuk było 87. Włosy, które chorobliwie wypadają, wypadają w liczbie znacznie przekraczającej 100sztuk, i nie da się tego nie zauważyć nawet, gdybyś się nie czesała wcale.
    • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 08:28
      oczywiście, że tarczyca ma związek z wypadaniem włosów. zbadaj poziom ferrytyny, B12 i D3. jestem pewna, że masz niedobory, i to one są odpowiedzialne za Twój stan.

      żaden mądry endokrynolog nie leczy tarczycy na podstawie samego TSH, najwazniejsze są wolne hormony - ft3 i ft4. oba powinny być conajmniej w połowie normy. TSH możesz mieć w normie, a wolne hormony moga być niedobre. mówiąc nawiasem, przy leczeniu tyroksyną TSH powinno wynosić ok 1, bez leczenie najwyżej 2,5 dla kobiety w wieku rozrodczym.
      • ja204 Re: wypadające włosy 20.09.14, 19:41
        solaris31 napisała:

        > oczywiście, że tarczyca ma związek z wypadaniem włosów. zbadaj poziom ferrytyn
        > y, B12 i D3. jestem pewna, że masz niedobory, i to one są odpowiedzialne za T
        > wój stan.
        >
        > żaden mądry endokrynolog nie leczy tarczycy na podstawie samego TSH, najwazniej
        > sze są wolne hormony - ft3 i ft4. oba powinny być conajmniej w połowie normy.
        > TSH możesz mieć w normie, a wolne hormony moga być niedobre. mówiąc nawiasem, p
        > rzy leczeniu tyroksyną TSH powinno wynosić ok 1, bez leczenie najwyżej 2,5 dla
        > kobiety w wieku rozrodczym.


        no właśnie ja się leczę ok 8 lat (po ciąży) i mam TSH coraz wyższe, teraz ok 2,2, miałam nawet dochodzące do 3.
        Mam zrobić oprócz TSH jeszcze inne, zobaczymy. Włosy mi lecą chyba więcej ka 100 na raz. Dotykam i je wyciągam poprostu, mam słabe jakieś.
        • diablica_a Re: wypadające włosy 20.09.14, 19:48
          Kup korę dębu ,zaparz i wywarem płucz włosy .
        • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 19:52
          albo masz rzut choroby, albo niedoczynność się pogłębia, a to oznacza, że będziesz musiała zwiększyć dawkę tyroksyny.
          • ja204 Re: wypadające włosy 20.09.14, 19:54
            solaris31 napisała:

            > albo masz rzut choroby, albo niedoczynność się pogłębia, a to oznacza, że będzi
            > esz musiała zwiększyć dawkę tyroksyny.


            moze niedoczynnośc się pogłebia, też mi się tak wydaje. A rzut choroby to co?
            • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 20:14
              a nie masz hashimoto albo choroby G-B ?

              niedoczynność w tym wieku, i po porodzie, to w zdecydowanej większości któraś z chorób wymienionych wyżej. niezwykle rzadko niedoczynność nie ma takiego podłoża.
              • ja204 Re: wypadające włosy 20.09.14, 22:44
                Ja nie wiem jaką mam chorobę. Leczę podobno niedoczynność. Ale za każdym razem lekarz mowił ze moge odstaeic leki bo mam dobre badania. Ale czuĺam sie gorzej wiec je bralam. Stresuje sie bardzo. Moze te wlosy wypadaja od stresu.
                • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 22:56
                  nie wiem, co za medyk Cię leczy, ale radziłabym zmienić lekarza. to zupełnie dziwaczne, że nie wiesz, co Ci jest. niedoczynność u dorosłej osoby nie bierze się znikąd, niemal zawsze jest przyczyna, i zwykle jest to choroba hashimoto, czyli autoimmunologiczne zanikowe zapalenie tarczycy. wazne, żebyś wiedziała , co Ci jest, musisz pamiętać, że te choroby są chorobami z autoagresji, i trzeba na siebie uważać.

                  czy masz jeszcze jakieś inne objawy niedoczynności? marzniesz, masz suchą skórę, tyjesz, kłopoty z sercem, nerwowość , płaczliwość, przymulony mózg? nie wiem, jakie masz wyniki, ale założyłabym się, że niedoczynność Ci się pogłębia, i stąd to wypadanie włosów.

                  koniecznie zrób badania / bez tabletki!/, pełny panel tarczycowy, i ferrytynę. na początek to wystarczy. dobrze byłoby tez zrobić usg tarczycy, jeśli jest za mała, to znaczy, że jest w zaniku, czyli mówiąc obrazowo- twój organizm ją zjada przy pomocy przeciwciał. przeciwciała tez można zbadać, ale nie zawsze są obecne - mnie nigdy nie wyszły w badaniach, a chora na hashi jestem od 4 lat wink
                  • ja204 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:01
                    Nerwowa jestem, sucha skore mam od lat sprzed choroby, czasem czuje sie jakbym jakas nie tego byla. Sprobuje zrobic badania bo naprawde nie wiem co mi jest
                    • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:11
                      a ja myślę, że wiem, co Ci jest.

                      zajrzyj tutaj

                      forum.gazeta.pl/forum/f,24776,Hashimoto.html
                      na tym forum znajdziesz bazę polecany lekarzy - ja do swojego dojeżdżam 150 km, ale warto wink
                  • pitahaya1 Re: wypadające włosy 28.11.14, 17:35
                    Solaris, robię przymiarkę do endokrynologa po latach leczenia niedoczynności i po latach przerwy. No tak się złożyło.
                    Powiem szczerze, że boję się trafić na konowała, który zrobi mi dwa badania na krzyż i przepisze leki na odp.prz się.
                    Na co powinnam zwrócić uwagę?
                    Mam typowe objawy niedoczynności, ale ciort wie, czy nie czegoś przy okazji.

                    Będę wdzięczna za infosmile
                • elle.hivernale Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:07
                  Zmień lekarza. Może jeszcze się nie zdążył zorientować, że parę lat temu WHO zmieniło normy TSH. Ja czuję się najlepiej kiedy mam wynik na poziomie 1 lub lekko poniżej.
                  • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:10
                    dokładnie , lekarza trzeba zmienić i to natychmiast. ja całymi latami szukałam pomocy u niedouczonych, którzy uważali , że TSH 4, 5 jest w normie i mam się nie przejmować.

                    najlepiej czuję się, jak mam TSH w okolicach poniżej 1 wink wtedy wiem, że żyję - chociaż wyniki są na granicy nadczynności. ale wolne hormony już na to nie wskazują, więc nie zmieniam dawki leku.

                    jak miałam TSH powyżej 3, chodziłam jak zombie i prawie leczyłam się na depresję. leczyłam się tez kardiologicznie, laryngologicznie i neurologicznie. ciekawe, że po ustabilizowaniu hormonów tarczycy wszystko przeszło jak ręką odjął wink nie potrzebuję prochów na arytmię, ani na szumy uszne, ani na migrenę.
                    • elle.hivernale Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:15
                      jak miałam TSH powyżej 3, chodziłam jak zombie i prawie leczyłam się na depresj
                      > ę.

                      Ja tak samo. I byłam okrutnie zamulona, nie mogłam wykonać w myślach prostych obliczeń, czułam się jakby mi wcięło pół mózgu smile
                      • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:18
                        dokładnie wink ja miałam straszne kłopoty z pamięcią, bywało, że nie potrafiłam zdania skończyć. tragedia po prostu. cień człowieka ze mnie został sad

                        ale lekarze wciąż patrzyli na normę na badaniach :evil: na trop hashi naprowadził mnie radiolog.potem udało mi się znaleźć lekarza, który zaczął mnie leczyć.

                        mam jednak żal, bo mogłam być zdrowa, gdyby chorobę wykryto na czas. tzn. poporodowe zap. tarczycy. ono z czasem przeszło w stan przewlekły, no i w efekcie w chorobę hashi.
                  • ja204 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:13
                    Zmieniĺam lekarza ale jest taki sam jak poprzedni. Zrobie badania, usg. Kiedys w usg mialam przez rok guzka. A po roku nagle zniknąĺ. Dla mnie to wszystko dziwne
                    • mary_lu Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:15
                      Nie, to nie jest dziwne, tylko masz lekarzy do bani, którzy nic nie tłumaczą.
                      • ja204 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:19
                        Jesli znajde nowego lekarza czy powinnam wszystko opowiedziec czy nic nie mowic i czekac co stwierdzi?
                        • mary_lu Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:22
                          Dobry lekarz zrobi z Tobą długi wywiad. U endokrynologa wywiad trwa niemal tyle, co u psychiatry tongue_out
                          • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:23
                            potwierdzam. pierwsza wizyta u lekarza, który się teraz mną zajmuje trwała 1, 5 godziny. wywiad był tak dokładny, że doznałam szoku.
                      • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 23:21
                        dokładnie tak!!! nie poddawaj się, i szukaj innego lekarza - aż do skutku. czytałam pełno wpisów, mnóstwo historii bardzo podobnej do Twojej. sama tez jestem przykładem, że lekarze bardzo często bagatelizują objawy i wyniki. jeden z tych, których spotkałam na swojej drodze, wysyłał mnie do psychiatry nazywając hipochondryczką. nie poddałam się- trzeba szukać do skutku.
                        • ja204 Re: wypadające włosy 21.09.14, 07:47
                          Macie jakies namiary na dobrego lekarza? Prywatnie czy na nfz?
                          • solaris31 Re: wypadające włosy 21.09.14, 10:28
                            zajrzyj na stronę, którą Ci podrzuciłam pare postów wyżej. tam masz baze lekarzy, Polska jest duża wink
    • malgosieczek Re: wypadające włosy 20.09.14, 22:31
      jak badania są w normie, to może być od stresu, ale to ty najlepiej wiesz. Chyba, że jak dziewczyny pisały, masz małe dziecko. Ja polecam rycynę, mnie uratowała włosy, które wychodziły mi garściami tak jak tobie, ze 2 razy w tygodniu robiłam sobie maskę z niej na skórę głowy na godzinę przed myciem, po paru takich maskach przestawały wypadać, potem jak zaczynały znowu, to od razu znowu zaczynałam ją nakładać i znowu przestawały - aż sytuacja stresowa się u mnie uspokoiła i włosy też się same uspokoily.
      • solaris31 Re: wypadające włosy 20.09.14, 22:58
        malgosieczku, jej badania nie są w normie. i włosy jej od stresu nie wypadają, tylko przez chorą tarczycę i zaburzenia hormonalne.
    • memphis90 Re: wypadające włosy 21.09.14, 11:33
      Mi włosy leciały garściami przy nadczynności tarczycy. Teraz znów lecą garściami - tarczyca i inne parametry w normie, ale może rację ma Mika i jest to późny efekt poporodowy.
      • solaris31 Re: wypadające włosy 21.09.14, 11:46
        przy autochorobach tarczycy bardzo częste sa niedobory witamin i pierwiastków, bo jest niedobre wchłanianie. hormony moga być w normie, a niedobory moga być potężne, mimo dobrej ogólnej morfologii. zbadaj poziom ferrytyny, B 12.

        reakcja na zmiany hormonalne jest zawsze opóźniona. u mnie około 4 tygodni.
        • memphis90 Re: wypadające włosy 21.09.14, 16:49
          Ale że ja? Moja tarczyca była chora 7 lat temu, od 6 lat jest w porządku. Więc za ewentualne niedobory nie mogę winić tarczycy.
          • solaris31 Re: wypadające włosy 21.09.14, 17:30
            Twoja tarczyca jest chora i niestety już będzie chora zawsze. przy chorobach tarczycy, jak już pisałam, niedobory to chleb codzienny. tez mi się wydawało, że jest ok, bo i hormony ok, i morfologia ok - ale nie było wcale dobrze. niedobory nie pojawiają się tylko w fazie ostrej nad/niedoczynności.

            a jakaś przyczyna wypadania włosów musi być, prawda? nie lepiej sprawdzić?
            • korniz Re: wypadające włosy 22.09.14, 12:12
              Każdy wlos wypadnie bo żyje 3-5 lat.Rosna nowe.Mi też wypadają 100 -norma dziennie zwlaszcza po umyciu.Stosuje szampon dermena jest na wypadanie,wzmacnia cebulki ,mozna go stosowac caly czas.Kupisz go w aptece koszt 26 zl W aptece zdrovit jest po 19.Farmaceutka powiedziala że jesli ma pani slabe cebulki to powinna pani caly czas lykac z przerwami np silica i lykam.Widze poprawę ,choc powiedziano mi po dwoch butelkach jest poprawa.Bylam tez u dermatologa stwierdzil ze to od silnego slonca.,chyba ze faktycznie to sprawa hormonalna i dal mi wtedy loxon 5% na receptę .Pomagal tylko jak sie skończył to po jakims czasie znów wypadują.Teraz ratuje sie dermeną i silicą.
          • mary_lu Re: wypadające włosy 22.09.14, 12:56
            Memphis, to, że dojrzała kobieta ma jednorazową przygodę z chorobą tarczycy i za wypadanie włosów po kilku latach nie musi winić tarczycy, jest zdecydowanie mniej prawdopodobne, niż to, że tarczyca jej znów szwankuje.
        • brunet33ka Re: wypadające włosy 15.01.15, 00:04
          hej solaris niewiem czy z toba juz niepisalam na temat wlasnie wlosow tez mam ten problem tsh z 2,5 spadlo na 1,02 ft3 wyzsze od ft4 ferrytyna 15 wlosy odrastaja ale niektore cienkie jest ich mnostwo sa bardzo cienkie delikatne masakra
        • brunet33ka Re: wypadające włosy 17.02.15, 12:04
          Czy przy tarczycy hachimoto moga elody sie zrobic cirnkie i delikatne cxy zawsze sa tylko suche odrastaja ale wypadaja tez male czy ktos tak ma😞
    • best_bej badania od trychologa 22.09.14, 12:20
      Byłam na wizycie u trychologa który zlecił mi takie badania:
      prolaktyna, testosteron, kortyzol, toh(?), ft3,ft4, ferytyna.
      Wizyta była wogóle bezpłatna w ramach jakiejś tam akcji - jak wpiszecie w wyszukiwarkę to wam wyskoczy nazwa przychodzni z hair w nazwie
      • korniz Re: badania od trychologa 22.09.14, 12:35
        Co wynika z badan?
        • best_bej Re: badania od trychologa 22.09.14, 12:49
          Jeszcze nie zrobiłamsmile
      • mary_lu Re: badania od trychologa 22.09.14, 12:51
        to "toh" to nie "tsh" przypadkiem?
        • best_bej Re: badania od trychologa 22.09.14, 12:55
          O może być S, nie jestem z tarczycowych więc nie jest to dla mnie oczywiste.
      • brunet33ka Re: badania od trychologa 19.01.15, 09:22
        u mnie wczoraj byl irydolog to taki lekarz co ma przyrzad ze swiatelkiem i widzi w oku na co chorowac mozemy mam niezyt jelit stłuszczona watrobe i zmiany w kregoslupie a wogole twierdzi ze tarczyca z nerwow skacze z niedoczynnosci w nadczynnosc i co z tym zrobic?
    • madami Re: wypadające włosy 22.09.14, 13:53
      Oczywiście, że lecą od tarczycy.

      Nie masz przypadkiem niedoborów? Badałaś? Wit. D żelazo, ferrytyna, wit B12, magnez, cynk, selen, Suplementujesz coś?
    • ksionzka Re: wypadające włosy 28.11.14, 18:44
      Też mam ten problem. A że włosy rzadkie i cienkie to trochę mnie to martwi. Co ja mówię? To mnie przeraża.
      U mnie też hashimoto zdiagnozowane w sierpniu. Niedoczynność wcześniej.
      Dodatkowo od maja do lipca - wielki stres, dużo leków, zawirownia z letroxem, dużo mniej jadłam żeby nie powiedzieć że prawie nic.
      Więc to wszystko "z niedoczynnością" zapewne teraz wychodzi z moimi włosami dosłownie.

      Włosy od zawsze mi wypadały co zapewne było jednym z objawów niedoczynności. Ale nigdy nie w takiej ilości jak teraz, nie licząc jednego razu po dużym stresie ( 2010) ale szybko sie z nim uporałam ( miesiąc) Teraz 3 miesiąc minie za 2 dni i jak było tak jest.


      Stosuje Euthyrox ale do prawidłowej dawki to mi jeszcze trochę brakuje i trochę czasu zajmie zanim się do niej dostanę. Zwiększanie dawki na hura hop skutkuje u mnie bardzo złym samopoczuciem.
      Staram się trochę ( na razie) zmienić dietę - więcej owoców, warzyw ogólnie produktów bogatych w witaminę b12, D..ograniczam słodycze, pieczywo, unikam glutenu itd ( staram się Trochę stosować do tego co jest potrzebne w diecie hashimotek a z czego należy zrezygnować bezwzględnie a co powinno się wykluczyć, ograniczać )potrzebuję jednak wiecej czasu zastosowanie prawidłowego odżywiania przy tej chorobie. Zrezygnowanie z złych nawyków zywieniowych jest bardzo ciężkie dla mnie.
      Stosuje suplementy Sprzyp polny.
      Stosuje wcierki z łopianu. OD stycznia z przerwą ( maj- lipiec) być moze dzięki temu mam/miałam (?) sporo małych włosków.
      Stosuje szampony z czarnej rzepy. ( od maja)
      Mam zamiar wrócić do olejku rycynowego hmm. Dziś ( fack, zapomniałam) Tez na brwi, których na zewnątrz prawie nie mam.Teraz już wiem od dlaczego tongue_out
      - stosuje ruch na powietrzu. A jak słońce się pokaże to lecę choćbym nie wiem jak źle się czuła.
      - mniej stresu. Powtarzam sobie LILIOKADIA miej wyj...ane a będzie ci dane.

      Oczywiście "mó"j endokrynolog prócz zalecenia odpowiedniego preparatu i zmiany preparatu który CHYBA mi nie służył oczywiście nie zająkną się o:
      - niedoborach
      - o przyczynach hashimoto
      - o innych chorobach autoimunologicznych wynikających z niezaadresowania przyczyny
      - o diecie jako bardzo waznym czynniku poprawy samopoczucia.

      Chciałam to wszystko wiedzieć, w końcu za to zapłaciłam...

      O wypadaniu włosów nie było tematu bo jeszcze w sierpniu było standardowo czyli coś tam wypadało ale bez tragedii.

      Obecne postępy w zachamowaniu wypadania oceniam na 1 punt na 10. Szału nie ma.

      Ale, ja jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa. Nie bede miała może włosów jak miss świata ale, ale nie będę łysa choćbym na głowie miała stanąć choć to pewnie byłoby łatwiejsze big_grin



      • brunet33ka Re: wypadające włosy 19.01.15, 09:52
        dziei mnie jedna rzecz ze one odrastaja ale sa jakby slabsze czy to prawda ze przy tarczycy odrastaja dopiero po leczeniu czy moga odrastac ale ciensze
    • naomi19 Re: wypadające włosy 19.01.15, 09:57
      długotrwały stres ma ogromne znaczenie w wypadaniu włosów, moja koleżanka zaczęłą łysieć, wszystkie badania w normie i lekarka (nie jedna) ustaliła przyczynę: długotrwały stres-mąż seksoholik, alkoholik, narkoman. Ma to na piśmie.
      • brunet33ka Re: wypadające włosy 19.01.15, 13:16
        tak tylko mi sie zrobily cieniutkie delikatne a mialam grube
        • eleonorkaa Re: wypadające włosy 21.01.15, 14:27
          u mnie na wypadające włosy super sprawdziło się serum firmy evenswiss ze Szwajcarii. Efekt widoczny zaledwie w kilka dni. Preparat powstrzymuje wypadanie włosów spowodowane przede wszystkim stresem, po ciąży oraz w okresach przesilenia. Doskonale odżywia i wzmacnia włosy. Myślę że warto się zastanowić nad tym kosmetykiem.
          • brunet33ka Re: wypadające włosy 21.01.15, 14:43
            a gdzie to kupic i ile kosztuje
            • eleonorkaa Re: wypadające włosy 21.01.15, 15:24
              Ja zamawiałam w sklepie internetowym.
              • brunet33ka Re: wypadające włosy 21.01.15, 16:58
                a jak sie okaze ze mam a drogenowe to dupa nic niepomoze ja juz sama nirwiem wiecznie mi zimno nerwowa jestem itd
                • eleonorkaa Re: wypadające włosy 21.01.15, 21:42
                  ja od dwóch lat leczę niedoczynność tarczycy, codziennie rano przyjmuje Letrox 50, co drugi dzień 25. Jest lepiej jeśli chodzi o samopoczucie, ale czasem są gorsze dni kiedy nic mi się nie chce, najlepiej przeleżałabym cały dzień w łóżki. Wiecznie mam zimne stopy i dłonie.Ten sklep to doris-dorin.com.
          • franz1337 Re: wypadające włosy 10.05.16, 11:43
            Tak jak pisałem w innym temacie - ponoć Vitapil pomaga na wypadające włosy. Mają chyba lotion który wzmacnia je i stymuluje porost nowych. Żona wypowiada się w samych superlatywach więc tragedii raczej nie ma .
            • czarnymerlin Re: wypadające włosy 14.07.16, 18:29
              Zgadzam sie, że stres może być bardzo szkodliwy, ale często powoduję więcej problemów zdrowotnych niż tylko wypadanie włosów. U mnie podejrzewałem, że to również moga być jakieś braki w diecie. Mnie pomógł oeparol piękna skóra włosy i paznokcie. Ilośc wypadających włosów wyraźnie się zmniejszyła. To jest chyba obok różnego typu odżywek najprostsza metoda, aby zapobiegać wypadaniu włosów. Jeżeli to nie pomoże to pozostaje wizyta u lekarza.
    • saszanasza Re: wypadające włosy 21.01.15, 21:49
      może masz osłabione cebulki. skróć trochę włosy.
      • brunet33ka Re: wypadające włosy 22.01.15, 21:11
        watpie ze cebulki oslabione czyms musza bo z grubych cienkie dziwne
    • kuliminic Re: wypadające włosy 03.07.16, 22:19
      Może się okazać, że przyczyna jest banalna i starczy jakiś zwykły suplement jak Vitapil czy coś. Żona to już bierze ileś czasu i średnio co kilka dni słucham jak to zaczyna widzieć efekty i jaka to ona jest szczęśliwa że jej to pomogło więc chyba musi być skuteczne, nie do końca się znam szczerze mówiąc.
      • burina Re: wypadające włosy 03.07.16, 23:07
        Podbijam, bo subtelność tego spamu zasługuje na odnotowanie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka