rosna jak na drozdzach?Syn ma znow faze jemand wszystko co na drzewo nie ucieka.Mloci paszcza cale boze dnie i ciagle jest glodny.Podwojne posilki,miedzy nimi dopycha sie jogurtami,platkami,bulkami.Stopa skoczyla mu o dwa rozmiary w 2miesiace.
Urosl z 5cm.Wszystko co kupilam 2miesiace temu jest juz na styk.Kurtka kupiona z zapasem juz dobra,mam obawy,ze do konca zimy nie starczy..A tu jeszcze rzeczy do sportu trzeba kupic.Polowek twierdzi,ze zbankrutujemy w najblizszym czasie
"...Bezkompromisowa,nie ma nic do stracenia.Nikogo nie kocha i zdania nie zmienia.Sto procent szaleństwa-tak,to jest jej opcja.Wie,jak zapominać,dobrze zna sie na chłopcach.Gryzie tak,jak suka,jest łagodna tak,jak owca,jest bliska jak siostra i wciąż tak bardzo obca..."