Dodaj do ulubionych

Czy jest prawny zakaz

27.10.14, 14:58
picia, palenia lub brania narkotyków w trakcie ciąży?

fakty.interia.pl/malopolskie/news-urodzila-pod-wplywem-amfetaminy-dziecko-walczy-o-zycie,nId,1542254#iwa_block=facts_news_small_one&iwa_item=1&iwa_img=1&iwa_hash=31052
A jeśli tako to czy karana jest też niedoszła samobójczyni w ciąży, której udało się przeżyć próbę samobójczą, ale płód/dziecko (co kto woli) nie przeżył/o?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:00
      Mysle ze nie. Ale na pewno w wypadku gdy dziecko umrze jest to okolicznosc obciazajaca. Tak samo jak z zywym dzieckiem - zakazu pic nie ma ale jakby co...
      • guderianka Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:02
        Tak samo jak z zywym dzieckiem - zakazu pic nie ma ale jakby co...
        nie rozumiem ?
        • cosmetic.wipes Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:27
          No jak dziecko z okna wypadnie na ten przykład. Jesli opiekun był napity, to jest to okoliczność obciązająca dla niego.
          • gazeta_mi_placi Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:29
            Obciążająca powinna być trzeźwość, skoro ktoś nawet po trzeźwemu nie jest w stanie upilnować dzieciaka to co z niego za opiekun?
          • anorektycznazdzira Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 20:39
            Na pewno??? Jeśli tak, to bez sensu.
            Na 100% (!) wiem, że inne czyny pod wpływem to okoliczność ŁAGODZĄCA. Byłam świadkiem na sprawie pewnego oszołoma, który się napił, naćpał i nieźle nawywijał. Pamiętam, jak mnie wtedy wcięło, że gość ma okoliczność łagodzącą: właśnie to, że był pod wpływem i to różnych rzeczy, jak wywijał.
    • aqua48 Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:11
      Prawnego zakazu używania nie ma, prawne skutki nadużycia lub czynów karalnych popełnionych pod wpływem tych środków są. Odratowanych samobójców traktuje się jak chorych psychicznie.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:28
        Czemu? Nawet jeśli są faktycznie w takiej sytuacji gdzie najlepszym wyjściem jest śmierć?
    • baltycki Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:15
      Czy na wszystkie zachowania narazajace zycie/zdrowie dziecka musi byc zakaz?
      Czy potrzebny np. zakaz wyprowadzania dzieci na spacer w samych majteczkach w czasie siarczystego mrozu?
      Nie wystarczy zakaz narazania na utrate zdrowia/zycia?

      Art. 160

      § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
      • mamasiasiulki Sęk w tym, 27.10.14, 15:20
        że tu CIĘŻARNA naraża PŁÓD, a nie CZŁOWIEKA w sensie przepisów prawa. Dziecko nienarodzone w świetle prawa jest człowiekiem tylko w kwestiach dziedziczenia.
        • joa66 Re: Sęk w tym, 27.10.14, 16:44
          pojąc alkoholem PŁÓD naraża CZŁOWIEKA, ktory może (ale nie musi) się z tej ciąży urodzić.
          • mamasiasiulki Ależ ja nie dyskutuję z tym, czy 28.10.14, 07:36
            takie zachowanie matki jest dopuszczalne, tylko z obecnym stanem prawnym. Stąd pewnie cała afera wokół Zolla i jego komisji kodyfikacyjnej, która chce prawnie "uczłowieczyć" płody. Z tej strony dałby nam prawne środki do realnej walki z takimi matkami, bo przy obecnym stanie prawnym nic takiej zrobić nie można. Z drugiej strony powstaje problem: po pierwsze, co z aborcją i jak ją w tym wszystkim ulokować; po drugie: co z matką, która jeszcze ciąży nieświadoma spadnie z roweru, przewróci się na nartach i tp. Skomplikowana sprawa. Na dodatek w owej komisji są sami faceci, Zoll słynie ze skrajnego konserwatyzmu, a decydują o życiu wszystkich Polek.
            • mamasiasiulki Krótko rzecz ujmując: 28.10.14, 07:50
              gdyby zrobiła cokolwiek dziecku JUŻ URODZONEMU można by ją oskarżyć z kk. Gdyby lekarz zaniedbał czegokolwiek wobec np. 27-tygodniowego wcześniaka, można go oskarżyć z kk. Ale jeśli matka chleje całą ciążę i jeszcze na dobę przed porodem, to nic jej zrobić nie można. Z narkotykami sprawa nie jest już taka prosta, bo o ile narażanie dziecka jest nieadekwatne i każdy sąd oddali oskarżenie jako niezasadne, to już za posiadanie oberwać może i powinna.

              Informowanie o tym, że "grozi jej pięć lat" ma raczej wymiar propagandowy. Bo grozić jej może, ale i tak na koniec wszyscy MUSZĄ dojść do wniosku, że nie można zastosować do tego przypadku przepisów o narażaniu życia dziaciaka jako, że dzieciak był jeszcze płodem. Straszne, ale prawdziwe.
            • joa66 Re: Ależ ja nie dyskutuję z tym, czy 28.10.14, 08:09
              Też mówię o stanie prawnym. I nie sądzę czy problemem w tym przypadku jest płód vs dziecko (z tym sobie poradzi nawet średnio zdolny prawnik) tylko to jak zdefiniować sztywno czym jest narażanie zdrowia i życia. Nawet w przypadku dziecka urodzonego - czy jest nim wypicie kieliszka wina do obiadu? Czy jest nim zostawienie 4 latka na 10 minut samego w domu? Czy pozwolenia na jazdę na rolkach bez kasku?
    • maadzik3 Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:15
      Jest odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone dziecku przed urodzeniem (jeśli przeżyje i jeśli je udowodni co nie jest proste). NIe pamiętam czy obejmuje matkę, ale to kwestia późniejszego powództwa cywilnego. Karnego zakazu nie ma.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:30
        "Kobiecie za narażenie dziecka na utratę zdrowia lub życia grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

        Czytaj więcej na fakty.interia.pl/malopolskie/news-urodzila-pod-wplywem-amfetaminy-dziecko-walczy-o-zycie,nId,1542254#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome"
        • gazeta_mi_placi Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:31
          Wzięła narkotyki gdy płód/dziecko (co kto woli) był jeszcze w jej brzuchu.
        • mamasiasiulki Grozi, grozi, ale nikt jej ostatecznie 28.10.14, 07:39
          nic nie zrobi. Sąd oddali sprawę.
      • plater-2 nasciturus 27.10.14, 20:50
        kancelaria-prawa-medycznego.pl/szkody-prekoncepcyjne-i-prenatalne.html
        Jakie przepisy prawa cywilnego nie pozwalają utrzymać kategorycznej tezy, że nasciturus nie ma zdolności prawnej?

        - Art. 927. §2.- dziecko poczęte w chwili otwarcia spadku może być spadkobiercą jeśli urodzi się żywe.

        - Art. 972.- przepisy stosuje się do zapisu- można dokonać zapisu na rzecz dziecka poczętego nie narodzonego,

        - Art. 75. kro- można uznać dziecko poczęte nie narodzone za zgodą matki

        - Art. 142 kro- forma alimentów dla dziecko poczętego nie narodzonego,

        „Jeżeli ojcostwo mężczyzny nie będącego mężem matki zostało uwiarygodnione, matka może żądać, ażeby mężczyzna ten jeszcze przed urodzeniem się dziecka wyłożył odpowiednią sumę pieniężną na koszty utrzymania dziecka przez pierwsze 3 miesiące po urodzeniu”

        - Art. 182 kro- curator ventris- dla dziecka poczętego nie narodzonego można ustanowić kuratora, jeśli jest to konieczne; kuratela ustaje z chwilą urodzenia się dziecka

        Sytuacja nasciturusa jest określona głównie dzięki orzecznictwu sądowemu. Linia orzecznictwa rozwijała się w kierunku korzystnym dla dziecka poczętego nienarodzonego.


        1) Zanim dziecko się urodziło zmarł wcześniej ojciec w wyniku wypadku- czy dziecko będzie miało możliwość domagać się odszkodowania?

        SN w 1962 r. stwierdził, że z punktu widzenia humanizmu dziecko poczęte, które urodzi się żywe należy traktować jako narodzone w chwili śmierci ojca.

        W 1971- dziecku poczętemu, które urodziło się po śmierci ojca, należy się odszkodowanie od odpowiedzialnego za śmierć ojca.

        2) gdy dziecko urodziło się z wadami z powodu negatywnego oddziaływania na matkę ciężarną ( np. warunki pracy )- czy przysługuje mu odszkodowanie przeciwko odpowiadającemu za te oddziaływania.

        SN 1967 orzekł- wyrządzony ciężarnej czyn niedozwolony, który spowodował wady płodu jest traktowany jako czyn przeciwko dziecku, jeśli urodzi się ono żywe i przysługuje temu dziecku roszczenie o odszkodowanie, renta.

        Istotna jest kwestia ustalenia związku przyczynowo- skutkowego. Poważną rolę odgrywa biegły lekarz, musi stwierdzić, czy te czynniki miały negatywny wpływ na rozwój płodu. Gorzej, jeśli opinia brzmi "nie można tego wykluczyć".

        • mamasiasiulki Tak kochanie, ale to się odnosi do 28.10.14, 07:38
          PRAWA SPADKOWEGO. A my rozmawiamy chyba o karnym, czyż nie? A wedle karnego płód nie jest traktowany jak człowiek. Tyle w temacie.
    • sfornarina Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:20
      W XIX wieku niedoszle samobojczynie w ciazy byly ostro karane. Nie wiem, czy wszedzie, ale w wielu panstwach tak.
    • rosapulchra-0 Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:32
      Ić stont. W końcu. Ić stont.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 15:33
        A w domu wszyscy zdrowi?
        • kim5 Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 16:11
          Nie ma. A jak mówił o tym min. Królikowsk, to go oskórowali.
        • rosapulchra-0 Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 20:41
          W moim jak najbardziej, ale ty masz naprawdę przestawiony dekiel.
          • gazeta_mi_placi Re: Czy jest prawny zakaz 28.10.14, 08:11
            Malinowska smile
    • naomi19 Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 16:27
      Spytaj Zazou, ona jest ekspertką w tej dziedzinie.
    • rycerzowa Re: Czy jest prawny zakaz 27.10.14, 17:40
      mamasiasiulki napisał(a):

      > Dziecko nienarodzone w świetle prawa jest człowiekiem tylko w kwestiach dziedziczenia.

      Nie, nie jest. To znaczy - dziecko nienarodzone nie dziedziczy.
      Dziedziczy tylko wtedy, gdy urodzi się żywe.
      Czyli - gdy stanie się człowiekiem w sensie prawnym

      Wbrew pozorom, przepis ten chroni interes dziecka, bo chroni jego życie.
      Gdyby płód dziedziczył, czyli - w razie jego śmierci - po nim matka lub rodzeństwo, jego życie znalazłoby się w niebezpieczeństwie.

      Zanim zaostrzy się niektóre przepisy, warto mieć na uwadze prawdziwy, nomen omen żywotny, interes dziecka.
      Na przykład zakaz badań prenatalnych (aby ich w razie czego nie usuwać) doprowadziłby do usuwania sporej części zdrowych ciąż tzw. wysokiego ryzyka - na wszelki wypadek

      • mamasiasiulki Znam te przepisy. Uszczegółowienie o żywe 28.10.14, 07:44
        urodzenie nie zmienia faktu, że tylko tu PŁÓD ludzki ma w pewnym sensie prawa narodzonego człowieka. Bo jeśli urodzi się żywy, to jednak dziedziczy smile Wystarczy, że naćpana mamusia będzie tłumaczyła, że w ten sposób chciała przerwać ciążę. Przerwanie jej przez kobietę ciężarną nie jest karalne. Może za to dostać wyrok za narkotyki. Tyle, że z dzieckiem i jego stanem nie ma to nic wspólnego.
        • ichi51e Re: Znam te przepisy. Uszczegółowienie o żywe 28.10.14, 08:01
          Nawet zakadajac ze przerwanie ciazy jest legalne jest jeszcze cos takiego jak humanitaryzm - czyli np weterynarz moze usypiac zwierzeta ale nie moze ich zabijac rabiac na kawalki na zapleczu. Przerwanie ciazy rowniez powinno miec miejsce w sposob humanitarny.
          • mamasiasiulki Jezu, ichi, ależ masz rację, tyle, że 28.10.14, 08:07
            nasze prawo tego nie przewiduje i takiej mamusi nic nie można zrobić.
            • gazeta_mi_placi Re: Jezu, ichi, ależ masz rację, tyle, że 28.10.14, 08:10
              To czemu w takich artykułach (narkotyki lub alkohol) piszą zawsze , że kobiecie będą postawione zarzuty i grozi jej np. do 5 lat za narażenie życia czy zdrowia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka