Dodaj do ulubionych

Prowizja od agencji

13.11.14, 23:12
Pytanie do kupujących dom/mieszkanie.
Czy wszystkie placilyscie prowizje agencji, czy komuś udało sie negocjować?
Chodzi o rynek wtórny, nie mam jeszcze umowy od agenta, ale obstawiam 3%. Kiedyś dawno czytałam, ze mogą prowizje brać tylko do jednej strony, z reguły sprzedającego, ale teraz nie udało mi sie dotrzeć do takiej informacji.
Jak to jest? Będę wdzięczna za wasze doświadczenia
Obserwuj wątek
    • mag1982 Re: Prowizja od agencji 13.11.14, 23:25
      Płaciłam. Co prawda promocję mieli więc 2,5 %. Biorąc pod uwagę, że w pewnych spornych kwestiach użerała się z.nimi agentka to zaoszczędziliśmy sporo nerwów.
      • chloe30 Re: Prowizja od agencji 13.11.14, 23:30
        A czy mogę zapytać jakie były sporne kwestie? Jeśli trzeba to na priv, zielona jestem, a zakładam, ze nie o negocjacje cenowe chodzi.
        • mag1982 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 07:25
          Kwiatków w tym naszym mieszkaniu wyszło więcej ale agentka przydała się w następujących sprawach:
          -brak do umowy przedwstępnej zaświadczenia o braku zadłużenia (było to wymagane przez nasz bank do udzielenia kredytu). Okazało się, że wiszą 3000 spółdzielni. Agentka na bierzaco modyfikowała umowę i ostatecznie zostało w niej zapisane, że zobowiązują się spłacić.zadłużenie z zaliczki do dnia aktu notarialnego
          -Przy podpisywaniu aktu notarialnego brak wymeldowania. To zrobiliśmy zaraz po akcie, tzn wzięła ich w samochód i pojechała z nimi do urzedu
          -Przy wprowadzaniu się brak dużej szafy w korytarzu i mebli kuchennych, które miały zostać. Załatwiła to tak, że dali nam kasę na meble kuchenne (na tanie marketowe) a szafę przywieźli na drugi dzień.
          • chloe30 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 08:14
            dziękuję Ci bardzo smile
          • stara-a-naiwna Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 11:57
            na jakiś niezłych "cwaniaczków i krętaczy" trafiłaś kupując mieszkanie
            tupet i bezczelność ludzka (po raz kolejny) nie zna granic smile
    • alexa0000 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 08:27
      Moja przyjaciólka prowadzi agencję w srednim miescie. W umowie ma 2,9 % od jednek i drugiej strony, ale czasem negocjuje z klkientem. To niby branie kasy za nic, ale tak naprawde to jezdzenie, sprawdzanie stanu prawnego, załatwianie w społdzielni, w ksiegach wieczystych, w energetyce, u notariusza itp. nie wiem, czy inni agenci to robią, ale ona tak, załatwia praktycznie wszystko za klienta, włacznie z kredytem plus problemy takie jak u Mag poniżej..
      • triismegistos Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 10:36
        Za pomoc przy kredycie agentka też dostaje prowizję smile
      • pederastwa Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 12:02
        Co agentka załatwia w energetyce? Księgi wieczyste można sprawdzić on line, nie trzeba nigdzie jeździć. Biorąc pod uwagę, że za jedną transakcję biorą po 2-3 tysiące od każdej ze stron, to są pieniądze za nic, bo ich praca to zwykle łacznie kilka godzin.
        • lola211 Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 19:14
          Księgi wieczyste można sprawdzić on line, nie
          > trzeba nigdzie jeździć

          Wmianki w KW tez wyjasnisz on-line?
          to są pieniądze za nic, bo ich praca to zwykle łacz
          > nie kilka godzin.

          Tak by bylo,gdyby kazda transakcja byla zawierana po obejrzeniu pierwszej nieruchomosci.Ale nie jest.Te kilka godzin o ktorych piszesz to tak naprawde wiele dni.
          Chodzi przede wszystkim o sprawdzenie stanu prawnego.Klienci z reguły nie maja pojecia o niczym.
    • sweetsimplicity Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 09:09
      Czasem płacą obie strony, ale 3% to stawka wyjsciowa - zawsze do negocjacji. Nie powinnas miec problemu z zejściem do 2,5%(juz z VAT). Jak się troche postarasz, to 2% z VAT tez się uda, a jak postarsz sie bardzo to i 1,5 (z VAT) jest mozliwe. Wiem z doświadczenia własnego.
    • asu1981waw Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 22:58
      Ja sprzedając mieszkanie powiedziałam, że muszę na rękę dostać określoną kwotę, a jak się umówi pani agentka z kupującymi, to już jest jej sprawa.
      Ponieważ ludzie byli na mieszkanie bardzo nastawieni, tak też się stało.
      Do tej pory nie wiem ile musieli zapłacić prowizji wink
      Na dobrą sprawę, gdybym miała zapłacić prowizję, po prostu podałabym większą kwotę za mieszkanie. Nie miałam innego wyjścia, gdyż inaczej to mnie nie byłoby stać na zakup innego lokum.
      • aqua48 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:12
        Ja nie zapłaciłam prowizji. Ale to ja załatwiałam kupującemu notariusza, który na dodatek przyszedł do domu i załatwił wszystko, ja chodziłam do spółdzielni i wypytywałam o stan mieszkania, ja załatwiałam wymeldowania zameldowania itp, generalnie odwaliłam wszystko to co powinien agent i sprzedający poparł mnie, że nie powinnam już płacić nic.
        W drugiej sytuacji powiedziałam, że możemy zapłacić tyle i tyle za wsio i niech się sprzedający z agentem ugada kto ile opuszcza z ceny. I niechętnie, ale tak zrobili, bo im na kliencie zależało. Tu agent był porządny.
    • lola211 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:07
      Na rynku wtórnym kupujacy płaci prowizje.W koncu korzysta z czyjejs usługi.Zdarza sie ,ze koszt bierze na siebie sprzedajacy, tzn. ta prowizje kupujacego doliczy do ceny mieszkaniasmile.
      Zawsze jednak mozna nie korzystac z posrednika i ogarnąc temat sam.Bedzie za darmo,tylko w razie czego petensje prosze kierowac pozniej wylacznie do siebie.
    • kai_30 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:07
      Ja kupowałam bez prowizji, tj prowizję płacili sprzedający. Ale kupowałam w najlepszym możliwym okresie, mieszkanie stało ponad rok puste, więc sprzedającym się trochę paliło.
      • ophelia78 Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 10:40
        >Ja kupowałam bez prowizji, tj prowizję płacili sprzedający

        U mnie identycznie. Tylko sprzedający, coś chyba 2,5%
    • kota_marcowa Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:14
      Ja sprzedawałam i jednocześnie kupowałam mieszkanie, spotkałam tylko jedno biuro, które brało prowizję od sprzedającego, a kupujący nie płacił nic, nie wiem czy mogę napisać nazwę na ematce? Reszta brała po trochu od każdego, jak nie wprost, to przez jakieś dodatkowe opłaty.

      Natomiast z każdym biurem było oczywiste, że przy umowie przedwstępnej musi być zaświadczenie o braku osób wymeldowanych i o braku zadłużenia.
    • koronka2012 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:25
      Raz kupowałam z agencją (zapłacilam prowizję), raz sprzedawałam z agencją i prowizji nie zapłaciłam - wtedy było kilkoro chętnych i agentki mnie przekupywały obniżeniem prowizji, aż zeszły do zera.

      Ty jak rozumiem, kupujesz? to jesteś w luksusowej sytuacji - rozsądne agencje same odpuszczają prowizję zupełnie, bo teraz kupujący stawia warunki. Wolą po prostu skasować choć od sprzedającego. Negocjacje mają sens jak masz już jakieś mieszkanie na oku.

      90% ofert jest dostępnych w kilku agencjach, i wystarczy powiedzieć, że inna firma zaoferowała ci to samo mieszkanie z prowizją 1%, albo wręcz zrezygnowała. Nie podaje się broń boże nazwy konkurencyjnej agencjitongue_out
    • czar_bajry Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:30
      My ostatnio sprzedawaliśmy, agencja wzięła 2%, teraz jesteśmy w trakcie kupowania i wariantów jest kilka od : kupujący nie płaci prowizji do 3% ale tu prowizja zależy od tego ile agent "urwie" na naszą korzyść od sprzedającego.
      W każdym razie w ostatnim czasie nauczyłam się jednego: większość agentów to banda oszustów trzęsąca się tylko o jak najszybszą wypłatę prowizji ew nie przedstawiająca rzetelnie naszych propozycji sprzedającemu o czym dowiedziałam się w bezpośredniej rozmowie ze sprzedającym.
    • naomi19 Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:31
      tak, zamiast 3% placilam 1,5 albo 1%, nie pamietam
      ale stety niestety- zalatwilam to poprzez znajomosci
      • mimmika Re: Prowizja od agencji 14.11.14, 23:47
        My pół roku temu kupiliśmy mieszkanie.Agencje wcale nie chcą tak ochoczo schodzić z prowizji-2,5%brutto mielIśmy wynegocjowane.W końcu pojawiła się fajna oferta i się na nasze szczęcie okazało, że właściciele wystawili je oprócz agencji też bezpośrednio.Bez przesady, że tyle tych formalności jest do załatwienia.Jako że robiliśmy bez agencji, umowę przedwstępną podpisaliśmy u notariusza(700zł), bo właściciele chcieli sporą zaliczkę.To notariusz powiedziała nam co mamy załatwić, co sprawdzić, że lepiej zapisać zaliczka niż zadatek przy dużej sumie.Potem sama dzwoniłam do właścicielki i prosiłam o takie czy takie zaświadczenie.Zaoszczędzone w ten sposób 4,5 tyś, więc warto było.

    • kropkaa Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 01:42
      Agentka była tak wkurzająca, że nawet 1% byłby za dużo. Ponieważ w ogóle mnie nie słuchała, moja koleżanka powiedziała, żebym sama sobie znalazła mieszkanie, a nie traciła czas na głupią babę. I znalazła mi sama smile Bezpośrednio. Wcale nie wiadomo ile papierów nie było, sprzedający zresztą większość mieli przygotowaną. Sprzedający wyraźnie zaznaczyli, żeby agencje do nich nie dzwoniły, bo płacić nie będą za coś, co sami zrobią.
      • baz12 Re: Prowizja od agencji 15.11.14, 10:54
        Ja sprzedawalam mieszkanie i powiedziałam, że mogę dac 1000zł prowizji, jak chce więcej to po prostu nie sprzedaję, agentka bez problemu zgodziła się. Mam koleżankę, która ma biuro nieruchomości i mówi, że te 3% to już historia, obecnie rynkiem rządzi klient. U nas w mieście ( ok.300tys. mieszkancow) żadna agencja nie pobiera 3 a nawet 2,5% od transakcji. Z reguły umowa jest kwotowa a nie procentowa. Przy umowie procentowej agentce zależy, żeby jak najdrożej sprzedac a nie zbijac cenę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka